Jump to content
Dogomania

justynaz87

Members
  • Posts

    1030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by justynaz87

  1. Właśnie ostatnio chciałam pytać sie o Bubę. Magda jak to dobrze,że ona jest u Ciebie :p. Ślicznie wygląda zresztą podobnie jak pozostała dwójka. [SIZE=1]Nie wiedziałam, że Moris jest z Palucha :oops:. Wzięłaś Go już będąc wolontariuszką? [/SIZE][SIZE=2]Na zdjęciach w lesie wygląda prawie jak niedźwiedź :razz:. [/SIZE] Życzę powodzenia w zamianie 3,5 na jednego i tymczasa :thumbs:
  2. Uwielbiam Karinę gdy biega i wreszcie przestaje się bać. Wygląda ślicznie, jak pies lub wilk wypuszczony na wolność, umie wzruszyć dziewczyna. Mam nadzieję, że ktoś w końcu zauważy jej wyjątkowość. Bardzo ją lubię :loveu:.
  3. Dzisiaj był dzień w biegu. Wszystko na szybko, 6 psów nie wyszło :shake:, ale w piątek nadrobimy to. Ogólnie to smutny dzień, pogoda nijaka, wszystko w błocie, tu pies kuleje, tam dwa podskakują jak najwyżej by móc nad siatką złapać się i porozrywać sobie pyszczki. Każdy dzień to dla wielu walka o przetrwanie. W jednej klatce dominator cały czas zastrasza słabsze (życie w ciągłym strachu :chaos:) w drugiej dwa (lub więcej) psy skaczą sobie do gardeł. Ja bym zmieniła nazwę na szkołę (lub obóz) przetrwania dla bezdomnych zwierząt. Masakra. Dlatego coraz mniej dziwią (lecz niezmiennie ogromnie smucą) takie historie jak Tonika i Markiza. Mam nadzieję że jest im teraz lepiej ['][']... Bardzo się cieszę, że Szogun i Czorcik zdążyli. Pieski wszystkiego najlepszego w nowych domach i powodzenia w nowym życiu ;).
  4. sunia nadal w schronie. Czy ktoś odmieni jej życie?
  5. [quote name='magdyska25']Odpowiedź na pierwszą część: Aha, no faktycznie nie zrozumiałam:roll:. A tak na marginesie taki piękny post mam kasować:razz::eviltong:. ODpowiedź nr 2: nie zaginął tylko mój aparat chyba już całkowicie nigdy nie zadziała:shake:......[SIZE=1]czytaj Hanka mi go z szafki zrzuciła:roll:[/SIZE][/quote] [SIZE=1]Może naprawi się jak zegarek :cool3:, jeżeli wiesz o co mi chodzi...[/SIZE]
  6. MAGDA (magdyska25) GDZIE SĄ ZDJĘCIA BEKI Z ZESZŁEGO TYGODNIA??? Zrobiłam temu spaślakowi takie ładne zdjęcia a tu ślad po nich zaginął.
  7. No mało uczęszczany. Kolejna nasza psia sierota, która nie wzbudza większych emocji. Przeciętnie przeciętna, szkoda, że nie umie tańczyć, mówić i zarabiać pieniedzy może by znalazła Dom. Oby to nie był kolejny pies, któremu przyjdzie zakończyć życie w schronie. Do góry ślicznotko!
  8. [quote name='morisowa']Justyna pisała o [I]Twoim[/I] pierwszym poście, czyli tym: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/9687950-post5.html[/URL] oczywiście, jesli ja dobrze zrozumiałam :eviltong:[/quote] Widzę, że tylko morisowa mnie rozumie :lol:. Madzia w sensie magdyska25 chodziło mi o twój pierwszy post, który jest zaraz po moich postach ze zdjęciami psów. :evil_lol:
  9. Aha jeszcze jedno. PUBLICZNA PROŚBA DO MAGDYSKI25: Madga mogłabyś edytując swojego pierwszego posta dodawać suczki Zoni. Bo już jest za dużo zdjęć w jednym poście a chce żeby sunie miały po dwa zdjęcia. To tak na przyszłość :p ZONIA: Będziesz zakładać jakiś wątek tym adopcyjnych, młodym ładnym pieskom?
