-
Posts
7799 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by yunona
-
Gratulacje Krysiu co do decyzji pozostania obu smarkaczy.:loveu::multi::multi: Fajnie teraz weselej w domku będzie, mniej statecznie :eviltong::p:Dog_run::Dog_run::Dog_run:
-
Cudowny wnusio Tomisiu :loveu::loveu::loveu:, Celinko jeszcze raz gratulacje , a mały rudzielec wpadł w oko Dumisi, razem patyki gryzą (wspólne zainteresowania:eviltong::evil_lol: ) jest przystojnym jamniorkiem i cieszę się , że syn da domek kolejnej bidzie jamniczej, a Fokusik u Ciebie zostaje:multi::multi::multi:. No i czekamy do lutego na kolejną Twoją wnusię!:lol:
-
Kacperek pokaż się łobuziaczku! Niech pańcia nie leni się tylko parę fotek pięknotka niech wpuści, chcemy go oglądać! :) i też wiedzieć jak się czuje i czy robi postępy w zachowaniu :) Uściski i głaski :)
-
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
yunona replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
[quote name='cavani']Ja też dołożę na ten miesiąc pobytu u Jamora 50 zł jednorazowo.[/QUOTE] To super!!! :) Dzięki wielkie, tzn. brak jeszcze [B]240 zł. :( [/B] Na wątek wchodziło wiele osób, może ktoś jeszcze dorzuci tyle ile może i coś jeszcze uzbiera się. A może tytuł wątku zmienić ? -
Uffffffffff. Jesli wszystko w porządku to dobrze. Mam nadzieję, że mama dzieciaka też w miarę normalna. Biedna Misia, nie dość , że ledwo się zadomowiła i nie jest całkiem zdrowa to jeszcze i to. Dla Ciebie też stres, pewnie się mocno zdenerwowałaś, bo nigdy nie wiadomo jak inni zareagują. Ale wnioskuję , że poradziłaś sobie dobrze. Uściskaj Misię i nie ma co karcić, bo pewnie się wystraszyła i stąd jej reakcja. Buziaki.
-
Nie chcę Cię straszyć, ale Harutek zarysował mnie zębem, nie było krwi tylko lekkie zadrapanie, które miało potem stan zapalny (zaczęłam smarować maścią antybiotyczną) przedtem przemyłam spirytusem. Mija 3 miesiąc i paskudnie wygląda ale goi się. Harutek był szczepiony. Mądra mama powinna kupić w aptece antybiotyczną maśc (w saszetkach bez recepty) i powinna smarować to miejsce. Dziecko ma młodą skórę to może zaraz się zagoi a u starej raszpli :eviltong: to trochę potrwało. Oby to się skończyło ok. Ja swoje jamole, a w szczególności Harutka to od dzieci trzymam z daleka.:mad: Koniecznie jeśli nadaje się idź i zaszczep Misię, bo czasami właśnie ni stąd ni zowąd trafi się niewychowany bachor i będziesz zasuwać do weta co 2 dni sprawdzać temp.itp.- tzw. obserwacja i wydanie potem przez weta zaświadczenia , że ok. Z poprzednią jamnisią miałam przypadek , że ugryzła syna koleżanki w wargę bo drażnił ją, a mój syn trzymał ją na rękach. Była zawsze na wsio szczepiona, a mimo to lekarz dziecinny kazał iść do weta i musiałam właśnie zrobić obserwację. Błagam trzymajcie jamniki z daleka od dzieci.:angryy: Teraz wychowuje się je bezstresowo i mamusie nie wszystkie oczywiście, nie uczą dzieci szacunku do zwierząt.:shake:
-
Wszustkie maja domki....Mama ,tata ,ciocia oraz 3 jamniczych dzieci
yunona replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Wspaniale, ogromnie się cieszę:multi::multi::multi:. Wszystkiego najlepszego w nowym domku Dusieńko !!!:loveu::loveu::loveu: -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
yunona replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
A p. Małgorzata spoza dogo z córką Julią dekl. 120 zł. Może na miesiąc do jamora dadzą jednarazowo? Dowiedz sie proszę :) Udostępniam wydarzenie na Fejsie i podbijam. :) -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
yunona replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[QUOTE=Isadora7;Kurcze w Wojtyszkach :mad::mad::mad:[/QUOTE]. Śliczny bidak :( -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
