Jump to content
Dogomania

Zofia.Sasza

Members
  • Posts

    4234
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zofia.Sasza

  1. [quote name='Ewa i flatki']Długo u Was jest ? Dałam na FB do Grupy pomocy retrieverom: [url]http://www.facebook.com/groups/154419421319163/[/url][/QUOTE] Ewa, Ariel to spanielek jest ;)
  2. Przepraszam - ja w sprawie formalnej - czy forum dogomania powinno być trybuną dla pseuduchów różnego autoramentu? Czy leci z nami moderator?
  3. A ja mam jedną refleksję, po doczytaniu :) Oj, zabolało pseuduchów! Baaardzo zabolało :) I stąd taki wysyp na wątku. Lubię to!
  4. [quote name='filodendron']Może chodziło o charłaki :D To z Harrego Pottera - potomek rodziny czarodziejów na swoje nieszczęście pozbawiony przez naturę zdolności czarodziejskich. Nawet by pasowało, ale nie wiem, czy przenosi się genetycznie ;)[/QUOTE] Albo o CHECHŁACZE? No wiecie: "Nie płacz, nie płacz, kupię ci chechłacz"?
  5. [quote name='pantolini']Obgryzaj paznokcie też to jakiś sposób .Napisz,że piszę nieprawdę .Raczej się nie ośmielisz.Skoro ustawa ma być dobra dla zwierząt to i coś takiego jak ostra selekcja może powinna się w niej znaleść albo zostawmy wszystko jak było już gdzieś tu na dogomanii czytałem o pewnej rodzinie lubiącej psy ale w garnku.Polski rząd doprowadzi niedługo do zmiany upodobań kulinarnych rodaków i problem psów lub kotów zacznie sam zanikać. Sądzę, że ośmieliłabym się, niemniej nie rozumiem, tego co piszesz (z powodu nadmiaru błędów ort., gram. i log.). Czy można prosić o to samo, tylko po polsku?
  6. [quote name='Issa']To ja się teraz wygodnie rozsiądę i może jeszcze się dowiem czegoś ciekawego... nie krępuj się pisz dalej............. :D[/QUOTE] Czipsika? :)
  7. [quote name='pantolini']Tak co do genetyki to na ścisłośc u ludzi kieruje się kobietę na specjalistyczne badania gdy w rodzinie były przypadki chorób o podłożu genetycznym(Nawet refundowane)Psy to nie ludzie a hodowla to takie wzniosłe działanie ponoć.Wszystkie psy i suki które dają choćby jednego tzw peta nie powinny być nadal używane w hodowli (nawet nie ma co badać bo geny są przekazywane )i nic nie szkodzi ,że jeden brat nie ma jąder ,a dwóch innych je ma.Wada tym z jądrami też została przekazana.Zaznaczam ,że to nie ludzie i nawet nie gatunek zagrożony i ostra selekcja być powinna jak tacy z hodowców idealiści.Co tam prostowanie włosów championom to nawet operacje plastyczne robia w celu np postawienia ucha,lub wprost przeciwnie.I np implanty jąder ,farbowanie podciąganie powiek.Niestety to chory biznes ,a tych prawdziwych hodowców to może jest z 10%.[/QUOTE] Ma ktoś te chipsy, czy nie? Może być w ostateczności marcheweczka do pochrupania (droga Ado-Jeje ;) )
  8. [quote name='turystka milena']Słyszałam , że występy zwierząt w cyrku będzie zabroniono. Pani, córka i piesek to taki mini cyrk. "Na pokazy" pewnie będzie zabronione wybrać.[/QUOTE] Czy Ty rozumiesz swój post? Bo jesli tak, to proszę, wytłumacz o co w nim chodzi.
