Jump to content
Dogomania

Neigh

Members
  • Posts

    6128
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neigh

  1. [quote name='Kanzaj']Poza tym Fifcik jest taka słodka i przytulasta, ale dziabnąć kogoś w łydkę tez potrafi całkiem celnie![/quote] Ja uroczyście oświadczam, że nienawidzę cholery!
  2. O karmę, to Ty się nie martw. Ja mam jeszcze w garażu. Domu trzeba. Karma pikuś.
  3. [quote name='BIANKA1']Tylko jak ja tego cepa naucze do soboty chodzić na smyczy :evil_lol: Pani mieszka w bloku :-([/quote] Możesz go alternatywnie uczyć noszenia na rękach:diabloti: może to mu bardziej przypasuje. A poważnie - najlepiej na smycz i podtykamy pod gębusię smokołyczki podtykamy i jak z osłem kroczek do tyłu i marchewka i tak z uporem maniaka. Ja tak Tolę uczyłam wchodzic na schody. U mnie w domu umie.........ale tylko u mnie. W lecznicy udaje głąba. A ja nie Pudzian co by podrzucać na schodach 35 kg......
  4. [quote name='monika083']dziewczyny jestescie WIELKIE! bidulek jeszcze nie wie co go czeka...[/quote] Gusia jest niższa ode mnie.......a ja mam zaledwie 172. Mysza to nie wiem ile ma wzrostu, Irenka też......ale generalnie to są drobne kobity. Zadne tam wielkie:evil_lol:
  5. Tylko albo aż.............chociaż z drugiej strony, jak się przypomi ten dowcip o kozie.......
  6. A ja w w tym gronie beks zachowam stoicki spokój i spokojnie pomyślę, skąd kasę wytrzasnąć na tego kolesia. Ja chcę takich ludzi, z którymi jedzie Patos wiecej. Gusia trza było ich zapytać, czy nie mają rodzeństwa, klonów, znajomych itp. Pomeczyć.....ja jak Kreonowych męczyłam, to Teosiowi dom znaleźli... Moze by któreś krzyczkowe gdzieś tam powizualizowali.........
  7. [quote name='Ewa i flatki']Ty brzydka - poryczałam sie i teraz nie zasnę :-( Ratlerki są dla mnie jednymi z najbrzydszych psiaków i ...właśnie dlatego strasznie mi ich żal - głupie, co ?[/quote] Nie. Ja dlatego mam słabość do bullowatych.One też nie są piękne:-)
  8. [quote name='gusia0106']Już jej wysłałam ;)[/quote] Dobre Dziecko:-)
  9. Innymi słowy bardziej z mojej strony:-).
  10. Moja Andzia ( kot znajda) jest szczepiona w specjalnym worku ( taki amerykański patent na drapliwe koty) + trzymam ja i wetka i pomoc wetki. Efekt? Dziargi na rękach jeśli się uda pazur choć jeden wysmyknąć.........czasem się udaje. Wycia na całą okolicę itp..... Ja jestem dzien wcześniej na środkach uspokajających:-)bo całą drogę do weta ona wyje w transporterze, do którego najpierw trzeba ją sposobem wepchnąć. Poza tym jest urocza:eviltong:
  11. [quote name='gusia0106']Moni, a weź wklej nowe zdjęcia Xeny ;) Ona taka jest na nich pięęęęęęęęękna :)[/quote] I wyślijcie plisss Teresie ze dwa zdjecia, ona się bidna ciagle dopytuje jak się mała ma:-).
  12. Komando Czarne Foki vel TWA poleca się przy następnej akcji :diabloti: Hihih a poważnie mam dziś paranoje i ludziowstręt - kolejny ..... się o Cleo odezwał.......
  13. Hihihi wczoraj moja córka mówi.......Mamo a moze Babcia by Cleo wzięła...? A ja na to : mowy nie ma......nie ma zabezpieczonych okien. HIhih paranoja:-)
  14. No bo ona jest pięęęęękna:-). CHolera muszą ją zdjąć z ulicy - bo ona we wszystkich moich ogłoszeniach nadal na ulicy mieszka. Co do chipa. BARDZO WAŻNE jest dopilnowanie weta, żeby pies został zgłoszony do rejestru. Inaczej po prostu ma chipa i tyle. Owszem można sobie numerek odczytać - tylko GDZIE go sprawdzić. Ja ostatnio uparcie dochodziłam procedur - znajomi znaleźli beagla ( z chipem )- nikt im nie chciał powiedzieć do kogo pies należy, podać kontaktu, podać ich numeru tel CYRK okazało się, ze chip Paluchowy, ale to inna sprawa. Kora pomogła. Tak czy siak moje 2 psy mają chipa. Okazuje się, ze zeby pies był zgłoszony gdzie trzeba należy wypełnić długachny formularz. Mnie nikt niczego takiego nie dał. Efekt i Tola i Tygrys mają chipa. I co z tego? Ano nic. Paranoja nie sadzicie?
