-
Posts
7053 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by shanti
-
Koniec kasy na sterylki a potrzeby takie: 1. Amstafka 2. ON-ka (podejrzana) z tatoo nieczytelnym 3. Huski (podejrzana) 4. Mix leonka/bernardynka Didi 5. Kudłaczka, która przyszła z cieczką 6. ON-ka wystraszona i szczerząca się, ale już moja;) Nie liczę kilku suczek kundelek i psów do kastracji, bo to już całkowicie nierealne. Ado,Ty pisałaś o sterylce dla suni z tatoo, tak?
-
Zagłodzona mix leosia.Trafiła do super ludzi i super domku.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[quote name='zuzlikowa']Dziewczyny, a co myślicie już o ogłaszaniu już sunieczki?...co prawda zdjęcia pokazują,że DeeDee jest jeszcze bardzo chudziutka,ale oddają też jej ogromny urok...sytuacja zdrowotna nieco się stabilizuje...może więc warto ogłaszać już malutką? Jeśli tak, napiszcie jakiś tekst pokazujący jej sytuację,charakter...podajcie kontakt i spróbujemy szukać osób do ogłoszeń...sama kilka też powoli zrobię.[/QUOTE] Postaram się zebrać info o niej w jednym poście, ale sorki nie dziś. Łeb mi pęka od tego wiatru. Kilka fotek ze spacerku. Troszkę się już zaokrągliłam [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/8614/nokia022.jpg[/IMG] Coś ciekawego jest za płotem :cool3: [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/7688/nokia021.jpg[/IMG] A pierniczę, lepiej się zrelaksować :eviltong: [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/4742/nokia020.jpg[/IMG] Jeśli myślisz, że dalej będę łazić, to się mylisz....:obrazic: [IMG]http://img530.imageshack.us/img530/6871/nokia025.jpg[/IMG] A jak chcesz żebym wróciła do boksu, to mnie zanieś...:cool3: [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/6745/nokia026.jpg[/IMG] -
Piękna azjatka w schronisku.A jednak DS. Hura.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
No i cisza. Chyba pan zrezygnował. -
[quote name='Ada-jeje']shanti, zdjecia, zdjecia i jeszcze raz zdjecia, obdukcja, dobrze by bylo tez miec zdjecia z miejsca gdzie sunia przebywala w jakich warunkach, ale wystarczy obdukcja i zdjecia z jej obecnego stanu. Nie zapomnij jak pojdziesz zeznawac jako swiadek: zaznacz zeby wpsali ze [B]wystpujesz w roli pokrzywdzonego[/B], bez tego ani rusz, dostaniesz pouczenie na pismie o prawach przyslugujacych Ci jako oskarzyciel. Daj znac jak dostaniesz wezwanie. Wnioskuj od razu o najwyzszy wymiar kary, podanie wyroku do publicznej wiadomosci i nawiazke dla Fundacji.[/QUOTE] Zdjęcia robił technik policyjny, ja komórką i Alina dziś swoim super wypasionym aparatem;) Na przesłuchanie idę w poniedziałek, wykorzystam Twoje rady Ado. Clockwork, dzięki za info, ale kości mamy i raczej psom nie dajemy. Czasem dużym na jedynkach. Ale przejadę się tam i popytam, może coś lepszego dadzą;) Dziś dzwoniła pani, która adoptowała naszego szczeniaka - panikarza. Jest dobrze. Tylko obsikał dywan, ale zostało mu wybaczone:lol:
-
Sznaucerki w schronisku. Hurra - obie w domach.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Dom jest tu na miejscu. Sprawdzenie to pikuś. Najpierw niech pan zdecyduje, czu mu się Suzi podoba, choć nie wiem komu ona może sie nie podobać.;) -
To ja dziekuję :lol:
-
Sznaucerki w schronisku. Hurra - obie w domach.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Dziś dzwonił pewien pan z Jastrzębia o Suzi. Chyba od Ciebie Malawaszko. Alinko jutro jak wpadniesz powiem Ci co i jak, bo chciałby ją zobaczyć w sobotę. Dogadamy się jak to zorganizować. -
U nas to zazwyczaj robi Monika55, ale może nie będzie miała czasu. Prześlij mi proszę na pw namiary na tą osobę. Jeśli Monika55 sie tu nie pojawi, to ja w poniedziałek mam wolne i mogę coś podziałać, dobrze? A wczesniej tam zadzwonię.
