Jump to content
Dogomania

shanti

Members
  • Posts

    7053
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by shanti

  1. Melduję się u kochanej wredoty. Sznupeńka raczej powinna być sama w domu, bez innych zwierząt. Jeszcze będziemy sprawdzać, ale raczej na inne psy reaguje nerwowo.
  2. Szkoda że nie ma schronisk dla upierdliwych TZ-tów. :razz:
  3. Zniosła można powiedzieć standardowo. Trudno powiedzieć czy zębiska tak zniszczone wiekiem, czy też zaniedbaniem w żywieniu. Sierść też w stanie nienajlepszym, rzadka i licha. Wziąwszy pod uwagę jej wigor i ruchliwość można podawać około 6 lat. Telefonów nie było, przynajmniej na mój numer. Trudno ją do siebie przekonać, ale jak kogoś pokocha to na zabój. Typowy pies jednego właściciela.
  4. Sznupeńka po sterylce, usuwaniu i czyszczeniu ząbków. Zabieg miała w piątek.
  5. Wczoraj mieli być ludzie po kolegę Mańka. Miałam wolne, jutro będę wiedzieć czy chociaż on poszedł do domku.
  6. O kurczę :-( Moniko, jak coś pomóc to mów. Jakoś się zorganizujemy. Trzymajcie się jakoś.
  7. Ale byku!!! Piękny! W życiu bym nie skojarzyła że to ten pies. Podziękowania dla Państwa za wspaniałą opiekę!
  8. [quote name='monika55']Niekoniecznie zęby w złym stanie świadczą o wieku. To poczekam pare dni i zacznę ogłaszać. A blondynek kudłaty? Co mi napiszesz o nim?[/QUOTE] Blondasek znaleziony na Norwida, więc przypuszczam że ktoś wywalił pod schroniskiem, może biegł za samochodem. W każdym razie nikt go na razie nie szukał. Fajny psiak, na pewno domowy, zadbany. Trochę jeszcze zestresowany, ale nie ma problemu z wyprowadzeniem z kojca lub wprowadzeniem z powrotem. Jak Mona da zdjęcia to opiszemy. Będzie duży dogowato-boksiowaty, bo go jednak właściciele nie raczyli odebrać, będzie Aslan nr2, który jeszcze? Zapomniałam.
  9. Jak najbardziej. I popytaj Bartka o koszty dotychczasowe. Ja jutro go będę widzieć, to też zapytam.
  10. Zira ma taki odruch, że liże a potem podszczypuje, jakby iskała pchły. Czasem może zaboleć. Trzeba ją po prostu skarcić. Może to była taka sytuacja. Za bardzo nie wypytywałam, wkurzona byłam.
  11. O Zirze na jej watku. Jutro jak dobrze pójdzie na sterylkę zawiozę małą suńkę z "11" i sznupeńkę. Sznupce może wyczyścimy też ząbki przy okazji narkozy, chociaż tam wiecej do usunięcia niż do czyszczenia. Może uda sie też powycinać te sfilcowane kołtuny pod pyszczkiem.
  12. Pani jest z Jastrzębia, ale jeszcze sie nie odezwała. Zaprosiłam ją do schroniska, może nas odwiedzi.
  13. Nie piszę bo szlag mnie trafia. Było tak jak pisali na astach. Tyle że kobieta żałuje że ją oddała i chce spowrotem. Sama nie wiem czy zaufać i oddać, czy zatrzymać. Na razie Zira tkwi w zawieszeniu bo jestem w kropce. Mieli ją zawieźć na sterylkę, ale boję się że znowu suka obolała po zabiegu warknie na dzieciaka i wróci. Cholera nie wiem co robić:angryy: Nie ma znów tak wielu normalnych ludzi, którzy chcą asta. Chyba zatrzymam pod pretekstem tej sterylki i będziemy kombinowac co dalej.
  14. Mówisz - masz. Postaram się coś jutro skombinować.
  15. Zaglądamy z wizytką i pozdrawiamy z Pendrajwikiem! [IMG]http://img406.imageshack.us/img406/267/img0102xe.jpg[/IMG]
