-
Posts
7053 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by shanti
-
Zagłodzona mix leosia.Trafiła do super ludzi i super domku.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Ludziska sie porozjeżdżały, taki czas. Ale podrzucimy Diduśkę. -
Długowłosa owczarka Boni jest tu [URL]http://www.dogomania.pl/threads/195296-Pi%C4%99kna-ON-ka-w-Jastrz%C4%99biu-prosi-o-fajny-dom[/URL] Alinko, fajnie że jeździsz, robisz zdjęcia i pomagasz. Oby Ci się jak najdłużej chciało:lol:
-
Zagłodzona mix leosia.Trafiła do super ludzi i super domku.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Głuchnie.:evil_lol: Zazwyczaj pada po kilku krokach, zamyka oczy i udaje że śpi. Ostatnio z wetem musieliśmy chodzić na drugi koniec schroniska, gdzie się księżniczka uwaliła, bo ona nie raczyła do nas przyjść. :evil_lol: Oględziny odbyły się na leżąco, bo wstać też nie zamierzała. -
Sznaucerki w schronisku. Hurra - obie w domach.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
No to kamień z serca. :lol: Szczęścia dziewczynko w nowym domku. -
Clockwork, nie odebrałam Twojego postu jako złośliwość. Wszyscy zainteresowani wiedzą, a jak nie wiedzą to jasno piszę, że gdyby nie Ty nie wiedziałabym że w Je-biu jest schronisko. Nie wszystko mi sie w schronisku podoba, nie ma tak pięknie. Ale czasem żeby coś móc zdziałać trzeba być elastycznym. Ja jestem, ale wszystko ma swoje granice, moja wytrzymałość też. Z pewnymi rzeczami się pogodzę, bo muszę, ale z innymi nie. Cieszę się Alicjo, że ludzie są zadowoleni z psiaka. Fajnie takie rzeczy usłyszeć.:lol:
-
Trzymam kciuki, oby się udało.
-
Ja osobiście cieszę się z tego na co mam wpływ i co mogę z moimi chłopakami zdziałać. Czyli to co opisała Monika55. Gdyby nie warunki lokalowe, dostalibysmy ocenę doskonała, a tak jest tylko dobra. Cieszę się z tego, że budowa wreszcie ruszyła. Z ramienia lek.pow. weterynarii była m. innymi pani, która aktywnie działa na forum rotkowym, odwiedzała nas kilkakrotnie i bez zapowiedzi gdy przebywał u nas rotek Bandzior, więc widziała jak u nas jest na codzień. Cieszy mnie fakt, że przyjeżdżają ludzie zdegustowani po wizytach w innych schroniskach i biorą od nas psy, bo lepsza obsługa, bo można z psami pospacerować, bo doradzamy który pies bardziej sie nadaje do tej rodziny, bo nam sie po prostu chce. U nas można wejść i myszkować wszędzie, robić zdjęcia bez ograniczeń, nie mamy nic do ukrycia. Dla mnie to duży sukces. Zobaczymy co przyniesie przyszły rok, jak na schronisko bedą zapatrywać się przyszli włodarze miasta.
-
Zagłodzona mix leosia.Trafiła do super ludzi i super domku.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Jest sporo wyższa niż Onek. Wysoka jak beniuś, tylko chuda. Dziś jak będą wolontariuszki, zrobimy jej zdjęcia przy człowieku. Ja też się zmartwiłam Moniko55, ale bądźmy dobrej myśli. -
Zuzka-foxterierkowata biała dama z Jastrzębia MA DOM
shanti replied to alina71's topic in Już w nowym domu
Super. Dziewucha zasłużyła na dom. -
Piracik ma dom. Została Bejli musimy Jej pomóc- J. Zdrój
shanti replied to agrabcia's topic in Już w nowym domu
Żal mi ich, każdemu je pokazuję, ale zainteresowania żadnego.:shake: Nawet jak Piracik ślicznie prosi łapkami, nikogo to nie rusza. -
Fargo - stracony pies? Blagam o pomoc dla niego.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Bardzo pragnie kontaktu z człowiekiem:-( -
Rozpieszczony prosiaczek. Oj, owinie sobie swoją rodzinkę wokół pazurka :evil_lol:
-
Piękna azjatka w schronisku.A jednak DS. Hura.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Pasują do siebie, dwie blondynki:evil_lol: -
Jeśli wszystko dobrze poszło to już ciachnięta. Jutro odbieram ją z lecznicy. Dziś byli ludzie i chyba się na nią zdecydują. Młodzi, obeznani w temacie, znalezli w necie wiele ogłoszeń jastrzębskich psów. Widać że im zależy. Wahali się między nią a suczką husky, spacerowali z każdą i jednak bardziej spodobała im się ona. No więc niuńka nam się bedzie goiła, a oni sobie jeszcze sprawę dokładnie przemyślą i się zdzwonimy.
