-
Posts
6128 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neigh
-
Sprawdzałam, najdalej znalazłam w Wałbrzychu. Gdyby ktokolwiek Wam przyszedł do głowy.....
-
[B]Moje Kochane - poszukujemy kogoś do przedadopcyjnej w okolicach Kłodzka, Polanicy Zdrój. [/B] [B]Miejscowość nazywa się Wolany - pani chce zaadoptować naszego krzyczkowego Brysia. Mamy nawet wizje na transport. Potrzeba tylko kogoś do sprawdzenia domu.[/B] [B]Każdy pomysł na wagę domu dla Brysia.....[/B]
-
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Neigh replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiecznie źle..........gadam źle, milczę źle. Wieczne wymagania...... -
Olena to czy on żonaty czy nie to w sumie szczegół......istotne czy przystojny:-) Bardzo się cieszę - że Lucek znalazł swoje miejsce.
-
Posłuchajcie ........z własnego, niezbyt przyjemnego doświadczenia mówię.......to ze pies jest w schronisku, nie oznacza ze schronisko jest jego właścielem. Tym samym bez zgody właściciela nie można przeprowadzać żadnych zabiegów na jego własności. A tak u nas w kraju traktowany jest pies. Niestety można mieć sprawę sądową. Też bym nie uwierzyła, gdyby nie fakt, że jestem świadkiem w sprawie toczącej się sądzie. Dlatego pytam skąd wiadomo, ze to jej właścicielka i ze przywiązała psa do drzewa?
-
A skąd macie te informacje? Baba się sama przyznała, czy jak?
-
[quote name='rufusowa']:loveu::loveu::loveu: to daje ogromną satysfakcję...bierzemy do domu szkielet obleczony skórą, chory...dajemy czułą opiekę i radość życia....a potem z dnia na dzień obserwujemy poprawę....nagle z brzydkiego kaczątka robi się piękny łabędź :loveu: cudowne[/quote] Dokładnie tak......aż się zapomina jak kiedyś wyglądał.
-
Suka dogo canario-zbieramy na hotel! Pilnie! ma dom!
Neigh replied to haker11's topic in Już w nowym domu
No i uff. Ja mam obsesję na tym punkcie przyznaję:-). Nigdy natomiast nie zapomnę jednostek, które o Tygrysia dzwoniły.......załamka. Bałabym się takich do domu wpuścić...... -
Suka dogo canario-zbieramy na hotel! Pilnie! ma dom!
Neigh replied to haker11's topic in Już w nowym domu
Dlatego właśnie pisałam, że sterylizacja konieczna. Bywają też osoby, które zaklinają się ze zrobią. Potem sobie radośnie nie robią.........I co najważniejsze, zrobić im można niewiele. O takie psy w pierwszej kolejności pytają rozmnażacze. Jest popyt chocby na "mięcho" do walk psów. Jeszcze jedna uwaga - jeśli kogoś nie stać na sterylizację, stać go będzie na dobrą karmę, szczepienia, leczenie ( w razie co?).? Nie demonizujmy. Jeśli ktoś bierze psa za darmo - tej wielkości......powinien liczyć się z wydatkami. Ja rozumiem, jak dzwoni gorzej uposażona pani, po maleńkiego kundelka.... Ale jak ktoś chce kawał psa, to musi go być na niego stać. I nie ma litości... Bo potem to się tylko płacze nad losem psa. A nie o to chodzi, zeby trafiła gorzej......tylko lepiej. -
Spóźnione ale szczere życzenia dla Paros:-)! No i gratulacje dla takiej jednego, która ma uzdolnione ustnie dziecko:-)!! Smsy już wysyłałam słowo! I gratulowałam tyż. A tak między nami, to to dziecko dodatkowo urodziwe jest. HIhihi to się będzie teraz w domu działo a działo:-) Czy ja sie też mogę pochwalić, że moje dziecko robi za gwiazdę tv;-).
-
Mądrego, to ja nic nie napisze....ale żeby mi wątek nie uciekł. O tym, ze się dom znajdzie, to ja jestem przekonana.
-
Suka dogo canario-zbieramy na hotel! Pilnie! ma dom!
Neigh replied to haker11's topic in Już w nowym domu
Kurrrde myślę, no cały czas myślę. Kojec to by się moze znalazł, ale to jest takie "zamienił stryjek siekierkę na kijek" -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neigh replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A chwaliłaś się juz po co tam byłaś???? -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neigh replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zmilczę co?:-) -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Neigh replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Popisać tyż:eviltong: A Tygrysiowi wyszła niedoczyność tarczycy.........poziom obu tych FTcoś tam jest za niski. Będzie brał hormony. Nooo i stad taka pierdoła z niego...... Nie wybiera sie ktoś na Białobrzeska? By mi receptę odebrał......... -
Znaleziono brązowego JAMNIKA - Tofik, już w domu:-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='deer_1987']aha sorki w takim razie. nie patrzylam na poprzedniestrony tylko tytul i ostatnia 7 strone[/quote] Wiem:-) domyśliłam się -
Znaleziono brązowego JAMNIKA - Tofik, już w domu:-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Deer Tofik się zgubił........wrócił do swoich prawowitych właścicieli. Nie pojechał do nowego domu. Nie bardzo wiem jak miałabym ich namówić do przesyłania mi zdjeć. Nie podpisałam z nimi umowy adopcyjnej:-) Fakt podpisali pokwitowanie odbioru psa, ale to nie zobowiązuje do przesyłania zdjęc. Inna sprawa, że Tofik to mój sąsiad, jak spotkam to mogę spróbować go cyknąć... -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Neigh replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Widziałyście, ale się odwracałyście w drugą stronę.....fakt widok zabójczy. -
Znaleziono brązowego JAMNIKA - Tofik, już w domu:-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Kogo fot oczekujesz?:-) -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Neigh replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ty weź mnie nie strasz jakie zamiast? Przecież przyjedzie i mi włomocze....... -
[quote name='asienka001']Dzien dobry malutka!!jak sie dzisiaj mamy? Prosimy o jakies informacje!!a najlepiej caly szczegolowy przebieg dnia.:lol:Dzisiaj jade do Swarzedza zapoznac sie z naszymi wielkopolskimi jamniczkami.Dam znac!![/quote] No koniecznie, koniecznie. :-) Tą to juz się nie ma co przejmować:-). Dt upatrzony ma.......luz na rybach jak to mawiają.
