Jump to content
Dogomania

jola od jadzi

Members
  • Posts

    2390
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jola od jadzi

  1. Tak mało osób zagląda na wątek Atosa, czyżby większość uważała, że nie można mu pomóc?
  2. Wybaczcie dziewczyny, zasugerowałam się początkową kwotą długu, nie pomyślałam,że wraz z pobytem Polo w klinice dług rośnie... Ale nie zmienia to sytuacji,że potrzebne są wpłaty na jego spłacenie, prosimy, pomóżcie,każda, nawet najdrobniejsza wpłata zmniejszy dług!!!!
  3. Chrupek, Ty biegnij po kurczaki a my kibicujemy, żeby wszystko poszło dobrze! I przypominam, w klinice został niespłacony dług za leczenie Polo, do pełnej kwoty brakuje jeszcze około 700 zł! Pomóżcie,prosimy!!!!!!!
  4. Atos czeka...Czy jest jakieś miejsce na ziemi, gdzie znajdzie się dla niego ciepły kąt, pełna miseczka i...pan czy pańcia, ktorzy go pokochają? Atos ma nadzieję,że jest...Tylko gdzie?
  5. No to szukamy dla nich dobrego, kochającego domku!
  6. Sprawdzimy go obie,dokładnie,a tak na marginesie,faktycznie dziwnie się losy układają, Kora wyjechała z Łodzi i być może teraz do niej wróci. Pamiętam pierwszą nockę Kory już poza schroniskiem,była tak zmęczona,zestresowana, że położyła się na kocyku i natychmiast zasnęła.Wiedziała,że już jest bezpieczna...
  7. Atosowi za to co przeżył należy się najukochańsza pańcia i najlepszy domek, żeby zapomniał o złych ludziach i mógł spokojnie dożyć sędziwego wieku
  8. I my z Łodzi trzymamy kciuki!!!
  9. Roki pomimo bólu,który wyrządził mu człowiek jest nadal ufny,nadal czeka na kogoś,kto się nim zaopiekuje. Jest dużym,pięknym, radośnie witającym psem, i cały czas ma nadzieję na swój dom...
  10. Wracaj Atosku na pierwszą!
  11. Atos...Przeżył własną śmierć...Pomóżmy mu!!!!
  12. Wiem,ale tak sobie po cichu myślę, że gdyby każdy z nas opowiedział w gronie swoich znajomych o tym, co Atos przeszedł w swoim życiu, o tym, w jak haniebny sposób został potraktowany przez swojego właściciela, o traumie jaką przeżył będąc zakopanym za życia i o jego woli życia, to może szybciej znalazłby się dom dla niego, może ktoś wzruszony jego losem zechciałby...
  13. Atos nadal bez swojego domku...On musi mieć swój własny kąt,tyle już przeszedł...
  14. Nasz Wacławek mały coś nie ma szczęścia... Czy naprawdę nikt go nie zechce? Domek tymczasowy prosi o znalezienie domku stałego dla malucha...
  15. Atos już tyle złego przeszedł i nadal szuka swojego domu...
  16. Oj dziewczyny, jak będziemy tak gdybały co Wacuś mógłby zrobic to on nigdy domku nie znajdzie... A tak na marginesie,dobrze byłoby wiedzieć, w jakich sytuacjach Wacuś staje się drapieżnym potworkiem,musi być jakaś tego przyczyna... Przecież nie robi tego tak od niechcenia, ot tak...
  17. Malagos, a może jakieś konkretniejsze wiadomości posiadasz o rudaskach, może jakieś zdjątka? Proszę!!!!!
  18. To wspaniała wiadomość!!!Teraz powinno być już tylko lepiej, czego Polusiowi życzę!
  19. Atos jest teraz 40 km od Łodzi
  20. A u Atosa znowu cisza? Podnoszę!
  21. Przygnębiający obraz...I smutne to,że takie piękne psiaki nie mają swojego domu...
  22. Cioteczki,nie ma takiej możliwości,żeby pies będący pod opieką fundacji wrócił z domu tymczasowego do schroniska,nawet o tym nie myślcie,zastanawia mnie tylko jedno,co takiego się wydarzyło,że tak szybko DT chce go oddać? Przecież jeśli nie znajdziemy Wacusiowi domku a DT nie zechce dłużej sie nim opiekować- pies trafi do hoteliku, a wyobraźcie sobie teraz malucha, który prosto z kanapy pójdzie na podwórko albo do boksu...Biedny maleńki Wacuś...
×
×
  • Create New...