-
Posts
2390 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jola od jadzi
-
ŁÓDŹ-Nora,mix asta,ma już dobry dom
jola od jadzi replied to jola od jadzi's topic in Już w nowym domu
Ruda76 dziękuję, rozmawiałam przed chwilą z dziewczyną,która zabrała Norę i zawiozła swojemu chłopakowi na Teofilów.Okazało się,że ona w poniedziałek poszła do niego i powiedziała, że ją weźmie, nie oddał Nory mówiąc,że sunia jest pod opieką fundacji,ta dziewczyna poprosiła sąsiadkę o pomoc, sąsiadka poszła i facet sprzedał jej Norę za ćwiarkę spirytusu. Ręce opadają na takiego dziada, to się po prostu w głowie nie mieści. Facet nie karmił Nory, mimo,że zawiozłam tam 6 kg suchej karmy i cztery wielkie puszki, ona była podobno wygłodzona!!!! Dziewczyna przez telefon sprawia dobre wrażenie, umówiłam się na jutro,że podjadę na Teofilów i sprawdę dom, wezmę też umowę adopcyjną. -
ŁÓDŹ-Nora,mix asta,ma już dobry dom
jola od jadzi replied to jola od jadzi's topic in Już w nowym domu
I tak sobie myślę,że dopóki instytucja domów tymczasowych nie będzie bardziej powszechna, dopóki nasza fundacja nie będzie miała własnego azylu dla psiaków, to takie sytuacje będą mieć miejsce,z braku DT zostawiamy psy w domach, w których być nie powinny,tu,być może skończy się wszystko dobrze(mam nadzieję), ale w innych miejscach? -
ŁÓDŹ-Nora,mix asta,ma już dobry dom
jola od jadzi replied to jola od jadzi's topic in Już w nowym domu
ten gnojek alkoholik jej wcale nie wyprowadzał,załatwiała się w domu, miał już smycz i obroże, którą ja kupiłam ale i tak z nią nie wychodził. Za to okazało się,że w nocy ona często wymykała sie z domu i biegała po podwórku, ,facet nie zamykał drzwi...Szlag mnie trafił, jak to usłyszałam,facet natychmiast zniknął i nawet nie miałyśmy kogo op.... Mam telefon do dziewczyny tego chłopaka, który zabrał ją na Teofilów, na razie nikt nie odbiera, ale jak tylko się dodzwonię to umówię się na wizytę i sprawdzę ten dom. Jednak moja naiwność i wiara w ludzi lgła po raz kolejny w gruzach. Acha, jeszcze dowiedziałyśmy się,że sunia była bardzo głodna,więc nie wiem, co on zrobił z tym jedzeniem, które ja zawiozłam -
ŁÓDŹ-Nora,mix asta,ma już dobry dom
jola od jadzi replied to jola od jadzi's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, jak to napisać, nie wiem,czy mam się cieszyć czy nadal denerwować ale...Pojechałyśmy rano z Katyą po sunię żeby zawieźć ją do Buni i okazało się,że Nory w domu nie ma.Pan poiedział,że wzięli ją sąsiedzi z parteru. Poszedł nawet z nami do tych sąsiadów i natychmiast się zmył, a sąsiedzi opowiedzieli,że znaleźli suni dom na Teofilowie, wziął ją chłopak, któremu bardzo się spodobała, podobno kupił już jej kolczatkę, kaganiec, długą smycz, sunia nie potrafi chodzić na spacery bo... -
Łódź-Porzucony w Lesie Dalmatyńczyk- JUTRO JEDZIE DO NOWEGO DOMKU
jola od jadzi replied to bunia's topic in Już w nowym domu
A my z Katyą byłyśmy dzisiaj na spacerku z Sabo,ten pies w rzeczywistości jest jeszcze ładniejszy niż na zdjęciach. I taka wielka przylepa z niego, w ogóle jest cudny! -
ŁÓDŹ-Nora,mix asta,ma już dobry dom
jola od jadzi replied to jola od jadzi's topic in Już w nowym domu
Nanka, dziękuję bardzo za banerek tylko...no, nie potrafię go ściągnąć. A wracając do suni, jeśli jutro Katya znajdzie godzinkę to chciałabym podjechać z nią do pana i zabrać Norcię do Buni, przy okazji zorientuję się, jak wygląda pana opieka. -
ŁÓDŹ-Nora,mix asta,ma już dobry dom
jola od jadzi replied to jola od jadzi's topic in Już w nowym domu
Fred walijczyk to prawie terier walijski,pogryziony w schronie, adoptowany i zaraz prawie oddany przez nieodpowiedzialną dziewczynę, chciała oddać go do schronu, teraz Fredo jest od wczoraj w naszym hoteliku, wykąpany, ostrzyżony i cały piękny. -
ŁÓDŹ-Nora,mix asta,ma już dobry dom
jola od jadzi replied to jola od jadzi's topic in Już w nowym domu
Ja banerków nie potrafię zrobic, może znajdzie się ktoś zdolny? Bardzo proszę! A sunia naprawdę jest śliczna,taka przytulasta, wydaje mi się tylko, że boi się mężczyzn,do mnie podchodziła natychmiast, jak pan ją wołał przywierała do podłogi,no i nie słyszałam żeby szczekała, nawet gdy pukałam do drzwi nie odzywała sie wcale. -
Fred-Karolek juz w kochajacym domku......