  15. [quote name='gusia0106']No to sobie idę zmienić tytuł i odwołać Mru, którą prosiłam o baner ;) Luka, to jest tam gdzie była Szajka. Znaczy Xena (tak swoja drogą bardzojest grzeczna, tylko paaaaaanicznieeeeeeeeeee boi sie wystrzałów). Jedzie się na Sochczew, skręca na Żelazową Wolę przy stacji CPN, potem na krzyżówce w lewo i się jedzie jedzie jedzie, mija się fabrykę okien i dwa ostre zakręty i potem się skręca w lewo w jakąś dziwną ulicę - Wypaloną? Pogorzelisko? - albo jakoś tak. I to jest tam :)[/quote] To znaczy tam byla Xena. A gdzie jest Morus to ja dokładnie nie wiem. Pewnie w okolicy. Teresa te psy wypatruje jezdzac do pracy.......
  16. Maila dostałam: "czy kotek jest za darmo. Mogę go odebrać 12.12. Prosze o dokładny adres i godzinę." Jasne kolejny łaskawca. Wiecie czasem mam ochotę napisać - a czytać umie??? WYRAŻNIE napisane w ogłoszeniu "warunkiem adopcji kota jest wyrażenie zgody na wizytę przed i po adopcyjną, posiadanie odpowiednio zabezpieczonych okien i podpisanie umowy" Dziś mam ograniczoną cierpliowość - zapytałam czy tą wizytę przedadopcyjną to mam odbyć za pomocą prekognicji czy też jasnowidzenia". Zaczynam mieć ludziowstręt.
  17. Lekko niedoczesany:-). Oktawia wpadnij i doczesz:evil_lol: chętnie brzusio:-) Po pleckach prossszę bardzo, pod brodą.......noooo może być....... Tyłek, brzusio phi ssss sssss cap zęborem, pazzzzzzzury sssssss - jesssssssssstem kocia zmijaaaa zajem cię czlowieku. Dwie osoby rady nie dają.......
  18. No więc jest tak: Teresa kupiła budę. Ona jest absolutnie niesamowita. Trochę jej ludzie z pracy dorzucili, ale głownie z własnej kieszeni. Pojechała ją zawieźć. Wstawili do tego gościa na działkę. Wczoraj pojechała z karmą. A tu pies na działce sie rządzi No i facet powiedział, ze skoro jest, to niech już zostanie.......Mało tego - widział Teresy minę na widok swojego psa na łańcuchu. Widac mu się głupio jednak zrobiło. Bo wczoraj Teresa przyjezdza, a tu siatka podniesiona, noo taki niby kojec zrobiony. Pies już bez łańcucha. To ponoć nie jest zły człowiek......no w końcu inny by Morusa za te kury zatłukł. Jeśli nie będzie kur zagryzał ( noo a skoro nie będzie głodny, to moze odpuści........) będzie luzem. Jak będzie wyląduje na dzien w kojcu razem z tym drugim, Teresa pojedzie tam za jakiś czas zobaczyć co i jak. Może jakiś frontline zabierze co by obu kolesi potraktować. Achaś w tym gospodarstwie jest jeszcze jamnik ( czka?) rezdyduje w domu. Luka nie wiem gdzie to jest. Zdjęcia dostałyśmy z prośbą o pomoc, szczegółów się nie dopytywałam. Podobnie jak i o Szajkę. Zaczęłyśmy się o drogę pytać, jak Gusia po nią jechała. Tu miało być tak samo. W każdym razie wygląda na to, ze na razie nie ma takiej potrzeby. Jassne to nie jest dom z najwyższej półki, ale w sumie myślę, ze lepszy niz wieeele innych w podwarszawskich miejscowościach. A ja dziś kupiłam takiemu jednemu pseudo foxterierowi 5 parówek. Stał pod szkoła w Wieliszewie......do samochodu nie bardzo dał sie wciągnąć.........warczał ........o 12 jadę tamtędy znowu.......tiaaa
  19. [quote name='Asiaczek']Hmmmm, to aż niewiarygodne! Ale jakież optymistyczne!:lol: [URL]http://img514.imageshack.us/img514/5006/img0575od5.jpg[/URL] Pzdr.[/quote] Taaaaaaak.............ten błysk w oku:-) . Jak się ogląda takie zdjęcia....no powiedzcie jak tu nie wierzyć w cuda. Czasem po prostu wystarczy być we właściwym czasie w jakimś miejscu.
  20. Ja nie dam rady Patosa dowieźć w sobotę i niedzielę mam pracowy sajgon....wybaczcie, ale taki okres. Drugi taki cyrk bedzie w czerwcu dopiero.
  21. Alarm odwołany, pies ma dom:-) resztę napiszę jak się nieco więcej dowiem.,
  22. Bezpieczny nie ma się co czarować nie jest. Ma budę...ma dostarczane jedzenie. Na noc jest wpuszczany na ogrodzony teren. Na razie to lepsze niż nic. Ale niewątpliwie trzeba szukać czegoś bardziej konkretnego
  23. Ja nie odwoże psów do schronów............ostatnio takiego jednego znalezionego na działkach w Serocku dobra dusza odwiozła. Bo co będzie marzł na działkach. Nooo i co? I już go nie ma, bo go psy w Józefowie zagryzły. Moze by marzł na tych działkach, ale by żył.
  24. Taki ratlerek to nasika tyle co ja napoluję. Wyobraźcie sobie lejącego po meblach Tygrysa.....moze Wam się lepiej zrobi:-)
  25. Przyszłam sobie jeszcze raz obejrzeć:-) Nic tak nie cieszy, jak widok takiego czyściutkiego, uśmiechniętego, błyszczącego chłopaka między ludzmi. Tak się fajnie wtedy oczy mokre robą, nie?:-)
×
×
  • Create New...