Jump to content
Dogomania

shanti

Members
  • Posts

    7053
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by shanti

  1. Szafra nie martw się o Sarę. Jest też pan zainteresowany, mam kontakt, ale on chce ją po sterylce. Dziś nie udało się nam ją zawieźć. Ja miałam wolne, a Grześ inne sprawy. W przyszłym tygodniu zrobimy to najszybciej jak się da. Jeśli się wszystko uda to Sara będzie z panem jeździć do pracy, a wiesz jak ona lubi auto:evil_lol: Kciuki i może się powiedzie.
  2. Ola ma jeszcze w domu kocurka biało-rudego. Starszy od mojego, podobno spokojny.
  3. Kocilla :evil_lol: [IMG]http://img577.imageshack.us/img577/3761/img0105oi.jpg[/IMG] [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/8242/img0104sv.jpg[/IMG] [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/5572/img0103pz.jpg[/IMG] [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/3176/img0099ej.jpg[/IMG] [IMG]http://img406.imageshack.us/img406/267/img0102xe.jpg[/IMG]
  4. Golden przywieziony 4.10 odebrany przez właściciela. Labrador Rodi adoptowany przez panią przysłaną przez Szafrę. Dzięki :loveu: Kciuki, kciuki! Wczoraj wysterylizowana ta beżowa suńka Lila [IMG]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/321189_256105601092724_186764528026832_690813_1777127433_n.jpg[/IMG] [B] Ciotki, gorąca prośba, pomóżcie poogłaszać kociaka, którego mam w domu. To jeden z tej trójki znalezionej w krzakach za schroniskiem i wykarmiony przez nas z Olą butelką i smoczkiem. Kociak już zdrowy, odchowany, kuwetowy i łóżkowy ;) Waży 500 gram. Wcina i suche i mokre. Żarłok okropny. Może ktoś zrobi wydarzenie na FB?Ja za chiny nie potrafię. Zdjęcia w następnym poście.[/B]
  5. [quote name='agrabcia']Shanti nie widze mojej wpłaty, ale napewno na początku września przelałam dla Puszka i Mufinki razem[/QUOTE] Przepraszam Agrabciu, mój błąd. Zapisałam 50 zł na sznupkę, nie doczytałam, że to razem z Puszkiem. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/214139-Miks-sznupka-po-wypadku.-Ratujemy.-Pomoc-potrzebna.?p=17754030&viewfull=1#post17754030[/URL] Poprawię to. Ma być 20 zł na Puszka i 30 zł na sznupkę.
  6. Już zapomnieli o klejnotach :eviltong: Troszkę tylko przeszkadzają kołnierze, ale cóż, to niezbędne. Poszedł do domku ten bezogonek, z węgla,brązowy. No i Mysior z"19". Troche mamy stresa, bo to psiak bojaźliwy i może capnąć ze strachu. Ale trzeba trzymać kciuki. W tym tygodniu pojedzie na sterylkę Sara, bo jest na nią chętny pan, ale co mnie cieszy, chce ją ciachniętą. Ostatni zainteresowani chcieli ją, bo mają swojego starego ON-ka i fajne były by po nich szczeniaki. :roll:
  7. Puszek- wrzesień (jastrzebska skarpetka) Romana P 25 zł Berkano 35 zł Anna35-1974 20 zł Teresa Borcz 20 zł Shanti 20 zł Puszek - październik Romana P 25 zł Berkano 35 zł
  8. To pewne? Dropsik chore serce? I co teraz? Jak dajesz radę, masz teraz szpital w domu. Wpłaty na sznupkę za wrzesień (bez paypala, tylko skarpetka) Anna P 50 zł Tomasz C 20 zł Katarzyna K 20 zł Marta C 50 zł Magdalena i Andrzej K 50 zł Agrabcia 50 zł Wpłaty na sznupkę za pażdziernik Magdalena i Andrzej K 50 zł
  9. Pytałam weta o koszty i powiedział mi jak zwykle że po zakończeniu leczenia. :roll:
  10. Jojo to suczka odebrana z interwencji, niestety to depozyt więc na razie nie do adopcji. Dziś odjajczone Tofik, Gucio i ten mały, szczupły, czarny podpalany, który był z Guciem na "19"
  11. Mam paczkę podkładów od Uli, podrzucę Ci Moniko w wolnej chwili. Co jeszcze potrzebujesz? Pisz! Przywieźć koce?
  12. Ciotka, nie pytaj tylko kupuj.
  13. Tego niedużego kudłaczka odebrali właściciele. Do domku dziś poszedł Świrek, podrostek z postu przed kudłaczkiem. Nie wiem czy ktoś już pisał,ale pojechał do domu też ten troszkę rotkowaty. I mały, brązowy śmieszny, dziadziuś - Mikuś z węgla. O Batonie i jamnisiu pisała Szafra. A już sie właściwie pogubiłam przez te remonty, ale już powoli wracamy do normalności ;) Oby tylko nie było powrotów.