-
Zagłodzona mix leosia.Trafiła do super ludzi i super domku.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Popieram Moniko. O rady prosimy jak najbardziej, ale stosowne do stanu i sytuacji psa. Koty dla Didi są przeźroczyste, w ogóle ich na razie nie zauważa. Ale odszczekuje się już jak słyszy inne psy. Ogonek już nie taki przyklejony pod brzuchem, postawa bardziej wyprostowana. Kupy ładne, ale jeszcze dziś jest na lekach. Zobaczymy co bedzie jak przestaną działać. -
Piękna azjatka w schronisku.A jednak DS. Hura.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Dziś był telefon z Jeleniej Gory. Panu niestety rozładowała się komórka w połowie rozmowy, przysłał smsa że zadzwoni jutro, bo nie ma ze sobą ładowarki. -
Obojętność to dla niej wyrok. Sunia nie żyje.
shanti replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Była w kenelu naprzeciwko boksu szczeniaków. Umarła jak po schronisku oprowadzałam dwie wycieczki szkolną i przedszkolną. Jak zajrzałam tam po wyjściu dzieciaków już nie żyła. -
Jeśli chodzi o bezpośrednie wiadomości o psiaku zachowanie itp, to można podać mój numer, ale nie podejmuję się zorganizować wizyty p/a. Nie dam rady czasowo.
-
Policja na razie sprawiła się świetnie. Przyjechali dziś, nawet na moją prośbę przysłali technika kryminalistycznego z aparatem. Ponieważ pies został odebrany na skutek interwencji policji sprawa ruszy z urzedu. Ja będę wzywana na przesłuchanie jako świadek. Obdukcja weta dostarczona, pies obfocony. Panom policjantom zademonstrowałam jak pies rzuca się na jedzenie. Byli pod wrażeniem. O trzech już wizytach pana Nuki nie będę się wypowiadać. Szkoda słów. Zobaczymy jak sprawi się sąd, ale do tego jeszcze pewnie daleko. Wspomniałam policji, że jestem pracownikiem schroniska, ale także reprezentuję Fundację. Zastanawiające jest to, że pan dużo o mnie wiedział. :evil_lol: Domyślam się skąd. Podobno była regularnie szczepiona i wet nie wnosił zastrzeżeń. Miejsce zamieszkania pana pozwala się domyślać jaki to wet;) Ado, nie wiem jak to proceduralnie ma wyglądać, najpierw chyba będą przesłuchania a potem decyzja o skierowaniu sprawy do sądu. I wtedy wkracza oskarzyciel posiłkowy, tak? Zdjęcia się przydadzą, bo tych z policji pewnie na razie nie zobaczę, a ja mam zrobione tylko komórką, więc Alinko będę wdzięczna. Wątku nie róbmy na razie, pies do adopcji nie jest i póki sprawa się nie wyjaśni, pewnie nie będzie. Nuka podobno jadła codziennie. Wzięłam gościa na boksy schroniskowe i pokazałam mu jak wyglądają psy, które jedzą raz dziennie. Powiedziałam, że jeśli znajdzie tam takiego chudzielca jak Nuka to wycofam sprawę. Oczywiście nie znalazł. Tylko amstafka tak wygląda, ale ona miała niestety takiego samego pana jak on. Niestety jest nieznany. Dla rozweselenia powiem Wam, że poszedł do domku szczenior panikarz, braciszek tej beżowej suczki. Trzymajcie mocno kciuki, bo to pies kochany, ale niełatwy do wychowania. Mam nadzieję, że się uda. Bardzo bym chciała. Dzwoniła też pani, która poszukiwała dwu psów, boksera i kundelka. Psy zaginęły na działce państwa, na Bziu. Widziano je w ubiegły piątek w Pawłowicach, w poniedziałek w Warszowicach, a dziś całe i zdrowe choć wycieńczone wróciły pod blok gdzie państwo mieszkają w Jastrzębiu. Dzielne i mądre psiaki :lol:
-
Obojętność to dla niej wyrok. Sunia nie żyje.
shanti replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No cóż, miała być poddana eutanazji już w chwili przyjęcia. Wet nie widział żadnych szans. Chciałam spróbować, ale nie wyszło. Szkoda. Podobno i tak nie przetrzymała by operacji. -
Zagłodzona mix leosia.Trafiła do super ludzi i super domku.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
No cóż, pewnie we wszystkich schroniskach w Polsce psom na dzień dobry robi się wszystkie badania, tylko w Jastrzębiu nie. Policz sobie kochana, badania krwi tylko w kierunku chorób wątroby i trzustki kosztują około 52 zł. Miesiecznie mam takich psów, którym chciałabym robić takie badania około 15 sztuk. Życie to nie bajka. To prosty rachunek ekonomiczny. -
Tao w schroniskowym boksie nie zaczepia. To spokojny psiaczek. Jak będzie w domku, trudno powiedzieć.
