Jump to content
Dogomania

tayga

Members
  • Posts

    6152
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by tayga

  1. Dziękuję Aguniu, moja druga połowa doskonale mówi po niemiecku. Róznie bywa z pisaniem, gdybym potrzebowała to się do Ciebie "uśmiechnę " :)
  2. Każdy po jego przejściach miałby uraż do sniegu, mrozu, zimna, lasu... Dobrze, że do ludzi nie ma :)
  3. Nikus stan tylnych łapek Skrzata i tak jest o wiele lepszy niż na początku. Przeciez on nie chodził, niewiele brakowało i doszłoby do eutanazji. Nie jadł, nie pił, wymiotował. Cały czas dostawał leki, mój wet też twierdził, że to moze potrwać dość długo. I mówił też "nie takie psy stawały na nogi", więc mam nadzieję, ze Skrzatuś będzie jeszcze biegał :) Ja odrobaczałam Skrzacika na trzy dni przed wyjazdem, ale dodatkowa dawka nie zaszkodzi. Cieszę się, że zgadza się z Rusałką. Obu psiakom przyda się towarzystwo :)
  4. No właśnie... co to za właściciel, który nie szuka psa przez tyle czasu. Nawet jak psiak zwiał, co u haszczaków wcale dziwne nie jest. A jeszcze Gubin - nie wiem co jest z Niemcami, ale zdarzały się tutaj porzucone (zagubione?) psiaki "gadające" po niemiecku. W zeszłym roku miałam takiego Beagle, sunię. Wydawało mi się, ze jest głucha, dopiero mój TŻ do niej zagadał w obcym języku i "odgłuchła" :) W niemieckim Guben dawałam ogłoszenia do gazety i schroniska. Nic... Została u moich znajomych. Koleżanka pracująca w markecie powiedziała mi, że husky przychodził prawie codziennie, karmili go tam. I bywał dosłownie wszędzie.
  5. Cudne foteczki :) [B]Nikus[/B] jesteś... wieeeelki:loveu:
  6. Cuuudne fotki :)
  7. Na fotkach wyszedł ładnie. Ma ranki na grzbiecie, za uchem i na pysiu. Poza tym sprawę "właściciela" mam zostawić Straży Miejskiej, oni odebrali kilkadziesiąt telefonów z informacją o tym psiaku. I to właściwie ich pomysł, ze jak ktoś zwany właścicielem istnieje, to tylko do ukarania, a nie posiadania psa. Lucyna!!! Grzeczny Husky? Diabeł wcielony!! Łagodny co prawda i nie dziki, ale szalony (jak każdy haszczak). Chodząca demolka :)
  8. [quote name='ona03']a może na te ogloszenia będą domki dla innych szczeniorków jak sie ktoś zgłosi[/QUOTE] Szukaj szczeniora, do Zielonej Góry potrzeba. Tylko ma za wielki nie wyrosnąć :) W Zielonej sama domek sprawdzę :)
  9. [quote name='Monday']Czyli Nepper ma dom, czy jak? Bo ja ogłoszenia ciągle nowe robię...[/QUOTE] Dziękuję Ci kochana.... Nepper w nowym domku:multi: Jego Pan sam znalazł Neppusia. Akurat trafił w miejsce gdzie są kojce... Jak on mnie błagał o maluszka!! W grudniu stracił swojego psiaka (19 lat), mieszka sam, w domku. Marzył o nowym przyjacielu, ale takim malutkim, "coby się do łóżka zmieścił". Nepper już po wizycie u weta, odrobaczony. Za tydzień szczepienia. A w weekend odwiedzę facetów, Pan zaprasza "zawsze i o każdej porze".
  10. Jestem... Nic wcześniej nie mówiłam, ale po tej mojej dziurze błąkał się Husky. Pierwszy raz dostałam wiadomość o nim 11 listopada. Pojawiał się wszędzie, nocował pod blokami. Jak leciałam na miejsce po niego gdy ktoś zadzwonił, to psiak znikał. Wszyscy się go bali, nikt nie chciał potrzymać przez chwilę. Dzisiaj telefon od Straży Miejskiej - "jest! Chyba potrącony przez samochód leży na Rycerskiej". To ja w swoją karetkę (tak powinnam autko oznaczyć :) i gonię jak wariatka. No faktycznie... leży i krwawi. Pozbierałam psiura, ale okazało się, ze on tak na poboczu to odpoczywa i nie potrącony tylko pogryziony. Ran strasznych nie ma, powierzchowne zadrapania, które umyłam wodą utlenioną i stwierdziłam, że to nic wielkiego. Psiak jest w kojcu, tym po Skrzaciku i... jutro mam rozmowę z ewentualnym domkiem dla niego. Dlatego też nie założę wątku dzisiaj. I nawet mi nie mówcie, zeby szukać właściciela. Bo skoro trzy miesiące ktoś pozwala na to, by jego zwierzak się błąkał, nie zasługuje na posiadanie (zwłaszcza takiego) PSA!!!
  11. [quote name='medar']Agnieszko, zawsze byłem Medar, ale jak zwał tak zwał. Miałem być w Cybince wczoraj, ale jak widać złośliwość losu i mnie dopadła. Oderwał się kawał komina i wywalił nam piękną dziurę w dachu ( dziwne bo wiatru nie było) . Postaram się podjechać dzisiaj i "porozmawiać" sobie z tym "miłośniekim owczarków". Filcant - witaj wśród zakręconych inaczej ;-). Haha :) Sorki Jureczku, to literówka - przez tą ilość futrzaków do "obskoczenia" zdarzają mi się błędy coraz częściej :) Wiedziałam, że podczytujesz wątek :)