  16. Nie powiadomiona, ale chyba nie ma co głowy jej zawracać, bo piękniś miał dziś wizytę. Jeśli go nie odbierze właściciel, to jest rewelacyjny dla niego domek. Boksiu już zaznajomiony z państwem i dzieckiem, wzięli by go już dziś, ale niestety za wcześnie. Kwarantanna. To znajomi Twojej Alicjo znajomej z forum astowego, więc pójdzie w dobre ręce i będzie pod kontrolą ;) To była miłość od pierwszego wejrzenia, a pan ma rewelacyjne do psa podejście. Poszła do domu wilczasta, podobno drze japę jak należy, więc chyba będzie dobrze. Dzwonili też ludzie od biało-czarnej posterylkowej suni, adoptowanej w niedzielę. Na razie jest dobrze. Wszyscy zadowoleni. Wrócił do mnie na tymczas po jednodniowej adopcji Pendrajwik, więc jak ktoś chce kociaka do adopcji to się polecam. Ale zaznaczam, to kot łóżkowy, więc tylko do mieszkania ;)
  17. Miałam dziś telefon o naszego Toto za TM, poleciłam pani Żwirka. Ma się zastanowić. Zobaczymy.
  18. Biały Misiek sprawuje się aż za dobrze. Pan chciał ostrego psa do pilnowania posesji, a dostał dużego cielaka na którym dzieciaki jeżdżą jak na koniu. Zrobił się leniwy i ma w nosie kto włazi na posesję. I pomyśleć że dwa miśki odławiał hycel dwa dni w asyście sztabu policji i straży miejskiej. Wtedy nie były takie łagodne.
  19. Mona miała na myśli chyba tego wyrostka astowatego. Zobaczymy, bo to trochę niewychowany głupolek. A jutro jak dobrze pójdzie to wilczasta suka, ta po sterylce pojedzie towarzyszyć Białemu Miśkowi. Kciuki, kciuki.
  20. Ale charakter ma cudny. Przytulanka straszna. Jak kogoś pokocha to nie odejdzie na krok. Na spacerki chodzimy bez smyczy i pilnuje się bardzo.
  21. Oj, sznupeńka nie za młoda. Zęby w fatalnym stanie, sierść też. Próbowałam dzisiaj ją wyczesywać i wycinać największe kołtuny, ale to walka z wiatrakami. Przy czesaniu bardzo grzeczna i cierpliwa. Na karku ma bliznę ok. 2 cm po szyciu i kilka innych. Musiała być jakiś czas temu pogryziona. Spryciula mała spiernicza z kojca i leci do biura. Raczej była domowa, bo siup na rogówkę, potem na okno i wygląda na świat. Mamy boksia, młody, chudzienki i jak zwykle przy boksiach kręcidupka jakich mało. Mona fociła, może nam wrzuci ;)
  22. Pusto u mnie w domu bez Pendrajwika :placz: Oby tylko miał dobrze w nowym domku. Na szczęście to rzut beretem ode mnie. Mona, dzięki za kontakt. :loveu: Sznupka to na pewno suńka, obejrzałam dokładnie ;) Majka nastepna do sterylizacji, mam nadzieję że w tym tygodniu. Potem sznupeńka.
  23. [quote name='monika55']Nie nadaję się na DT. Stanowczo. Rozpuszczam gada bo biedna i chora, ale niech tylko wyzdrowieje to zobaczy...[/QUOTE] Witaj w klubie :roll: Dziś oddałam mojego Pendrajwika do adopcji i już sobie miejsca nie umiem znaleźć. A czy aby dobrze się będzie miał, czy na pewno to ten dom itp. :roll:
  24. Kurde,człowieku Żwirkowy objaw się wreszcie! To skarb nie pies. Chwila spacerku i potem drzemeczka na kocyku. Żwirek naprawdę od życia niewiele wymaga.
  25. My dobrze wiemy czyja to zasługa że tak się goi i zrasta. Moniko :loveu: Dalej trzymamy mocno kciuki za Ciebie i maleńką żebyście wytrzymały. A Twojego TZta również ściskamy mocno, bo nie każdy by to wytrzymał.
×
×
  • Create New...