-
Posts
1545 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by weronika1
-
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
weronika1 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Na wniosek Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt "Nadzieja" w Przemyslu złożony w Prokuraturze rejonowej w Przemyslu ,prowadzone jest postepowanie w tej sprawie. -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
weronika1 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[B][COLOR=darkred]Czy jest ktoś na dogo z Woli Rakowej to jest gdzieś w okolicach Łodzi prosze o kontakt pilny na pv[/COLOR][/B] -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
weronika1 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[B]Szukajmy domów dla Zefirka i Bony. [/B] [B]Bona została odebrana wet - siostrze bez problemów. Zefirka też zabrałam z lecznicy . Zwierzęta są bezpieczne. [/B] [B][COLOR=red]Czy ktoś wie skąd została adoptowana Bona?Czy jest może ktos kto nie chce się przyznać do błędu?[/COLOR][/B] -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
weronika1 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='DIF']Aniu! Uważam, że istnieje między Tobą a mrs.ka jakaś niechęć i antagonizm.... Z mrs.ka rozmawiałam telefonicznie a z Tobą na pw, pamiętasz? Wam obu zależało/zależy na dobrostanie psa powierzanego pod opiekę wet!!!! Teraz MOIM celem jest dalsza ochrona psów z dogo, przed osobą, którą sama na dogo sprowadziłam a Waszym celem powinna być ochrona psów, które powierzone zostały opiece wet-siostrze pomimo moich/naszych ostrzeżeń!!! I na tym się skupmy, ok?[/QUOTE] Zadanie wykonane , psy zabezpieczone, idę jeść sniadanie -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
weronika1 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mrs.ka'][B][FONT=Arial Black][SIZE=4][COLOR=red]na wszystkie psy , nie piszcie narazie tutaj nic więcej !!![/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Arial Black][SIZE=4][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE][/FONT][/B][/QUOTE] Wszystko jest na dobrej drodze -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
weronika1 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mrs.ka'][B][FONT=Arial Black][SIZE=4][COLOR=red]na wszystkie psy , nie piszcie narazie tutaj nic więcej !!![/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Arial Black][SIZE=4][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE][/FONT][/B][/QUOTE Spokojnie -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
weronika1 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[B]Nie mam jeszcze decyzji Prezydenta, ani Prokuratury - czekam [/B] -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
weronika1 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Becia66'][U][FONT=Arial Black][SIZE=5][COLOR=#ff0000]BAMBOO[/COLOR][/SIZE][/FONT][/U] [B]mrs.ka napisała : [/B] [FONT=Arial Black][SIZE=2]wiek: ok. 10 lat To najstarszy pies tutaj i niewyobrażalne jest,że 10 lat spędził przywiązany do budy:-( Pies jest bardzo łagodny, ufny i szkoda by było ,żeby ostatnie lata życia spędził w tej niewoli.Tym bardziej,że każda zima dla niego jest coraz trudniejsza do przetrwania. Szukamy mu spokojnego domu na tą jego psią starość. a dzieje się dzieje, psie trupy sieją sie pokotem....[/QUOTE] Beciu i to jest konkret. [B][I]Szukamy spokojnego domu na ta jego psią starość.[/I][/B] W innych sparwach pociag pojechał, trzeba było iść na stację w czas.dawalismy wszystkim rozkład jazdy a nie wszyscy sie z nim zapoznali. -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
weronika1 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wet-siostra']Bonę adoptowałam,jest u mnie już ponad rok,dokładnie od 9.10.2009. Co do Zefira to nie mam namiarów do mrs.ki,nie zapisałam sobie jej telefonu. Niedługo jadę go wyprowadzić,być może doktor będzie już coś wiedział.[/QUOTE] Ludzie !!!! trzymajta mnie... -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
weronika1 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Nie wiem skąd jest Bona -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
weronika1 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Zefirek jest w dobrym stanie, macha ogonkiem , wesolutki i nie ma powodu do zmartwienia. Pozostałe sprawy pozostawmy odpowiednim służbom.Sunię zabrała do domu wet - siostra -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