  12. Tak!! Czekamy!! A Wy wieczorem czekajcie na mój kolejny wątek. Zajadę się przez te bidy :( Trzeba szukać domku dla psa Husky, młody, srebrny, błękitnooki, przyjazny CUD. Teraz lecę do pracy, będę po 18.
  13. Niestety w Polsce bywa tragiczne podejście do zwierząt. Na szczęście dzięki takim osobom jak Wy i my wszyscy udaje się uniknąć wielu nieszczęść. Aguś, pomysł z kamerami dobry :) I koniecznie lampy z czujnikiem ruchu, zwłaszcza w miejscach "wejściowych" na posesję. Ja też się będę przeprowadzać do domu (z bloku) i znajomi polecili mi atrapy kamer z diodami, kosztują niewiele a wrażenie robią piorunujące :) Tylko przed wejściem być może będzie prawdziwa, ale to się z czasem okaże.
  14. [quote name='filcant']Coś musi stać się szybko, pan z emira powinien niedługo się pojawić, tyle że każdy dzień to dla niej dzień w kojcu, w dobrym wypadku o wodzianej zupie z chlebem Pan z Emira to madar :) Jak się podejmie interwencji to zadziała do końca. U mnie w Gubinie też był w bardzo podobnej sprawie.
  15. Dogomaniaczka ze Żmigrodu się nie odezwała. W piątek - sobotę ukaże się maluszek w naszych lokalnych gazetach obok Skrzata. Moze ktoś z okolicy się zlituje...
  16. Witaj imienniczko moja :) Dziękuję za pomoc Skrzacikowi i za przyjęcie zaproszenia na wątek :) Cieszę się, że zwialiście z Niemiec, tutaj takich Ludzi nam potrzeba :) Czy ja dobrze w przelewie przeczytałam, że Wasza "wieś" to Cybinka? Mam tam znajomego, jest w Gubinie w każdą sobotę :)
  17. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/250/fc49a2ae5144eb37med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/250/7e06c1ac42a19234med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/250/616abe20b124ef07med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/250/ee66d91e7ebb1c49med.jpg[/IMG][/URL]
  18. Nepper jest cudowny :) Ja mam z nim rzadko kontakt, ale Pan Marek mówi, że nie szczeka, cieszy się do wszystkich i wysoko podskakuje na widok ludzia. No tak... taki mały, jeszcze ktoś mógłby go nie zauważyć. Poza tym musiał być przyuczany do zachowania czystości. W kojcu brudzi jak nikt go nie wyprowadzi, ale zaraz po wyjściu z kojca siusia z ulgą :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/250/17c2e276a8ea87e4med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/104/36624eec524529femed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/250/c1ada9e3858d78c9med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/162/9e1d2eaccf59e4f5med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/249/60d9845b95d2329emed.jpg[/IMG][/URL]
  19. Jak to dobrze, ze poniedziałek się skończył... Bo ja - człek małopechowy - miałam dzisiaj totalnie koszmarne chwile A to tylko to: Blue Monday - wprowadzone przez Cliffa Arnalla określenie najbardziej depresyjnego dnia w roku, przypadającego w trzeci poniedziałek stycznia http://wiadomosci.onet.pl/2113295,403,item.html Ufff... jaka ulga, że to wszystko, to nie moja wina
  20. [INDENT]Jak to dobrze, ze poniedziałek się skończył... Bo ja - człek małopechowy - miałam dzisiaj totalnie koszmarne chwile [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] A to tylko to: [COLOR=navy][B]Blue Monday[/B] - wprowadzone przez Cliffa Arnalla określenie najbardziej depresyjnego dnia w roku, przypadającego w trzeci poniedziałek stycznia [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG][/COLOR] [URL="http://wiadomosci.onet.pl/2113295,403,item.html"][COLOR=#4444ff]http://wiadomosci.onet.pl/2113295,403,item.html[/COLOR][/URL] Ufff... jaka ulga, że to wszystko, to nie moja wina [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] [/INDENT]
  21. Jak to dobrze, ze poniedziałek się skończył... Bo ja - człek małopechowy - miałam dzisiaj totalnie koszmarne chwile :) A to tylko to: Blue Monday - wprowadzone przez Cliffa Arnalla określenie najbardziej depresyjnego dnia w roku, przypadającego w trzeci poniedziałek stycznia :) http://wiadomosci.onet.pl/2113295,403,item.html Ufff... jaka ulga, że to wszystko, to nie moja wina :)
  22. Mam nadzieję, że jemu zycie się ułozy... dość wycierpiał. Wyglada ładnie, przytył bardzo (w porównaniu ze szkieletorem jakim był). Taki jest fajny, ale gapciowaty.
×
×
  • Create New...