-
Posts
1030 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by justynaz87
-
Karinka- już całkowicie zdrowa. DT okazał się DS ;) ***
justynaz87 replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
Podnoszę Karinę i ze zniecirpliwieniem czekam na zgłaszających się ludzi z ogłoszeń :roll:. -
Karinka- już całkowicie zdrowa. DT okazał się DS ;) ***
justynaz87 replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
Wiem, dziękuję. Czase gdyby nie twoje wieści paru rzeczy byśmy się nie dowiedziały o psach, które na prawdę nie są nam obojętne. Kurczę mam nadzieję, że Karina się nie obrazi :roll:. Nadal szuka domu, więc czekamy na chętnych. -
Karinka- już całkowicie zdrowa. DT okazał się DS ;) ***
justynaz87 replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
[quote name='morisowa']Kuba nie został zagryziony ani pogryziony. Rano nie wyszedł z budy na jedzenie. Było z nim źle, trafił na szpital. Nie udało się go uratować. Ale co się dokładnie stało, tego już się nie dowiemy. I tak nic to nie zmienia...[/quote] Może nie zmienia ale nie zawsze informacja "pies nie żyje" wystarcza. Szczególnie jeżeli opiekujesz się psem rok a tydzień wcześniej widzisz Go silnego i normalnego. Chociaż w sumie jestem tylko wolontariuszem i (wg. schroniska) gówno mi do tego co dzieje się z psem. Ale to watek Kariny i nie chce się rozpisywać na ten temat. Dzięki temu co napisałaś wiem, że to nie pomyłka i on na prawdę nie żyje. Szkoda, że kolejny nasz pies nie zdążył... Hop Karinko po domek, oby Tobie się kiedyś powiodło. -
Karinka- już całkowicie zdrowa. DT okazał się DS ;) ***
justynaz87 replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
Co do Kuby (współlokatora Kary) to nie wiadomo dlaczego zmarł. Powiedzieli nam w biurze, że raczej nie był pogryziony, bo nie mają tego odnotowanego, po za tym Borys (trzeci pies w klatce) raczej nie mógł tego zrobić. Tym samym śmierć tego wyjątkowego psa pozostaje nie wyjaśniona i jest kolejnym dowodem na to jak niebezpiecznym miejscem jest schronisko. Z tygodnia na tydzień straciłam na prawdę świetnego, silnego psa, który na bliskiego śmierci nie wyglądał. Bardzo nam Go brakuje :-(. Na szczęście wczoraj obeszło się bez tragicznych wiadomości. Wszystkie psy jeszcze żyją. Karina jak zwykle szalała w klatce na nasz widok, ale na spacerze nadal przerażona. Karinka prosi o Domek. -
Karinka- już całkowicie zdrowa. DT okazał się DS ;) ***
justynaz87 replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
Heh... Żeby "przynajmniej" jedno z nich znalazło Dom i uciekło od tego miejsca... -
Dzisiejszy dzień mnie powalił na łopatki. Nie chce mi się wierzyć, że to prawda. Kuba od czasu jak Go poznałyśmy trochę zmarniał, posiwiał dorobił się blizn ale to... Tydzień temu widziałam kochanego, pełnego energii, psiego przyjaciela a dziś się dowiaduje, że nie żyje. "Zdechł" - tyle zostało w schronisku po wyjątkowych stworzonku, któremu nie było dane opuścić tego bagna. :-(:placz::angryy::-( Jest mi strasznie przykro. Umarł sam, zapomniany niechciany. Ludzie są za głupi żeby w porę dostrzec wyjątkowość tych zwierząt i pewnie większość psów tak skończy. Kubusiu odszedłeś tak szybko i nie oczekiwanie. Będziemy zawsze o Tobie pamiętać. ['][']['] dla kochanego, szalonego i wiecznie uśmiechniętego psa. Obyś teraz był w miejscu wiecznego szczęścia i zabawy [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/4655/kuba2qv8.jpg[/IMG][/URL]
-
Na zdjęciach wygląda super, na spacerze się ożywia (nie byłam ale słyszałam z pewnego źródła ;)) ale w klatce wygląda smutno. Mieszka w pawilonie i z tego co zdążyłam zauważyć większość czasu spędza w środku, będąc nie widocznym dla odwiedzających :shake:. Na pewno dużo by zyskał dzięki DT. Pielęgnacja uczuć i futerka wiele by mu dała...
