-
Posts
6128 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neigh
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Neigh replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='beba']Ja bym wolala wesolo jesli to nie problem :roll:[/quote] Żaden, tylko trzeba chwilkę poczekać, ok? A poza tym można wrzucać w różnych miejscach obie. Zobaczymy która chwyci. Co to w końcu szkodzi. -
[quote name='Wisełka']:evil_lol: Ja to normalnie tak sobie myślę, żeeeeeeee 99% psiaków na metamorfozach to jest ewidentnie podmienianych no :evil_lol:[/quote] Ja to zawsze powtarzam - jedna wielka lipa:evil_lol:
-
2+1 Ratlerki seniory -schron Kotliska -w DT u Bianki-mają domy.
Neigh replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
Jeeeeeeee tam. Do kosmetyczki zawsze iść warto. A co do porzucania dogo - tymczasów i całej tej reszty - akurat Ci uwierzę. Kochana Moja Bianko - prawda jest taka, że to jest uzależnienie. Jak papierosy np - wcale nie tak łatwo to rzucić. Ja klnę, przysięgam, zaklinam się, ze to ostatni raz...........po czym daję po hamulcach przy kolejnym biegajacym po jezdni. Takie życie. Jedni mają panie do sprzątania - ja bym się wstydziła ( nawet jak by mnie było stać) - bo weź komuś wytłumacz czemu w każdym dostępnym pomieszczeniu są jakieś stworzenia. I że sprzątanie jest w sumie bez sensu. Za 20 min wygląda jak przed sprzątaniem.... Ja Ci nie wierzę, ale pogadaj sobie jeśli Ci ulzy:-) -
[quote name='Gosiapk']No ciotko Neigh, ciekaw co na to powiesz! :eviltong:[/quote] Rola czarnego charakteru mi odpowiada:-)
-
[quote name='Gosiapk'][B]No dobra ciotki! To kiedy bibka w Kanzajowni z okazji adopcji Sabiszonka przez Kanzajka? :cool3:[/B][/quote] A to ona ją adoptowała????? Hmmm nic mi o tym nie wiadomo:p
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Neigh replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='beba']Ja moge zrobic allegro tylko potrzebuje dane kontaktowe osoby ktora bedzie odbierala tel od ewentualnych nowych domkow:lol: i sama nie wiem ale chyba lepiej robic jakis wesoly tekscik o szukaniu domku :roll:[/quote] Zamówiona smutna wersja wysłana do Gusi do sprawdzenia i oceny. Jak chcecie wesołą to luzik, napiszę.....:-) -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Neigh replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Miki']Pewnie, że wszystkie pomysły mogą być dobre. Już to pisałam, ale czasami myślę o tym, co Patosa spotkało zanim go poznaliśmy. Młody pies. Nie był chory, nie był ranny, a jednak poddał się całkowicie, położył się pod drzewem i czekał na to, co przyniesie los. Nie szukał jedzenia, nie szukał domu. A było to koło Nasielska.....[/quote] Powiem tak : mnie udało się wejść do Krzyczek, kiedy nie bylo już tam tak jak w klasycznym obozie koncentracyjnym. psy były regularnie karmione przez wolontariuszy. Nie słaniały się na nogach z głodu. Jednak ŻADEN z nich nie zachowywał się normalnie. 90 % z nich wyjechało w klatkach sikając, i kupcząc na widok człowieka. Niektóre próbowano wynieść na rękach ( Kanzaj po takiej próbie pozostały blizny na twarzy). Tygrys do tej pory, a to już ponad rok na widok człowieka w kaloszach dostaje palmy....... betonowe "budy" czy raczej prostokąty - bez wejścia. Naćkane tak, ze poruszanie się w boksie psów, które w nich "spały" musiało być niemożliwe. A przed tym wszystkim dwumetrowe ściany z betonu. Gdybm miała sypiać w betonowym klocku, tak wąskim - ze obrócenie się w nim było niemożliwe, mieć "spacerniak" 20 cm x 20 cm, a jedymym widokiem byłaby ściana z betonu oddalona od siatki boksu o jakieś 30 cm.....to myślę ze był zwariowała po tygodniu. Kiedy weszłam do "Shawshank" pierwszy raz - matko i córko pamiętam to nadal........ Miki myślę, ze psy które tam były doskonale zdawały sobie sprawę z tego co tam sie działo..... -
2+1 Ratlerki seniory -schron Kotliska -w DT u Bianki-mają domy.
