-
Posts
2390 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jola od jadzi
-
A u Atosika tak cichutko... Jak się dziś miewa piesio?
-
To ja napiszę czego się dowiedziałam telefonicznie od Kai i Naty: Bakier jest tak słaby,że nie dałby rady przetrwać transportu,nie je,nie chodzi, tylko leży,jest cały czas nawadniany kroplówkami ale... ma żóltaczkę,podobno od leków.Jest mi strasznie przykro bo znalazłam domek dla Bakiera ale za późno,nie wiem, czy psiak przeżyje... Po zastanowieniu dziewczyny zdecydowały,żeby go nie ruszać,żeby miał choć troszkę spokoju,dostaje leki,dr Kamila naprawdę chce mu pomóc.
-
Dziewczyny,ja już napisałam na wątku Stelli,że może by jechać z nią do dr Jachmana. Tylko tu czas gra wielką rolę,zastanówmy się, kto ewentualnie mógłby wesprzec finansowo i ile na operację Żaby, jej nie można z tym zostawić, może to są guzy sutka, moja Zuzia miała podobnej wielkości i nie chcieli jej operować,ja się uparłam i Zuzia przeżyła jeszcze dwa lata,warto spróbować,trzeba jej dać szansę!Albo zawieźmy ją do Buni,Bunia czyni cuda!
-
Wyrok dla Snoopy'ego - RAK!!!! Nie nastąpił cud...
jola od jadzi replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie mam dużo ale chociaż parę złotych Wam wyślę za leczenie Kacperka.Podajcie nr konta,proszę! -
Zaglądamy do Atosa kibicując mu i szukając dobrego domku dla niego!
-
Ok,masz rację,delikatnie mówiąc niefortunnie to ujęła,być może chciała tymi dramatycznymi słowami zmobilizować nas do pomocy w jej problemie,dziewczyna ma rzeczywiście trudną sytuację z której nie potrafi wybrnąć,dlatego weszła na dogo i dlatego prosiła o pomoc, na razie z naszej strony nikt takiej pomocy nie zadeklarował, a trzeba coś zrobić. Jezu, wyobrażam sobie jaką traumę przeszedł ten pies,pierw postrzelony, później zakopany żywcem...Spróbujmy zastanowić się,jak można mu pomóc,wspólne mieszkanie z drugim,nielubianym psem na zdrowie mu nie wyjdzie, mały powinien mieć spokój i pewnie na początek jakieś lokum bez innego psiaka.
-
:shake: Cioteczki, a może by tak zakończyć tę burzliwą wymianę zdań i spróbować czegoś konstruktywnego,może poszukajmy domku dla Atosa?
-
Rita 60, a jak myślisz?