Jump to content
Dogomania

weronika1

Members
  • Posts

    1545
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by weronika1

  1. Najpiękniejsze wspomnienia z ostatnich dni życia napewno Poldzio zabrał ze sobą. Dzięki Ci Majuska za to,że dałaś mu szczęście w końcowych chwilach jego życia, że zmieniłaś jego los,Poldzio był szczęśliwy u Ciebie i teraz też jest szczęśliwy.
  2. A oto wyniki ślectwa w sprawie podtrucia psów: Mam już odpowiedz Pana Prokuratora Andrzeja Sz. art 305 par. 3 i 325 par 2 k.p.k. Odmowa wszczęcia postępowania . W uzasadnieniu jest podane między innymi ,że psy mogły zjeść nieświerzą żywność znalezioną pod roztopionym sniegiem.Zrobione były tylko badania prób watrobowych i norma była przekroczona tylko 40 u/l. Należy podkreślić,że Nadzieja i Ireneusz K jednoznacznie podali ,że psy były luzem wypuszczane na teren ich posesji. W dniu kiedy były podtrute psy ( według oświadczenia Ireneusza K) temperatura powietrza była 6 stopni C i śnieg uległ roztopieniu co powodowało , że psy miały na podwórku łatwodostępne , nie świerze i mozliwe do zjedzenia resztki pokarmu. Oto Palscy przedstawiciele prawa: nikt nie zrobił sekcji zwłok suni , bo po co " przecież to tylko pies , że piaty to co? nic nie znaczy?
  3. :-(Bałam się tu ostatnio zaglądać, nie bez powodu....:-(:-(:-(:-(:-(:-(
  4. Gdyby prokurator miał chęci to zmienił by zarzut. U niektórych to tylko zwierzę, nie pomyśli : że czuje, że cierpi i niejednokrotnie jest inteligentniejsze od człowieka,( tylko nie mówi )
  5. [quote name='Becia66']dobrze piszesz mrs.ka. Nie takiego domu szukamy dla Boni.[/QUOTE] Dla Boni blok z całą rodziną, nie za bardzo. Dzieci zajmują sie psem chwilowo i boje się , że mogłaby spowrotem trafić na ulicę. Czy ktoś wie kto to jest sabusia? Czy przypadkiem nie wet - siostra?
  6. Boni jest najpiękniejsza, na dodatek po sterylce, młodziutka , kochana księżniczka.:lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:
  7. [quote name='Becia66']Niestety mam przykrą informację, że sprawa została umorzona przez prokuratora. Nie dopatrzono się znamion przestępstwa bo chociaż we wsi ludzie o tym mówią, nikt, dosłownie nikt nie chce oficjalnie zeznawać. Nawet ci Państwo od których dowiedzieliśmy sie o sprawie też umywają ręce i mówią, że w razie czego wszystkiego sie wyprą bo nie chcą kłopotów. Przykre to wszystko. Na obejściu u chłopa / 84 lata/ jest obecnie 9 psów, część w kojcach, pozostałe na łańcuchach. Chłop twierdzi że nigdy psów nie zabijał, a smalec miał z borsuków. Wszystkie psy są sfotografowane i za jakiś czas będzie sprawdzone czy wszystkie żyją. W sklepie twierdzą, że chłop regularnie kupuje dla nich kasze i kości kulinarne, godzi sie na wszelki kontrole bo mówi że nie ma nic do ukrycia. I na tym stanęło. Jakby nie patrzeć jest teraz pod ostrzałem i miejmy nadzieję, że żadnego psa więcej nie skrzywdzi.[/QUOTE] Znajac życie tak myslałam, ale dużym plusem jest to że będzie się bał ustrzelić psa i przerobić na smalec. Też i ludzie ze wsi powstrzymaja się z zakupami bo to na wsi wszystko się roznosi, ze było postepowanie. Trzeba tylko o nim pamietać , bo jak sprawa ucichnie to moze spowrotem wrócic za jakiś czas. We wsi jest solidarność i nie za bardzo ludzie chcą mówić. Może faktycznie do telewizora coś powie, choc watpię aby takie kołtuny powiedziały. Gdyby im się działa krzywda to i owszem ale psu......:shake:
  8. [quote name='Becia66']ocelot nie ma co teraz wnikać bo o ironio losu tylko dzięki temu Bona żyje. Róbmy wszystko żeby na tym był koniec bo to że Wet-Siostra da o sobie znać w jakiś sposób - nie wątpię.[/QUOTE] Musimy zapamiętać raz na zawsze, że tam psy nie są bezpieczne. Jestem pewna, że czy wczesniej ,czy później Wet - siostra będzie się ubiegać o kolejne psy.
