-
Posts
2390 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jola od jadzi
-
No to próbujemy ...A może znowu ktoś zajrzy,podbuduje Agę, przypomni sobie o znajomych, którzy mogliby dać dom Atosowi...Nie poddajemy się, szukamy najlepszego domku dla Atosa!
-
VitisVini, po prostu tylko podnieś wątek bo czasem jest tak,że przez cały dzień nikt tu nie zajrzy. Kaja, DT na pewno się ucieszy z umieszczenia Atosa na głównej Fundacji, to jest zawsze jakaś szansa na to,że ktoś go zobaczy!
-
To dobrze, może wreszcie coś drgnie i ktoś się nim zainteresuje, myślałam,że zmiana tytułu wątku pomoże ale jakoś dziwnie niestety nie pomogło...
-
Kaja, ja go już umieściłam na naszej stronie na psach do adopcji ale bez odzewu,praktycznie taka sama cisza jak tu, na dogo.
-
Atos czeka...
-
Przypominam, że Atos czeka na dom, dobry dom!!!
-
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
jola od jadzi replied to Neris's topic in Już w nowym domu
I przypominam, że tytuł wątku jest niestety bardzo aktualny, dług za leczenie Polo w SGGW rośnie, potrzebne są wpłaty na jego uregulowanie! -
Wątek Atosa tak błyskawicznie spada... Przypominam, Atos szuka domu!!!
-
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
jola od jadzi replied to Neris's topic in Już w nowym domu
A ja podniosę i mam nadzieję,że tę upiorną biurokrację i zwyczajną znieczulicę da się jakoś obejść i, że Polo zamieszka wreszcie w swoim pięknym, nowym, budkowym domku! -
Jaka tu cisza...Czasami mam wrażenie,że Atos jest niewidoczny dla większości dogomaniaków,tylko kilka osób tu zagląda... Nie przekreślajmy szans Atosa na życie w kochającej rodzinie, pomóżmy mu znaleźć dobry,ciepły dom, w którym bezpiecznie dożyje sędziwego wieku.Tylko dzięki wielkiej determinacji i woli życia przeżył, to coś znaczy. Ratujmy Atosa!!!
-
Nie zapominajmy o Atosie,on musi żyć, musi miec dom!
-
Łódź-Alsa juz nie czeka,znalazła swojego człowieka!!
jola od jadzi replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
Ale radosna niespodzianka!!! Może jeszcze o jakimś niechcianym,który już jest kochany nie wiecie? -
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
jola od jadzi replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Właśnie, też czekam na wiadomości, czy coś wiecie, jak on się czuje i jak długo ta piękna buda będzie czekała na niego u Neris? -
Ale wiecie,że gdyby była możliwość zagranicznej adopcji potrzebne byłyby paszport i czip dla Atoska?
-
Bardzo proszę, pomóżcie nam znaleźc dom dla Atosa, poradzcie, może macie jakieś pomysły, nie zostawiajcie nas (a szczególnie Agi) samej z problemem.Przecież musi znaleźć się jakieś rozwiązanie, gdzieś na pewno jest dla Atosa dom...
-
Ja dopiero wróciłam z pracy,jeszcze nie czytałam nic... Ale faktycznie tu straszna cisza... Nie pozwólmy zapomnieć o Atosie, on cały czas czeka!
-
To tak, jak ja, podnoszę i podnoszę a i tak niewiele osób tu zagląda... Albo zaglądają, czytają i przechodzą do innego wątku...
-
I znowu ściągam wątek z samego końca... Nikt do Atosa nie chce zajrzeć? Nikogo nie interesuje co się z nim stanie, gdy Aga będzie musiała wrócić z działki do domu? Co będzie z Atosem, jak skończy się dla niego ta smutna historia?
-
My to wiemy tylko...podejrzewam, że wszędzie tak jak u mnie, wszyscy znajomi zapsieni, niektórych udało mi się przekonać do wzięcia drugiego psiaka,do trzeciego ich nie namówię, niestety... To jest olbrzymi problem, gdzie znaleźć dom dla takiego psa, jakim jest Atos,on wymaga szczególnej opieki i troski ,aczkolwiek po tym wszystkim, co przeżył i tak doskonale daje sobie radę i jest bardzo samodzielny. Atos naprawdę potrzebuje pomocy w szukaniu domku!!!
-
I... nic się nie zmieniło u Atosa, mały nadal czeka na dom!
-
Aniu, wszyscy kochamy Liszkę i wszystkim nam ona się bardzo podoba, szkoda tylko, że nic z tej naszej miłości nie wynika... Liszce trzeba znaleźć dom, tylko gdzie go szukać? Ludzie biorą psy z którymi są problemy,trzeba je wszystkiego uczyć a tu Liszka jest bezproblemowa, bezkonfliktowa, miła,sympatyczna i do tego śliczna...Liszko, wytrzymaj jeszcze troszkę, i dla ciebie nadejdzie szczęśliwy dzień!
-
Atos czeka...