jola od jadzi replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Ciotki sprawdziły nr konta, wszystko się zgadza -
Fred-Karolek juz w kochajacym domku......
jola od jadzi replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Fredo,jaki z ciebie przystojny chłopak! -
ŁÓDŹ-Nora,mix asta,ma już dobry dom
jola od jadzi replied to jola od jadzi's topic in Już w nowym domu
A na razie od czwartku lub piątku Norcia ma cieczkę,więc i tak trzeba trochę poczekać.Może spróbuj wystawić ją na allegro już teraz, co o tym myślisz? -
ŁÓDŹ-Nora,mix asta,ma już dobry dom
jola od jadzi replied to jola od jadzi's topic in Już w nowym domu
Kasiu,jak ją zabiorę na sterylkę to już jej nie oddam do tego domu a jak na razie nie ma jej gdzie czy dokąd zabrać. Po sterylce sunia będzie słaba a nie sądzę,żeby pan się aż tak poświęcił i czuwał przy niej pilnując. -
Fred-Karolek juz w kochajacym domku......
jola od jadzi replied to rita60's topic in Już w nowym domu
A Fredzina bidulek jest już w hoteliku,po drodze przebył metamorfozę,był u fryzjera, jest cały piękny i pachnący, nie do poznania. Jak Katya z Natą wrócą to wszystko opiszą i pokażą zdjęcia nowego Freda! -
Tak jak obiecałam wpłaciłam dzisiaj pieniążki na Altera,nie jest to dużo ale zawsze coś...
-
ŁÓDŹ-Nora,mix asta,ma już dobry dom
jola od jadzi replied to jola od jadzi's topic in Już w nowym domu
Ja cały czas (może naiwnie) mam nadzieję,że go odpowiednio postraszyłam, w środę wejdę tam ,jeśli mi się uda to zabiorę sunię do buni i popytam sąsiadów,jak wyglądają spacery. A do naszego hoteliku? Nie, na razie mowy nie ma, jeszcze do tego z cieczką? -
ŁÓDŹ-Nora,mix asta,ma już dobry dom
jola od jadzi replied to jola od jadzi's topic in Już w nowym domu
Tak,bliziutko,chodnik tam jest bardzo wąski a wyjście z bramy wprost na ulicę,sunieczka jest młodziutka i bardzo żywiołowa, wystarczy chwila, by wskoczyła na jezdnie, z resztą tak, jak miało to już miejsce. Kiedy weszłam do pana z pytaniem o sunię(zostawiłam ją na chwilę u sąsiadki na dole), odpowiedział,że kolega z nią wyszedł i mu zginęła. Nawet nie zainteresował się, by jej poszukać. Mam tylko nadzieję, że teraz troszkę się wystraszył konsekwencji prawnych, no i teraz ma smycz dla niej, wcześniej nie miał nic -
ŁÓDŹ-Nora,mix asta,ma już dobry dom
jola od jadzi replied to jola od jadzi's topic in Już w nowym domu
Po przeciwnej, po przekątnej od ryneczku -
ŁÓDŹ-Nora,mix asta,ma już dobry dom
jola od jadzi replied to jola od jadzi's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny,nasz hotelik jest totalnie zapsiony a do tego teraz właśnie Nata z Katyą zawożą tam pogryzionego Freda-walijczyka,więc już w ogóle miejsca nie ma. Mam nadzieję,że facet troszkę się mnie przestraszył i przynajmniej na początku będzie się sunią opiekował.Kiedy przedstawiłam się, że jestem z fundacji Niechciane i Zapomniane -olał mnie, mówiąc,że nic mu to nie mówi.Wyjęłam więc swoją służbową legitymację i ta powiedziała mu wystarczająco, facet musiał już wchodzić w konflikt z prawem bo zareagował