  9. [quote name='Ada-jeje']chipsy sa nie zdrowe, my juz po nie siegac nie powinnismy.[/QUOTE] Ja mam dobry cholesterol. Zaryzykuję ;)
  10. [quote name='Aga7777']To robi hodowla, bo aby poprawić rasę potrzeba wiele materiału genetycznego, hobbysta ma dwa , trzy pieski i w kółko te same kryje. Więc w jaki sposób poprawia rasę? A po za tym po co? Nawet gdyby to robił, to po co ? O ile potrafię to zrozumieć jeśli chodzi o duże , groźne rasy to po co poprawia rasę małych ozdobnych piesków. I jeszcze jedno , czy w waszych miotach rodzą się tylko gwiazdy? Czyli szczenięta lepsze od rodziców? Bo z tego co ja widziałam w swoim życiu to niestety nie wszystkie szczenięta są lepsze od rodziców. A co z tymi gorszymi? Pójdą na kolanka? Ja nie wiem jak ja mam wam przekazać to co myślę ja na prawdę nie jestem do was (hodowców) źle nastawiona. Chodzi mi tylko o to że rozmnażanie psów jest bez sensu, skoro sami piszecie że na tym nie zarabiacie, skoro wiecie że psów ogólnie jest bardzo dużo , to po co produkować następne, niech minie parę lat niech populacja która jest w tej chwili się zmniejszy i może wtedy będzie to miało ręce i nogi. Ale mi nie chodzi o dobro wasze, mi chodzi o dobro tych zwierząt? Jak można mi wytłumaczyć że tworzenie nowego życia jest potrzebne skoro ze starym nie można sobie poradzić?[/QUOTE] Teraz nastąpi długa i durna dyskusja o sensowności hodowli zwierzat rasowych... Ma ktoś chipsy? ;)
  11. [quote name='kla.uduska']no chyba żart... dt jestem i szczurzym i kocim, i jeśli potrzeba to innych zwierząt. w życiu nie robiłam bilansu strat [bo przychodu z bycia dt to już*w ogóle żadnych nie ma przecież] i w życiu robić bym tego nie chciała. wolę nie wiedzieć ile pieniędzy w to ładuję, bo bym chyba się za głowę złapała i rzuciła to w cholerę ;) niby czemu ma służyć taki bilans? bo tego to akurat w ogóle nie rozumiem. ktoś ma mi zwrócić jakąkolwiek kasę, którą wydałam? no raczej nie.. a może i od tego jeszcze mam podatek płacić [pyt ret]? edit: no i jeszcze jedno. niby czemu mam zdawać jakiś egz u weta powiatowego tylko dlatego, że jestem dt? równie dobrze każdy kto zwierzę do siebie bierze powinien go zdawać. kompletna bzdura. chorób szczurzych i kocich nie uczyłam się z książek, ale na podstawie obserwacji, leczenia, rozmów z wetami i osobami z większą już wiedzą ode mnie. samo bycie dt szczurym sprawiło, że niektóre leczenie sama wiem jak przeprowadzić i do weta idę generalnie tylko po leki np. z kotami mam do czynienia "na większą skalę" dopiero od czerwca, więc tu nie mówię, że wiem co i jak, oprócz leczenia kk, ale żebym miała zdawać jakiś egz tylko dlatego, że ratuję zwierzaki i ze wszystkim latam do weta? głupota.[/QUOTE] To nie takie proste. Ty jesteś uczciwym i godnym zaufania DT, ale nie wszystkie są takie. Wspomnijmy choćby głośną sprawę IKI6 z Rudy Śl. Opowiadała o sobie, że jest doświadczonym DT "specjalność odchowywanie kociąt", a tymczasem prawda była zupełnie inna :( Bomba wybuchła, gdy powierzone jej kocięta zaraziły się u niej panleuko i poumierały w męczarniach. Potem wyszły na jaw kolejne "kwiatki". Byłam u niej, zabierałam koty, więc wiem o czym mówię. To nie jest DT, tylko chora kolekcja. Niestety nie wszyscy oddając koty/psy do DT sprawdzają panujące tam warunki. I cierpią zwierzęta. Ja jestem zdecydowanie za jakąś, nie przesądzam w tej chwili jaką, formą koncesjonowania DT i kontroli nad nimi.