  9. Mrs.ka cieszę się ,że Bambusik jest już bezpieczny i ma domek.:lol: Pewnie to było przeznaczenie potrzebne nam wszystkim. Musiał się z czyms udać do swojej Pańci nie tylko ze zwrokiem ale i serce ma na dłoni jak jego właścicielka.:lol: W nim sie można szybko zakochać.:lol:
  10. Ja widzę po moim Finusiu. część nawyków można wyeliminować a część ma w charakterze i ni jak się nie da. Najgorszy problem to ja sama, często mu ulegam i on dobrze zna mój charakter i wie też kiedy odpuszczam. Zawsze się lituję,że to biedne po przejściach psisko. A on szaleje jak opętany, mając 4 lata (dorosły pan) a potafi w jednej sekundzie pogryźć dorwane pantofelki, pozostawione buciki , skarpetki a kiedyś w nocy wyszedł ze swojej sypailni w moim biustonoszu.:eviltong:
  11. Muszę wrócić do przeszłości, myślę ,że gdyby Wet - siostra poznała psy , którymi sie opiekowała( tak jak Ginn) to nie doszło by do pogryzienia. Ginn wybacz ale muszę jeszcze raz Ciebie pochwalić.:lol:
  12. Jestem przekonana w 100 % , że Bambusik jest szczęsliwy. Prawdę mówiąc mam słabość do niego, on potrafi złapać za serce, ma coś w sobie wyjątkowego.
  13. Dzielny Poldzio i jego Pańcia, pozdrawiamy:lol:
  14. Obserwując zachowanie opiekunki Bony, nie sposób zauważyć rozwagę, obserwację i fachowe podejscie do zwierzaka. Bona jest zaledwie kilka dni a już prawie wszystko wie o naszej księżniczce. Dzięki Ginn:lol: Trochę rozpastwić możesz, masz moje przyzwolenie, tylko nie za dużu.:eviltong: Księżniczka ma znaleźć dom w którem będzie rozpieszczana.
  15. Bambusik ma się świetnie ale jest taki pierdołowaty,że sto razy umie przejść przez klapke w drzwiach dla psów ,a za sto pierwszym razem siedzi pod drzwiami i się użala ,żeby go wpuścić. On chyba zapomina czasami bo nie wiem jak to wytłumaczyć. Ale i tak jest kochany.:loveu:[/QUOTE] Bambusik, pewnie ma sklerozę zwiazaną z wiekiem starczym:lol: albo chce zwrócić na siebie uwagę. Myśli sobie, jak mnie wpuszczą to znaczy ,że się mną interesują.:lol: Mordziaga jedna:eviltong:
  16. Przesympatyczne, aż chce się pocałować i przytulić:lol:
  17. :lol:Trzymaj się Poldzio i Pańcia Twoja też niech się trzyma.:lol:
  18. A jest księżniczka tylko nietaktowna , może miała złego wychowawcę w szkole:eviltong:
  19. Mnie też nie zdziwiło tylko,że "miłośnik zwierząt" próbuje dokopać w czasie kiedy wpływa podatek . Nie ucierpię ja ( bo moja emerytura się nie zmieni) ale mogą ucierpieć zwierzęta. Dlatego pisaliśmy o sprostowanie. Pozdrowienia dla Bombo:lol:
  20. [quote name='Becia66']Uważam że to potwarz dla Weroniki1 wypisywanie że Wet-Siostra i jej mąż są członkami jej Stowarzyszenia. Weronika1 - zrób coś wreszcie z tym bo ludzie przestaną traktować cie poważnie. I jak zwykle ktoś postronny truje...:shake: Dużo bzdur w tym artykule chocby to, że 2 psy trafily do schroniska.....i nazywanie schroniskiem chałupy Wet-Siostry. A o komentarzach nie wspomnę.[/QUOTE] W tym artykule wszystko jest jedną wielką bzdura, tylko zgada się jedna rzecz tj. ze uratowało się dwa psy. Nie mogę dotrzeć do redakcji bo do poniedziałku nie będzie ani redaktora ani jego kierownika. ( nie wiem czy to pech) Nic sie nie zgadza, trafia mnie,że osoba , która chce zaistnieć zamiast zrobić sobie artykuł o swoim życiu to czepia sie stowarzyszenia i nazywa siebie miłosniczką zwierząt. Robi wszystko aby utrudnić życie właśnie zwierzętom atakując bez powodu stowarzyszenie. Dziwię się tylko redaktorowi który te bzdury popisał.
  21. Sama jestem ciekawa ile ta księżna waży. :lol: Napiszcie jak z forsą, na ile to wystarczy?
  22. Myślę,że Poldziu wyczuł sytuację, nie miał ochoty się dawać kłuć. Dlatego zwalniał tępo.:lol: Poldzio nie poddawaj się bedzie dobrze.:lol:
  23. Boni , ty nie szukaj kota , tylko dobrego domku:lol:
×
×
  • Create New...