weronika1 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Kochani, te dyskusje nie mają sensu. Zastanawiam sie jak zapobiec kolejnym tragediom. Jak dotrzeć do wszystkich , aby się kolejny raz nie dali nabierać na piękne słówka, o milosci do zwierząt. Gdzie umieścić jeszcze te żyjace aby kolejny raz nie przeżywać tego samego. Kto zapłaci za leczenie? Już druga noc przede mną pewnie znowu nie spana, mózg mi staje w poprzek. W lecznicy przypełnienie, jeszcze budowa, ciasno , nie mówiac o kosztach. -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
weronika1 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Tyrsa nie żyje -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
weronika1 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Ani 102 , mózg mi staje w poprzek, poprostu nie wiem.:shake::shake::shake::shake: -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
weronika1 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[URL="http://img534.imageshack.us/i/zdjcia0294.jpg/"][IMG]http://img534.imageshack.us/img534/3746/zdjcia0294.jpg[/IMG][/URL] -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
weronika1 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Nie mam zdjęć , moze Wet -siostra ma jakieś dobre zdjecia . Tylko te które sa na wcześniejszych stronach. Tyrsa ty ta mała jasna sunia ma jakieś 10 lat. Ta duża puchata , ruda ma 1,5 roku. Na 25 stronie jest cała trójka. -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
weronika1 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Wróciłam z policji, zgłoszenie oficjalne o przestępstwie nie zostało przyjęte. Policjanci badali sprawę , byli ze mną w lecznicy ale lekarz nie potwerdził otrucia. Czekamy na wynik badania. Mam nadzieję ze Wet-siostra znajdzie czas w tym roku i zgłosi się jako swiadek na policję.Znalezioną kiełbasę niech włoży do lodówki jako materiał dowodowy, albo jako śniadanie dla nich. Psy miedzy czasie zdążyły się pogryźć. Stan ogólny jest dobry, przeżyją.Najbardziej pogryziona jest Tyrsa. Jak byłam spała po zabiegu. Dziewczyny dajcie ogłoszenia na te psiaki może sie ktoś znajdzie aby im dać normalny dom. Jutro oprócz Tyrsy bedzie mozna te dwa psiaki zabrać. -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
weronika1 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
W tej chwili skaładam zawiadomienie o przystępstwie. -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
weronika1 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Mam zmartwienie co z tymi psiakami zrobić, jeśli dzisiaj trzeba będzie zabrać nie mam gdzie? Druga sprawa kto zapłaci za leczenie i pobyt trzech psów? Już mówiłam 100 razy ,że nie będe się wtrącać w sprawy Wet- siostry ale niestety zawsze się tak sklada ,że nie mam wyjścia. [B][I]Bo co jest winne zwierzę , kiedy ma głupich właścicieli.[/I][/B] [B][I]Uważam, że psy z lecznicy muszą mieć inny dom bo inaczej kolejny raz moga nie przeżyć.[/I][/B] -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
weronika1 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Nie ma co, najważniejsze aby psiakom nic nie było. Mam nadzieję, że przetrwają. Najbardziej mnie niepokoi ta najmlodsza sunia, ona nie ciekawie się zachowywała, ta piana z ust . Zefirek ruszał ogonkiem , mówił , że się nie da. Trzeba być dobrej myśli. Wszyskie jednakowo miały ponad 39 stopni gorączki, to charakterystyczne jest dal trutki na szczury. Wiadomo , ze trute ale nie wiemy czym. Zostały w lecznicy. Jutro zobaczymy. [I][SIZE=5][B]Niestety takie jest życie "Polak zawsze mądry po szkodzie" Żal mi że cierpią Bogu ducha winne zwierzęta.[/B] [/SIZE][/I] -
[quote name='_Aga_']Kiedy coś się w końcu zmieni, dla zwierząt na dobre, świadomość ludzi, prawo... :([/QUOTE] Świadomość trochę( małymi kroczkami) się zmienia. Dużo jest zgłoszeń o niewłaściwym traktowaniu zwierząt. Trudno dotrzeć do ludzi , którzy żle ich traktują, nie mam przekonania czy ostrzejsze prawo coś wniesie , skoro teraz sporo spraw jest umarzanych pomimo pełnych dowodów. Musi sie zmienić całkowicie mentalność :włascicieli , policji, prokuratury ( a nie mysleć.. to tylko zwierzę)
-
Byłam dzisiaj w kierunku Krównik w innej sprawie ale suni ani śladu. Wydrukowałam zdjecie , pytałam psiarki ale nikt nic nie wie. Trzeba być dobrej myśli. Może wróciła do właściciela.Albo gdzies znalazła dom. Znam ten ból , bezsenne noce i ciagłe myslenie gdzie jest, czy nie cierpi? czy żyje? Troche z innej beczki: Ostatnio w Medyce byłam na interwencji i po wszczęciu postepowania przeciwko włascicielowi, sunia zniknęła z podwórka zakładu. cały czas mam przekonanie, że właściciel chcąc uniknąc odpowiedzialności, coś jej zrobił. Zniknęła jak kamień w wodę, a moje życie stało sie katorgą , ciagle myslę że gdybym nie interweniowała moze by była . Nocami śni mi się jak gdzies błądzi.Gdyby ktos widzial, ta sunia jest średniej wielkosci , chudzina a kolor kawy capuchino