-
Posts
7053 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by shanti
-
Inez- sunia przytulanka Jastrzębie Zdrój-na zawsze w DT
shanti replied to alina71's topic in Już w nowym domu
Inez wczoraj pojechała do domku. Bardzo miły starszy pan. Mam wielką nadzieję że się pokochają. Trzymajcie kciuki! -
Zaniedbana sznaucerka w schronisku .Ma super dom.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Odrobaczałam ją w schronisku, ale często raz nie wystarczy, trzeba powtórzyć. No to czekamy na wynik wizyty. -
Adoptowałam dziś Pendrajwa. Dom zapowiada się fajny i odpowiedzialny. Ale i tak umieram z niepokoju czy ją dopilnują, czy nie ucieknie :placz: Nie nadaję się na tymczas i tyle :roll:
-
Musi, nie ma innej opcji!
-
Zaniedbana sznaucerka w schronisku .Ma super dom.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
I jak tam? ;) -
Rozmawiałam dziś z wetem. Koszty poda po zakończeniu leczenia. Mamy się nie martwić, dogadamy się :roll: Jesli chodzi o tą nieszczęsną nogę, to sam nie wie dlaczego sie nie zrasta. Złamanie w tej drugiej nodze było podobno znacznie bardziej skomplikowane, a jednak zrosło sie szybciej i bardzo dobrze. Ta problemowa noga niby złamanie prozaiczne, zrosło się, ale ta "spoina" była za miękka i przy mocniejszym nacisku pękła by znowu. Dlatego ponownie miała gips. Zobaczymy co dziś powiedział Monice po wizycie.
-
Miała też ropomacicze, więc sterylka była w jak najbardziej odpowiednim czasie.
-
Zaniedbana sznaucerka w schronisku .Ma super dom.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Alinko, pewnie to zębiska. Miała czyszczone z kamienia przy okazji sterylki, kilka też usuniętych, ale cudów nie ma...:shake: -
Witaj Atrisko! A tam działam, czasu nie ma na nic. Wykupiłam tylko pakiety ogłoszeń i tyle :shake: W grudniu będzie urlop, więc mam nadzieję podciągnąć bazarki. Na razie skrupulatnie zbieram fanty.
-
Jak masz ochotę to prosze bardzo Szafro:lol: Tylko trzeba jasno napisać, że to pies dominant i potrzebuje doświadczonego opiekuna. To nie psiak dla amatora. :shake:
-
Do adopcji w dalszym ciągu Pendrajw, w skrócie Penn, bo okazała się kociczką ;) Gdybyście coś Ciotki wiedziały o dobrym sprawdzonym domku, będę wdzięczna.:loveu: [IMG]http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/296469_272067249496559_186764528026832_741105_1127577802_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/388690_272067196163231_186764528026832_741103_1395675316_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/296889_272067229496561_186764528026832_741104_557746658_n.jpg[/IMG] [URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.272067156163235.61585.186764528026832&type=1[/URL]
-
Inez- sunia przytulanka Jastrzębie Zdrój-na zawsze w DT
shanti replied to alina71's topic in Już w nowym domu
Tekst do pakietu ogłoszeń dla Inez. Podpowiedzcie co jeszcze dopisać. No i zdjęcia, marnie to wygląda. Całej postaci mam tylko zza krat. Inez siedzi w schronisku blisko dwa lata. Dlaczego? Bo inne psy są bardziej przebojowe. Pokazują się blisko krat, szczekają, ujadają, potrafią się "zareklamować" ludziom odwiedzającym schronisko. Ona zawsze trzyma się z tyłu, siedzi cichutko jak myszka, jakby straciła już nadzieję na dom. Jednak gdy wejdzie się do kojca Inez bardzo się ożywia, wskakuje na kolana, zabiega o pieszczotę, o dotyk. Wtedy dopiero widać że to domowa suńka, bardzo spragniona człowieka. Trafiła do nas z czwórką nowonarodzonych szczeniąt, "adoptowała" jeszcze trzy podrzucone pod schroniskiem i całą gromadkę wzorowo wykarmiła. Wszystkie szczeniaczki znalazły domy, a ona została. Inez to suńka która na pewno żyła w mieszkaniu,ładnie potrafi chodzić na smyczy, jest spokojna, zrównoważona, nie sprawi wiele kłopotu swoim opiekunom. Ma około 6 lat, więc co najmniej drugie tyle przed nią, jest niewielka, sięga do połowy łydki. Jest zaszczepiona, wysterylizowana. Nie wdaje się w konflikty ze swoimi współtowarzyszkami z kojca. Temu kto da jej dom Inez odda wszystko co ma, serce i duszę.Przebywa w schronisku w Jastrzebiu Zdroju. Kontakt 519058615,iwona6913@wp.pl -
Jeden pakiet ogłoszeń wykorzystam dla Cezara. Dwa razy wrócił z adopcji, bo gryzie. Typowy dominant. Warto o niego zawalczyć, bo to młody, piękny pies, może w rękach osoby doświadczonej zrozumie zasady życia w stadzie. Jest świeżo po kastracji, z czasem może też się wyciszy i uspokoi. Mam taką nadzieję.
-
Na razie nie ma wiadomości. Ani dobrych, ani złych. Pani mówiła że będzie walczyć o niego. Oby Rudek to docenił, a Pani starczyło cierpliwości.
-
Zaniedbana sznaucerka w schronisku .Ma super dom.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Cioteczki :loveu: Skradła mi serce w schronisku ta maleńka jędzulka. Takie są najcudniejsze, bo jak już się do człowieka przekonają i zaufają to pokochają na zawsze. :lol: -
Na pocieszenie macie zdjęcia poprzedniego naszego połamańca, Suzi. Podobno już wcale nie utyka, jest szczęśliwą, wesołą, kochaną dziewczynką. [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/5594/dscf3607.jpg[/IMG] [IMG]http://img833.imageshack.us/img833/3185/dscf2619j.jpg[/IMG] [IMG]http://img502.imageshack.us/img502/3301/dscf3236w.jpg[/IMG] [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/8045/dscf3240w.jpg[/IMG]
-
Trzymajcie się. Oby wszystko było dobrze.
-
Niestety, musi mieć 24 godziny postu. Przed operacją będzie musiał wytrzymać co najmniej 36 godzin.
-
To samo miałam na myśli w kwestii Krokietów :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Oneczka fajna, bardzo przestraszona i chudzieńka pod tym futrem. Ale odkarmimy ;) Młody miks boksio z onkiem też był chudy a teraz jest już szczupły. Fajnie mu się boczki zaokrąglają.
-
Zaniedbana sznaucerka w schronisku .Ma super dom.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Śliczności :loveu: W/g mnie nie jest stara. Zęby fatalne i sierść też, bo na bank często rodziła, widać po cycuchach. Złe karmienie też swoje zrobiło i na ząbkach się odbiło.