Jump to content
Dogomania

nescca

Members
  • Posts

    2567
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by nescca

  1. Są nowe zdjecia. Tylko Lil nie ma czasu usiąść do kompa. Raja to świrek jakich mało.
  2. (*)(*)(*) Misieńko Kochana.....tam gdzie jesteś juz nikt Ciebie nie oszuka tak jak tu.... Już nikt nie wyrządzi Ci krzywdy. Odpoczywaj maleńka.
  3. (*)(*)(*) Pamiętam Satinko..... Wierzę ,że jesteś szczęsliwa i ,że już nic Cię nie boli.....
  4. Kasieńko....zaraz po święcie coś wyślemy :) Dziękujemy pięknie za opiekę i relacje. Ucałuj Maksia i pozdrów Panią.
  5. [quote name='Odi']Zdjęcia Rajuni superowe - widać, że się cieszy całą sobą, a twarzyczkę ma uśmiechniętą od ucha do ucha. Pozdrowienia dla Lili i Waldka. Może uda się ich uprosić o DS dla Rajuni - ona jest teraz taka szczęśliwa:loveu:[/QUOTE] Przykro mi ...ale się nie uda :( Raja nie zgadza się z wszystkimi psami i Lilka nie może sobie pozwolić na nastepnego psa ,ktory jest agresorkiem wobec innych psow. Pewnie wiecie ,że Lil broniąc swojego Maksa przed jednym z pensjonariuszy DT trafiła do szpitala i miała kilkanaście szwów na przedramieniu. Jeśli kiedykolwiek jakiś psiak zostanie u Lilki ,to tylko taki, który toleruje wszystkie psy bez wyjątku.Jej już jest dosyc ciężko izolując Maksa od reszty psiakow. Póki co.... Raja ma miziaków i tulakow bez liku. Dziś kiedy ja wyczesywałam wlazła mi na kolana a zaraz potem na głowę. To sunia ,która dla czlowieka zrobi wszystko..... kocha Go bezwarunkowo. A ma w sobie takie poklady milosci , że znajdzie domek jakich mało. Zobaczycie.... A więc..... [COLOR=Red][B]OGŁASZAMY RAJKĘ!!!!![/B][/COLOR]
  6. [quote name='anett']a jakieś fotki!!!!:lol::lol:[/QUOTE] Są na naszej wspolnej poczcie Anetko :)
  7. Mieliśmy gości z Przystani :) Tulaniom i mizianiom nie było końca.
  8. [quote name='RenW']A może Pan Waldek niewłaściwe gacie wkłada, że tak lekko z pupy złażą..:eviltong::evil_lol::evil_lol: Zdjęcia powalają..:diabloti:[/QUOTE] Jakie by nie założył....Raja zdejmie każde. :)
  9. Nam tez plyną łzy.... ale z innego powodu. Będzie nam brakowało tego śliczniucha szalonego. A do Pauliny powiem tak..... jak mój ojciec do mojego męża przed slubem. Lepiej było by dla Ciebie aby On nigdy nie płakał.:evil_lol:Od Lilki splyszałam ,że Paulinka to miła ,fajna osoba więc mam nadziej ,że to będzie jedna z najbardziej udanych adopcji na dogo :) A może na wizyte p.adopcyjną pojadę z moja Lu_Gosią?. Co Ty na to ..... Grażynko?
  10. jeszcze tak.Ale jest poprawa..... mam nadzieje ze predko dojdzie do siebie. A tak swoja drogą.... ten wątek żyje tylko dzieki Tobie...Radku. Dzięki za to ,że jestes tu ze Snoopkiem.
  11. Dziewczyny dogadane.... dzielą boks i nie zanosi się na żaden skandal z Ich strony. Szelma Jest dzielna i nie absorbująca swoją "osobą" Nie gniewajcie się ale Lilka nie może pogodzić się z Jej imieniem i tak oto mała ..... aby nie mieszać Jej w łepetynce ...zostałą Szilą. Brzmi podobnie :) Lilka robiła zdjecia ,ale jak znam życie nie miałą czasu ich wstawić.
  12. Dziś była Pani chętna na adopcję Milusia. Widać na pierwszy rzut oka ,że to psiara jak my. Jeśli Przystan się zgodzi to robimy wizyte przed adopcyjną i za 5 tyg maluszek idzie do domku. Domek jest z ogrodem ,ale Miluś ma być domownikiem...żadnej budy:) na marginesie...Pani to koleżanka Lilki z pracy :)
