-
Posts
2567 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by nescca
-
KRAKÓW- MIRA pokrzywiony dzieciak MA SWÓJ DOMEK!!!
nescca replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Asiorku...jeśli dałó by się małej zrobić zdjęcia RTG to ja skonsultuje je z dr.Fabiszem z Katowic. Jest rewelacyjny w tych sprawach. Mogę jeszcze skonsultować je na SGGW. Czy dacie radę ja prześwietlić? -
Irenko...rozumiem ,że trudno w to uwierzyć. Ale niestety znam takie przypadki. Jednak mam nadzieję ,że Nikoś się znajdzie.
-
Wiosno...nie obwiniaj się. Niko mógł poprostu "odejść" Psy czasem tak robią. Może czuł swój koniec. Mam tylko nadzieję ,że to nie wnyki. Wszyscy wiemy jak kochasz swoje psy i jak One dobrze czują się u Ciebie. Niko nie odszedł bez powodu. A może ktoś po prostu nie dopuścił aby Niko wrócił do domku....
-
KRAKÓW- MIRA pokrzywiony dzieciak MA SWÓJ DOMEK!!!
nescca replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Asiorku.... dzięki za zaproszenie. Mała jest powalająca. Cud ,miód i orzeszki. Trzeba też podesłać ANETT. Ona robi cuda dla onków. Ja zastanowię się co mogę dla Niej zrobić. Na razie Ją pokochałam :loveu::loveu::loveu: -
Czernuszek bezpieczny jednak potrzebuje pomocy w ogłaszaniu!
nescca replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
W hoteu do ktorego ma trafić ten przystojniak jestem 3 razy w tyg i spedzam tam wszystkie weekendy ..... Myślę ,że ten psiul będzie miał tam pole do popisu. Dookola lasy i pola.Zero sąsiedztwa. Wariactwo przestrzenne :) -
Super!!! Wklejcie tu link. Myślę ,że byłby jak najbardziej wskazany :)
-
A co z kolegą Śmieszka który ma z Nim przyjechać? Czy On ma odrębny wątek?
-
Martwi mnie to ,że do Zulka coraz mniej ludzi zagląda. I prośba do ciotek z Radomia.... pomożcie w zbiórkach na Zula ,bo... na chwile obecna kasa jest ,ale zaraz dojdą koszty za diagnostykę i pozniej koszty leczenia.... karsivan to 58 zl za 60 tabl. a musi je brac 3 szt dziennie przez okres chociaż 3 m-cy. Gosia nie daje juz rady.... a po za tym ma nie tylko Zula do zbiórek. Bardzo Was proszę....pomóżcie .
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
nescca replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to trzeba Go wykastrować i bedzie mogl byc z sukami. W czym problem. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
nescca replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tragedia. Mam nadzieje,że uda sie Go prędko wyrwać z tego miejsca. Poinformuję wszystkie zaprzyjaźnione organizacje. To jest makabra. Dobrze bylo by nagrać filmik i postawić właścicieli przed sąd. U nas w hoteliku kolejka..... jaka szkoda. Z chęcią widziała bym biedaka w hoteliku u Lilki. -
Niewiele ukazuje to zdjęcie. Czy rana był zaszyta? Czy sunia otrzymuje antybiotyk? Jeśli wróci dla klatki z wiekszą ilością psów....to myślę ,że one prędko dokończą dzieła ,które zaczeła oprawczyni Torpedy ( to imię mnie poraża ) Red....chciała bym pogadać w sprawie suni. Odezwij się kochana na gg 5481579 jeśli możesz :) Czekam niecierpliwie. Ps.Suka jest piękna....czy to nie jest siostra Zulusa? Podobieństwo jest wyraźne. Tymczasem Zul potrzebuje towarzystwa..... kto wie? Może ziomki sie polubią ?
-
To takie kurdupelek zdaje mi sie :) Jeżeli będą od Was aż dwa..... to do uzbierania jest mnóstwo kasy.... kurczę. Ale dzwoniłam teraz do Lili..... Zgodziła się za 250 na miesiąc za jednego psiaka.
-
Ciotki kochane.... mam prośbę. Jantar to wielki, niewyżyty dzieciak. Poniszczył wszystkie piłeczki i zabawki jakie były na ogrodzie. Jego ogromna siła nie pozwala przetrwać najsilniejszej nawet piłce. A bawić Jantuś się chce. Nosi w zębach klocki drzewa i rani sobie dziąsła. W zwiazku z tym mam prośbe.... jeśli macie jakieś zabawki psie na zbyciu.. jakies sznurowe albo takie dla molosowatych.... może zechcecie je podarować naszemu zabawkowemu wandalowi?