  12. [quote name='Vectra']mogę dać Ci namiary :) z Woli masz rzut kaloszem :) Latchorzew , możecie się powołać na mnie Ewa Trzaska od staffików i CAO. Bardzo fajny zespół lekarzy z doskonałym ortopedą chirurgiem.Oni pomagają bodaj fundacji Viva w adopcjach i leczeniu. [url]http://www.lecznicamalkowski.pl/[/url] ceny mają bardzo dobre !!! za zerwane więzadło krzyżowe u CAO , Ci weci znani krzyknęli mi minimum 3 tysiące bez gwarancji że pies będzie chodził - przez telefon bez oglądania psa. U doktora Małkowskiego zapłaciłam 1400 - pies po dwóch tygodniach nie tyle co chodził ale i biegał - a to szalone stworzenie jest ;) Drugi medyk to dr Tadeusz Stokłosa, Ursus ul.Cierlicka - ale tylko ON , jego zespołu nie znam. [url]http://provet.warszawa.pl/[/url] To oni mnie nauczyli , nie doszukiwać się chorób u moich zdrowych psów :diabloti: wiejskie konsultacje , co do medykamentów zamienników drogich na tanie - też mam namiar , na lekarz z pod Lublina. a na kleszcze , nużycę i różne takie tatałajstwa - możecie kupić taktic , działa rewelacyjnie i wyjdzie tanio. Bo 250ml tego czegoś , kosztuje ok 100zł .. roztwór robi się 2ml na 250ml wody ... to starcza na kilkanaście psów do oprysku. [url]http://citovet.pl/pl4/index.php?p=productsMore&iProduct=167&sName=taktic-174;[/url] Powiem szczerze , że jak nieraz czytam , słucham wymysły wetów i cen za leczenie , to kapcie mi spadają. Przykro stwierdzać , ale są weci naciągacze , co jak poczują dobre serce dla zwierzaka , to doją ile się da , na choroby cud.Tu na dogo też to widzę - przykre to jest, ale strach się odezwać ;) Nie macie kasy , trzeba szukać by było dobrze i na waszą kieszeń i dla dobra psów. Jeszcze nie mam ceny na ten preparat , czekam na info wet ma sprawdzić :)[/QUOTE] Vectra, a Latchorzew to się czasem do Lasek nie przeniósł?
  13. [quote name='Collie']Teraz leżę i nie wiem czy się śmiać czy płakać :shake: Skoro kupiłaś sukę z hodowli to na pewno znasz nazwę i nam ją podasz :cool3: Dlaczego negujesz całą ustawę ? Kastracja to wg Ciebie okaleczanie psa ? A przepełnione schroniska i nie kontrolowane rozmnażanie to nie problem ? Ciekawe..:evil_lol:[/QUOTE] To pseuduch. Sfrustrowany pseuduch. Nie karmmy go ;)
  14. [quote name='ostatniaszansa']A skad sie w takim razie bierze "normalnie" psy z "normalnych warunkow"? Zatkalo mnie lekko.... /Agnieszka[/QUOTE] Agnieszka! Pamiętaj - z pseuduchami nie gadamy!
  15. [quote name='nicolaczek']Czy mogłabyś nie używać sformułowań rodem spod budki z piwem? =/[/QUOTE] To ze "Szpitala na peryferiach". Nie oglądałaś? EOT
  16. [quote name='nicolaczek']Hehe no i zamknęli ten wąt ze względu na zbyt ożywioną diskaszyn ;) ps. Zagłosowałam w ankiecie na Klembowo.[/QUOTE] A ciebie to bawi? Szczególne podejście u "miłośnika" zwierząt. Doprawdy, w pewnych okolicznościach latałabyś, nicolaczek, jak gołębica...
  17. [quote name='Kinia1984']dziś będę to się dowiem czegos o kotach , ostatnimi czasy nie są sterylizowane i kastrowane...czyli te co są dłużej są a te co krócej nie..[/QUOTE] To pliz kochana, daj info co i jak. Jeśli się tego szybko nie załatwi, to na wiosnę kotów będzie 60 a nie 20...
  18. [B]Czy ktoś z klembowskich wolontariuszy wie coś o kotach? Czy są wysterylizowane?[/B]
  19. [quote name='Asia & Ginger']A to mój apel na spanielowym i na wątku adopcyjnym spanieli: [B]Pomoc dla schroniska w Klembowie, psy głodują! GŁOSUJCIE[/B] [B]Bardzo proszę o pomoc w głosowaniu na schronisko w Klembowie koło Wołomina.