bardzo grzecznie i rozmowa natychmiast była sympatyczna. Poinformowałam go,że sunia przechodzi pod opiekę fundacji i o konsekwencjach prawnych porzucenia jej. Obiecał, że będzie się opiekował ale na jak długo starczy mu sił, by nie zapić? Pan mieszka przy skrzyżowaniu Tatrzańska-Przybyszewskiego,tam jest olbrzymi ruch samochodowy,jeśli sunia będzie wypuszczona bez opieki,skończy pod kołami... Ona musi mieć choć tymczas, nie może tam długo zostać,ja będę zaglądała do niej ale aż się boję, co będzie,jeśli któregoś dnia jej nie zastanę... -
Czekałam na przystanku autobusowym,kiedy ją zobaczyłam... Biegała przerażona, otumaniona strachem i hałasem między pędzącymi samochodami na zatłoczonej jezdni ulicy Przybyszewskiego... Nie wiem, jak udało mi się ją stamtąd ściągnąć, żaden z samochodów się nie zatrzymał,trąbiły przeraźliwie i jechały dalej... Już na chodniku sunia przywarła do mnie całym swoim przerażonym ciałkiem, była jednym kłębkiem strachu... Rozpytywałam przechodzących ludzi i po kilkunastu minutach udało się,ustaliłam, że sunia od dwóch tygodni mieszka u pana,który ma problem alkoholowy.Podobno dostał ją od znajomych,sunia wcześniej błąkała się przez kilkanaście dni na Retkini. Mieszkanie pana to istna tragedia, izba o powierzchni 9 metrów, brak prądu, wody,w pokoju jest tylko łóżko, szafa i kawałek stolika, obraz nędzy i rozpaczy.Pan w rozmowie przyznał, że jest bezrobotny, przyznał też, że jest uzależniony od alkoholu i nie ma środków ani możliwości do utrzymania suni. Stara się ją pilnować, kiedy jest trzeźwy,kiedy jednak wpada w ciąg alkoholowy traci panowanie nad sytuacją... Dzwoniłam do wszystkich znajomych i ich znajomych,wiedziałam,że trzeba sunię zabrać z tego miejsca natychmiast, niestety, nie znalazłam nawet domku tymczasowego. Zobowiązałam pana(o ile to jest możliwe w jego stanie) do zaopiekowania się sunią do czasu znalezienia jej domu, kupiłam jej smycz, obrożę, kupiłam suchą karmę i puszki( w domu nic do jedzenia nie było), pan obiecał, że będzie wyprowadzał sunię tylko na smyczy(dziewczynka właśnie dostała cieczkę)ale czy to znaczy,że tak naprawdę zrobi? Raczej śmiem wątpić w to, że mu się uda... Sunia jest prześliczna, ma około 6-8 miesięcy,jest bardzo łagodna, wyraźnie szuka kontaktu z człowiekiem,cały czas chce się tylko przytulać...Najprawdopodobniej była wcześniej w domu z dziećmi bo dzieci uwielbia, przyszła tam sąsiadka z małym dzieckiem,szaleństwu i zabawie nie było końca... Proszę, pomóżcie mi znaleźć dom dla suni, ona nie może zostać u tego pana,wcześniej czy później wypuści ją samą na ulicę a wtedy skończy się to dla niej tragicznie,kamienica w której mieszka pan ma wyjście wprost na ulicę Przybyszewskiego... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/41/5dda0c0a476cee1e.jpeg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/41/6d0740b2b2a209f6.jpeg[/IMG][/URL]
-
Fred-Karolek juz w kochajacym domku......
jola od jadzi replied to rita60's topic in Już w nowym domu
rita60 , koniecznie zmień tytuł na taki oddający sytuację