Jump to content
Dogomania

Vlk

Members
  • Posts

    2998
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Vlk

  1. Kirysku wespnij się na górę :)
  2. mam drugie zapasowe ;P i albo woli to jedno, jedyne, albo puści tamto na ziemie i przygalopuje po następne ;D prawdę mówiąc jakiś czas temu zaprzestałam uczenia prawidłowego 'frisbowania' ale chyba mnie zachęciłaś, żeby znów spróbować
  3. [url]http://a.imageshack.us/img838/4844/lizfilmiki155.jpg[/url] tutaj wygląda jak rozbrykane szczenię :) ale ma to oczko biedne...
  4. ona specyficznie lubi frisbee ;) lubi za tym pogonić, jest nakręcona, nie zawsze chce oddać i ciężko mi ją nauczyć łapać w locie ;) jak się turla po ziemi to wykazuje średnie zainteresowanie. Ale spróbuję znów ;) Dzięki bonsai za porady :) Baski_Kropka: dostała ode mnie paczkę smaczków :P z suszonego, kaczego mięsa.... :D :D :D oczywiście nie do zjedzenia na raz, chwilowo mnie na to nie stać :P
  5. jak z Yrsą byłam potem jeszcze na spacerze i już z Tesią, to bawiła się i urwisowała ;) a po powrocie jeszcze mnie męczyła na poły rozprutą, sznurkową kością ;)
  6. wywietrzał... :D całe szczęście
  7. czyli treningi na Ligocie już wznowione? Czy to jakiś inny trening? ;D
  8. więc trzeba trzymać kciuki, jak to zwykle :)
  9. to ja też ją podniosę, zeby jej raźniej było :)
  10. tak, Aresik w zbożu i na brzózce to zaiste śliczne zdjęcia, jak i wiele innych :) alem się dzisiaj wymęczyła na tym wspólnym spacerku ;) Yrsa mniej, poleżała chwilę i już do zabawy. Pewnie zaraz jej się bawienie włączy znów, bo pojadła niedawno ;) Za to w domu teraz unosi mi się uroczy aromat mokrej psiej sierści :D
  11. [quote name='Ania :)']Fakt, to kwestia przyzwyczajenia ;) i pewnie jakbyś szła z jednym to by Ci tak pusto było :D[/QUOTE] tak, to prawda ;) czasami mi się to zdarza, bo 15letnia suczka nie na każde wybryki, biegania i długie trasy może sobie pozwolić [quote name='Ania :)']Ja właśnie jestem mało cierpliwa :D Na szczęście mój szybciutko łapie wszystko [SIZE=1](siad/waruj/łapa nauczyłam go w pierwszy dzień pobytu u nas w 15min) [SIZE=2]i nie muszę się zbytnio denerwować :D[/SIZE] [/SIZE][/QUOTE] szczęściara. A ja muszę sie męczyć ze szpicowatą częścią natury mojej młódki, która wszystko musi zobaczyć, wszystko pooglądać, ewentualnie na końcu łaskawie zwrócić uwagę na mnie a potem może się zastanowi, czy wykona co trzeba ;P Nie no, nie jest tak źle ;) ale czasami wychodzi z niej mamutowy uparciuch. A moja koleżanka też zaczęła od jednego malamuta, teraz ma 3 a 4ty u rodziców ;P
  12. no właśnie, cicho coś ;) Jak tam zdrowie Omenka? I ja bym chętnie zdjęcia obejrzała :)
  13. ale relacja :D brawo! pozdrowienia dla Bazyliszka i zdrówka dużo :)
  14. trzymam kciuki za oba szczeniorki, naprawdę mocno. Bardzo zasługują na zdrowe życie w kochającym domu. Ślę ciepłe fluidy do Was i do psiaczków. Aż się łzy w oku kręcą gdy się czyta te opisy i niektóre diagnozy :(
  15. biedne maleństwo :( Madziu i ja Cię podziwiam. Dajesz z siebie tyle dla tej biednej istoty - naprawdę godne podziwu. Śledzę historię Freyci od dość długiego czasu, nie udzielam się zazwyczaj z braku czasu... to maleństwo naprawdę chwyta za serce. I pięknie, że ma kogoś, kto ją kocha tak mocno.
  16. jakby co to proszę o pw, bo mam chorobliwą sklerozę ;)
  17. sporo piesów różnej maści, tylko jeden na którego naprawdę trzeba uważać. Zresztą jak nie znam psa i widzę, że właściciel burakowaty to staram się omijać ;) Podchodzimy do sympatycznych psów i sympatycznych właścicieli, którzy nie chcą uciekać :) no i do znanych sobie... A jeśli chodzi o nieprzyjemne typy to mi bardziej chodziło o takich, co to się alkoholizują w parku ;P jakieś drechowate czy blokersowate towarzystwo. Niby nie ma tego dużo u mnie ani nie są zazwyczaj jacyś agresywni ale nie lubię jakoś biegać jak ktoś się gapi, podśmiewa i komentuje ;)
  18. brak czasu ciągle, ciągle coś, wróciłam tu... a Kaszelka nie ma. Smutno. I to dopiero po takim czasie się dowiedziałam. Jak tam dług psinki? Coś się zmniejszył? Jakby co, to mogę te 5zł symboliczne wpłacić...
  19. dziś dałam jej spokój z bieganiem, dostała kacze suszone mięsko... :P chociaż pewnie bym ją męczyła, gdyby nie to, że jest piątek wieczór. I ciepło... więc ławki i parki pełne niekoniecznie miłych typów ;P
  20. jak znajdę jakąś fotę z długim jęzorem to wstawię, Yrsa ma jęzor imponujący :D Kiedy ten psacer robimy? Pisałam na gg jakiś czas temu ale musiało nie dojść, co za paskudne komunikatorstwo... ;) nic ino gubi wiadomości
  21. kwestia przyzwyczajenia :D ja tak się przyzwyczaiłam do plątania i odplątywania dwóch smyczy, różnych uskoków w ucieczce przed moim rydwanem chaosu... że robię to wszystko niezauważalnie. A jak kto inny je prowadzi, to zaraz się zaplącze i pogubi, psy go podetną, potem staranują itp. itd :D ale ja to już mam kilkunastoletnią praktykę... ;p bo od kilkunastu lat jakoś miewam po dwa psy, wcześniej to pojedynczo występowały. Teraz nie chciałabym jednego bo jednak wychodzę na zajęcia czy coś, więc jak są dwa to sobie dotrzymują towarzystwa :)
  22. taka bidula, a taka prześliczna. Skąd taka awaria nerek? Skąd się takie cholerstwa biorą u tak młodego psiaka? Złe karmienie i traktowane? Czy to coś, na co nie ma się za bardzo wpływu? Już pomijam jak cudnego miała "właściciela"...
  23. ja też będę chciała trzeciego ale to musi się finansowo mocno poprawić ;) taka zgrajka to niezła pociecha ;) a że najczęściej człowiek przejedzie się na innych człowiekach to potem ma oparcie w futrzatych czterołapach ;)
  24. hehe ;) wody to tam pod dostatkiem wszędzie, przy szlakach, wzdłuż i w poprzek, nawet nie musiałam za dużo wody ze sobą w butelkach nosić dla piesa ;) A tak z ogłoszeń parafialnych: Yrsa dzisiaj kończy 3 latka :) :tort:
  25. całe szczęście, że moje jako tako znoszą pozowanie ;) chociaż czasami jak przykucnę, to chcą podejść i się połasić... diabli nadali ;D
×
×
  • Create New...