[/B] Jest to mało znane schronisko w niewielkiej miejscowości koło Wołomina. Stowarzyszenie Opieki nad Zwierzętami 05-205 Klembów ul.Słoneczna2 Tel: 029-777-90-22, 0-507-292-311, 504-649-287, Email:stow-opiekinadzwierzetamigranica@wp.pl [EMAIL="saliba_celina@o2.pl"]saliba_celina@o2.pl[/EMAIL]; [URL]http://www.stowarzyszenieopiekinadzwierzetami.pl[/URL] Stowarzyszenie prowadzi Schronisko w Klembowie kolo Wołomina. W tej chwili przebywa tam 350 psów i 20 kotów. Pieniędzy brakuje absolutnie na WSZYSTKO. Mało adopcji, bo to koniec świata. Niewielu ludzi tam dociera. W tej chwili przebywają tam 2 spanielki, które wkrótce pojadą do domowego hoteliku koło Kielc, ale problem nadal zostanie... Wątek spanieli z Klembowa: [URL]http://www.cockerspaniel.webd.pl/viewtopic.php?t=1303[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/219196-Przeurocza-parka-cocker-spanieli-(piesek-i-sunia)-pilnie-szuka-DT-KLEMBÓW-k.Wołomina"][COLOR=blue]http://www.dogomania.pl/threads/219196-Przeurocza-parka-cocker-spanieli-(piesek-i-sunia)-pilnie-szuka-DT-KLEMBÓW-k.Wołomina[/COLOR][/URL] [B]Jaki jest problem tego schroniska?[/B] Brak pieniędzy na wszystko, nawet na jedzenie dla psów, na zapłacenie rachunków za prąd. [COLOR=red]Wczoraj psy nie dostały nic do jedzenia! To już nie pierwszy raz...[/COLOR] [B]Skąd się wziął ten problem?[/B] Może skopiuję z wątku schroniska: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/123513-Bite-głodzone..-ostatnia-szansa-Klembów-k.Wołomina-potrzebni-wolontariusze[/URL] "W tej chwili zrobilo się blędne kolo. Pierwszy raz podpisali umowę z gminami i w tym momencie to byl ich koniec, bo część psów idzie do adopcji, ale część zostaje i trzeba podpisywać następne umowy, żeby można bylo utrzymać te które już są ale i te które przyszly i tak z roku na rok pozostaje do wyżywienia coraz więcej psów. Staram się im pomoc choć trochę, ale sama nie mam za dużo dla swoich. Zalatwiliśmy dwa razy trochę mięsa, ale bardzo trudno jest dostać coś w Polsce za darmo chyba że się ma plecy. Jutro kupię im ze swoich pieniędzy 10 worków bułek, ale to wszystko co na razie mogę, ale co do tych bułek? Tragedia a psów tam dużo i większość tak jak u mnie dużych. Takie zapłaty z gmin za odławianie psów są bez sensu, bo niby to spore pieniądze, tak myślą ci którzy psami się nie zajmują, a to żadne pieniądze bo niektóre psy pozostają do końca życia i trzeba je utrzymać, a kasę dostaje się na psa tylko raz. Trzeba również za te pieniądze leczyć, szczepić, a gazety rozpisują się, że gminy tak dużo placą, ale to mogą powiedzieć tylko ludzie, ktorzy nie mają nawet swoich zwierząt. W momencie gdy gminy przestają podpisywać umowy z danym azylem, psy zostają bez środków na życie, tak jak w tej chwili Klembów i trzeba by bylo wziąść za glowę gminy, żeby dawały na utrzymanie tych zwierząt, dopuki nie zostaną wszystkie wyadoptowane. Krew mnie zalewa." "No wlasnie. takie jednorazowe oplaty za odlowienie sá tylko dla rakarzy co te psy lapiá i usmiercajá. dla uczciwego schroniska to jest tragiczna pulapka. moze powinni podpisac umowy od nowa, na utrzymanie comiesiéczne, odejmujác te jednorazowe kwoty które dali na psa a pies np siedzi juz 4 lata, wiéc dawno "przejadl" tá sumké." [B]Jak można pomóc?[/B] 1. Można wziąć udział w bazarku na dogo (lub wpłacić pieniążki na konto podane w drugim poście tego bazarku): [URL]http://www.dogomania.pl/threads/220842-Pełne-brzuchy-Klembowskich-psiaków-które-od-dzisiaj-są-puste-(-do-17.01.2012r[/URL]. 2. Można wziąć udział w głosowaniu na kandydata Dogomanii do konkursu w Krakvecie "Pomoc dla schronisk". W tej chwili wygrywa EMIR, ale w porównaniu z Emirem Klembów nawet nie marzy o takich pieniądzach jakimi Emir obraca. Pani Celina chciałaby tylko móc zapłacić rachunki i mieć za co kupić jedzenie dla zwierzaków. Pomóżcie głodującym psom zawalczyć o jedzenie! Bardzo proszę o głosowanie (kto jest zalogowany na Dogomanii): [URL]http://www.dogomania.pl/threads/220736-KrakVet-wybieramy-kandydata-na-styczeń[/URL] Liczy się każdy głos! Głosowanie na Krakvecie będzie dopiero od 16 stycznia, wstawię tu linka do głosowania. 3. Można dołączyć do wydarzenie na FB, udostępniać i zapraszać znajomych. Wydarzenie powstanie wieczorem, wtedy wrzucę tu linka. BARDZO PROSZĘ O POMOC DLA GŁODUJĄCYCH PSÓW Z KLEMBOWA. :modla:[/QUOTE] A gdzie to wydarzenie na FB?
