-
Posts
11984 -
Joined
-
Days Won
5
Everything posted by hop!
-
Tak, sierść ładnie odrasta. Myślę, że jest po urazie i stąd niedosłuch oraz problemy neurologiczne. Oczy miała obejrzane, są podobno w porządku, ale faktycznie czasami wygląda to tak, jakby oczy nie współpracowały ze sobą. Pewnie najlepszym i najdokładniejszym badaniem byłby rezonans. Mógłby potwierdzić lub wykluczyć zmiany pourazowe.
-
Były grymasy i bunty, przeszukiwanie stołu i blatów w kuchni, szukanie okruchów na podłodze, ale byłam nieugięta. Na razie problem z jedzeniem odpadł. Frezja pięknie zjada całe porcje nowej karmy. :-) Nie widać, że jest chora. Zwykle zachowuje się jak zupełnie zdrowy, zadowolony z życia pies. To wprowadza w błąd i pozwala myśleć, że wszystko z nią w porządku. Potem przykra niespodzianka, a potem znowu dobrze... Ataki są z tych słabszych, z zachowaniem świadomości, ale potrafią trwać długo. Nie ma reguły w ich pojawianiu się, zwykle było przed burzą. Były przypuszczenia wetów, że to na tle emocjonalnym i plany odstawienia leku w przyszłości. Moim zdaniem problemy neurologiczne są po jakimś urazie. Trzeba zrobić badania i zmodyfikować leczenie. Miałam dzisiaj iść z Frezją na badania, ale musiałam to przełożyć na jutro lub na środę. Do ogłaszania się nie wtrącam. Aktualne informacje o Frezji: Wiek: 5-8 lat, waga: około 11 kg, wysokość w kłębie: około 42 cm. Jest drobaczona, ma komplet szczepień, chip, obrożę kiltix. Ma problemy z kręgosłupem (raz jest dobrze, a nawet super, czasami gorzej np. wpływ pogody), duży niedosłuch (radzi sobie bardzo dobrze na znanym terenie i w kontakcie z jedną osobą, przy większej liczbie ludzi, w obcym miejscu jest zdezorientowana, niespokojna, mniej kontaktowa), problemy neurologiczne (jeszcze będą badania i prawdopodobnie zmiany w leczeniu). Moim zdaniem niedosłuch, problemy z kręgosłupem i problemy neurologiczne u Frezji to wynik jakiegoś urazu (może wypadku samochodowego). Zęby trzeba wyczyścić (termin uzależniony od wyników badań i decyzji weta). Frezja jest wyjątkowo wybredna w jedzeniu. Już przesypia ładnie całe noce, ostatnio nawet nie budzi rano tylko czeka. Nie załatwia się w domu, nie niszczy (jedynie sprawa intensywnego użytkowania posłań, ale to żaden problem). Nie lubi samotności, ale już potrafi zostawać sama na jakiś czas i nie wpada w szał, tylko czasami trochę marudzi. Bardzo lubi zabawy z wybranymi psami. U mnie nie ma kłopotów w relacjach z innymi psami. Nie wiem, jak z kotami. Chętnie spędza czas w ogródku. Podczas spacerów po obcym terenie jest niespokojna, zdezorientowana. Potrafi chodzić na smyczy, stara się trzymać w pobliżu opiekuna. Jest posłuszna, grzeczna, bystra, pojętna, ciekawa wszystkiego, miła, kontaktowa, pogodna, aktywna, wszędobylska. Jako pies stale towarzyszący jest niezastąpiona. Moim zdaniem nie będzie się dobrze czuła w dużej rodzinie, w towarzystwie dzieci. Dom spokojny, stabilny, najlepiej dom z ogrodem. Przy dużym niedosłuchu, problemach emocjonalnych i neurologicznych Frezja najlepiej funkcjonuje w znanej, spokojnej atmosferze, w ustalonym rytmie dnia. Wszelkie zmiany, chaos niekorzystnie na nią wpływa.
-
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
hop! replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
To, co było niemożliwe, staje się możliwe. Oby tak dalej! :-) -
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
hop! replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
U Murki Abi dostawała Oxazepam, potem Relanium. Czy nadal dostaje psychotropy, czy zostały przerwane z dnia na dzień? To istotne, bo ma wpływ na stan psychiczny i zachowanie psa. Pani Joli udało się w pewnym sensie ujarzmić Abi. Dobrze, że suczka potrafi się jakoś podporządkować. Start dobry. Zobaczymy, jak będzie dalej. Potrzeba dużo czasu... A jak Abi zachowuje się w boksie? Niszczy? Nadal próbuje się wydostać?