-
Sznaucerki w schronisku. Hurra - obie w domach.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Żartowałam :eviltong: Najlepiej wiesz co robić, jaką masz sytuację i czy podołasz. To Twoja decyzja. -
Zagłodzona mix leosia.Trafiła do super ludzi i super domku.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Zapewne, Malwi, Didi pomogą naleśniki smażone na oleju, szczególnie jeśli ma chorą wątrobę lub trzustkę. :roll: Diduśka bardzo chętnie wcina suchą karmę i tego się trzeba trzymać. Nie mówię o drogich royalach, ale chociażby o jakiejś dobrej, wysokoenergetycznej karmie w zoologiku. Dostaje też witaminy z odrobiną psiej puszki. Ma się coraz lepiej. Pieszczoch straszny :lol: Ale zaczyna pokazywać, że nie zamierza wracać do kojca, tylko jeszcze chce pospacerować. Kładzie się wtedy w takiej pozycji i ani się ruszy. :evil_lol: Zamyka oczy i udaje jędza że śpi :evil_lol: [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/5295/nokia001.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/2718/nokia005s.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/797/nokia006n.jpg[/IMG] [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/6606/nokia002.jpg[/IMG] [IMG]http://img87.imageshack.us/img87/3967/nokia003.jpg[/IMG] -
Jutro będę miała obdukcję weterynaryjną suczki. To młoda około 1.5-2 letnia psinka. Nie wygląda na chorą. Żarełko zjadłaby razem z miską. Wody wypiła chyba litr na raz. Niedawno podobno miała szczeniaki. Właściciela nie było na posesji przy odbieraniu psa, ale ledwo suczka przyjechała na schronisko już dzwonił do mnie z pretensjami. Bardzo przez telefon elokwentny i wygadany. Oburzony całą sytuacją, bo przecież sunia wczoraj dostała jeść. Przecież pies nie wygląda tak źle. :niewiem: A wygląda tak [IMG]http://img840.imageshack.us/img840/6034/nokia017.jpg[/IMG] [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/5656/nokia012.jpg[/IMG] [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/6155/nokia015.jpg[/IMG] [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/402/nokia014.jpg[/IMG] Po otrzymaniu obdukcji złożę doniesienie na policję o popełnieniu przestępstwa. Wilczek, dobra robota. :lol: Mam nadzieję, że jeśli dojdzie do rozprawy będziesz w sądzie świadkiem? Gdyby to były jakieś tłuki to możnaby jeszcze zrozumieć, ale w tej sytuacji nie ma usprawiedliwienia.
-
Obojętność to dla niej wyrok. Sunia nie żyje.
shanti replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nienawidzę wracać do pracy po dwóch dniach wolnego.:-( W niedzielę jeszcze dreptała na spacerku. Przepraszam malutka, że tak się stało. Śpij spokojnie ['] -
Sznaucerki w schronisku. Hurra - obie w domach.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Nie, ostatnio nikt nie dzwonił. -
Piękna azjatka w schronisku.A jednak DS. Hura.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Trudno powiedzieć. Ale chyba bałabym się ryzykować. Chyba że ludzie świadomi niebezpieczeństwa i dopilnują. -
Miała być yorkiem- nie wyszło. Kruszynka już w domu.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Dostałam maila od Państwa Kruszynki - teraz Fredki. Są nią zachwyceni. Mała cwaniara okręciła sobie wokół łapki całą rodzinkę. Zdjęcia będą jutro, bo muszę pozmniejszać. -
Sznaucerki w schronisku. Hurra - obie w domach.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Śliczności kochane, staraj się dalej to może Alina Cię nie odda nikomu..:lol: -
A najlepiej jakby ten DT zakochał się w psince i został DS :eviltong: