-
Posts
2998 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Vlk
-
chyba jest odrobinkę lepiej ale dalej muszę trzymać osobno. Już było całkiem miło, z asekuracją były pyskami koło siebie itp... wszystko było ok dopóki Tesia nie postanowiła wsadzić Yrsie nosa w D... wtedy Y. się rozsierdziła i skoczyła na Teśkę... więc to chyba faktycznie cieczkowe problemy, dopóki Teśka nie wsadza nosa przy wychodzeniu czy jak z Yrsa ćwiczę coś przy Teśce to jest względnie dobrze.
-
może on ma to samo, co Freycia? Alergię na mięso? Może jakby dostawał koninę ewentualnie żarcie bez mięsa dla psów, to by mu się poprawiło? Ostatnio widziałam w sklepiku organizacji Viva taką karmę. Co prawda uważam ją za zbytni wymysł już ale przy alergikach może akurat się sprawdzi?
-
dużo osób tu zagląda, to zapraszam na dwa utworzone przeze mnie bazarki :) Można na nich znaleźć ilustracje mojego autorstwa, filcowe rzeczy, trochę biżuterii... Jeden jest dla podopiecznego Zuzlikowej, Boruty: http://www.dogomania.pl/threads/195035-Filc-bi%C5%BCuteria-ilustracje-dla-bernardyna-Boruty-do-16-listopada-godz-20.00?p=15596182#post15596182 a drugi dla rehabilitowanej ciągle Iskierki: http://www.dogomania.pl/threads/195032-Bazarek-dla-Iskierki-obrazki-bajkowe-na-%C5%9Bcian%C4%99!-%29-do-14-listopada-godz.-20.00?p=15596405#post15596405 Zapraszam serdecznie :)
-
a tu drugi bazarek ;) też m.in. rysuneczki :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/195035-Filc-bi%C5%BCuteria-ilustracje-dla-bernardyna-Boruty-do-16-listopada-godz-20.00?p=15596182#post15596182[/url]
-
zrobiłam bazarek :) zapraszam [url]http://www.dogomania.pl/threads/195035-Filc-bi%C5%BCuteria-ilustracje-dla-bernardyna-Boruty-do-16-listopada-godz-20.00?p=15596205#post15596205[/url] mam nadzieję, że mi dobrze pójdzie, też jestem strasznie zalatana i w ogóle. Ze względu na koszty wysyłki może najpierw pozbieram na swoje konto a potem prześlę do Ciebie Zuzliku? A fantów jeszcze kilka dołożę, w tym coś filcowego, tylko że muszę parę szczegółów dopracować w tym filcowym ;)
-
zapraszam na bazarek z moimi rysuneczkami :D [url]http://www.dogomania.pl/threads/172751-Iskierka-walczy-o-sprawno%C5%9B%C4%87!-Zbieramy-na-operacj%C4%99-i-rezonans!-POM%C3%93%C5%BBCIE-B%C5%81AGAM!!/page61[/url]
-
hejho! Porwałam się z motyką na słońce i stworzyłam dla Iskierki bazarek z obrazkami :) zapraszam. Jeszcze dokańczam tworzenie :) jakby coś było nie tak, to dajcie znać. Myślę, że ze względu na koszty wysyłki najlepiej będzie, jeśli pieniądze pozbieram na swoje konto, po odliczeniu kosztów wpłacę na konto Iskierki. Mogłoby tak być? Niestety nie bardzo mam zazwyczaj jak założyć za wiele przesyłek, zafundować też ich niestety nie mogę oto link: [url]http://www.dogomania.pl/threads/195032-Bazarek-dla-Iskierki-obrazki-bajkowe-na-%C5%9Bcian%C4%99!-%29-do-14-listopada-godz.-20.00?p=15595791#post15595791[/url]
-
może się wybierzemy na jakiś spaceras, jak tylko Yrsa skończy cieczkowe fochy? :) Drapańsko dla futrzatego, teraz pędzę oglądać nowe fotki :)
-
dzięki za odpowiedź, właśnie dlatego się pytałam, jak to z cieczkującymi paskudami. Co prawda samotnie to z nią biegam podczas cieczek, chyba, że zaczyna za dużo psów zapachem ściągać. Ale teraz widać, że jest jakaś nieswoja, może suki też bolą brzuszki podczas? ;) Mam nadzieję, że jej to szybko minie. I ten nieszczęsny agresor też... I że faktycznie wróci do normy po wszystkim. Postanowiłam zamówić te kropelki bacha, tak dodatkowo jako zaplecze ;) no i czekam na odp. trenerki, u której z Yrsą się uczyłyśmy podstaw wychowania pozytywnego na kursie ;) Na spacerach ciągle w porządku i super, jak znajdę chwilę to zgram zdjęcia i wrzucę, mam też ostatnie z Yrsim kolegą ;)
-
Haszczak Baski, rasowa kundelka Kropka i koci rezydent Bagir
Vlk replied to Baski_Kropka's topic in Galeria
jak poszło? :) A Yrsa jak na złość z cieczką, więc chyba nie ma sensu na trening ją ciągać, co? -
