-
Posts
2390 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jola od jadzi
-
Wacuś..okruszek..nie wiem co robić....nie jest różowo.chyba...
jola od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Wacuś szuka domku! -
Wacuś..okruszek..nie wiem co robić....nie jest różowo.chyba...
jola od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Nie spadaj Wacusiu, ktoś Cię musi zobaczyć! -
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
jola od jadzi replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Neris, Chrupek, wiecie już ile wynosi dług za leczenie Polo? -
Wacuś..okruszek..nie wiem co robić....nie jest różowo.chyba...
jola od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Przypominam, Wacuś ma czas tylko do weekendu, później...Aż się boję myśleć... -
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
jola od jadzi replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Najważniejsze,że już jest, może do jutra jakoś wytrzymasz z tym...zapachem. A on śpi u Ciebie Neris w pokoju? -
Wacuś..okruszek..nie wiem co robić....nie jest różowo.chyba...
jola od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Szukamy domku dla Wacusia, domku, który nauczy Wacusia,że przywódcą stada jest człowiek -
Wacuś..okruszek..nie wiem co robić....nie jest różowo.chyba...
jola od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Z radością wielką piszę,że Wacuś nie jest agresywny w stosunku do kotów. Spotkanie Wacusia z Żabą odbyło się bardzo spokojnie, zwierzaki podeszły do siebie, obwąchały i ...zero reakcji. Ze strony Żaby nie spodziewałam sie niczego złego ale Wacuś stanął na wysokości zadania i też pokazał klasę.Inna sprawa, że ten psiak trząsł się ze strachu przez całą drogę do nas,płakał strasznie, on już wie, że coś niedobrego się dla niego dzieje, jest cały przerażony... To taki pinczer na długich nogach, taki mały drobiażdżek...Szkoda mi go bardzo ale faktycznie w dotychczasowym DT nie może zostać, on ma dość silny charakter a jego pani(Asia) jest po prostu łagodną, uległą osóbką no i maluch zwyczajnie ją zdominował. Pani na niego nie krzyczała, nie karciła, to wszedł jej na głowę, niestety.Ale to nie oznacza,że Wacuś jest złym psem, on po prostu musi mieć silniejszego pana, czy panią, kogoś, kto pokaże mu,że Wacuś nie rządzi. -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
jola od jadzi replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Ta rana na plecach to są odleżyny? -
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
jola od jadzi replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Ale Tanitka nie ma tyle psów co Ty, Neris. A jeśli chodzi o Polusia, trzeba mu dać trochę czasu, on w klinice nie był w zbyt komfortowych warunkach, ja mam nadzieję,że z czasem wszystko się unormuje, teraz jest w stresie, nie wie, co się z nim dzieje,a jeśli jeszcze do tego nie widzi...Pewnie się zwyczajnie boi...Nowe głosy, nowe zapachy...Neris, a jak z ewentualną kąpielą żeby pozbyć się tego hmm..zapachu? Pewnie jeszcze za wcześnie? -
Agata, napisałaś,że Atos ma mały kontakt, możesz to opisać?
-
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
jola od jadzi replied to Neris's topic in Już w nowym domu
To teraz Polo wreszcie poczuje zapach prawdziwego domu,tymczasowego bo tymczasowego ale kochającego... -
Wacuś..okruszek..nie wiem co robić....nie jest różowo.chyba...
jola od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
jakoś około 18, damy zaraz znać,czy Żaba przeżyła i w jakim stanie jest nasz bojowy okruszek. -
Wacuś..okruszek..nie wiem co robić....nie jest różowo.chyba...
jola od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Ja też, może Wacuś okaże się miłośnikiem kotów... -
Chciałabym bardzo żeby Atos wreszcie miał swój dom ale jeśli Aga uzna, że ten dom nie spełnia jej oczekiwań to lepiej żeby pies wrócił z nią, będziemy dalej szukać...Ale może... może się uda...