-
Kraków-Aria juz zdrowa i szczesliwa w swoim wspanialym domu:):)
Neigh replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
To ja zaraz nie wytrzymam i wkleję zdjęcie Bromby. Ona właśnie jest fińskim szpicem Imię otrzymała po słynnej postaci Wojtyszki w kolorze różowym.....niepodobnej absolutnie do niczego. Bromba też nie była, jak ją ostrzygłam po zabraniu ze schronu. A musiałam........miała na sobie 8 letnią skorupę zebranych cudów, ubitych wraz z kołtunem. Po obcięciu była gruba, różowa ( podrażnienia) zestrupiała, cała w odleżynach. No Bromba po prostu. A jak odrosła.........czysty suomenlaponkoira. Oprócz tego mam najprawdziwszego doga kanaryjskiego i mastiffa pirenejskiego. Jedno ze schronu drugie z ulicy. Ludzie to nie wiedzą ile rasowców można ze schronów wyciągać. Ale to imię z "tymnaboku". Kupuję!!! Obśmiałam się setnie:-) -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Neigh replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
CD. W okolicy mojej działki był sobie pewien chłop zwany powszechnie Srulem. Nie miał tak na nazwisko, dlaczego go tak nazywano.......nie wiem. Wykonywał różne prace, a to komuś wygrabił, a to piach przywiózł, a to wyciął, pomalował no wiecie. Którejś niedzieli - jestem na działce - środek lata, niedziela, ludzi mrowie. Wszycy na zewnątrz, pogoda piękna.........tu się dzieci bawią, tam motylek frunie, tu ktoś kwiatki sadzi, tam się do kościólka zbiera - sielanka.... No i nagle sielankę przerywa ryk.......dochodzący tak z 200 metrów dalej......Krzyczy Srul siedzący na wozie w bezpiecznej odleglości - Paaaaaaaaaaanie Ost.......( nazwisko Dziadka) - Cooooooooooo? - odkrzykuje konkretnie Dziadek..... ja zamieram -Pan zaaaaaaaaaaaaaamknie tą kuuuuu......... Donośnie kończąc niedokończony wyraz krzyczy Srul - Kooooooooooogo? - judzi mój Dziadunio - Tą kuuuuuuuuuuu.........pan zamknie. - Panie za płotem jest zamknięta.......przecież nie przejdzie!!!!!! odwrzaskuje Dziadek - A kto ją tam kuuuuuuuuuu wie! - nie daje za wygraną Srul Dziewczyny ja sie ze 40 min tarzałam po trawniku. Cisza na działkach zapadła jak makiem zasiał........wszysyc słuchali konwersacji mojego Przodka.Taaaaka pozycja. Faktem jest, że Tequila przejezdzający wóz witała rykiem, gryzieniem siatki, waleniem w nią głową i podobnymi popisami.... HIhihi. -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Neigh replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bromek potasu:-) Wiesz jak ostatnio byłam u Gusi to im poopowiadałam o moim śp pamięci "super kombo" czyli Wredna Jamnica Alfa + Ugodowa Rottweilerka Tequila ( jeszcze wtedy o filmie, gdzie występował PIES o imieniu Tequila nikt nie slyszał)...Tequila była sunia, konkretna, super wyszkolona. I tak między nami ale ciiiiiii tę - dwójkę najbardziej kochałam i najbardziej mi ich właśnie brakuje........eh. Potem była Sake.....bo jakoś tak alkoholowo nam podeszło:-) Podłechtana podziwem opowiem Wam historię, z której się nawet TZ Gusi zarykiwał. Z dedykacją dla Męża Irenki;-) Otóż.......najważniejszą osobą w moim życiu był mój Dziadek. Super facet, słowo. Wielki kawał chłopa, jajcarz nieprawdopodobny. Noooo zostawał z Alfą ......ale zawsze burczał "też sobie "psa" sprawiłaś...jak ja z nim na smyczy wyglądam jak podstarzały ....... tu padało słowo na określenie hmm mężczyzny kochającego inaczej. Z jamniczkiem na smyczy........tfu . Kiedy pojawiła sie Tequila Dziadek był w 7 niebie. To jest panie PIES mówił:-). I jeszcze panie szkolony.....dodawał. Chętnie też zabierał obie dziewczyny na działkę. Siedział tam z nimi od maja do września. On miał towarzystwo, ja problem z głowy. Psice wybiegane, zadbane. No obopólna radość. Jezdziłam tam kiedy mogłam. Tequila nie znosiła koni. Moja wina.......ja jezdzę konno.......zabrałam ją kiedyś.......wystaraszyły ją trochę i od tamtej pory KOŃ TWÓJ WRÓG Równie mocno psica nienawidziła tylko.......pomników hihih. No wiecie taki kamienny wielki to musi być strasznie podejrzany.