-
Śliczny, whiskasowaty, 4,5 mies. marmurek - ma już Dom.
justynaz87 replied to justynaz87's topic in Już w nowym domu
Kawior dotarł. Nowy braciszek obwąchał Go i polizał a kawior syczał i warczał ale obył się bez starcia. Strasznie mi żal tego kota. Tak się zestresował przez zmianę domów. Miejmy nadzieję, że nowy Dom jest na całe życie. Tęsknię za nim... Zrobiłam mu jeszcze dziś zdjęcia :-( Leżeliśmy sobie razem więc niektóre są z bliska mój śpioszek :p [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img519.imageshack.us/img519/6736/kawiorekpi0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img147.imageshack.us/img147/3074/kawiorek1ga3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img142.imageshack.us/img142/3434/kawiorek3zp4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img519.imageshack.us/img519/1118/kawiorek4iq2.jpg[/IMG][/URL] tutaj już się rozbudził [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img519.imageshack.us/img519/3173/kawiorek2xj8.jpg[/IMG][/URL] -
Karinka- już całkowicie zdrowa. DT okazał się DS ;) ***
justynaz87 replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
Hop Karinko. Spacerek będzie w poniedziałek. W przeciwieństwie do tego co mówi Magda Karina zrobiła postępy (i wcale nie marne :mad:) w kontaktach z ludźmi. Jest dużo odważniejsza. W klatce przepycha się przed inne psy. Tylko na spacerze tchórz w niej siedzi, choć nas (szczególnie Madzi) tak bardzo się nie boi. Czekamy na domek, który umożliwi jej całkowitą transformację :roll:. -
Śliczny, whiskasowaty, 4,5 mies. marmurek - ma już Dom.
justynaz87 replied to justynaz87's topic in Już w nowym domu
Oddałam Go. Młode małżeństwo, mili, dziewczyna miała wcześniej koty teraz mają pierwszego wspólnego 6 miesięcznego kota + Kawiora. Ale Kawior baardzo się bał. Drapał, wyrywał się a mi teraz serce pęka że tak bardzo się zestresował. Już za nim tęsknię. Cały czas ryczę :placz: (wiedziałam że tak się to skończy ale...) Dodatkowo boję się, że się nie zaklimatyzuje, nie polubi z tym nowym kociakiem albo coś w tym stylu (oczywiście powiedziałam, że jakby co biorę Go z powrotem - i wtedy na pewno już nie oddam). Mają się odezwać jak dotrą do domu (o ile dotrą). -
Nie zarejestrowałam wcześniej pytania, ale szczerze mówiąc nie wiem. Nie ma wolontariusza, więc wiele więcej niż na wątku nie można o nim powiedzieć. Jeżeli uda nam się z nim wychodzić (niczego nie obiecujemy) to wtedy do którejś z nas ale na tą chwilę może wystarczy jego nr i schronisko w jakim przebywa. Zawsze można zadzwonić do schroniska i (jeżeli ktoś odbierze) dowiedzieć się czy nadal tam jest.
-
Śliczny, whiskasowaty, 4,5 mies. marmurek - ma już Dom.
justynaz87 replied to justynaz87's topic in Już w nowym domu
Dziś Kawior ma wizytę zapoznawczą. Jeżeli wszyscy przypadną sobie do gustu to Państwo chcieliby zabrać Go dziś (ze względu na parę dni wolnych będą mieli czas Go poznać). Zobaczymy jak to wszystko się skończy :roll: boję się trochę i nie chcę Go oddawać - ale wiem że muszę :shake: Edit: muszę w sensie ogólnie muszę, bo jak ludzie wydadzą mi się nieodpowiedni to się pożegnamy bez oddania kota oczywiście. -
Śliczny, whiskasowaty, 4,5 mies. marmurek - ma już Dom.
justynaz87 replied to justynaz87's topic in Już w nowym domu
Kawi w górę hop. -
Śliczny, whiskasowaty, 4,5 mies. marmurek - ma już Dom.
justynaz87 replied to justynaz87's topic in Już w nowym domu
Podnoszę Kawiora. Domku odezwij się :roll: -
Karinka- już całkowicie zdrowa. DT okazał się DS ;) ***
justynaz87 replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
Podnoszę Karinę bo pies na prawdę wyjątkowy. Trudno jej się przebić przez morze nieszczęścia innych psów (każdy z nich zasługuje na szczęście i Dom a ona niczym szczególnym się nie wyróżnia). Zarówno na dogo jak i na Paluchu jest nie zauważalna a szkoda :-(. Ktoś mógłby zyskać wspaniałego przyjaciela.