Jump to content
Dogomania

Vlk

Members
  • Posts

    2998
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Vlk

  1. może spróbuj do nich zadzwonić, na mlinię? Przedstawisz się, podasz dane, oni jeszcze mają tam jakąś identyfikację głosową bodajże... kody smsowe na pewno da się zmienić na papierkowe. Tylko to troszkę trwa, zanim dojdzie pocztą karteczka z numerami.
  2. kopciuszek: to złóż zażalenie na tego pana, powiedz w których godzinach i gdzie pracował. Mbank raczej dba o klienta, bo ma w tym interes. Ja tam wiele razy dzwoniłam czy pisałam na początku i zawsze byli cierpliwi i mili, mimo moich durnych pytań (na bankowości się nie znam, te wszystkie reguły są dla mnie co najmniej niejasne ;) ) Nie zajarzyłam, że w tym realu to mpunkt ;)
  3. no i czemu nikt nie zagląda :( może by można allegro zrobić? Nie wiem, czy to trzeba mieć fundacyjne konto do tego czy coś?
  4. to dla podtrzymania napięcia ;)
  5. :mad: no dobra, dwa dni minęły :razz: :lol:
  6. Też mam chrumkającą świnkę. Na początku był szał pał z tą świnią, mam filmiki z komórki, aż je wrzucę, bo się nie da inaczej :D ale teraz Yrsa się jej boi :( Ostatnie swoje pieniądze wówczas na tę świnię wydałam :D a 16-17 to akurat mamy biesiadę drużynową, więc mnie nie ma ;) co prawda to też region Jury ale na samym krańcu ;) A Yrsa ma jeszcze jedno hobby - spodobało jej się agility ;) ciągnik skoczny będzie albo co
  7. [quote name='kopciuszek'][B]No to mamy problem :roll:[/B] [B]Dziewczyny ma któraś z Was konto w mBanku ?? [/B] Jutro jadę do Krakowa (w sensie do centrum Krakowa), bo dzisiaj się kłóciłam w Realu z facetem, że jak to nie mają możliwości przesłania kasy na moje życzenie bezpośrednio w banku :shake: On stwierdził, że tak nie można i, że tylko przez internet :roll: Pozostaje mi tylko zmienić numer telefonu na jakiś czas w banku (ten numer mam chwilowo zablokowany)?? Jest ktoś kto się na tym zna ?? Lub ma tam konto ?? [B]Avilia [/B]jutro na 100000 % pieniążki Grosi pójdą na Twoje konto choćbym miała roznieść ten &^%#$% bank w strzępy :angryy:[/QUOTE] Hmmm a nie masz w swoim mieście oddziału mbanku? Zrobili ostatnio takowe, nazywa się to mpunkt czy coś... ja mam konto w mbanku ale nigdy nie robiłam nim zwykłych przelewów, zawsze przez internet, więc nie pomogę. Ewentualnie można się wybrać do banku 'macierzystego' to chyba bz wbk jest? Tak mi się zdaje ;)
  8. [quote name='Avilia'] Dziewczyny doradźcie mi.Mam parę dosyć wartościowych fantów.Razem z TZ-em zastanawiamy się czy wystawić je tutaj na bazarku czy na allegro z czego cały dochód zostanie przekazany na Grosię...Chcemy,żeby "poszły" za jak najwyższą cenę.Wobec tego nie wiemy gdzie będzie się bardziej "opłacało".[/QUOTE] zawsze można spróbować :) Np. bazarki Ketuni mają wiele fantów luksusowych a co za tym idzie niezbyt tanich. A cieszą się ogromnym powodzeniem :) z niejednego bazarku Ketuni udało się uzbierać ponad 1 tys złotych albo nawet i 2 :)
  9. 100 lat temu chyba obiecałam Iskierce jakieś fanty na bazarek. No i w końcu udało mi się je prawie skompletować ;) jeszcze domalowuję i dorabiam co trzeba i będzie :D Czy ktoś będzie Iskierce w przyszłym tygodniu albo okolicach wystawiał bazarek? To bym podesłała zdjęcia
  10. jak tam psineczka, wiadomo coś?
  11. a tu wszyscy niecierpliwie na wieści czekają :)
  12. no i znowu wychodzi, że Yrsa nie pozna, co to trening jeszcze ;) bo w następny weekend zaś mnie nie będzie, normalnie pech jakiś i koniunkcja gwiazd nie taka ;)