  10. [SIZE=1](W przyszłą sobotę postaramy się wyprowadzić jeszcze kilka takich fajnych, ładnych, adopcyjnych kundli z dwójki....i trochę je poogłaszam bo tam ich prawie nie widać....-Do Magdyski i Justyny to część naszego planu, porozmawiałam też z opiekunem od "2" i wskazał mi kilka fajnych bid, które mają duże szanse więc my się przede wszystkim zajmiemy psami z sektora 2)[/SIZE] [/quote] Miałyśmy taki plan ale na razie z realizacją krucho bo sprzętu nie ma. Nawet ostatnio do Kariny i Borysa doszła młodziutka czarna sunia średniej wielkośc. Ze względu na wiek i charakter powinna szybko naleźć Dom ale jest za szpitalem a tam zbyt często ludzie nie zaglądają. Dodatkowo sunia ma kaszel, więc nie wiem czy jest od razu do wydania ale mimo wszystko powinna znaleźć dom szybciej niż nasze kochane "starocie". Domy gdzie jesteście.
  11. Mi czasem (no może nawet nie czasem) brak słów do tych ludzi. Albo pies za stary, albo nie ten kolor albo At nie jest wielkości foksteriera :tard:. Nie zauważyłam KWL-a, myślałam już, że (Gordon) ma jakiegoś wolontariusza :roll:.
  12. Sunieczki wyszły na swoje upragnione spacery. Zrobiłyśmy nawet ze 3 zdjęcia nowej tłustej Bece. Mam nadzieję, że później Magda wklei. Właśnie mi się przypomniało, że miałam zgłosić to, że Beka kuleje :oops:. Nie wiem czy jest już za gruba czy coś się stało. Ehh... Średnio ciekawy był dzisiejszy dzień. Jakaś taka dziwna atmosfera i zero adopcji. Strasznie szkoda tych psów. Ile można mieszkać w tym więzieniu - za niewinność. :-( Beznadzieja...
  13. Karcia była dziś na spacerze. W klatce dołączyła do niej nowa, młodziutka (nie ma chyba jeszcze roku) koleżanka. Karina zazdrośnica trochę dziś się na nas obrażała za głaskanie małolaty :p. Wydaje mi się też, że Kara była troszeczkę odważniejsza. Po spacerze pchała się przez kraty do nas więc rozstałyśmy się w zgodzie. Super pies. Bardzo potrzebuje DOMU. :roll:
  14. Pieseczki po spacerkach. Niestety nie wszystkim udało się wyjść. Psy z geriatrium: Ares i Czarek nie wyszły. Miałyśmy jakoś mało czasu a na dodatek nikogo nie było w geriatrium i nie było jak Czarka wyjąć (coraz więcej psów u niego w "pokoju"). Z Aresem też mogły być problemy bo pieski sobie wędrowały po korytarzu. Szkoda, że miejsce dla starszych psów tak biednie wygląda i jest dość kiepsko dostępne dla wolontariuszy. Tam panuje chyba najsmutniejsza atmosfera. Ukazuje najgorsze cechy ludzi i największe słabości psów. Pokazuje jak traktowana jest starość i niepełnosprawność - kłopot, którego część ludzi się po prostu pozbywa. Poprawiło się tam ostatnio, jest czysto i psy wreszcie mają posłania ale nie zmienia to faktu, że brzydko mówiąc jest to dogorywalnia. Psy czekają tam już tylko na śmierć :-(. A na prawdę są tam cudne psy. :-(
  15. Widziałam dzisiaj na spacerku Gordona. Wcinał sobie jakies przysmaki. Ma jakiegoś wolontariusza? Myślałam, że morisowa Go wzięła ale jej tam nie było. Ze cztery osoby z nim stały.
  16. Morisowa ja już Tobie wiele razy mówiłam, że nie wiem jak Ty tam wytrzymujesz. Ja jak przechodze przez schronisko to idę po konkretnego psa, nie rozglądam się. Jak zaczynam patrzeć na te setki psich oczy to pozostaje mi tylko płakać. Wszystkie nie znajdą Domu, niektóre umrą przez niewykryte za czasu choroby inne zostaną zagryzione. Morze psiego i kociego cierpienie i poczucie bezradności wobec jego rozmiaru mnie przeraża i załamuje. A gdy patrzę na częśc opiekunów, którzy chyba dostali tą pracę bo nigdzie indziej ich nie wzięli to bierze mnie taka agresja, że kiedyś będzie się musiało to skończyć rękoczynem z mojej strony. Masakra. Aha a Ty mi nie pisz "jak zwykle zero adopcji" bo to ile Ty psów wydałaś powala i wpędza w kompleksy :razz:
  17. Jutro suczydła będą miały swoje pół godziny. Oby pogoda dopisała, przyszli jacyś inteligentni odwiedzający i oby obyło się bez schroniskowych niespodzianek i wypadków które powoli lecz sukcesywnie pchają mnie w objęcia depresji i szaleństwa. Do jutra :loveu:
  18. Filmy można obejrzeć wpisując w wyszukiwarkę (na youtube) "Pedigree Dogs Exposed" , owczarek niemiecki, które chodzi prawie na całych stopach... masakra. Nie rozumiem dlaczego niektórzy ludzie dogadzając sobie niszczą psy :angryy:. Chcą że małe były jeszcze mniejsze, duże jeszcze większe, potęgują charakterystyczną cechę rasy do tego stopnia, ze pies staje się mutantem :-(. Czy jest jakaś szansa na zmianę? NIe wierzę, że uda się skontrolować, pouczyć czy wpłynąć na każdego hodofcę.