  13. Jakie wieści z frontu? Martwimy się o Szelmę....czy wszystko się uda. Mówiłam dziś Berci ,że mamy dla Niej niespodziewankę.... a ona mi na to spod koszyka wyjęła schowaną umarłą mysz.... i mówi mi ....ja też mam. Tak ,że więc teraz już Jej nic nie mówię ,bo po co ma mnie obdarowywać zbędnymi prezentami :)
  14. [quote name='giselle4']jestem winna-39zł..... poztaram sie jak najszybciej przelac grosz..... na razie jest pusta /.....[/QUOTE] Oj Gisellku.... szalona głowo :)
  15. Leosiowi wyhodowano jakieś paskudztwo z wymazu z uszka. Jest to o tyle paskudne ,bo oporne na leki... poszło jedynie na jakieś 4 antybiotyki ale tak wiecie...z łaski na uciechę. Nie napiszę Wam jak to się nazywa ,bo wetka mowiła do mnie przez mocno trzeszczący telefon !!! Ważne ,że leczenie już wdrożone..... Mój śliczniusi Leoś.... za chwilke przestanie już Go boleć. Anett.... napisz do p.wet ktore wczesniej leczyla Leosia i zpaytaj co On dostawał. To ważne na przyszlość.
  16. ...i oprocz tego porwał wWaldziowi bochen chleba jak ten ze sklepu wrócił. Zostawił zakupy gdzieś na ławce...poszedl wypuscić ściersciuchy.... i tylko zobaczył jaka Raja ucieka z bochenkiem w pysku. Uśmieliśmy sie dziś z nich jak cholera.Aż miło sie patrzy na radość tych pokaleczonych przez zycie psow ,jaką maja teraz w sobie.
  17. Tafiłam tu przez facebook. Ja proponuje Brno. Klinika świetna .Znam psinke po leczeniu u nich. Gdyby bylo potrzeba...dowiem sie o szczegoly. Trzymaj się Owieczko...jesteś piękny,,,będzie jeszcze szczesliwy. Wierzę w to.....
  18. [quote name='wujek & ciocia']a ja kupiłem kolejne 5 cegiełek :)[/QUOTE] Dziękujemy ślicznie w imieniu Frania. Anett...wedle rozkazu allegro wrzucone na pierwszą :)
  19. Leo ma leczone uszy. Widuję Go w gabinecie. Teraz czekamy na wyniki z wymazu z uszka. Oczywiście napiszę jak już tylko będzie wiadomo co wyhodowaliśmy. Wygląda pięknie ze swoim Pańciostwem. Widać na pierwszy rzut oka ,że to miłość obustronna. Państwo są tacy dumni z tego przystojniaka....i mają świetne podejście do Niego. on trafił w najlepsze miejsce.... nie wyobrażam sobie lepszego domku dla psa tego właśnie :)
  20. Dziś pojechałam zmienić opatrunek żelowy Zulusowi i zawieźć kołnierz ,ponieważ ten stary już był w takim stanie,że Zul powoli dobierał się do opatrunku na nodze. Powiem Wam ,że po zdjęciu opatrunku załamałam się. Noga uświniona śmierdzącą szarą mazią. Ale kiedy zmyłam to paskudztwo okazało się ,że rana zaziarninowana i bardzo ładnie podgojona. Wyglada na to ,że w zetknięciu z sierścią robią się takie brzydkie rzeczy z tego żelu. Zmyłam to wszystko z sierści... wysuszyłyśmy mu to (latał po podwórku w celu suszenia :)) następnie żyrandol na łepetynkę cudowna maść i do boksu. Ale ,że Oni z Rają sobie nawzajem wylizują swoje rany....to Raję spryskałyśmy lekko alosprayem i zamieszkała od dziś z Murzynkiem. Wygląda na to ,że Państwo się polubili i chyba się zaprzyjaźnią na dłużej. Niestety...trzeba był tak zrobić ponieważ te oszołomy niegdy nie dopuściły by to tego by ich rany się zabliźniły. Zdjęcia czekają....
  21. Jestem. Bedę rozpytywała o hotelik. Masakra....ale biedaki.
  22. Mnie już znudziło to czekanie. Nie lubię czegos takiego....wielki krzyk i lament o pomoc a jak chcemy pomoc to cisza.
  23. Nie ma problemu. Maluch troszkę schudł.... odrobaczylysmy Go i zobaczymy co sie bedzie dzialo. POzdrawiam Radku
×
×
  • Create New...