Jump to content
Dogomania

shanti

Members
  • Posts

    7053
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by shanti

  1. [quote name='AlfaLS']Kochani co z tym transportem????????? Pisałam o tym kociaku z Tychów i na tamtym wątku mi napisali coś takiego: Może to da się połączyć???????????[B] Niech ktoś decyzyjny, znający Kulka mi coś napisze bo nie wiem czy tym ludziom z miau zawracać głowę........[/B][/QUOTE] Kulek będzie w kołnierzu, transporterek niestety odpada. Damy radę, nazbieramy i zapewnimy Kulkowi należny luksus w podróży. :lol:
  2. Propozycja jazdy pociągiem kusząca, ale szczerze to wolałabym Kulka sama zawieźć pod same drzwi domku. Będzie świeżo po kastracji, a taki psiak często siusia. Samochodem, mimo że dłużej, zawsze można podjechać do najbliższego weta w razie kłopotów. Postaram się wyżebrać gdzie się da tą kasę na paliwo, z Waszą Ciotki pomocą. Gdyby to jednak nie wypaliło, pomyślę o propozycji jazdy pociągiem. Dziękuje.
  3. Monika55 się kontaktowała i w tej sprawie i w sprawie Nuki (poprzedni transport do Wa-wy) i nic z tego nie wyszło. Jest pierwsza wpłata na podróż Kulka Anna P z J-bia (Pani która adoptowała od nas bigielkę) [B]50 zł[/B] Bardzo dziękujemy :loveu:
  4. [B]Wieści skarpetkowe[/B] morighan dla Puszka/czerwiec* [B]30 zł[/B] BERKANO deklaracja stala DLA PUSZKA* [B] * * * 35 zł[/B] NA HOTEL DLA PUSZKA DODATKOWO :)* * * * Romana P [B]100 zł[/B] Bardzo dziękujemy :loveu:
  5. Spokojnie. Domek ma 200 metrów do weta. Dziesiątki psów w schronisku kastrowałam (tzn. kastrował wet, ja koło nich chodziłam po zabiegu) i nie było nigdy komplikacji.
  6. Kastracja to zabieg prawie banalny. Na drugi dzień psy śmigają w schronisku jak torpedy. Kulek zdrowy jak rydz. Da radę. Jutro ruszam z bazarkami. Będzie trochę srebra, Mona dała kolczyki, ja poszperałam i coś tam też wygrzebałam. Mam też jakieś akcesoria dla mikropsiaków. Kulek musi jechać i już!!!!!
  7. Potwierdzam, wczoraj poszli Tyson i Skarpetek. Dziś do domku pojechała pobita przez właściciela suńka. Bardzo fajni ludzie, domek z dwójką dzieciaczków.:lol: Zaklepana na za tydzień mamuśka szczeniorków i jej córcia, oba domki zapowiadają się bardzo fajnie.:lol:
  8. Dokładnie. Pan nie dzwoni a ja nie będę nalegać. Szukamy dalej domku.
  9. Nasz transport dalej aktualny. Możemy z Grzesiem jechać w sobotę po południu lub na noc. Najpóźniej w niedzielę Kulek będzie w Wa-wie. Na paliwo potrzeba na oko 350 zł. Myślałam że da się coś połączyć i będzie taniej. Będę dalej na transportowym szperać.
  10. Zabieg Kulka przesunięty. W lecznicy awaria, brak prądu. Mam nadzieję że do jutra naprawią.
  11. To zależy. Na razie mamy jedną opcję transportu na sobotę po południu. To byłoby około 350 zł. Monika55 sprawdza jeszcze dom w J-biu dla psiaka chyba z Łowicza, być może da się coś połączyć.
  12. [quote name='szafra']Doszły do mnie słuchy, że amstaff Tajson i Skarpetek pojechali do nowych domków!!! Potwierdzacie ??? :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Podobno, ale mnie przy tym nie było, więc potwierdzę lub zaprzeczę jutro ;)
  13. [quote name='pulpecik3252']:oops2::Help_2: trzeba pomagać, ale jego domek może znaleźć się dopiero po kilku dniach,tygodniach, miesiącach lub latach. Ale trzymam kciuki oby jak najszybciej!!!!:question:[/QUOTE] Nie rozumiem. Na Kulka domek czeka. Sprawdzony. To tylko kwestia transportu.:niewiem:
  14. Kulek umówiony na jutro na 10.30 na odjajczenie. ;)
  15. Ciotki i Wujaszku! Mam teraz utrudniony dostęp do kompa, więc jeśli ktoś chciałby wesprzeć Kulka grosikiem piszcie PW o nr konta. Ja tu zajmę się Kulkiem, kastracją i przygotowaniem podróży:lol:
