Jump to content
Dogomania

shanti

Members
  • Posts

    7053
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by shanti

  1. A ja go jutro wezmę na spacerek. Dziś się zakopałam w papierach:roll:
  2. Chyba FB szwankuje. U mnie jednak zdjęcia widać.
  3. Próbowałam na FB przenieść te adoptowane, ale ciągle wyskakuje mi jakiś błąd.:shake:
  4. Ja też się melduję u Żwirka. Mam nadzieję że poszczęści mu się tak jak Kulkowi.
  5. Mamy napływ starszych psów. Biedaki, jakie mają szanse na adopcję? Raczej mizerne.:shake:
  6. Piszę z pożyczonego kompa. Tydzień temu, w niedziele Totuś był zabrany przez Agnieszkastr do weta do Gliwic. Bardzo jej za to dziekuję. Stwierdzono tam najprawdopodobniej chore ślinianki i przepisano leki. Próby watrobowe były w porzadku. Było też podejrzenie o zaburzenia neurologiczne. Tutaj na miejscu nasz wet kontynuował leczenie, ale po kilku dniach Totek stracił apetyt, ślinienie jeszcze się wzmogło. W piatek rano znalazłam Totka w pozycji jakiej zawsze spał, ale już niestety nie żył. Starość go pokonała. Mieliśmy jeszcze zrobić badanie moczu, ale przy podawaniu leków wyniki nie były by miarodajne. Śpij spokojnie Totku['] Wszystko napisałam w skrócie. Nie ma sensu sie już rozdrabniać i opisywać każdy dzień tego tygodnia. To nic miłego.
  7. Poszedł do domku rudy lisek z kwarantanny. Z nowych to ON-ek, ruda uciekinierka-recydywistka i spanielka.
  8. Dobek w domku, na szczęście:lol: Pana z Północnej nie było, ale dziś mają przyjechać ludzie oglądać labka. Może się zdecydują:lol:
  9. A musterlander Alex siedzi od czwartku, mimo że właściciele wiedzą gdzie jest:roll:
  10. [quote name='ala56']Jak sie poznaja - colak z kotem to i przyjaźń nastąpi - życzymy mu duzo szczęśćia. A wszystkim Waszym pieskom też takich domków. Na ten rok macie limit z colakami wyczerpany. Bardzo proszę.[/QUOTE] Bardzo bym chciała żeby limit był wyczerpany.:-( Dziekujemy za pomoc i życzonka:lol:
  11. Wszystko się zgadza :evil_lol: Mona, filmiki z naszymi cielaczkami zajefajne. Jak tu ich nie kochać?
  12. Aż się nie chce pisać. Wróciła Zira po 2 miesiącach po adopcji. Adoptowana Nuka, ta zagłodzona zwana Torpedką. Musterlander się dalej włóczył i gonił za samochodami. Zamknęłam go w boksie, wezwałam SM i właściciele dostali mandat. Szukali go podobno, ale do schroniska które jest tuż obok nie przyszło do głowy im zajrzeć i zapytać o psa. Na razie siedzi, przynajmniej jest bezpieczny i nie biega po drodze.
  13. Niestety dziś było to samo. Biegał za samochodami odjeżdżającymi spod tartaku.
  14. Podobno dalej obszczekuje, ale z mniejszą intensywnością. Jest jednak psem bardzo posłusznym, więc reaguje na "nie wolno", "zostaw" itp. Pani Kuleczka jest dobrej myśli. Inny problem to zaczepność na spacerach do innych psów. Tego w schronisku nie było. Być może Kuluś zewsząd czuje zagrożenie i broni swojej Pani przed niebezpieczeństwem? Ma też lekko rozregulowany układ trawienny po schronisku, ale nad tym czuwa wet. :lol:
  15. [quote name='ala56']Ktos tu pisał. że colak dalej nie ma domu i mozna go oglaszać. To przydałyby sie jakieś zdjęcia do ogloszeń i ładny tekst oraz nr telefonu;.. Chyba, że nie potrzebujecie pomocy i same będziecie robily ogloszenia.[/QUOTE] Potrzebujemy pomocy, a jakże! Do tekstu zmobilizuję Monę, ona ładnie pisze. :lol:
  16. Dobre wieści, dobre.:lol: Była odwiedzić Totka Agnieszkastr ze swoim psem. Może po 7 sierpnia Totek zamieszka z nimi :lol:
  17. Był odrobaczany, nerki podobno ok. Brzuch miał badany, nie ma bolesności. Węzły chłonne też nie są powiększone, bo co jakiś czas macam. Ale popytam jeszcze weta. Wiesz co on mówi, starość i na tym się kończy. :roll:
  18. Chyba wyjaśniła się nam sprawa colaka. Żaden dom nie okazał się odpowiedni, a byle gdzie go nie dam. Trudno, posiedzi dłużej, ale muszę mieć przynajmniej 99% pewności, że to dobry wybór. Czyli mobilizacja, ogłaszamy pięknisia.
  19. W apetycie nie widać żadnych zmian, ale zdecydowanie mniej się ślini. Pamiętajcie że miał trzy zęby usunięte a to na pewno na apetyt działa odwrotnie. Kostuś, mój tymczasowicz do końca swego życia niewiele przytył. To już niestety wiek. Ale mam nadzieję że Totus doczeka się domku u Agnieszkastr. My tu o niego zadbamy w miarę możliwości :lol:
  20. Ta suńka jest w DT, może tam zostanie? ;) Zobaczymy. Major ma kontuzję ogona, albo sam się dziabnął przez przypadek, albo mu Ador przez kraty pomógł. :roll: Poza tym jest wyczesany, ma wycięte największe kołtuny i wyczyszczone uszy. Jak będzie słoneczko i zagoi się ogonek to wykąpiemy maleństwo :evil_lol:
  21. Będzie dobrze! Miłych wakacji Ubocze :lol::lol:
  22. Mądry Kuluś! Tak trzymać! :lol:
  23. Kontakt nawiązany. Wygląda obiecująco.:lol::lol: Agnieszkastr, to bardzo miła osoba i z doświadczeniem w kwestii starych psów. Skontaktujemy się ponownie po jej urlopie.
  24. [B]Wpłaty na Puszka za lipiec na jastrzebską skarpetkę[/B] Romana P 25 zł Romana P 100 zł Bożena Anna K 100 zł Berkano 35 zł Agrabcia 10 zł Teresa Borcz 20 zł Shanti 20 zł Anna35-1974 20 zł -------------------- Razem 330 zł Dobrze że poratowali nas jednorazowi darczyńcy, bo było by kiepsko. Dziękujemy! Wpłaciłam Lilce za hotel 300 zł
×
×
  • Create New...