-
Posts
6152 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by tayga
-
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Się rano zrobi :) Fuksik zmienia włoski intensywnie :) Stare, chore wypadają garściami, ale na tym miejscu są już nowe, sliczne :) -
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
tayga replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ooo... fajnie, że nie wszyscy zapomnieli o Fuksiu :) Bo to jest tak... Skrzacik potrzebował pomocy natychmiast, Nepper znajdzie dom (jak większość słodziastych maluchów), a Fuks jest bezpieczny, to poszedł w "odstawkę" Niedługo będzie trzeba szukać mu rodzinki :) -
NEPPER - Szczeniak porzucony na mrozie JUŻ W NOWYM DOMKU :)
tayga replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Cud miód i orzeszki... Jest rewelacyjny, mimo tego, ze gustuję w bardziej wyrosnietych psiakach :) -
No teraz to siedzę, przeglądam wątek i... się pogubiłam, zgłupiałam, albo ślepa jestem. Skrzacik dostał dwa prezenty na moje konto, a deklaracji nie widziałam. Wpłaciła beata2009 i filcant, zaznaczyłam ten fakt i kwoty w pierwszym poście. Pięknie dziękujemy:loveu::loveu: Będę kolekcjonować kasę i w razie potrzeby przeleję na Hotelik, weta czy inne potrzeby Skrzatusia.
-
Ale miałam młyn komputerowy. Avast umarł i nic się otworzyć nie chciało, muliło, blokowało i czort wie co jeszcze. Wywlokłam z sieci jakiegoś antywira i jestem :) Dzisiaj Panu z Hoteliku nie zawracałam głowy. Mimo tego, że zapewniał mnie wczoraj, że nie przeszkadzam to jakoś mi głupio tak Go codziennie gnębić. Jutro zadzwonię... A wielką relację zda Nikus w środę :)
-
NEPPER - Szczeniak porzucony na mrozie JUŻ W NOWYM DOMKU :)
tayga replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam!! Pani się zgadza na wizytę, adres mam. Odebrałam też kilka telefonów, oczywiście wszystkie z okolic Wrocławia. Ludziska myślą... jak się zastanowią będą dzwonić. Czekam. -
NEPPER - Szczeniak porzucony na mrozie JUŻ W NOWYM DOMKU :)
tayga replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Tak, z tego adresu też... kilka od razu. Teraz też kasuję :) -
NEPPER - Szczeniak porzucony na mrozie JUŻ W NOWYM DOMKU :)
tayga replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Eeee tam... pewnie stary, brzydki i fuuuj!!! Ale jakaś Anitka mi napisała, że chce się spotkać i nie liczy się kolor, odległość tylko miłość. Świat się przewraca do góry nogami. Ogłoszenie jest "oddam psa" a nie "szukam drugiej połowy" :) -
NEPPER - Szczeniak porzucony na mrozie JUŻ W NOWYM DOMKU :)
tayga replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Łooo matko!!! Czy na szukajzwierzaka.pl są moje fotki (skąd niby??)?? Bo ja na pocztę dostaję... propozycje matrymonialne :) -
NEPPER - Szczeniak porzucony na mrozie JUŻ W NOWYM DOMKU :)
tayga replied to tayga's topic in Już w nowym domu
[quote name='ona03']Jestem maluchu u Ciebie :lol: Tak w sumie to nie ja znam tylko wiem że [B]Edi100 i KropkaKropka [/B]są ze Żmigrodu i napisałam PW zobaczymy :lol:[/QUOTE] Witaj kochana:loveu: Dziękuję za pomoc :) -
NEPPER - Szczeniak porzucony na mrozie JUŻ W NOWYM DOMKU :)
tayga replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Z tymi stosunkami (???) kocio-psimi to róznie bywa. Moja Nala nie lubi szczeniąt (skaczących i szalonych) oraz Yorków (w każdej formie). Kota "dostała" dwa lata temu... wcześniej nie miała kontaktu z kotami, ale nigdy nie goniła. Jak zauważyłam, że toleruje, a wręcz kocha to skoro nie mogę mieć drugiego psa - mam kota. -
NEPPER - Szczeniak porzucony na mrozie JUŻ W NOWYM DOMKU :)
tayga replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Jutro do niej zadzwonię. Ale myślę, że czeka... bo chce psa kochającego koty. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/245/aab2b741d328c892med.jpg[/IMG][/URL] Jeśli nie widać - to Nepper z kicią. Miał nadzieję, że ten futrzak nadaje się do zabawy :) Nowe fotki zrobię we wtorek. Jutro zostaję bez autka... właściwie to mamy drugie, ale od Nowego Roku stoi na parkingu zakopane po dach. A jeszcze pługi przejechały i nawaliły 1,5 metrową zaspę, nie wyjadę :) -
NEPPER - Szczeniak porzucony na mrozie JUŻ W NOWYM DOMKU :)
tayga replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Znalazłam chwilę czasu i tak się powoli rozglądam po dogo... Wpadłam na taki wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/176778-MIKROPSY-w-potrzebie/page23[/URL] i zgłosiłam tam Neppusia. Zgłoszone psiaki trafiają tu: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/177531-MIKROPSY-do-adopcji-a-wAE-tek-informacyjny-proszAE-nie-pisaAE?p=13875361#post13875361[/URL] Myślę, że Nepperowi potrzebny jest rozgłos w każdej formie :) -
Masz :mad::mad::mad: Byłam u Fuksia :) Zabrałam Nalę na spacerek. Ale jest w miarę ciepło, jedynie - 3. Gdyby nie to, że znowu nas zasypało... W Gubinie są ferie zimowe, dzieciaki mają raj, tylko psiaki biedne. Już jestem prawie zdrowa, lekko pokasłuję, ale to akurat nic w porównaniu z tym co było. Ja nie mam czasu na chorowanie :eviltong: Też czekam. Mam nadzieję, że Pan prześle jak obiecał. Jak nie dostanę jutro, to Go "pomolestuję".
-
[FONT=Comic Sans MS][/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Płeć: piesek NEPPER[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Wiek: 5 miesięcy[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Waga: ok 3 kg[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Miejsce: Gubin - lubuskie[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Sterylizacja: nie[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Stosunek do dzieci: uwielbia[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Stosunek do innych psów: lubi, nie boi się nawet wielkich[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Stosunek do kotów: zero agresji, wykazuje zainteresowanie (bardziej w celu "co to? moze się pobawi?")[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Dodatkowe informacje [/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Charakter: wesoły, łagodny[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Kontakt: tayga@op.pl, gg: 1492938, 602821394[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Wątek:[/FONT] http://www.dogomania.pl/threads/177574-NEPPER-Szczeniak-porzucony-na-mrozie-pilnie-DS-lub-DT-Potrzebne-ogA-oszenia
-
NEPPER - Szczeniak porzucony na mrozie JUŻ W NOWYM DOMKU :)
tayga replied to tayga's topic in Już w nowym domu
[B]ona03[/B] zna kogoś ze Żmigrodu, prosi o sprawdzenie domku. A z telefonami z ogłoszeń... wrrr... szkoda, ze przez telefon nie można przyp... facetowi w łeb (sorrki!!)... Ale jak ktoś dzwoni i chce to maleństwo do budy, to takiego gościa przypięłabym łańcuchem i niech posiedzi kilka dni. Słów mi brak (ale jak wygarnęłam łobuzowi, to wtedy nie brakowało) :( Reszta rozmów kończy się mniej więcej tak: "to ja jeszcze się zastanowię i zadzwonię"