Neigh replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewa i flatki'] Ludzie mają pos..ne w głowach :angryy: [/quote] O to to to :-) dokładnie tak -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Neigh replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Przepraszam padłam wczoraj na przysłowiowy ryj......tak sobie na chwilkę przysiadłam zagapiajac się w tv.......i ocknęłam się o 4 rano, bo mi było cholernie niewygodnie. Okazało się, ze psy nie mogły dłużej wytrzymać zajmowania ICH kanapy i zaczęły mnie spychać. Spróbuję się dziś poprawić, chociaż humor mam zadziwiająco dobry... -
[quote name='Neris']One się do właścicieli upodabniają :evil_lol:[/quote] Tak się zastanawiam kiedy Ci ostatnio porządnie tyłek przetrzepano...........wizyta pana Bijdupy zdecydownie się należy:diabloti:
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Neigh replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='PaulinaB']Widzę ze nie ma Pani dla mnie litości:shake: Przekazuje relacje mamy jesli chodzi o Patoska, a wiec chłopak biega sobie po ogrodzie szczesliwy, trzyma sie blisko człowieka i tuli sie, spodobało mu sie głaskanie, apetyt ma przeogromny, nie umie jesc z reki, bo jak dostawał suche to brał je z całą reką:D, biega troszke za piłką:loveu: Jest ciekawski i lubi wiedziec co gdzie i jak:) Mysle ze mu sie spodobały Niepołomice;) Aha i doszła dzisiaj wpłata 80zł na Patoska[/quote] Patrzcie jak to niedużo trzeba - wystarczy trochę serca, zainteresowania.... Szkoda, ze tak niewiele czasem może oznaczać życie. -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Neigh replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Charly']odłam nie warszawski, a elblaski i raczej niezorganizowany (ale to nic) melduje,ze zrobi ogloszenia na tych darmowych stronkach, co to w przyklejonych podane są (gumtree, kupiepsa i takie tam) Allegro ma na razie u Paros jesli się nie mylę. czekam na tekst w takim razie[/quote] Moja Droga - przecież wiesz, że nasze aspiracje od morza do gór.......Także elbląski jak najbardziej cool:evil_lol: a jak niezorganizowany, to nie szkodzi. Różne ludzie mają wady, ja na ten przykład jestem paranoidalnie zorganizowana ( nie Gusia;-)? ) Dobra Charly to ja dziś wieczorkiem mogę tekścik napisać, tylko poproszę o jakby kierunek........achaś i jak to było z tym spotykaniem w lesie, cio? Bo to ciekawy fragment życiorysu. Streszczenie życia Patosa w pigułce bardzo uprzejmie proszę. -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neigh replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie znam.......ale ja się już boję zmieniać. Mamy 6 tyg bez ataku ( no prawie bez 3 dni). I to jest dla mnie szczyt szczęścia:-) -
[quote name='Neris']Łże aż tutaj czuć, jamniki kocha...[/quote] Jamniki to jest insza inszość. Fakt Alfa też wszystkich gryzła. Ale mnie nie. Matko i córko, jaka to podła i wredna małpa była ......ech dodała z rozrzewnieniem w głosie.......
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Neigh replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
No dobra dojechał. Wszyscy się pocieszyli, pozachwycali:-). A teraz Neigh dopilnuje bums pupskiem o ziemię. Dziewczyny: a. ile jest zdeklarowanych wpłat comiesięcznych b. co Patos potrzebuje na JUŻ ( oprócz odrobaczenia i szczepień zakładam) c. ogłaszany gdzieś chłopak jest? a jak nie to any pomysły gdzie i JAK go ogłaszamy? Na smutno, na radośnie, podkreślamy onkowate podobieństwko - tekst jakiś napisać mam? NO! Generalnie sztab opracowuje plan działania. Zeby nie było "jak zwykle". Pies ze schronu wyciągnięty to problem z bańki..... Łzy wzruszenia ronić będziemy jak Patos wyląduje we WŁASNYM domu. A teraz zakasujemy rękawki i do roboty, do roboty. Krakowski odłam TWA psa ma, ale to nie znaczy ze warszawski nic do roboty nie ma! [SIZE=1]troszkę jestem zmeczona - wybaczyć proszę składnie iscie staropolską.[/SIZE] -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neigh replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to jasne. Możliwe, że jeden z tych leków to mizodin, jakiś drugi tez Tiger brał. O efektach pisałam.. -
