Jump to content
Dogomania

shanti

Members
  • Posts

    7053
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by shanti

  1. post 186 - krok po kroku
  2. Jastrzębie jest na południu Polski. Mogę najdalej dojechać do Katowic (lub okolice). Zero urlopu u TZ-ta, a ze mnie kierowca dobry, póki mam prostą drogę. Kompletny brak orientacji w terenie :shake: Marzy mi się druga miniaturka, a przy moim 100% samcu tylko sunia wchodzi w grę. Chyba, że ktoś wybierałby sie na Święto Zmarłych na południe?
  3. [quote name='nathaniel']a może mi ktoś pomóc jak tą petycję podpisać? http://www.petitiononline.com/13031953/petition.html wchodzisz tam klikasz "Click here sign to petition" wpisujesz Name: [SIZE=-1](required) Email Address: [SIZE=-1](required) Ciudad / Localidad: [SIZE=-1](required) País: [SIZE=-1](required) 1. imię i nazwisko 2. e-mail 3. miasto 4. kraj klikasz "prewiew your signature" i to wszystko A jeszce "aprowwe signature" czy jakoś tak ;)
  4. Napisałam e-maila do głównego oddziału TOZ-u z prośbą o reakcję. Wysłałam im link do tego tematu. Zobaczymy co odpowiedzą.
  5. Po namyśle stwierdziłam, że nie wyślę żadnego listu protestacyjnego, ani do galerii, ani do tego poje......(sorki!). Pewnie to tego typu jednostka, że nie ważne jak gadają, ważne, że w ogóle gadają. Pewnie zaciera ręce z radości, ile ludzi zobaczyło to jego, pożal się boże, "dzieło". Mam nadzieję, że w tej całej Kostaryce znajdzie się grupa osób bardziej wrażliwych na cierpienie żywej, bezbronnej istoty i nie dopuści do powtórzenia podobnej bulwersującej pseudowystawy. Bo nie wiem co my możemy jeszcze zrobić?
  6. Szkoda, że jesteście tak daleko :placz:
  7. Nie potrafię tego skomentować. Podpisaliśmy z TZ-tem. Porozsyłam gdzie się da, ale obawiam się, że ten "pseudoartysta" tylko cieszy się z rozgłosu......... Gdy oglądam takie rzeczy, zastanawiam się, kto nas stworzył? Niemożliwe, że Bóg na własny obraz i podobieństwo....
  8. [quote name='WŁADCZYNI']Shanti a na jaki rozmiar psa ten wykrój tak mniej więcej? Bo ja kompletny lajkonik jestem w tym i nie mam pojęcia a mam zamiar uszyć:evilbat:[/quote] Nie szyłam z tego wykroju, ale wydaje mi się, że na dużego. Zauważ, na dole jest napisane, że 1 kratka to 10x10 cm. Wychodziło by mi, że od karku do ogona psa ok. 80 cm. Ale jak pies ma na przykład 40 cm długości, to narysowałabym taki wykrój na kratce 5x5 cm. Najlepiej jeszcze uszyć próbny model z niepotrzebnego materiału i dopasować na psie. Ja posklejałam mój papierowy wykrój taśmą i przymierzałam na mojego. Musiałam trochę zmniejszyć dziurki na łapki, reszta pasowała:p
  9. Za moich czasów rosyjski był obowiązkowy w szkole :placz:, pierwszy raz w życiu naprawdę mi się przydał :megagrin: to dla anglojęzycznych [URL]http://oliviershanti.wrzuta.pl/obraz/rcPsIOPqGI/[/URL] Powodzenia!
  10. Proszę bardzo :lol: (jeśli to było do mnie) :evil_lol: [URL]http://www.mister-d.ru/texts/vikr.jpg[/URL] - kombinezonik z nogawkami
  11. [quote name='nadzieja']skad bierzecie wykroje[/quote] [URL]http://season.ru/links/sew_dog/[/URL] Do wyboru do koloru :lol:
  12. [quote name='Nesuniaaa']Czy ktoś z Was ma wykroje do takich ubranek? Albo ktoś robił i podpowie mi jak sie zabrać do tego? Maszyne i chęci mam, gorzej z umiejętnościami :D[/quote] Uszyłam coś takiego [URL]http://oliviershanti.wrzuta.pl/obraz/3SBbuEPgGf/[/URL] [URL]http://oliviershanti.wrzuta.pl/obraz/pfxQtzO68z/[/URL] Łatwo się ubiera w to psa ( widok z góry) [URL]http://oliviershanti.wrzuta.pl/obraz/q8ib397Tm2/[/URL] To jest prototyp, a teraz zabieram się za ortalionik na zimę. Wykrój mam na pieska typu york, chihuahua, ratler, ale myślę, że można go odpowiednio powiększyć i dopasować do większych gabarytów.
  13. [quote name='ulvhedinn']Na razie czekam na telefon... W ostateczności jeśli się nic innego nie znajdzie, to mam na bank transport ok. 23-24.09. Ale wolałabym szybciej... ...aha- dziś w schronie była Aga i podobno jest też nowa ratlerka, taka bardziej prawdziwa, malutka, jasna:-( Zrobię fotki, jak tylko pojadę.[/quote] A co z tą ratlerką? Ulvhedinn, rozejrzyj się proszę za nią, dobrze? :modla:
  14. Co za różnica czy miasto, czy wieś. Życie zwierzęcia dla tzw. "ludzi" nie ma żadnego znaczenia! To nie istota czująca i cierpiąca, ale rzecz! Nawet mniej znacząca niż samochód, bo za niego zapłacił forsę , a psa weżmie następnego np. ze schroniska! http://www.tvn24.pl/0,1518371,wiadomosc.html http://www.kobiety.pl/?mod=aktualnosci&action=zobacz&id=393&print=1 Wybaczcie chaos wypowiedzi, ale się we mnie od wczoraj gotuje, na tą babę z Mazańcowic, na tego półgłówka spod supermarketu i jeszcze wielu innych.... ['] dla Malinki i wszystkich zakatowanych stworzeń przez "pseudo-homo sapiens"
  15. [SIZE=3]Pobudka! Bajeczka szuka domu![/SIZE]
  16. Karma będzie na jutro. Trzymam kciuki za psinkę:kciuki:
  17. Mam niepotrzebną smycz welurową, szampon dla psów i karmy dla szczeniąt Eukanuba i Purina (razem jakieś 30 dkg), niewiele, ale może Wam się przyda. Dorzucę się do szczepienia jak będzie trzeba. Samturia wie gdzie mnie znależć.
  18. Próbowałam namówić znajomych, którzy rok temu stracili pieska na adopcję Robaczka vel Pepika. Niestety nie zgodzili się:-( . Tym bardziej cieszę się, że ma dom:multi: . Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia, maleńki:calus:
  19. Witajcie! Mysia_Zabrze! Napisz coś więcej o nim, tzn. jakie są jego relacje z innymi psami, jest uległy czy agresywny? Toleruje "konkurencję", czy to typowy pies jednego pana? Może masz jakieś jego zdjęcie w porównaniu z człowiekiem? Matko! Jak taka ślicznota znalazła się w schronisku:???:
  20. [quote name='Loona']To byla też moja wina :placz: Nie przychodził na zawołanie, ja go tego nie nauczyłam :placz: Nikt nie potrafił go odwołać a był dosyć agresywny wobec innych psów :placz:[/quote] Loona! Nie bierz do siebie mojej wypowiedzi.:lookarou: Chodzi mi o to, że im większy pies, tym bardziej odpowiedzialny powinien być właściciel, bo potencjalnie większą krzywdę może wyrządzić. A czy tamte psy były na smyczy? Miały kagańce? Bo chyba powinny mieć.:angryy:
  21. [quote name='olcha']COOOOOOO???? O Boże płaczę razem z Tobą :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( Brak mi słów, żeby Cię pocieszać....chociaż pocieszanie na niewiele się zdaje. Dlaczego Figaro??? :placz:[/quote] Dlatego, że większość ludzi mających psy są totalnie nieodpowiedzialni! Mojego psa ostatnio gonił dwa razy od niego większy, bynajmniej nie z zamiarem zabawy, a właściciel siedział na ławce i patrzył. Na moje pytanie, czy zamierza odwołać swojego psa usłyszałam: po co? i tak nie przyjdzie:angryy: Dobrze, że mój ma dobre przyspieszenie, a tamten był dość zapasiony.
  22. [quote name='Loona']Figaro nie żyje, dziś rano odszedł na ostatnim spacerze swojego życia. Został zaatakowany przez dwa spore psy. Miał przebite serduszko i wykrwawił się :placz:[/quote] O matko! Bardzo Ci współczuję Loona! W takiej chwili nie ma słów, które mogą pocieszyć, więc powiem tylko: Biegaj szczęśliwy po zielonych łąkach za TM Figaro.:placz:
×
×
  • Create New...