[quote name='zuzlikowa']Zalatana, tomało powiedziane,ale iskra błyska,że czas się znajdzie-już nie jestem sama z wszystkim,więc będzie mi i łatwiej siły zregenerować i czas wygospodarować...ale jak udałoby Ci się samodzielnie bazarek zrobić...OGROMNIE WDZIĘCZNA BYŁABYM,ALE JEŚLI TO DLA CIEBIE PROBLEM,TO PODSYŁAJ I ZABIORĘ SIĘ ZA BAZAREK( i tak odpada mi ta najtrudniejsza część-tj.wysyłanie!A to gł.moja bolączka ostatnich kilku dobrych tygodni)...decyduj Wilczku! ps.co się dzieje z psiurkami?...mam nadzieję,że nic poważnego!Trzymam kciuki,by psiurki problemów Ci nie robiły![/QUOTE] przestały się zgadzać :| młodsza atakuje staruszkę, ale tylko w domu. Pokłóciła się też z sunią rodziców. Zastanawiam się, czy to nie kwestia tego, że psica ma cieczkę? Pamiętam jak znajoma malamucica chciała Yrsę zjeść podczas cieczki, a na codzień są całkiem dobrymi koleżankami... a staruszka to już bardzo staruszka jest, posikuje, chwieje się itp... Stąd z kolei moje zalatanie i problemy, bo psy trzymam osobno, na spacerze są razem ale muszę odprawiać cyrki żeby nie było kłótni podczas wyjścia. A na spacerze komitywa... Na razie trzymam się tego, że te kłótnie z suką rodziców to kwestia cieczki, ze starszą może też się uda ułożyć jak cieczka się skończy (jak będą fundusze to ciachamy). Ale sunia rodziców też już nie bardzo starszą akceptuje - może to już po prostu kwestia jej wieku i dziwnych zachowań? Co do bazarku to dziś zrobię zdjęcia, znajdziesz czas żeby wystawić czy ja mam to zrobić? :) zaglądać mogę ino kilka razy na dzień ale mam nadzieję, że to nie przeszkodzi
-
hmmm a do psa znajomych właściwie nic nie ma, byłam z nią teraz i ze znajomymi w domku na wsi, raz było spięcie, potem tylko czasem burczała ale z drugiej strony mu się nadstawiała. Na szczęście psiak bezpieczny, bezjajeczny :D więc zachowywała się za przeproszeniem jak typowa baba podczas okresu. I mam nadzieję, że faktycznie ta cieczka tak jej w głowie poplątała, tym bardziej że z sunią rodziców też się pokłóciła, co dotąd nie było za częste. No i tego się trzymam, że jak skończy się cieczka, to będzie lepiej. A potem ją ciachnę, w przypływie gotówki. I o ile znajdę dobrego weta z narkozą wziewną, bo inaczej chyba umrę ze strachu. No i okazało się, że sunia rodziców też już średnio toleruje Tesię... niestety babuleńka się z niej zrobiła. Eh te durne psiaki...
-
nie no, nie tylko poburkiwanie w domu :( muszę je oddzielnie trzymać, mam jakby wrażenie, że jest ciut lepiej ale i tak ich razem w domu nie puszczam
-
może Yrsa ma PMSa? ;} właśnie odkryłam, że ma cieczkę. I siedzi w szafie. A ona dobrze zazwyczaj zaciera swoje ślady, więc nie tak łatwo to stwierdzić. No w każdym razie przy wychodzeniu na spacer burczenia trochę mniej, mam pewne zalecenia co do pracy, więc zaczynam powoli wprowadzać. Skontaktowałam się z trenerką, do której chodziłam z Yrsą na kurs, czekam na odpowiedź... no w każdym razie w dalszym ciągu na spacerach jest super :P
-
hehe też jestem taka zalatana, że na nic czasu nie staje ;) a jeszcze z moimi piesorami teraz problem wyskoczył... rzeczy mam już gotowe a nawet nie miałam czasu zajrzeć, porobić opisów i zdjęć na bazarek ;) może sama spróbuję stworzyć Lucusiowi bazar? Boś Ty Zuzliku bardziej chyba nawet ode mnie zalatana ;) Tyle, że nie mogę monitorować cały czas niestety ;) No nic, biegnę spać, trochę wykończyły mnie spory między moimi psami,a do tego studia się zaczęły ;D
-
Kirys, piękny, puchaty mix DON z Ostrowi Maz. tęskni za domem
Vlk replied to terra's topic in Już w nowym domu
gdybyż to nie było tak daleko ode mnie, ech... pozdrawiam Kirysia :) -
Freya - MA NOWY DOM I ZAPEWNIONE LECZENIE W KLINICE
Vlk replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
są też jakieś karmy dla psów bezmięsne... można je kupić w sklepach typu vege itp. A jak tam skóra, dalej taka zaogniona?- 563 replies
-
Yrsa też takie połamańce mi odstawia :P czasami aż zdjęcie kasuję, bo wygląda jak pies kaleka na nim :D
-
no to pewnie to samo się roi Yrsie w głowie, że trzeba Tesię ustawić, bo wszystko nagle JEJ. Tylko że Tesia z powodu wieku już nie jest taka mobilna czy zwinna, więc mogłoby dojść do jakiegoś uszkodzenia...
