-
Posts
2390 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jola od jadzi
-
BIAŁASEK-mały,chudy,niepotrzebny...nie żyje :(
jola od jadzi replied to nata od jadzi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
przepraszam, nie chciałam, ja mieszkam blisko i też za wiele nie mogę zrobić, łódzkie schronisko jest tak przepełnione,że niestety coraz częściej dochodzi do takich sytuacji, napisałam tylko to, co jest realne -
BIAŁASEK-mały,chudy,niepotrzebny...nie żyje :(
jola od jadzi replied to nata od jadzi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
yvet, tego nigdy nie można przewidzieć,psiak jest bardzo wychudzony ale oprócz tego zawsze istnieje ryzyko zagryzienia przez inne,silniejsze psy. -
Po 15 latach stracił właściciela-teraz znalazł nowy wspaniały dom
jola od jadzi replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Kacperek ma coraz mniej czasu,nie pozwólmy by odszedł w schronisku zapomniany! Jest ślicznym, dobrze wychowanym psem,potrzebuje tylko odrobiny miłości...Kto mu ją da? -
Bardzo chudy Chuderlak...pies pająk, JUŻ W NOWYM DOMKU!!!:))))
jola od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Chudzinka Spiderek czeka na zainteresowanie cioteczek! Nikt do niego nie zagląda. -
Łódź-DWIE JAMNICZKI ,matka z córką, MAJĄ DOM!!!!!
jola od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Malagos, co u dziewczynek? Jak się czują? Czy Figusia wraca do zdrówka? -
Bardzo chudy Chuderlak...pies pająk, JUŻ W NOWYM DOMKU!!!:))))
jola od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Jak tylko Nata wróci to poproszę żeby założyła wątek Ślepaczkowi. Czy któraś z dziewczyn z Łodzi wie o nim coś więcej? -
Czy nie ma nigdzie domku dla Radarka? On już się poddał...
-
BIAŁASEK-mały,chudy,niepotrzebny...nie żyje :(
jola od jadzi replied to nata od jadzi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Białasek potrzebuje pomocy,jest maleńki i nie daje sobie rady w schronie! -
Radarek stracił już nadzieję... Cioteczki,on umrze jeśli mu nie pomożemy...
-
Łódź-DWIE JAMNICZKI ,matka z córką, MAJĄ DOM!!!!!
jola od jadzi replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Pisałyśmy już o tym,nikt ich nie szukał,podejrzewamy,że właścicielowi coś się stało....