  13. doświadczenia zawsze w cenie :P dobrze, że luby mój akurat był, to nie wpadł mi do głowy głupi pomysł pryśnięcia spod klatki czy coś ;) nie no, tak źle to by nie było, jak trzeba to trzeba.
  14. i co tam u młodego żraloka? :)
  15. tak, czekamy na informacje, trzymamy kciuki za zdrowie Freyci. I koniecznie zdjęcia! Że też jakieś paskudztwo musiało psinkę dopaść, co też mogło ją u Ciebie tak uczulać? Masakra
  16. oj bidula, takiego ma pecha. Ciekawa jestem, czy to była prawda z tymi atakami... chyba, że pan bardzo jej podpadł. No nic, podnosimy, bo na razie tylko tyle możemy
  17. bardzo fajna impreza była :) fajnie, że takie coś się zaczyna u nas dziać, że można z psem coś podziałać w większej grupie, że można wejść do restauracji czy do sklepu. No i na szczęście moja bestyja była grzeczna :D
  18. oby tak dalej więc :)
  19. czyli na razie z rehabilitacji nici? Jak długo to może potrwać? W Katowicach jest fajny gabinet rehabilitacji dla psów, Albinka z mojego podpisu też miała duże problemy z chodzeniem, też coś z tym czuciem głębokim a teraz nawet nieźle chodzi, kopie w ogrodzie itp... finansowo niestety klapa, spróbuję rozesłać
  20. i jak tam w nowym domku, macie jakieś wieści? Mam nadzieję, że niedługo się pojawią jakieś zdjęcia, mówiłam p. Katarzynie, że fajnie by było zobaczyć, dla podbudowania ducha ;)
  21. i jak tam? i jaaaak taaaaaaam? :)
  22. myślę że na pewno warto dać kilka wskazówek, zwłaszcza odnośnie dzieci i współistnienia - zawsze mogą się przydać :) Dzieci już się psiaka doczekać nie mogą, lekcje mają odrobione na już, żeby w weekend mieć dla psiaka czas.
  23. no ja też trzymam kciuki ;) i bardzo się denerwuję, czy aby na pewno wszystko będzie dobrze, czy dobrze wsio odczytałam i zrozumiałam. Aaaah! Ileż to stresu, osiwieję ;)
  24. wygląda na to, że wszystko ok, pani bardzo miła, dzieci ma sympatyczne. Mieszkanie przestronne i zadbane, ładnie urządzone. Państwo zdają sobie sprawę z tego, że psu trzeba czas poświęcić, że to młodziak, że może coś zahaczyć zębem. Od razu zaalarmowałam, żeby zacząć psa uczyć zostawania w domu, bo pani póki co nie pracuje, zaś mąż w weekendy bywa. W razie gdy nie ma nikogo z państwa to do dzieci przychodzi babcia, więc nie byłoby problemu, że pies długie godziny sam w domu. Na czas wyjazdu albo będą psiaka brali, jak tylko będzie taka możliwość ( a na szczęście wakacje i wypoczynek z psem stają się w Polsce powoli modne i reklamowane ;) ) [COLOR=Sienna]albo zostawią u rodziców[/COLOR]. W domu pani zawsze był jakiś pies, więc od jakiegoś czasu myśleli o jakimś zwierzaku. Teraz mają chomiczki (od razu mają zostać pozamykane tudzież pozabezpieczane ;) ). Z rozmowy wynikło, że pani Katarzyna nie wyobraża sobie np, jak można psa czy inne zwierzę zostawić bez opieki, samopas itp. albo rozmnażać nie wiadomo jak, trzymać w złych warunkach itp. Więc z rozmowy odniosłam bardzo miłe wrażenie, pani nas miło przyjęła (pojechałam tam z lubym, akurat jest u mnie ;) ) i on też mówi, że sympatyczne wrażenie. Mam nadzieję, że psiakowi będzie dobrze, że to dobre wrażenie jest jak najbardziej na miejscu ;) Psiak będzie miał zmienione imię, bo jeden synek państwa ma na imię Marcel. Co jeszcze... powiedziałam, żeby na drogę kupili gryzaczki, wołowe siusiaki itp, że piesek będzie zestresowany na pewno, więc żeby się nie dziwić. No i że w razie czego, jakichś problemów to od razu kontaktować się, że chętnie pomożemy ;) No i że fajnie by było obejrzeć zdjęcia z domku :)
×
×
  • Create New...