-
ee nie bardzo... trzymam dalej osobno, na spacerach razem i jest zabawa, nawet mam fotki jak razem ładnie się bawią na dworze, wśród listków. A w domu? :roll: Odpowiedzi na maila nie dostałam jeszcze, albo zadzwonię do tego behawiorysty (chociaż w dobie internetu moim zdaniem odpowiedź przez mail nie powinna nikomu nastręczać trudności) albo innego zapytam o problem. Mam tylko nadzieję, że będzie mnie stać na te konsultacje, jestem tylko studentką i to wieczorową :P więc z kasą... no cienko. A mam taki cholerny plan na studiach, że nie mogę iść nigdzie do pracy :| właśnie próbowałam, miałabym... ale nie, po co, mam studia wieczorowe które tak naprawdę są południowo-dzienne, popołudniowo-wieczorne i cholera wie co. Ani w jedną ani w drugą stronę... nic się nie da zrobić, cały dzień rozbity, dzikie godziny, durne przedmioty... zaczynam mieć dość i odechciewa mi się tych magisterskich :angryy: a już jest drugi tydzień od rozpoczęcia i co? Jeżdżę do katowic na darmo, bo nie było jeszcze ani jednych sensownych zajęć. Jadę i dowiaduję się, że tego nie ma, tamtego nie ma, a ten jeszcze odgrzeje stare kotlety a na dodatek tematy wyśle na maila, czyli.... marnowanie czasu. W domu nie mam pojęcia jak z sukami popracować, jak Tesia leży i pójdzie Yrsa to jest ok ale jak Tesia podchodzi do Yrsy to już grr i wrrr. Dlatego trzymam dalej osobno, chociaż tyle że jak Tesia się na spacerze wymęczy to głównie śpi. W ogóle głównie śpi. Zastanawiałam się, czy nie zacząć też Yrsie podawać kropli Bacha, miałyście może z tym jakieś doświadczenie? W necie czytałam, że na psy działa w porządku i lepiej niż na ludzi, bo mają prostszą psychikę...
-
[quote name='Jaaga']Skóre ma czystą, bez zmian, ale drapie się. Moze ma niedobory jakichś kwasów tłuszczowych przez to gubienie włosa. Nie wiem.[/QUOTE] czasami przy intensywnym gubieniu włosa pies miewa takie... "swędzioły". Moja tak co jakiś czas (nie co roku) ma MEGAlinienie, wtedy są swędzioły, dużo kudłów, nie idzie tego sprzątnąć normalnie. Trymowanie dopiero pomogło, takie solidne, akurat u fryzjera zrobiłam. A poza tym może ma za dużo białka? Gdzieś mi się obiło o uszy, że jak pies ma zbyt mocno białkowe jedzenie przez długi czas a nie jest np. psem sportowym, to może zacząć się sypać i drapać. Czasami podobna sytuacja bywa przy karmie marketowej, innym razem może być reakcja na jakąś zmianę żywienia... W każdym razie jeśli idzie o megalinienie, to nie jesteście same :D
-
Haszczak Baski, rasowa kundelka Kropka i koci rezydent Bagir
Vlk replied to Baski_Kropka's topic in Galeria
[quote name='Aleksandra95']Sąsiad jej nie pilnuje ciągle ją odprowadzam do domu,ale i tak zaraz biega... Atakuje każdego psa... kiedyś mało co mi mojej suni nie zagryzła teraz już za TM [*] Koleżanka ostatnio była ze swoją owczarką na spacerze to się na nie obydwie rzuciła ... ugryzła koleżankę w nogę jak broniła swojej suni ogólnie staje się agresywna dla ludzi i zwierząt... ale to niestety wieś...:([/QUOTE] a próbowałaś zwykłej rozmowy z właścicielem? Wiem, że to wieś ale może warto porozmawiać z jakimś miejscowym policjantem? Nie wiem czy na wsi nazywa się to dzielnicowy ;) żeby anonimowo, bo wiadomo jak to czasem na wsi bywa. Żeby potem życzliwy sąsiad nie podsypał psom strychniny albo czegoś