sachma
Members-
Posts
1974 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sachma
-
tak was czytam i chyba rzeczywiście zapoznam Dina z Lennym i będę ich razem wyprowadzać - Dino chodzi na luźnej smyczy, więc kłopotu z utrzymaniem dwóch psów nie powinna mieć. Co do zjeżdżalni.. Dosia - york kuzynki sama wdrapuje się na dziecięce zjeżdżalnie żeby sobie pojechać z kimś - ładuje się dzieciakom na kolana, na samym dole robi susa coby jej nikt nie przygniótł i leci dalej na górę ;) A Dino jak był mały uwielbiał sanki, pakował się mojemu bratu na kolana i ciągnełam obu :P co pies to zabawa ;)
-
[QUOTE]Sachma, a może na wszelki wielki wypadek popytaj Soni Nero o ten suplementowany wapń[/QUOTE] mi hodowczyni właśnie poradziła Irish Cal - podobno u innych się sprawdza, na razie jest trochę lepiej - dwa dni przyjmowania a maluch przestał lizać ściany.. zobaczymy kiedy przestanie jeść ptasie kupy :P
-
[QUOTE]Najlepiej zjawić się z psem w domu [IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/new_Eyecrazy.gif[/IMG] a większość facetów się szybko przekonuje do tego właśnie psa.[/QUOTE] dokładnie! mój TŻ też nie był zachwycony pudlem, kompletnie nie jego gusta, wystarczyło że pojechał ze mną do hodowcy po odbiór malucha i potrzymał go trochę na rękach ;) wpadł jak śliwka a teraz nawet siuśki po nim sprząta :P
-
wiem :/ ale ja nie ufam karmą, a jestem za głupia na naturalne żywienie, po za tym nie mam możliwości kupić tych wszystkich rzeczy potrzebnych - u nas mięsny kiepsko zaopatrzony.. z drugiej strony to jedyny mięsny w którym wiem że śmieci mi nie sprzedadzą.. A Lenny rośnie jak na drożdżach.. już mi się na kolanach ledwo mieści :P Nie chce żeby miał ubytki, dostaje i tak dodatkowo irish cal, bo jak widzę za mało wapnia i minerałów jest w karmach gotowych... on rośnie z dnia na dzień.. przegryzkę dostaje raz dziennie, dziś to był twarożek z dodatkiem irish cal - dostał na śniadanie, więc dziś już tylko karma go czeka ;)
-
Lenny przeważnie nie dostaje obiadu - rano ma śniadanie, później ja wracam o 14 z pracy i zaczynamy się bawić i ćwiczyć, później dostaje przegryzkę (dziś np na przegryzkę było skrzydełko, wczoraj jajko a przedwczoraj twarożek :) ) i koło 21 kolację. Ćwiczymy 2-3 razy dziennie po 10-15min w zależności od zapału, jak widzę że jest już zmęczony to szybciej kończymy, jak ma siłę i chęć to czasem i 30min się zdarzy :D
-
tylko skoro nie widać różnicy po co przepłacać? ;)
-
Mój wet za pomacanie bierze 10zł - ale trzeba uwzględnić miasto i to że do tego weta chodzę z całym swoim zwierzyńcem (teraz to jest 11 szczurów, 2 psy, kot + co jakiś czas szczurze mioty i szczurzyce ciężarne i co mi się przypałęta [kotka się przypałętała ;) czasem jakiś dziki zwierz..]) od 3lat - więc tam na prawdę dużo moich zwierząt się przewinęło i zdarzały się miesiące że ze szczurem byłam co dwa dni u weta.. zostawiłam tam masę kasy i za leki które bez zniżki kosztują 35zł ja płacę 15-20zł.. czasem wychodzę nie płacąc nic, bo np była to tylko porada - za to już ode mnie nie biorą, jak coś robią to dostaję zniżkę. za