  16. Przeoczyłam wpłatę na paypalu na paliwo dla Totka od Mariat 80 zł. Dziękuję bardzo i przepraszam za gapiostwo. :oops: Mam ostatnio problem z dostaniem się do laptopa. TZ ma nogę w gipsie i non stop siedzi na kompie z nudów :roll:
  17. Sprawdzę Niuńka na koty, ale wiadomo różnie bywa. Prośba Cioteczki o grosik na transport, bo domek wymarzony dla Kulka, ale Pani emerytka więc z kaską ciężko. Wspominaliśmy z Ubocze pewnego naszego psiaka Filipka, była podobna sytuacja, transport też w okolice Warszawy, Filipek ma teraz jak u Pana Boga za piecem a Monika55 do teraz dostaje regularnie fotki od Pani. U nas ciężko "schodzą" (przepraszam za wyrażenie) takie zwykłe, starsze kundelki, więc każdy domek dla takiego psiaka jest na wagę złota!
  18. Totek zjada coraz wieksze porcje żarełka. Faktycznie dużo śpi. Lubi przebywać w swojej budce, rzadko z niej wychodzi. Tam ma spokój, ciepło, kocyk i to mu wystarcza. Ustaliłam z wetem, że w tym tygodniu Totek pojedzie na ściągnięcie kamienia i przegląd zębów. Bartek twierdzi że powinien przetrzymać narkozę. Przy okazji wyczyścimy mu porządnie uszy, bo zrobić coś przy Totku to tragedia. Jak na razie jedynym problemem u niego to nadmierne ślinienie z powodu kamienia, a niestety bez narkozy się tego nie da zrobić.
  19. [quote name='Marycha35']Shanti błagamy wpadnij i poopowiadaj jak Kulek!!![/QUOTE] Nic nowego Cioteczki. Płacze bidulek jak zwykle. Kulek bardzo przyzwyczaja się do ludzi, ogromnie do nich lgnie. Troszkę zadziorek do innych psów, ale niektóre toleruje, suczki lubi. Naprawdę bardzo fajny i bezproblemowy psiak. Bardzo czysty, szybciutko załapie zasady panujące w mieszkaniu. Koty - trudno powiedzieć, nasze przychodzą tylko na karmienie, ale on niewiele wiekszy od kota, raczej krzywdy nie zrobi.
  20. Dwie wpłaty na Puszka Romana P. 25 zł Bożena Anna K. 100 zł Bardzo serdecznie dziękujemy!
  21. Wczoraj rano w pracy zerknęłam na konto skarpetki i była wpłata na Puszka 100 zł. W domu chciałam sprawdzić od kogo, ale nie mogłam się zalogować na konto. Dwa razy mnie odrzuciło, bałam się próbować trzeci raz, bo by mi zablokowali. Dziś w pracy spróbuję jeszcze raz.
  22. [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/6603/56806859.jpg[/IMG] [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/981/50776576.jpg[/IMG] [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/4668/77084782.jpg[/IMG] Dostałam zdjęcia. Maleńka już po obcięciu.:lol:
  23. Państwo dołożą. Nie wiem jeszcze ile. Samochód to Chrysler Voyager bodajże 2,5 litra pojemności. Jeśli ktoś ma lepszą opcję chętnie posłucham. Myślicie że łatwo znaleźć kogoś, kto poświęci tyle czasu żeby zawieźć psa? Możemy jeszcze czekać około dwóch tygodni jak ludzie naprawią swój samochód i po niego sami przyjadą.
  24. Na jutro jestem umówiona z Panem. Będziemy rozmawiać o szczegółach. Boję się kosztów transportu, bo chyba pojedziemy większym autem. Obawiam się upałów i jak Totek zniesie taką trasę. Do większego można załadować kennel, no i klima.... Stresa mam ogromnego, Ciotki. Jutro też dowiem się ile mniej więcej wyniesie koszt paliwa. Auto o dużej pojemności. Do Wa-wy wyszło około 550 zł. :-( Myślałam o transporcie łączonym, ale czas goni, bo kierowca musi niestety do pracy zdążyć.
  25. O FB mnie nie pytajcie, ja kompletnie nie mam tam orientacji.:shake: Kulek dalej siedzi i płacze. Adopcje leżą, bo wakacje, psów przybywa w zastraszającym tempie.:-(
×
×
  • Create New...