yunona replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
[quote name='Olena84']Ja podtrzymuje deklaracje 10zl, wiecej niestety nie moge. Niestety kazdy jest madry i pelen dobrych rad, jak moze tylko napisac, ja nawet nie wiem co przechodzi Paja z psem nieadopcyjnym, nieprzewidywalnym, bez kompletu deklaracji, bez szans na szkolenie - niby jest jamor, ale czy nas stac na to, ile on moze tam siedziec, kto tego psa zaadoptuje, nawet jesli - pojdzie do kojca, gdzie moze wyc za czlowiekiem. Tez nie wyobrazam poddac sie bez walki, ale co z nim zrobic. O uspieniu nawet nie chce myslec...[/QUOTE] Napisałam żeby choć były deklaracje na jeden miesiąc. Potrzebujemy opinii fachowca, a niewątpliwie Jamor nim jest. Przynajmniej na ten jeden miesiąc.:) i ewentualnie wpłaty jednorazowe na transport.:) -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
yunona replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Jostel mam prośbę, o ustalenie czy osoby które deklarowały stałe deklaracje podtrzymują je, żeby Bezio poszedł na obserwację do Jamora. Może niech kazda z tych osób potwierdzi na wątku. Ja zalegam z zapłatą za sierpień i wrzesień, postaram się to w ciągu tygodnia uregulować. [B]Na pobyt miesięczny u Jamora podwyższam swoją deklarację do 50 zł. (jak trzeba będzie to i na następne 3 miesiące).[/B] [B]Proszę, niech każdy jasno zadeklaruje ile może , trzeba wykorzystać tą ostatnią szansę. I trzeba szukać transportu w miarę możliwości bezpłatnego lub za paliwo. [/B] -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
yunona replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
[quote name='jostel5']Działamy,Yunono,działamy,bo innego wyjścia nie ma!No bo powrót Bezia do schronu to byłaby porażka,chociaż i tę wersję zdarzeń bardzo poważnie rozważałam! Wiem jedno-jeśli Bez jest psem,z którym nie można będzie NIC zrobić,sama decyzji o eutanazji nie podejmę! Muszę mieć potwierdzenie kogoś,kto świetnie zna się na takich trudnych "przypadkach"... Teraz myślę już tylko o tym,by to miejsce u Jamora szybko się znalazło! Tam jest naprawdę długa kolejka oczekujących na swoją szansę![/QUOTE] Spróbuję podziałąć , jak się dowiem , to napiszę. -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
yunona replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
[quote name='Paja']yunona nie napisała byś tekstu dla Bezia do ogłoszeń? no i może wzięła byś tez kontakt na siebie? Może masz lepsze gadane do ludzi i znajdzie mu się domek szybko. Ja i Jostel po prostu jak ktoś dzwoni w jego sprawie nie umiemy kłamać i mówimy naprawdę jaki jest by pózniej nie było np. do mnie pretensji,że coś zataiłam. Chodż doskonale wiem,ze niektórzy maja do mnie pretensje za to ,że nie podołałam Bezowi i nie zrobiłam z niego psa adopcyjnego.Starałam sie mocno,ale mi nie wyszło. Po ostatnim ugryzieniu jego mam poważne problemy zdrowotne oczekuje miejsca w szpitalu które moge dostac z dnia na dzień.Jak po odbieram wszytskie wyniki mogę je tu wstawić bo dla mnie to nie problem,ale niktórym może być wstyd.22.09 mam spędzić cały dzien w szpitalu na róznych badaniach i wteczas poznam wyrok.[/QUOTE] [B]Nigdy nie sugerowałam nikomu tego co napisałaś powyżej . Cenię prawdę a kłamstwa zawsze wyłażą na wierzch więc nie rozumiem Twoich sugestii. Nigdy tego bym nie zrobiła. Przykro mi tylko, że coś takiego mi sugerujesz. [/B] -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