drugie szczepienie + wyrywanie włosów z uszu u pudliszona dałam 65zł [ a siedzieliśmy u weta 35min..], ale np za antybiotyk, przebadanie psa i krople za kleszcze dałam 25zł a same krople kosztowały 20zł.. raz daje mało raz więcej, ale już nie zwracam uwagi na to ile płacę, ważne jest dla mnie że mam weta który potrafi zadzwonić w środku nocy i pytać jak się zwierzak czuje - ona się na prawdę angażuje, jest pomocna i wiem że jak coś się dzieje mogę do niej zadzwonić i ona nigdy nie ma pretensji że dzwonie - po tyle latach raczej by mi powiedziała ;) do tego mamy bardzo miły kontakt, czasem wpadam po prostu pogadać, pokazać kolejny miot czy nowy nabytek ;) ja bym nie szukała najtańszego weta, ale takiego z którym dobrze ci się "współpracuje" który ma wiedzę, chętnie się nią dzieli i który ma miłą aparycję :P ja wole chodzić do osób które lubię ;) no i chodzić do jednego, zmienić jeśli widzisz że coś nie bardzo kuma - w ciągu 6lat posiadania szczurów przerobiłam już 5 wetów! sama musiałam się douczać o chorobach i antybiotykach, bo weci wciskali mi różne dziwne rzeczy a kończyło się to zawsze pogorszeniem stanu zdrowia zwierzęcia - ten wet u którego jestem to pierwszy wet który nie wzdrygnął się na widok szczura, który poprawnie go złapał, co więcej wymiział i wycałował o.O pierwsza wizyta to był szok dla mnie :P
-
kupiłam jeszcze pro plan - smakuje :) ale RC przebija wszystko - chyba wiem dlaczego.. ta karma jest reklamowana jako ta ze "wzmocnioną smakowitością".. Ja eksperymentuje z tym jedzeniem strasznie - a teraz jak dostaje w sumie 3 karmy :D Bozite RC i Pro Plan jego kupki są śliczne :D Jak Bozite wymieszam z RC to znika i RC i Bozita :D Więc będziemy mieszać coby się nie zmarnowało, a później skończymy paczkę Pro Planu i zdecyduje czy zostajemy przy ProP czy idziemy do RC.
-
formalnie odpowiedzialność karną można już ponosić od 16roku życia, nie wiem jak to dokładnie jest później, ale mandaty można dostawać już po 17stych urodzinach, pełną odpowiedzialność można ponosić po 18 - wtedy sprawca jest sądzony jak dorosły bez żadnego "ale". wcześniej odpowiedzialność ponoszą rodzice lub opiekunowie prawni.
-
jak już kłamać to chociaż kolor psa którego podajesz byś sprawdziła ;) Aneta ma rację, jeśli hodowca zechce to będziesz płacić wielkie odszkodowania.. i nie mów że się pomyliłaś, bo każdy dobrze zna imię i przydomek swojego psa.
-
yhym, teraz zauważyłam, miał dzień przerwy i dostał 1/4, kolejny dzień i znów 1/4 i jest dobrze, te puszki są tak małe że wydawało mi się że pół będzie w sam raz - w końcu do dwie łyżki stołowe... a wczoraj w puszce znalazłam kawałek serca o.O taki całkiem spory, nie zmielony :)
-
Żaba, ja szukam suchej karmy, więc "wilgotność" to właśnie takie lekko tłuste, a nie kulki suche jak płatki nesquik :D
-
Dziaga, nawet jak masz w ręku smakowity kawałek surowego mięsa albo ser? Ja swojego czasu myślałam że ONki nie są chętne do współpracy - ale szybko przekonałam się że to nie niechęć do współpracy, a za mało zachęcający smakołyk :P
-
Żaba, a jak z wilgotnościom tej karmy?
