Jump to content
Dogomania

shanti

Members
  • Posts

    7053
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by shanti

  1. Ten samojed odnalazł się wczoraj wieczorem. Ale dalej ludzie szukają Dory- starszej wyżełki szorstkowłosej. Mieszka w Żorach ale zaginęła na ul. Pochwacie w Je-biu. Moniko, pamiętam, ale na razie zaległości mnie dopadły. W pracy i w domu. W piątek będzie Ula i Marta, może popstrykamy fotki nowym psom. Najprawdopodobniej to kudłate, duże, podobne do Fuksa to pies od znajomych Mony. Colaczek to starsza już niestety suńka, raczej często rodziła. Na razie bardzo przestraszona.
  2. Wieje, pewnie u Inez panika?:shake:
  3. [quote name='szafra']SUPER !!! :multi::multi: Walczymy dalej .... od początku nowego roku !!!! A sunia kudłata ( stresik) jeszcze tak zestresowana i ta nowa, która z Denisem siedzi ( malunia taka) ?[/QUOTE] Ta u Deniska jak tylko zobaczy człowieka to już leży na pleckach i miziaj brzusio. Ta kudłata niestety jak wlazła do budy tak nie wychodzi, a tam buda bez dachu podnoszonego. Ale nic na siłę, powoli odstresujemy maleństwo. Dziś jest Bartek, będą szczepienia, zobaczy spanielka. Na moje oko dużo lepiej, ale nie załatwia się w boksie, muszę na spacer wyprowadzać, chyba jednak domowy. Kupalony wielkie, nie ma biegunki, apetyt całkiem spory, już nie leży tylko w budzie, ale czeka przy kracie na wyjście. Zobaczymy co powie wet.
  4. Dziś jest wet u nas w schronisku. Dla Sony'ego dwutygodniowa kwarantanna nie jest obowiązkowa, to pies oddany za opłatą, możemy ją skrócić. Będzie decyzja czy najpierw szczepimy czy kastrujemy. Według mnie na bank najpierw zaszczepimy, bo lepiej nie ryzykować że złapie jakiegoś wirusa.
  5. Ludzie też z nerwów miewają biegunki, może tak być. Rany jak mnie łeb boli, ciśnienie się zmienia czy co? :shake:
  6. Ktoś do mnie dzwonił i chciał oddać do schroniska rocznego weścika. Zobaczymy czy rzeczywiście trafi do nas. Dziś wróciły do domu łaciaty biało-czarny z kwarantanny, tricolor z węgla w czerwonej obróżce, adoptowany dziś był wilczasty z "15", ten co był w mieszkaniu i się nie zaaklimatyzował. Dobrze jest, 3 stycznia i trzy psy opuściły schronisko.;) W 2011 adoptowanych i odebranych przez właścicieli było dokładnie 360 psów.
  7. Dziś był dla mnie łaskawszy, bo to mój rewir do karmienia.;) Niestety po dniu wolnym nadrabiałam zaległości,ludzie odbierali psy i nie było czasu na spacer. Za to kilka psów wróciło po świętach i sylwestrze do właścicieli. :lol:
  8. Dziękuję! Mnie dziś dogo tak muli że się pisać nie da:shake:
  9. Oby! Mój royala żadnego nie ruszy. :shake:
  10. Nie mam pomysłu z tą rehabilitacją. :shake: Chyba że zrzutka Monice za hektolitry wody zużytej ponad plan do napełniania wanny dla Mufinki.
  11. Umieścimy, muszę go troszkę bardziej poznać, żeby wiedzieć co napisać. Być może właściciel go odbierze, został znaleziony bardzo blisko schroniska. Sierść bardzo brudna, skołtuniona więc albo podwórzowy, albo się długo błąkał.:-(
  12. Monika robi małej sesję zdjęciową. ;)
  13. Ciotki, jakby ktoś z okolic J-bia lub Rybnika, Wodzisławia wiedział coś o znalezionych/zgubionych psach to dajcie tu znać. Masę ludzi szuka swoich pupili. Dzwonią do schroniska, a u nas nie ma. Np. zaginęły Okolice Popielowa - 11-letnia rottwailerka Cisówki, Ruptawy - starsza suczka podobna do On-ka długowłosego, tylko mniejsza Jastrzebie - York, shiz tzu, wyżełka szorstkowłosa,
  14. Trzymam nieustannie, oby już wreszcie.....
  15. Prawda. Mam nadzieję że w tym przypadku też tak będzie.
  16. Dobre :evil_lol:
  17. Dziękujemy za życzenia i życzymy tego samego. Będziemy go obserwować tak jak obiecałam. Mam nadzieję że psiak się uspokoi i będzie dobrze.
  18. Tinka przeniosłam do kojca po szczeniaczkach, tam cieplej. Do towarzystwa ma babcinkę Mikusię po sterylce.
  19. U mnie na wsi jeszcze strzelają i Malutka dalej troszkę zestresowana. Ale już lepiej niż wczoraj.
  20. [quote name='monika55']Witam pięknie w Nowym Roku, śpiochy.:loveu:[/QUOTE] Kto śpioch to śpioch. My z Sylwestrem dziś od 7.00 w schronisku psiaki karmiliśmy, sprzątaliśmy itp. :evil_lol: Dzięki Clockwork, czasem człowieka dopada deprecha, ale trzeba się zmobilizować i heja! Gary się przydadzą. Kilka nowych psów po sylwestrze, ale nie tak wiele jak się spodziewałam. ON-ka już odebrano. Jest jeszcze nowy colak, mix jamnisia (może to ta z Wielkopolskiej?), kudłate zestresowane maleństwo, czarny krótkowłosy piesek z siwym pyszczkiem. Spanielek dziś troszkę lepiej, zjadł, był na spacerku, nawet długim. Z Szafrą nie umiałyśmy dziada dogonić, tak kłusował. Ale słaby, nie robił kupki, nóżki się trzesą, staruszek. No i głuchy, bo wołać można i nic :shake: Nie wiem czy to głuchota, jako że głuchy, czy też nie chce słyszeć. Trzeba to sprawdzić. Zostały trzy szczeniory.
  21. Wszystkiego naj, naj!!! U nas na wsi później, ale też już zaczęli strzelać. Maleństwo już mi z rąk nie zejdzie i trzęsie się jak galaretka.:-( Reszta pierniczy strzały, ważna pełna micha :roll:
  22. Nasza gromadka też Wam życzy wszystkiego najlepszego w Nowym 2012 Roku!
  23. [URL]http://img37.imageshack.us/img37/6710/dscf7306m.jpg[/URL] Nie zbliżaj się z tą tabletką, bo Ci nasikam do kapci jak nie będziesz widzieć!:diabloti:
  24. Dziękuję Szafro, martwiłam się o ten zastrzyk :shake:
  25. [IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/196/3169ic.jpg/[/IMG][IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/196/3169ic.jpg/[/IMG][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/3696/3169h.jpg[/IMG] [B][SIZE=4][COLOR=black]I pamiętajcie że w taką noc lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać, niż Alzheimera i zapomnieć wypić [/COLOR][/SIZE][/B]:evil_lol::diabloti: [LEFT][COLOR=#000000] Ps. W słowie "może" jest byk ortograficzny, kartka ściągnięta z neta bo fajna, proszę przymknąć na to oko ;) [/COLOR][/LEFT]
×
×
  • Create New...