  14. W schronie zostały mi tylko o ile dobrze pamiętam te ogromne. Ale zajrzę, zdzwonimy się.
  15. Biedne stworzonko. Ale wie kto jej pomaga i się nią opiekuje. Ona Cię już kocha Moniko.
  16. O matko, nie wiem co poradzić:shake:
  17. Tweety uroczy i fotogeniczny jak zawsze :diabloti: Baton wrócił, bo był za fajny i za bardzo garnął się do człowieka. :angryy: Fifi też już w domu, chociaż się martwię. :roll: Karta nie jest potrzebna, jak będziesz następnym razem to oddasz. Nie pali się ;) Adopcji na razie nie ma, ludzie jeżdżą i oglądają. Wpadł w oko komuś ten jamniś na zdjęciu, ale on jeszcze na kwarantannie. Możliwe że w niedzielę będzie w domku.
  18. Clockwork, tam zawiniły i były nieodpowiedzialne obie strony. Pies był nie pilnowany, ale matka też powinna zabronić dziecku podchodzić do obcego psa. Obie panie tak się chyba szukają, żeby się nie znaleźć. Dzieci chodzą do tego samego przedszkola. Ale to już ich sprawa. Właściciele chodzą z sunią do Bartka na obserwację, objawów wścieklizny nie ma u psa, więc myślę że pani troszkę panikuje. Dałam jej kontakt do lecznicy, może to ją uspokoi.
  19. [quote name='clockwork'][FONT=Georgia][SIZE=2]dziewczyny... jesteście w stanie podesłać mi fotę tego psiaka który ugryzł dziewczynkę? jest u Was na obserwacji.... mama dziewczynki szuka właściciela (chce porobić plakaty), żeby ewentualnie ustrzec córkę przed zastrzykami p/wściekliźnie.... [/SIZE][/FONT][/QUOTE] Właściciel jest znany SM, zapłacił mandat, odebrał sunię i obserwacja jest prowadzona przez weta poprzez zgłaszanie sie właściciela z psem co 5 dni. To normalna procedura. Ta pani, matka dziecka wie o tym i ma mój numer. W rozmowie telefonicznej mówiłam jej, że mam zgodę właścicielki psa na przekazanie jej namiarów. Niestety ta pani jest bardzo oburzona faktem, że pies wyszedł ze schroniska i obserwacja jest prowadzona w domu. A jest, bo mam to pod kontrolą. Schronisko to nie więzienie dla psów. Wystarczy że do mnie zadzwoni, oczywiście w godzinach pracy, a więc od wtorku 7.00 do 15.00 a nie wieczorem jak jestem w domu. Tłumaczyłam jej to, ale kompletnie nie chciała słuchać. Ten potwór co ugryzł dziecko to ponad dziesięcioletnia suka mix ratlerka, 4 kilo żywej wagi, po bardzo ciężkiej operacji (jeszcze brzuszek nie zarósł), a przed następną. Fakt że wredna, ale te małe takie są;)
  20. Zrozumcie Ciotki że czasem nie wyrabiam. Tydzień miałam cholernie ciężki. Śmiertelnie chore psy, których się nie dało uratować. Psy leczone, poschizowane, obserwacje po pogryzieniu. Naprawdę jakaś masakra ostatnio. Pomału sie normalizuje, ale przyznamże o Zirze w tym zamieszaniu zapomniałam. Na razie jest w domu, mam nadzieję że będzie to DS, że jej nie oddadzą po dwóch tygodniach. Ostatnio tyle psów wraca do schroniska, że boję się napisać że to już DS. Zira też już kiedyś po 2 miesiącach wróciła. Pecha ma ten pies, dlatego bałam się napisać.
  21. Tosiek to podobno mix bokserki i ON-ka. Daję se głowę uciąć że ON-ka wkręcił w ojcostwo inny pies ;) Faktycznie, dużo się ostatnio dzieje. Budowa, remonty, sporo psów, różnych spraw. :shake:
  22. Ludzie sa głupi. To skarb nie pies. Nauczony czystości, pilnuje się człowieka, stateczny, grzeczny, nic w domu nie zniszczy. Skarb. Żwirasek dostaje furosemid na serducho, możliwe że to od leku ta biegunka, bo on nawet po kocim żarciu miał kupy dobre. ;)
  23. Spacerował sobie po Poznańskiej. Dogowaty czy tosiowaty, ale jak nie będzie właściciela i tak dom już na niego czeka. I to fajny, z ogródkiem, żaden kojec czy buda.
  24. Moniko, nie mogłam dziś podjechać do Ciebie, ale u Bartka masz do odebrania coś od Szafry dla Niuni. Tylko mu przypomnij, bo wiesz jak z nim jest.
  25. Niewiele można. Własność jest święta :angryy: Zrobię wszystko co mogę, a nawet więcej, ale czy się uda? Nie wiem :shake: Nowe, chyba dogowate, przerażone cudo. Już sa na niego chętni, więc nie ogłaszać :lol: [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/7391/1204v.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...