  20. [quote name='Abrakadabra']Zofia.Sasza: Ja pierdzielę! Niezła jesteś w "dedukcji" :) Ciepło.., ciepłooo... Na 100 możliwych punktów zdobyłaś 50! Zgadnij gdzie kryje się reszta ... PS. Mój trolling i chamming nie odstaje znacząco od reszty wypowiedzi na tym wątku, który od jakiegoś czasu służy niczemu............. Żegnam ozięble.[/QUOTE] Gratuluję kultury osobistej ;) A jak tam nabijanie kabzy pseuduchom? Kupiłaś ostatnio jakieś jorki?
  21. [quote name='sleepingbyday']mgie, własnie że to zdjęcie sprzed jakichś dwóch lat, więc miała 6 :-). ten labek naturalnie jest biały i ma czarne ucho?? wow.[/QUOTE] I jeszcze kropeczki na drugim ma. IMO jakiś dalmat był w rodzinie ;) Co do szczepień u maluchów, to one jeszcze posysaja mamę. A dopóki szczeniak ssie, to ma przeciwciała od mamy i szczepionka się nie przyjmie (o ile wiem).
  22. [quote name='Abrakadabra']A ja do Ciebie coś napisałam :crazyeye:???[/QUOTE] Owszem. I bardzo proszę, nie rżnij głupa: [quote name='Abrakadabra'][...] Odrobina empatii i refleksji nad własnym życiem (tudzież... NADWAGĄ:) Kasia :)))) i NIEDOWAGĄ :) Zosia :)))) (sorry, za taki.. hmmm malutki wtręcik :)[...][/QUOTE]
  23. Kurka siwa... :( Naprawdę wolałabym nie mieć racji... Jak sytuacja?
  24. [quote name='Abrakadabra']Tomtom... "Ileś postów temu" :) napisałeś, że jesteś web masterem. [B]Pozostań nim proszę... [/B] [B]Przestań się bawić w[/B] [B]psychologa, psychiatrę i jasnowidza w jednym[/B] :) Raz przypuszczasz..., raz jesteś pewny..., innym razem się domyślasz... Raz używasz liczby mnogiej, innym razem pojedynczej..... I pleeeaaaseeee.... na Boga !!! NIE ANALIZUJ więcej wypowiedzi KOGOKOLWIEK.... Apeluję nawet o szacunek dla tych, dla których: 1.ptactwo wszelakie ćwierka do uszu obwieszczając "nowiny"..., 2."głosy" obwieściły, że urodą powalają na kolana rzesze "kogoś tam..." Nikt z nas nie wie, jak będzie dokonywał swojego żywota i co czeka go za rok, dwa lub trzy ( i z jaką ilością Zwierząt "na stanie" :evil_lol: ???) W niekórych 20m kawalerkach da się upchnąć 1,2 psy i ok.6 kotów :evil_lol: Odrobina empatii i refleksji nad własnym życiem (tudzież... NADWAGĄ:) Kasia :)))) i NIEDOWAGĄ :) Zosia :)))) (sorry, za taki.. hmmm malutki wtręcik :) [B]Tomtom.. Chłopie... wyśpij się i spełniaj swoje zawodowe ambicje na informatycznej niwie...[/B] Ps. Fantazja jakiś czas temu zdominowała ten wątek, więc pozwoliŁEM sobie na luźne przemyślenia.., aczkolwiek związane z myślą przewodnią..[/QUOTE] Abrakadabra, mój nick to Zofia&Sasza. I tak proszę się do mnie zwracać.
  25. [quote name='ostatniaszansa']Uprzejmie donoszę ; wykastrowane Burzan i Nosek czują się dobrze . Bez problemów się wybudziły. W umowie adopcyjnej Burzana będzie zawarta klauzula o konieczności zarejestrowania psa i okazania tegoż do naszej wiadomości w ciągu jak pisze Elisse 2 m-cy od dnia adopcji zachowując prawo odbioru psa w przypadku niedotrzymania tegoż warunku. Obrzydliwa pogoda, przeklęty deszcz, psy wytytłane ;( Ewa[/QUOTE] Psy jak psy... Ale my jutro jak będziemy wyglądać... :evil_lol:
×
×
  • Create New...