Jump to content
Dogomania

shanti

Members
  • Posts

    7053
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by shanti

  1. Ludziska sie porozjeżdżały, taki czas. Ale podrzucimy Diduśkę.
  2. Długowłosa owczarka Boni jest tu [URL]http://www.dogomania.pl/threads/195296-Pi%C4%99kna-ON-ka-w-Jastrz%C4%99biu-prosi-o-fajny-dom[/URL] Alinko, fajnie że jeździsz, robisz zdjęcia i pomagasz. Oby Ci się jak najdłużej chciało:lol:
  3. Głuchnie.:evil_lol: Zazwyczaj pada po kilku krokach, zamyka oczy i udaje że śpi. Ostatnio z wetem musieliśmy chodzić na drugi koniec schroniska, gdzie się księżniczka uwaliła, bo ona nie raczyła do nas przyjść. :evil_lol: Oględziny odbyły się na leżąco, bo wstać też nie zamierzała.
  4. No to kamień z serca. :lol: Szczęścia dziewczynko w nowym domku.
  5. Clockwork, nie odebrałam Twojego postu jako złośliwość. Wszyscy zainteresowani wiedzą, a jak nie wiedzą to jasno piszę, że gdyby nie Ty nie wiedziałabym że w Je-biu jest schronisko. Nie wszystko mi sie w schronisku podoba, nie ma tak pięknie. Ale czasem żeby coś móc zdziałać trzeba być elastycznym. Ja jestem, ale wszystko ma swoje granice, moja wytrzymałość też. Z pewnymi rzeczami się pogodzę, bo muszę, ale z innymi nie. Cieszę się Alicjo, że ludzie są zadowoleni z psiaka. Fajnie takie rzeczy usłyszeć.:lol:
  6. Trzymam kciuki, oby się udało.
  7. Ja osobiście cieszę się z tego na co mam wpływ i co mogę z moimi chłopakami zdziałać. Czyli to co opisała Monika55. Gdyby nie warunki lokalowe, dostalibysmy ocenę doskonała, a tak jest tylko dobra. Cieszę się z tego, że budowa wreszcie ruszyła. Z ramienia lek.pow. weterynarii była m. innymi pani, która aktywnie działa na forum rotkowym, odwiedzała nas kilkakrotnie i bez zapowiedzi gdy przebywał u nas rotek Bandzior, więc widziała jak u nas jest na codzień. Cieszy mnie fakt, że przyjeżdżają ludzie zdegustowani po wizytach w innych schroniskach i biorą od nas psy, bo lepsza obsługa, bo można z psami pospacerować, bo doradzamy który pies bardziej sie nadaje do tej rodziny, bo nam sie po prostu chce. U nas można wejść i myszkować wszędzie, robić zdjęcia bez ograniczeń, nie mamy nic do ukrycia. Dla mnie to duży sukces. Zobaczymy co przyniesie przyszły rok, jak na schronisko bedą zapatrywać się przyszli włodarze miasta.
  8. Jest sporo wyższa niż Onek. Wysoka jak beniuś, tylko chuda. Dziś jak będą wolontariuszki, zrobimy jej zdjęcia przy człowieku. Ja też się zmartwiłam Moniko55, ale bądźmy dobrej myśli.
  9. Super. Dziewucha zasłużyła na dom.
  10. Żal mi ich, każdemu je pokazuję, ale zainteresowania żadnego.:shake: Nawet jak Piracik ślicznie prosi łapkami, nikogo to nie rusza.
  11. Bardzo pragnie kontaktu z człowiekiem:-(
  12. Rozpieszczony prosiaczek. Oj, owinie sobie swoją rodzinkę wokół pazurka :evil_lol:
  13. Pasują do siebie, dwie blondynki:evil_lol:
  14. Jeśli wszystko dobrze poszło to już ciachnięta. Jutro odbieram ją z lecznicy. Dziś byli ludzie i chyba się na nią zdecydują. Młodzi, obeznani w temacie, znalezli w necie wiele ogłoszeń jastrzębskich psów. Widać że im zależy. Wahali się między nią a suczką husky, spacerowali z każdą i jednak bardziej spodobała im się ona. No więc niuńka nam się bedzie goiła, a oni sobie jeszcze sprawę dokładnie przemyślą i się zdzwonimy.
  15. Z jednej strony to dobrze. Dopilnuję maleńką, no i jeszcze sterylka.
  16. No to po ptokach. Udało się obu. :lol:
  17. No i wyleciało mi z głowy zapytać o cenę. Jutro rano odbieram z lecznicy drugą Onkę to postaram sie nie zapomnieć. Boni ślicznie chodzi na smyczy, spuszczona przychodzi na zawołanie. Podejrzewam że będzie to tzw. pies jednego pana/pani. Dziś gdy kolega podszedł za blisko i zaczął się wygłupiać ostrzegawczo sie na niego wyszczerzyła. Kochana niunia uznała, że on mi zagraża i stanęła w mojej obronie. Gdy siadamy na murku, Boni ustawia mi się za plecami i obserwuje co sie dzieje za ogrodzeniem. Mam wrażenie że ubezpiecza mi tyły:lol:
  18. Kochana pieszczocha. Jest zaszczepiona i po sterylizacji. Wczoraj miała ściągane szwy. Tylko brać i kochać.:loveu:
  19. Jamnisio jest jeszcze szczeniaczkiem. Kochany chłopczyk, taki puchaty. Do Foksi zaraz zajrzę.
  20. Podnosimy na razie maleńką.
  21. Zapytam jutro . Cena i tak będzie promocyjna, jak to zwykle dla psów schroniskowych bywa.
  22. Śliczna dziewczynka. Szukaj domku.
  23. LeCoyotte dziś pójdzie przelew. A ja coś wiem, ale nie powiem. :eviltong: Zostawię to Alinie, niech ma tą przyjemność. Zasłużyła.:lol::lol::lol:
  24. Oczywiście że rozdzielamy jak ktoś będzie chciał jednego. Suzi u Aliny jakoś nie usycha z tęsknoty za Sisi, a przecież prawdopodobnie były razem od urodzenia. Alinka z Suzi często odwiedzają mnie w schronisku i mała tryska radościa i szczęściem Myślę że dla psa najważniejszy jest człowiek i dom. Przypomnę że Pirat jest wykastrowany ale Bejli nie jest wysterylizowana, bo to chyba ważne.
  25. Brzydal. Wczoraj na mnie nawarczał i naszczekał:angryy: Chyba sie wkurzył że śmierdziałam innymi psami. Napyskował mi aż miło i wybałuszał te swoje ślepia, mały zazdrośnik :evil_lol: W ten sam sposób opieprza mnie mój Shanti jak za długo zajmuję się suczkami, albo spóźniam się z podaniem jedzenia:lol: Czyli nasze śliczności to rozpieszczony paniczyk kanapowy.
×
×
  • Create New...