Jump to content
Dogomania

shanti

Members
  • Posts

    7053
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by shanti

  1. Malutka pojechała właśnie do domku [IMG]http://annamari.webd.pl/blog/schronisko/m8.jpg[/IMG] Dziękuję Alinko za allegro. Pomyślę któremu jeszcze najbardziej potrzebne.
  2. Jestem w niedzielę, jak będziesz Ann to powtórzymy sesję. Oby tylko pogoda dopisała.
  3. Dla niego byłby lepszy Royal Canin Hepatic w puszce, ale ba, puszka 400 gram kosztuje 10 zł. http://www.krakvet.pl/royal-canin-hepatic-420g-p-948.html
  4. Alinko, a Bandziora nie widzę, chyba nie ma allegro? Może jemu. Tu wątek, w ostatnich postach są jego ogłoszenia i opisy [URL]http://www.dogomania.pl/threads/205868-Bandzior-pan-zmar%C5%82-pani-chcia%C5%82a-go-u%C5%9Bpi%C4%87.Prosz%C4%99-o-pomoc-w-og%C5%82aszaniu.[/URL] Można jeszcze dodać że jest przyjazny dla dzieci i wyjątkowo łagodny. Jeszcze Ador, amstaff. Dla znawców rasy, podda się bez problemu suce, z psem mogą być problemy. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/204155-Ador-amstaff-w-g%C5%82%C4%99bokiej-depresji.[/URL] Zapomniałam napisać że do domu pojechał dziś Aksel i suńka kudłata zwana przez Olę Czarownicą. To ta [IMG]http://pu.i.wp.pl/k,NjU2NDQ4NjYsNDkyNTkwODQ=,f,877295_224211_1979524635747_big.jpg[/IMG] Charlie pojechał na oswajanie do domu wolontariuszki. A nóż widelec się zakochają i nie oddadzą ;)
  5. Sabino, zrobię mu jutro moim antykiem. Ania ma super aparat i robi zdjęcia bardzo profesjonalnie, ja to amator ;)
  6. Ten czarny jest od 24.05 w schronisku. Kuleje na tylną łapkę. Prawdopodobnie ma stare zwichnięcie stawu biodrowego. Podobno umarł mu właściciel. Biedactwo, to taka przytulanka. Ania dziś robiła mu zdjęcia, ale coś jej się w aparacie popsuło i nie wiadomo czy wyjdą.
  7. I bardzo dobrze. Może coś tu ruszy w tej wsi w sprawie złego traktowania zwierzat. Pobita niunia ma się dobrze, jak na jej stan oczywiście. Dlaczego źle traktowane psy są tak ufne i kochane. Nigdy tego nie zrozumiem.
  8. Wiem Aniu, opowiadali mi też o Bandziorze, bardzo dobrze go wspominają :lol:
  9. Bandzior jest bardzo grzeczny. Nie rzuca się na kratę, nie szaleje w kojcu jak niektóre. Spokojnie siedzi i patrzy tymi maślanymi oczyskami. Czasem tylko poszczeka żeby ktoś zwrócił na niego uwagę, ale tak bez przekonania....
  10. Wyczesałam dziś Rudego, Boże jaki on teraz jest piękny! No może oprócz ogona, bo z tym już chyba nic nie da się zrobić. Misiek uwielbia jak się go czesze, nadstawia kark, a to jeden boczek, a to drugi, a to pupcię, przekomiczny jest :evil_lol: Komu cudnego psa dla ozdoby, bo on do pilnowania na razie przynajmniej się nie nadaje. :shake: Misiek jak komuś zaufa i kogoś pokocha to na zabój.
  11. Dziękuję bardzo za te ogłoszenia. :loveu: Dziś dowiedziałam się nowych rzeczy o Bandziorze, od ludzi którzy dobrze jego i pana znali. To przytulanka niesamowita, bez jakiejkolwiek agresji ( to już zauważyliśmy w schronisku, ale dobrze mieć potwierdzenie);) Nie umie chodzić na smyczy, strasznie ciągnie, bo zawsze chodził z panem bez smyczy i był bardzo posłuszny. Wychowywał się z dzieckiem i nigdy nie zdarzyło się nic niepokojącego, wiadomo to wielki i silny pies, przez nieuwagę może popchnąć i przewrócić. Podobno wszyscy go bardzo lubili, tam gdzie mieszkał. Pani żałowała że nie może mieć takiego dużego psa, bo z miejsca by go adoptowała. Prosiła żeby go oddać tylko w dobre ręce. Oby się takie zdarzyły.
  12. Suńka połamana nie jest, ale może mieć takie obrażenia głowy, których nie widać a są bardzo groźne. Najprawdopodobniej jutro do domku pojedzie Aksel. Dogadałam się że na razie na DT, bo martwią mnie te jego biegunki. Może to kwestia żywienia a może choroby. Może psiak nigdy nie jadł porządnej karmy dla szczeniaków i dlatego tak jest. W każdym razie ludzie chętni na walkę z żywiołem jakim jest Aksel :evil_lol:
  13. To wiejska okolica, może to z któregoś z pobliskich domów. Jedyne wyjście jeśli go zobaczysz jeszcze raz to chyba iść za nim. Hycel mi przywiózł małą suczkę pobitą przez właściciela dechą czy czymś podobnym. Wet usunął jej dwa zęby bo wisiały na włosku, sk...l walił ją po głowie. Ciekawe co mu zrobią nasi stróże prawa.:angryy:
  14. Kupiłaś mu wtedy Alinko Purinę. Zjadł dziś ze smakiem. On na poczatku jadł tą suchą dla staruszków, ale pewnie jak się nasycił to zaczął wybrzydzać. Wczoraj był piąty dzień jak już nie chciał jeść suchej.
  15. To co powinien - nie. Zaraz idę tam sprzatać i dam mu puszkę. Potem napiszę jak było.
  16. Wszystkim :-( Ale chyba Luna mix husky-malamut jeszcze nie ma. Właścicielka zapłaciła za oddanie psa do schronu, zaszczepiłam i zaczipowałam, może iść do domku. Jest po sterylce. Suka tylko do domu gdzie nie ma innych psów/suk lub w ostateczności bardzo uległe i ludziom nie będzie przeszkadzał jej dominujący charakter. Może darujmy sobie Aksela, bo są dwa domy zainteresowane. Poobserwuję go jeszcze, biegunka już mija, jak będzie lepiej wyślę go do domku w weekend. Dejzi-haszczkę odebrała właścicielka. Mamunia się dobrze opiekuje maluszkami, ale dzis miałam wrażenie że jeden jest mniej ruchliwy. Cóż, niewiele można w tej sytuacji zrobić.:-(
  17. Wypróbowałam zalecane przez weta karmy. Najpierw Purinę, potem Eukanubę dla starszych psów. Żadnej Totek nie chce jeść, a powinien z powodu wątroby. Ani suchej, ani rozmoczonej. Tak samo było z Kostkiem. No nic, albo go zagłodzę, albo przejdziemy na normalne żywienie. Alinka przywiozła mu kiedyś puszkę Puriny, dziś mu to dam jak będzie jadł kupię mu jeszcze. Wóz albo przewóz. Kostuś z marskością wątroby przeżył jeszcze na normalnym jedzeniu w domu blisko siedem miesięcy. Totek w schronisku wielkich szans nie ma, więc niech choć je co mu smakuje.
  18. Ja tamtędy jeżdżę dwa razy dziennie, ale jeszcze takiego psa nie widziałam. Napisz może w jakich godzinach go widywałaś.
  19. Było by cudownie. Ona taka kochana, ale zarazem zestresowana i wystraszona. Na spacerek idziemy dosłownie na minutkę. Siusiu na najbliższej trawce i już pędzi do maleństw. Przeniosłam ją do bardziej zacisznego boksu, włożyłam maleństwa do budki i siedzi sobie tam z nimi.
  20. Niby lepiej, ale dalej nic nie je. Za chwilę będzie wet i będę rozmawiać z nim o diecie. Szarpie nim tak jakby na wymioty, ale chyba nie ma czym.
  21. Prawdziwy wilk ;) [URL]http://i814.photobucket.com/albums/zz61/gotych/DSC_3679.jpg[/URL]
  22. Ta którą nazwałaś mini-goldenka. Szczeniorki na razie dobrze. Benio się uchował, może te też dadzą radę.
  23. Tak, ta co była z Bejli. Aksel dziś został znów ponownie odrobaczony, ale apetyt mu wrócił. Może go teraz ruszy, dałam mu większą dawkę. Pudliczkę jutro postaram się wykąpać o ile czas pozwoli. Jak zanurzyła mordkę w misce z wodą żeby się napić, to woda w misce stała się czarna.
×
×
  • Create New...