  19. Karinka była wczoraj na spacerku. Troszkę zaczyna się rozkręcać, nawet na chwilkę zapomniała o strachu i zaczęła szaleć machając ogonkiem. Jest na prawdę słodka. Gdzie ten Dom, który nauczy ją, że może i powinna się bawić a nie musi się już bać.
  20. Morisowa jakby co to wysłałam prośbę o wizytówki dla Bonda i Sekwany. Madzia wysłałam tylko "swoje psy" (tzn. Ibi, Safi, Bond, Sekwana, Borys) bo już nie mam siły siedzieć przy tym komputerze :roll:.
  21. Wszystkie psy miały dziś swoje 30 minut. Czy zjawi się ktoś w ich życiu i zabierze na zawsze z tego miejsca... Dzień jak zwykle zaczynałyśmy od spaceru z Cezarem (i Beczką), który wita nas skokami pod sam sufit klatki. Uwielbia spacery z Madzią :p, z wzajemnością prawda? Herki najbardziej rozbrajający pies, niezdarny i milusi dziadek, najlepszy (i jedyny ;)) psi przyjaciel Suzi. Sony trochę pogubiony i charakterny ale jego widok wzrusza. Taki dziadek - zgredek. Bursztyn - wygląd pluszowego misia i siła niedźwiedzia. Hipnotyzujące maślane oczy, którym nikt nie odmówi spaceru. Czarek esencja radości i łagodności. Wspaniały przyjaciel od lat. Czarujący pies...:loveu: Ares - ujmujące bezgraniczne zaufanie jakim obdarza człowieka powala. Boski pies :modla: Bond delikatny i nieśmiały, chyba nie wie jak wspaniałym i wyjatkowym psem jest dla nas. Kręcioł, chodzimy za nim po całym schronisku, wesoły, zadziorny i pełen życia, ulubieniec Magdy. Borys, dopiero się poznajemy, zaskakuje nas otwartością i wspaniałym usposobieniem. Beżowa kuleczka machająca z całych sił ogonkiem. Grubcio, wiele przeszedł i wycierpiał, nie poddał się. Nadal pogodny, niesamowicie łagody i życzliwy. Czy te psy skazane są na dożywocie? Dobrzy, wrażliwi ludzie gdzie jesteście? Kermicik, Kubuś, Edek pamiętamy o was [*] [*] [*]
  22. Na szczęscie pogoda dopisała, może nie temperaturowo ale nie padało. Wszystkie sunieczki wyszły, obyło się bez przykrych niespodzianek i wydarzeń. Tylko nie można przywyknąć do tego miejsca. Tyle smutnych par oczu i niespełnionych nadziei. Kochamy te psy ale jadąc tam nie chcemy już ich oglądać. Mają być w domach. Każda z suń jest wyjątkowa i kochana. Szkoda, ze nie mamy czynnego aparatu, zdjęcia może trochę ożywiły by wątek. A tak to pozostają tylko słowa. Beka dziś, jak i każdego innego dnia, na spacerze dorwała patyka i udawała, że da radę przede mną uciec. Tak się spasła, że nie można patrzeć na nią i nie śmiać się. Sepi też dobrze wyglada, ale jest bardziej skoczna i zawsze doskoczy do Magdy żeby dać buziaczka. Jej koleżanka Sekwana ma świetną figurę i świetny charakter. Bardzo wesoły, inteligentny i przytulaśny pies. Ibi - moja miłość, mój ideał :loveu:. Safi to zywe srebro, uwielbia zabawy na spacerze i klepanie po zadku :cool3:. Suzi, wspaniała opiekunka Herkiego, czasem rozgląda się za przekąską na 4 łapach innym razem biega naokoło nas z patykiem w pyszku zapominając o swoich latach. No i Karina, coraz odważniejsza i weselsza. Cudna sunia, wspaniale, że możemy ją poznawać i uczestniczyć w jej przemianie. Dlaczego takie cuda nie mają jeszcze domu. Za parę dni mija 5 rok Ibi w schronisku :placz:, dlaczego, za co???
  23. Podnoszę śliczną sunieczkę. Dodana na wątek zbiorowy ;). W której części schroniska ona jest? Gdzieś za szpitalem?
  24. Zoniu dodałam je już na wątek zbiorowy. Kciuki za domek dla ślicznej suni.
×
×
  • Create New...