Jump to content
Dogomania

shanti

Members
  • Posts

    7053
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by shanti

  1. [quote name='alina71']Ja mam przelew od Moniki C. Zaraz go wyśle prosto na hoteli Proszę dopisac 15zł[/QUOTE] Alinko, bo się pogubimy. Wpłacaj na skarpetkę a ja będę przelewać na hotelik całość. Poszedł przelew. Czyli Pusio ma hotel opłacony do 1 lipca. Teraz będę wysyłać zawsze 2 każdego miesiąca. Ciotki deklarowiczki, przypominam że na Puszka wpłacamy na konto skarpetki jastrzębskiej. Kto nie ma nr konta, upomnieć się na pw. Wpłaty za [B]czerwiec[/B] Berkano [B]35 zł[/B] Agrabcia [B]10 zł[/B] Anna35-1974 [B]20 zł[/B] Teresa Borcz [B]20 zł[/B] Shanti [B]20 zł[/B]
  2. Tylko staruszek Goldi, który panicznie boi się burzy [IMG]http://lh3.ggpht.com/_AC1QDA5zcXs/TNR9PLd-fFI/AAAAAAAAJeA/z3cgZH6Cw6s/s800/GOLDI.jpg[/IMG]
  3. Miałam kontakt mailowy i telefoniczny. Wszystko wydaje się ok. Nie dowierzam wizytom przedadopcyjnym tak do końca, więc też nie organizowałam. Zresztą jeśli ludzie sami by przyjechali po niego gdyby nie konieczność wymiany silnika w aucie, to świadczy tylko na ich korzyść. Jedzie Mona, to baba z jajem, więc na miejscu jeszcze wszystko osobiście dopilnuje.
  4. Jeszcze dzwonili państwo, którzy szukali swojego psa. Wygląda na to że chodzi o tą pręgowaną suńkę, która szła za procesją w Boże Ciało i ludzie ją przyprowadzili do schroniska.
  5. Wczoraj poszedł Sajan-Harley, dziś labek biszkoptowy. Małe szczeniorki, które jeszcze same nie jadły a ktoś je znalazł udało mi sie podstawić mamuśce z dwoma swoimi brzdącami. Krzywdy im nie robi, obwąchuje, ale trudno powiedzieć czy karmi, ona jest ogromnie stresogenna i jak ktoś wchodzi to leci do drzwi kojca. Jak siedzę przy niej i jej do sutków przystawiam maleństwa to da im possać, ale minimalny szmer i już się zrywa. Jedyna nadzieja że jak już na schronisku nikogo nie ma i jest spokój ona się nimi zajmuje. Małe nie piszczą, śpią spokojnie, więc chyba głodne nie są.
  6. Transport Totka umówiony na czwartek. Przepraszam że mało piszę, ale mam kołomyję w pracy i mnóstwo spraw poza nią. W środę jeszcze konkretnie umówimy z Państwem godzinę przyjazdu. Z Totkiem pojedzie Mona-Ola, wiem że wszystkiego na miejscu dopilnuje. Totusiowi udało mi się wygospodarować osobny boks z posłankiem i budką. Chyba troszkę się uspokoił. Państwo dołożą się do transportu psiaka, ale Cioteczki to jest w dwie strony prawie 1000 km, błagam o każdy grosik. :-( Mona obliczy koszt paliwa tak na oko i w środę Wam napiszę ile to będzie.
  7. [quote name='szafra']Colaczek to chyba jeszcze czeka na właściciela. A właśnie - tej suni, która była pod bramą i cudnej młodziutkiej ON-ki właściciele się pojawili ?? Teraz lecę zajrzeć na bloga Mony ...:evil_lol::evil_lol:.[/QUOTE] Karolina odnalazła właścicieli ON-ki, przynajmniej jedna zguba się znalazła. Dużo nowości w schronie, ale o tym jutro jak się osobiście zapoznam. ;)
  8. To spróbuję podziałać. Może się uda. :lol:
  9. Sytuacja jest taka, że Państwu zepsuł się samochód, a że jest dość nietypowy naprawa trochę potrwa. Za godzinę mam wiedzieć więcej. Podobno chcą Totka na 100%. Obiecałam, że gdyby się z naprawą nie udało to spróbujemy coś wykombinować z transportem, ale to aż Stargard Szczeciński :-(
  10. [quote name='hotel_lilki']Przypominam, że Puszek miał opłacony hotelik do 21.06.11r...pisałam o tym w #545[/QUOTE] Pamietam. Czekam na kartę kodów do przelewów internetowych. Zawsze przychodziła na czas. :roll: Inna sprawa, że niektórzy deklarowicze się nie wywiązują. Wpłaciły na skarpetkę za czerwiec Berkano Agrabcia anna35-1974 Teresa Borcz Shanti Proszę Ciotki ustalcie między sobą kto, komu, za jakie miesiące wpłacił. Skarpetka sama się nie napełnia.
  11. Alinko, wywaliłam tych co chcieli labka z hukiem. Już nawet nie przebierałam w słowach :angryy: Nóż się w kieszeni otwiera na taki debilizm.:angryy:
  12. Mona, święta prawda. :-( Aniu, musiałabym sprawdzić w papierach, ale dopiero w sobotę będę. Szafra, Alinka i Wiki wykąpały dziś collaczka, cudeńko :loveu: Miały aparat, może będą zdjątka :cool3: Karolinka i Damian od Benia znaleźli dziś suńkę ON-kę, może z półroczną w okolicach Przyjaźni, Aniu Twoje okolice, gdybyś coś wiedziała..... Nie zostawili jej w schronie, pojechała z nimi :evil_lol:
  13. Na razie bardzo liczę na tą Panią, bo to jednak DS. W rozmowach jest bardzo zdecydowana, więc poczekajmy jeszcze z decyzją do piątku.
  14. Dzięki za zrozumienie :lol: Do zobaczenia.
  15. To taki ni to szkocki ni szetlandzki. :evil_lol: Miziak i pieszczoch przeokropny.:lol: [B]Ciotki, bardzo proszę w imieniu chłopaków i swoim przyjeżdżajcie zapraszamy, ale od 11.00. Takie mamy zalecenia odgórne.[/B]
  16. Dobre i niedobre wieści. Pani przesunęła przyjazd na piątek.
  17. Jeśli się uda i Pani nie zrezygnuje Toto pojedzie jutro wieczorem.
  18. To ona. Są problemy ze smyczą, ale całuski i mizianko ok. Pracujemy nad nią :lol:
  19. Dobry dzień dziś. Poszedł szczeniorek i pudliczka. Niestety mamy nowe psy. Jest Collak w dość podeszłym wieku, ale boski:lol:
  20. Dziś będę rozmawiać z Panią w sprawie adopcji Totka. Trzymajcie kciuki!
  21. Nie szukamy. Pudlisia dzisiaj pojechała do domku :lol:
  22. Zawiozłam pudlisie na sterylkę. Jutro z lecznicy odbierze ją Grześ.
  23. Mnie tez nie ma przez trzy następne dni. Zawiozłam pudlisię na sterylkę. Jutro z lecznicy odbierze ją Grześ.
  24. Nikt go nie odebrał. Po dwóch tygodniach go zaszczepimy i adoptujemy. Już było pewne zainteresowanie. Skoro właścicielowi nie zależy na nim, to może trafi w lepsze ręce.
  25. Zarósł i przytył, ale to Chip. Łatka już zdrowsza, wczoraj miała ostatni antybiotyk. Zaczyna jeść. Wrócił do właścicieli mały terierkowaty, który siedział ze szczeniorkami.
×
×
  • Create New...