-
Szukam karmy dla szczeniaka pudla średniego.. próbowaliśmy z Bozitą, ale je ją w zastraszająco małych ilościach jest wiecznie głodny - je ją tylko po dosmaczeniu - myślałam że tak ma.. ale doszła dziś do nas próbka RC mini junior i jeden woreczek od razu zniknął.. maluch pochłoną go jak szalony.. u hodowcy jadł karmę RC starter i też pochłaniał ją z wielkim apetytem.. odkąd w misce sama Bozita nawet powąchać nie chce :/ Bozitę je tylko dosmaczaną.. On cały czas rośnie - myślę że to najgorszy czas na przegładzanie go.. po za tym zaczyna pochłaniać wszystko co znajdzie, bo przez swoją upartość chodzi ciągle głodny.. Szukam dobrej karmy z następującymi właściwościami : - mocny zapach - dość wilgotna (Bozita w porównaniu do RC jest bardzo sucha..) - dla szczeniaka mini Chce się zorientować jakie firmy mają właśnie takie karmy w swoim asortymencie żeby pozałatwiać próbki, popatrzeć na skład i wybrać najlepszą.. Proszę o pomoc!
-
[QUOTE]c.d. nastąpi [IMG]http://www.dogomania.images/smilies/icon_smile.gif[/IMG][/QUOTE] czekam z niecierpliwością! :) ale widać po niej zmianę :) na zdjęciach z 3 i 4 posta ma taki smutny pyszczek, im nowsze zdjęcia tym bardziej szczęśliwa się wydaje :)
-
śliczna jest! dobrze że trafiła to kochającego domku :)
-
im więcej pytań tym więcej wykrętnych odpowiedzi.. jak dla mnie to to jedna wielka ściema z metrykami, kolejna pseudo, ale jak się bronić to najlepiej kłamstwami ;)
-
Lenny tak spał za malucha i mu to do dziś zostało :D ślicznych masz tych chłopców :)
-
My tam idziemy w tą sobotę.. jak widzę nikt z dogo tam nie był? damy znać jak się nam podobało, może komuś się to przyda kiedyś ;)
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
sachma replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[URL="http://www.dogomania.../members/87795-filodendron"][B]filodendron[/B][/URL], to ty nie widziałaś że pudel to nie pies ? :P ja ostatnio od kolegi z pracy usłyszałam, że jak się bierze do domu psa to powinien to być pies a nie pudel :P (kolega jest przewodnikiem psów w policji, więc dla niego istnieją Onki i labki :P ) to chyba jedyna osoba która mówi że labki wcale takie kochane nie są i że są trudniejsze niż onki w ułożeniu... -
dzięki Gosiu :)
-
[quote name='motylek1007']muszę to opłacać?[/QUOTE] musisz, o ile chcesz wystawiać psa - jeśli przestaniesz płacić ustanie twoje członkostwo - czyli wszystkie posiadane przez ciebie suki hodowlane i repy stracą uprawnienia, ty nie będziesz ich mógł rozmnażać i nie będziesz mógł uczestniczyć w wystawach..
-
[QUOTE]a kto powiedział że ze skrzywioną psychiką?...[/QUOTE] panbazyl : [QUOTE]I suka wcale nie musi być "najlepsza" bo co to znaczy????? Eksterier???? Ważny, owszem, ale ważniejsze są predyspozycje psychiczne. Moje psy nie pokryją suki co jest agresywna choćby byla interką. [/QUOTE]
-
przepraszam za jakość zdjęć, ale musiałam robić sama - jutro postaram się zrobić z kimś, dziś musiałam sama bo siostra się uczy a rodzice nie potrafią wyostrzać :P tu mi się wydaje że jest źle : [IMG]http://i995.photobucket.com/albums/af76/valhallarattery/Lenny/maj2010/postawa2.jpg[/IMG] myślę że to o to właśnie chodzi : [IMG]http://i995.photobucket.com/albums/af76/valhallarattery/Lenny/maj2010/postawa.jpg[/IMG]