-
Zagłodzona mix leosia.Trafiła do super ludzi i super domku.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Z jednej strony to dobrze. Dopilnuję maleńką, no i jeszcze sterylka. -
Sznaucerki w schronisku. Hurra - obie w domach.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
No to po ptokach. Udało się obu. :lol: -
No i wyleciało mi z głowy zapytać o cenę. Jutro rano odbieram z lecznicy drugą Onkę to postaram sie nie zapomnieć. Boni ślicznie chodzi na smyczy, spuszczona przychodzi na zawołanie. Podejrzewam że będzie to tzw. pies jednego pana/pani. Dziś gdy kolega podszedł za blisko i zaczął się wygłupiać ostrzegawczo sie na niego wyszczerzyła. Kochana niunia uznała, że on mi zagraża i stanęła w mojej obronie. Gdy siadamy na murku, Boni ustawia mi się za plecami i obserwuje co sie dzieje za ogrodzeniem. Mam wrażenie że ubezpiecza mi tyły:lol:
-
Zuzka-foxterierkowata biała dama z Jastrzębia MA DOM
shanti replied to alina71's topic in Już w nowym domu
Kochana pieszczocha. Jest zaszczepiona i po sterylizacji. Wczoraj miała ściągane szwy. Tylko brać i kochać.:loveu: -
Jamnisio jest jeszcze szczeniaczkiem. Kochany chłopczyk, taki puchaty. Do Foksi zaraz zajrzę.
-
Piękna azjatka w schronisku.A jednak DS. Hura.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Podnosimy na razie maleńką. -
Zapytam jutro . Cena i tak będzie promocyjna, jak to zwykle dla psów schroniskowych bywa.
-
Śliczna dziewczynka. Szukaj domku.
-
Sznaucerki w schronisku. Hurra - obie w domach.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
LeCoyotte dziś pójdzie przelew. A ja coś wiem, ale nie powiem. :eviltong: Zostawię to Alinie, niech ma tą przyjemność. Zasłużyła.:lol::lol::lol: -
Piracik ma dom. Została Bejli musimy Jej pomóc- J. Zdrój
shanti replied to agrabcia's topic in Już w nowym domu
Oczywiście że rozdzielamy jak ktoś będzie chciał jednego. Suzi u Aliny jakoś nie usycha z tęsknoty za Sisi, a przecież prawdopodobnie były razem od urodzenia. Alinka z Suzi często odwiedzają mnie w schronisku i mała tryska radościa i szczęściem Myślę że dla psa najważniejszy jest człowiek i dom. Przypomnę że Pirat jest wykastrowany ale Bejli nie jest wysterylizowana, bo to chyba ważne. -
Brzydal. Wczoraj na mnie nawarczał i naszczekał:angryy: Chyba sie wkurzył że śmierdziałam innymi psami. Napyskował mi aż miło i wybałuszał te swoje ślepia, mały zazdrośnik :evil_lol: W ten sam sposób opieprza mnie mój Shanti jak za długo zajmuję się suczkami, albo spóźniam się z podaniem jedzenia:lol: Czyli nasze śliczności to rozpieszczony paniczyk kanapowy.