Jump to content
Dogomania

shanti

Members
  • Posts

    7053
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by shanti

  1. Dzięki AgaiThea! Wiem już o co chodzi i jestem spokojniejsza. Cieszę się, że mogłam pomóc.
  2. Napisałam priv do Hund. Niech wyjaśni skąd te jej(jego) rewelacje pochodzą.
  3. OK! Dzwoni do Ciebie!
  4. Totalna bzdura!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Matko święta! dobrze, że wczoraj przez przypadek trafiłam na ten wątek. K... śledzi ten wątek, zaraz do niej zadzwonię. Jak chcesz to skontaktuję Was.
  5. AgaZ! Nie będzie privów! Wyjaśnimy wszystko publicznie skoro Figa ma wątek na Dogo. Wyjaśnij mi proszę, czy u Ciebie jest na DT, czy na stałe. Miała trafić do weterynarza, do domu z ogrodem, który miał jej na ostatnie pół roku życia zapewnić jako taki komfort życia. Bo w/g weta, który ją leczył to ostatnie stadium atopii na najsilniejszych sterydach, które rozwalają jej wątrobę. My z K (właścicielką) nie jesteśmy biegłe w tych sprawach i niestety polegamy tylko na jego opinii. Przepraszam za chaos wypowiedzi, ale w/g mnie oni zostali co najmniej wprowadzeni w błąd. Sprawa jest wyjaśniana i nie zostanie odpuszczona.
  6. [quote name='AgaiTheta']Z fundacją nikt sie nie skontaktował, to my po ciężkich próbach dotarliśmy do suni. Nie ważne to teraz. Dostaliśmy marny obraz właścicieli, ale to mogą być pomówienia i plotki, a to nas nie interesuje. Sunia bedzie pod dobra opieką wet. Zrobimy dla niej co w naszej mocy.[/quote] AgaiTheta! Wysłałam Ci prv. Proszę, odpowiedz. Może Ciebie to nie interesuje, ale mnie bardzo. Ja miałam z drugiej strony inny obraz tej adopcji i chciałabym wiedzieć, kto mnie wpuszcza w maliny.
  7. Dziewczyny! Jeżeli pies jest z miejscowości na literę Z... to nie psioczcie na właścicicieli Figi, bo tak się składa, że to moi dobrzy znajomi. Figusię znam od szczeniaczka. To przekochana psina! Co oni przeszli z tym psem, to jest niewyobrażalne! Wydali majątek na jej leczenie i to wet zaproponował jej uśpienie, bo nie widział sensu jej leczenia. Oni chcąc ją ratować znależli tą fundację i zdecydowali się ją oddać. Weżcie pod uwagę, że tam są dzieci i widziały rozdrapane do krwi ciało i bezwładną sikającą pod siebie Figę po sterydach. W tym domu jest teraz czarna rozpacz i jedynym pocieszeniem dla nich jest myśl, że pies ma lepszą opiekę weterynaryjną. Diagnoza weta to atopowe zapalenie skóry - nie do wyleczenia - miała robione wszystkie możliwe testy. To, że nie wygląda żle to zasługa ich zaangażowania w jej leczenie.
  8. [quote name='Madzik77']http://wiadomosci.onet.pl/1638623,12,item.html A czytaliście komentarze pod tym tekstem? Myślę, że u nas w Polsce taka pseudosztuka też znalazłaby amatorów:angryy:
  9. Ogranicza mnie jednak bariera językowa. Zresztą, na samym początku, jak wątek się pojawił napisałam do kilku polskich organizacji zajmujących się ochroną zwierząt e-maile z linkiem do dogomanii i prośbą o sformułowanie jakiegoś protestu w imieniu nas polskich miłośników zwierząt. Niestety, nie doczekałam się ani odpowiedzi, ani też na ich stronach internetowych nie pojawiła się choćby wzmianka o tym skandalu. Nie wiem co jeszcze można zrobić:shake:
  10. [quote name='E-Day']Napisałam do osoby, która pilotuje petycję dotyczącą tego biednego psiaka. Dostałam od niej pozwolenie na zamieszczenie na Forum jej maila, mogę go też ewentualnie przetłumaczyć, jeśli komuś na tym zależy. mail z 7 listopada 2007: Actually the thing is complicated. Nososotros we have a situation where the perpetrator and the organizers of the event are Costa Ricans, the events occurred in a gallery of Nicaragua and the Biennial where Vargas will represent Costa Rica will be held in Honduras. It is difficult to get a country such as Nicaragua, which has no laws established for the mistreatment of animals do something. Costa Rica and gave Vargas the pass to go to the Biennale Honduras and now do not know how to remove it. We only left us the possibility of seeking to Honduras who did not admit. And I do not know which way you can help us, I tell you several things that come to mind and you can decide whether to intervene in something. - Request the largest number of art galleries that do not support works of Guillermo Vargas "Habakkuk" - Try to contact any association of Nicaragua to denounce to the authorities events in the gallery Codex Managua last August 16. - Request to the Ministry of Culture of Costa Rica not to send Vargas to the Biennial Central Honduras 2008 - Ask the Honduran embassy in your country is not allowed to Vargas Biennial in Central Honduras 2008 - Ask HIVO their collaboration to the Nicaraguan authorities investigate the facts Http://ea6gk.blogspot.com/2007/11/hivos-y-el-hermanamiento-de-ciudades.html - To publicize your friendships between the request for boycott Http://www.petitiononline.com/13031953/petition.html http://docs.google.com/Doc?id=df68gt9n_35g6rkr8 And anything else that you believe can be done. We ask you to a day of everything published visiting Www.ea6gk.org I put you on my list of "collaborators". Any doubt that you not hesitate to tell me. Jak widzicie, łatwo nie jest i jeśli się tym kmiotom jakoś nie pokaże, że cywilizowany świat pewnych wygłupów nie toleruje, to za chwile wykończą kolejnego zwierzaka. Pozdrawiam Proszę bardzo o przetłumaczenie na polski :terazpol:
  11. Rysia!!!:klacz::happy1::Cool!: No to jeszcze za Tinkę trzymamy kciuki :kciuki:
  12. [quote name='kinga']Kinga zajrzała ;) - i być moze sytuacja Rysi wyklaruje się znacznie szybciej, niż w ogóle mogłoby się nam wszystkim wydawać :roll: ...ale ponieważ co pisane nagle - to po diable :razz: - więc na razie milczę jak grób i napiszę, jak już bedzie wiadomo - w te czy we wte... ( zapewne pojutrze) - proszę o dobre fluidy...;)[/quote] Posyłamy super dobre fluidy...:p i trzymamy kciukasy :kciuki: , bo taka mała doopcia to pod kołderką się ma wygrzewać, a nie na schroniskowym betonie marznąć.
  13. U mnie dla Rysi tymczas z widokiem na DS, też by się znalazł, no ale ta odległość.... :shake: Matko jedyna, ona ma takie oczka jak mój Shantuś i chyba jest niewiele większa. Co ona robi w schronie :placz:
  14. No to kolejka się ustawiać :mad: Pięcioletnia, dobrze wychowana panienka i to taka malusia to skarb. Nie trafia się często taka okazja. A my na drugim końcu Polski :wallbash:
  15. Faktycznie. Teraz przydałby się jakiś tekst z zapytaniem do producenta o to pozwolenie. Problem w tym, że musiałby być chyba po hiszpańsku :???:
  16. http://oliviershanti.wrzuta.pl/obraz/5pOnX6WPX3/ Tu jest jedno zdjęcie tej karmy, które sobie zachowałam.
  17. A czy ktoś kojarzy rodzaj karmy użytej do zrobienia napisu? Ciekawi mnie, czy producent dał temu pseudoartyście zezwolenie na użycie jego produktu. Jeśli tak, to możnaby zbojkotować tego wytwórcę, a jeśli nie to go podpuścić do wystąpienia np. na drogę sądową przeciw tej kanalii. Nie wiem , czy wyraziłam się jasno. Chodzi mi o to, że o ile w "sztuce" nawet negatywna reklama się sprawdza, to w handlu już nie bardzo.
  18. A może, Małagoś, przekonałabyś właścicielkę, żeby malutką wysterylizowała? Zrobiłoby się jakiś bazarek, kaska by się znalazła. A i stres dla psinki byłby mniejszy, bo pewnie się już tam trochę zadomowiła. Ulka18, z całym szacunkiem, ale sama klauzula nic nie da, jeśli trafi się na jakiegoś padalca. Ja tam ludziom mało ufam. Doświadczenie życiowe.
  19. Ludzie, czy wy oczu nie macie :???: Nikt nie chce takiego cudeńka :crazyeye:
  20. To moje 14-sto miesięczne słoneczko pci męskiej :loveu: Odchowanie go kosztowało mnie wiele nieprzespanych nocy, częściowo z powodu jego pewnych problemów zdrowotnych, a częściowo po prostu z mojej nadgorliwości i nadopiekuńczości. A teraz ta mała męska żmija, owszem, panią kocha, ale pana bardziej :placz: ;)
  21. No co ty! Traktuj mnie jak ostanią deskę ratunku ;) i raczej się jako ta deska nie przydam, bo malutka na pewno będzie rozchwytywana. :kciuki:
  22. Sytuacja jest taka, że mogę zaproponować na 99% domek. Ten 1% niepewności wynika z tego, że mam także rozpieszczoną maliznę płci męskiej w domu, która na spacerach przejawia zainteresowanie suczkami, natomiast nie toleruje innych samców. Jak przyjąłby nową domowniczkę, nie mam zielonego pojęcia. Nie chciałabym, żeby któremuś stała się jakaś krzywda. Dlatego napisałam o tymczasie. Powiedzmy, że byłby to tymczas z 99% wskazaniem na DS. Problemem byłby transport, bo tak jak pisałam wcześniej mogę dojechać najdalej w okolice Katowic. Może na wątku transportowym coś by się znalazło. Jeśli Ci to odpowiada, weż mnie pod uwagę, a jeśli miałabyś bliżej siebie lepszy domek to oczywiście to zrozumiem.
  23. Czy w grę wchodzi tymczas, czy raczej dom stały?
  24. Nie wiem czy dobrze zrozumiałam, ale ten potwór ma reprezentować swój kraj na jakimś biennale i to jest bojkot. Strach pomyśleć, że miałby takie coś powtórzyć :placz:
  25. Ważne, że podpiszesz. Właściwie to ludzie wpisują w dwie ostatnie rubryki nawet komentarze. Liczy się głos.
×
×
  • Create New...