yunona replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Należę do osób, które się w zasadzie nie poddają. Ja walczę do końca ile mogę. Są osoby na dogo, które znają mojego psa i wiedzą, że też ma odpały. Ale coraz rzadziej. Nie poddałam się i pies powoli wraca do siebie. Dlatego uważam , że Jostel dobrze zrobiła dzwoniąc do Jamora znowu. Jeśli Jamor, który całe swoje zycie pracuje z psami powie, że nie ma szans po 1 miesiącu to dla mnie jest to autorytet i nie będę rozdzierać szat na wątku (może po cichu w domu). Jeśli będzie szansa a wierzę, że tak, to deklaruję po 50 zł na następne miesiące, ile zdecyduje Jamor ( 2-3). Jeśli reszta deklarujących zgadza się (proszę o wypowiedź na wątku) to Jostel działajmy. Do Paji nie mam żadnych pretensji broń Boże , zrobiła co mogła może tylko nieudaczni bechawioryści zawinili (nie podeszli zbyt profesjonalnie). Tak , że Paju nie gniewaj się to w pierwszym odruchu moja wypowiedź mogła być odebrana źle przez Ciebie, ale naprawdę nie mam o nic pretensji. Musimy mu dać jeszcze szansę to znowu nie taki majątek , ja już dawno leżę finansowo, ale w tej sprawie pomogę choćbym miałą żreć suchy chleb. Nie jestem fanatyczką albo nawiedzoną ale może się udać. Jestem pełna nadziei. -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
yunona replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
A jaki powod podal jamor, że nie weźmie Bezia?????? Bo pisałaś o tym ale nie podałaś chyba przyczyny. -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
yunona replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
[B]Nie wierzę w to co przeczytałam.[/B] Po prostu utopione czyjeś pieniądze, wpłacane przez cały rok z nadzieją, że pies wyjdzie z traumy, sugerowane były różne wyjścia nie skorzystałyście z pomocy jamora, a jest to człowiek, który zamienia ostre psiaki w jagnięcia. A tak, zmarnowane życie psiaka, powrót do schroniska i strzał najprawdopodobniej lub kilka adopcji, jeszcze kilka dodatkowych stresów ze zwrotem i kompletny pies idiota pójdzie pod igłę. Nie byłyście konsekwentne, Paja nie dała sobie nic powiedzieć, złych behawiorów dobieranych bez skutku.[B] Nie zgadzam się na zwrot Bezia do schroniska[/B] [B]to dla niego wyrok śmierci .:mad::mad::mad:[/B] -
Harfa sunia potrącona przez samochód walczy o życie !
yunona replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Trzymamy kciuki za muzycznie brzmiącą psinkę Harfulkę. Trzymaj się mała i zdrowiej.:lol::multi: -
Och, Skallska chciałabyś cudów po paru dniach.:eviltong::evil_lol: Ja z sikaniem miałam zaprawy przy każdym prawie miesiąc Ferka miała 4 latka a Harutek 5. Niestety nic od razu. W schronisku lała gdzie chciała i kiedy, a Misia jest jeszcze spięta i czas zrobi swoje.:lol: Cieszę się ogromnie, że z dnia na dzien przełamuje swoją nieufność i zaczyna się pięknie otwierać. To naprawdę sukces, że wlazła Ci do łożka, czyli okazuje zaufanie:lol:. Za pare tygodni będzie dobrze, jeśli badania lekarskie wykluczą jakiekolwiek inne przyczyny sikania. Ja rano jak tylko się psiaki budziły na piżamę wkładałam jakiekolwiek ciuchy, trwało to sekundę i cały czas gadałam , że idziemy na spacerek na siku. Zresztą do dzisiaj gadam, ale wstaje dopiero o 10 rano. One raz były przetestowane w dzień na 10 godzin (niestety nie miałam innego wyjścia) a wychodząc o 12 w nocy na ostatnie sikanie trzymają do 10- 10.30 rano. Ale nic od razu:p. Jesli w kuchni masz terakotę to żadna sprawa. Fercia raz była podziębiona i odwaliła spacerek w kuchni to jej powiedziałam wycierając, że jest b. mądrą psinką bo oszczędziła podłogę.:evil_lol:
-
Jamniczek Kubuś jako aniołek uciekł za TM [*] ;(
yunona replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale foty! Pan hrabia Jakub rozwalony w pościeli,:) faktycznie domku trzeba dobrego, żeby nie pogorszył sobie warunków, a poza tym nacierpiał się pewnie dość więc mu się należy :)))))))