-
Leo wrócił..... I wyobraźcie sobie po przywitaniu się z Waldkiem (TZ Lilki) od razu pobiegł do swojego boksu :) Ponoć szczęście było wieeelkie. Panu było żal Leona... miał łzy w oczach patrząc na radość Leosia z powrotu do hotelu. Leon niestety nie może trafić do domku z kotami. To już wiemy na pewno.Generalnie to pies ...na koty. Jak wyczuł koty u Państwa nie przestawał węszyć i biegać ich śladami. Państwo są b.związani ze swoimi kotami ,więc myślę ,że nie można mieć do nich pretensji.... tym bardziej ,że od początku o tym była mowa. Ale jestem dobrej mysli. Podejrzewam że za kilka dni Leoś znow nas opusci .Jak tylko ruszą ogłoszenia to o takiego przystojniaka domki będą się biły. Prawda? Anett.... nochal do góry. Będzie dobrze....zobaczysz :)
-
Hej cioteczki...otrzymałam wiadomość dotyczącą miejsca dla Śmieszka. Miałam miejsce ,ale już je poobiecałam. Natomiast...mam psa który najprawdopodobniej na dniach od nas wyjedzie i jeśli miały byście dwa psy (z tego co wyczytałam w PW) a te psiaki by się zgadzały , to mogę ten boks przetrzymać i jeszcze przedyskutować sprawę ceny za miejsce. Myślę ,że było by taniej jak by były dwa. Dajcie znać czy w razie czego mam to zarezerwować. Śmieszku....SZCZĘŚCIA CI ŻYCZĘ!!!
-
Zapomniana Berta - co ją czeka? ... dołóż chociaż złotówkę
nescca replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Ale Ona sie nie buntuje.... sama wraca do swojego boksu. Na początku plakala.... ale odkąd wiemy ,że można Jej zaufać....i na spacery biega bez smyczy.... (Ona fruwa.... nie biega) To nie ma juz tego problemu. Po za tym jest wypuszczana z Jantarem na ogrodzie ,bo też zachowują się nienagannie. Ale miski niszczyć lubi :) W piątek dostała kocyk i na nim się wyżywa :) -
Zapomniana Berta - co ją czeka? ... dołóż chociaż złotówkę
nescca replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anja2201']Jak do mnie przyszła to miała czerwone (nienaturalnie ) dziąsła i jak jej nacisnęłam lekko przy z tyłu dziąsło w dwóch miejscach to krew poszła , ja jej podałam zaraz antybiotyk taki w sprayu specjalnie na ząbki , ale pomogło by tak po jednym razie ??A może przeszło samo .[/QUOTE] Włożyłam Jej paluch do pysia i bo nie chciala pokazać ząbkow. Nacisnęłam na dziąslo i.....palec byl lekko zakrwawiony. Od wczoraj mała dostaje jedzenie z puszki. Zajada chętnie.... natomiast powiem szczerze ,że dziąsła maja kolor odpowiedni....żadnych zmian. Powiedz mi czy Berta w schronie też tak źle traktowała swoje miski? bo u nas Ona ciągle je gryzie.... z plastikowych zostają fragmenty. Już ma miseczki blaszane.... Do tego szarpie zębami siatkę.....(myślę ,że to jest powód tego krwawienia.) nie jest to juz tak nagminne jak na początku... teraz Berta lata na spacerki bez smyczy....wraca umęczona do bólu. Ma kumpla Jantara który też juz biega luzem i szaleją we dwoje aż miło (zdjecia jutro) Poobserwujemy ją. Miski zamienione ..... tylko jeszcze ma taka siatkę na drzwiach boksu, bo wygryzała drzwi wejsciowe i martwiliśmy się aby jakieś drzazgi nie powbijały się w Jej pysio. Zauważyłam dziś teraz dobiera się do siatki.Musimy wymyślić coś innego :) Ale mimo to....widzę ,że Berunia sie uspokaja. Przede wszystkim....przestała płakać w boksie i prawie nie szczeka. Uważam ,że zasługą jest to iż sunia biega po ogrodzie wolno.... bez smyczy. Na spacerach też lata jak szalona...więc boks powoli przestaje Jej się kojarzyć z niewolą....teraz traktuje go raczej jak miejsce odpoczynku i jedzonka. -
[quote name='tula']To jest ten watek na temt karsivanu: http://www.dogomania.pl/threads/111323-karsivan wiele wpisów tam nie ma niestety ale można by popytać:) Tula...to faktycznie niewiele.Ja dośyć czesto spotykam się z tym lekiem,....i wedlug mnie efekty sa widoczne juz po kilku dniach stosowania. To lek przeznaczony dla staruszkow.... więc w przypadku Zula jak najbardziej wskazany.Wiadomo ,że każdy psiak ma prawo różnie na lek zareagować. Jasne ,że możemy eksperymentować..... i podawać co tylko kto nam doradzi ....ale czy warto? Nie wiem.Zasugeruje to jutro wetce. Nawet można wyslać Go gdzieś na EKG....może Opole...może Wrocław....Wy decydujecie. A tu podaję na prośbę Lilki wykaz rzeczy za które zapłaciła Dalacin C-22zl II opakowania Octenisept -28zł Kompresy(gaziki)-14,70zł Krew z chemią -57,90zł mocz-8 zł Jeden podarowany przez kogoś solcosreryl został nietknięty. Jeśli ktoś potrzebuje to bardzo proszę.....Chyba ,że Torpedzie będzie potrzebny , bo ponoć Pannica wybiera się do nas :)