[quote name='Gosiapk']Szanowna koleżanko Neigh! Wielce Cię szanuję za to co robisz dla psiego i świnkowego talatajstwa, co się po świecie w niełasce snuje, ale żeby takie brednie wierutne wymyślać i oczerniać niewinną istotkę kochaną, która jedynie swego obejścia przed Twoimi niecnymi zakusami broniła, to już za wiele :shake:[/quote] Tiaaa obejścia broniła.......jasssne. Może sobie Szanowna Koleżnka pisać co chce......ale moze umnówmy się tak : następnym razem jak będę musiała pojechać do Kanzaja jedziesz ze mną:-). Wchodzisz jako pierwsza i niech na Tobie pilnowanie obejścia ćwiczy, co?:-) Kochaj ją sobie słodycz samą. A ja sobie wejdę ( jako ta niekochająca jako druga ) jak już obejście zostanie upilnowane przez cholerę, ok?:evil_lol: Zwłaszcza ze jej się zdarza o obowiązku pilnowanie przypomnieć po 40 min, jak już i jedzenie z ręki brała i głaskać się dawała i nagle ni z gruchy ni z pitruchy cap. Wredne toto jest i tyle. NIe lubię pokurczów:-)
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Neigh replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']Pseudoschronisko....na szczęście od czerwca tego roku zamknięte. Właściciel miał już kilka spraw sądowych, między innymi za okrucieństwo wobec zwierząt, ale je umożyli z braku dowodów :angryy: Dobre, co?[/quote] Nooo bardzo dobre, zwłaszcza że ponad 30 dowodów rzeczowych mamy poupychanych po różnych hotelach, dt itp. Nam sie kasa kończy, a lach się pławi w luksusach dorobionych na psim nieszcześciu. -
Wilkowate SZCZENIAKI! Kora i Berta w nowych domkach :))) Mamba w DT
Neigh replied to rufusowa's topic in Już w nowym domu
Będzie dobrze.........oby tylko dom okazał się ok:-). To o resztę się nie boję:-) Ukłony dla wyrozumiałej Rodzicielki:-) -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neigh replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja bym tam pojechała jednak........bo wiesz może ona nie potrzebuje luminalu, tylko by bromek dostawała? Nikt nie twierdzi ze byś się dowiedziała czegoś nowego, ale moze inne lecznie by poszło.........i jak bym jednak poszła do dr Ady -
[quote name='Gosiapk']Neight :mad: jak możesz nienawidzić takiej słodyczy? :crazyeye: [/quote] Słodyczy? Oszalałaś? Zostałam: a. napadnięta b. użarta c. urażona na honorze I to conajmniej trzykrotnie. Paskudztwo takie........dopust takie Cuś w domu trzymać ( tfu tfu przez lewe ramię)
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Neigh replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lu_Gosiak'] ŚPIĄCY NAJEDZONY PSIAK W CIEPLE I SPOKOJU - BEZCENNE !!![/quote] A teraz Ciotki wyobrażać sobie usilnie, że przyjdzie taki dzień........a przyjdzie KURDE, kiedy wejdzie tu jego nowe Państwo i ze łzami wzruszenia będzie oglądać, jak ich psiuńcio kiedyś strasznie wyglądał. I wierzę, że tak właśnie będzie - rzekła z mocą! Neigh na proroka dogo hihihihi:evil_lol: -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Neigh replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Robaki, to pikuś. Irenaka pamiętaj Słońce, zeby mu KONIECZNIE olej albo parafinę po odrobaczeniu podać!!!!!!!! Żeby nie doszło do zatkania robalami...skoro jest aż tak. Mała ja mam takie jedno malusie pytanie........TZ nadal z Tobą mieszka ??? Hihihi. Ale zakładam, ze tak bo by pewnie jaszczurca wywiózł z sobą:p A Patos to jest patowo dystroficzny.......i patetycznie niedożywiony i to od dzieciństwa zakładam. Totalny brak socjalizacji, podwórkowe tłuczone szczenię......wypisz wymaluj moja Toleńka. Co do wieku - musi być młody. Jeśli on faktycznie "krzyczkowy" ..........żaden stary pies by krzyczek nie przeżył........nie ma opcji. Kto tam był wie czemu. Charly TWA broni, TWA radzi, TWA nigdy Cię nie zdradzi;-). -
[quote name='Tengusia']potrzeba mi wiztyty przedadopcyjnej w Wawie dla gluchego szczeniaka kto pomoze ????????? :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/cztero-miesieczne-szczenie-gluche-skazane-na-smierc-126705/#post11392419[/URL][/quote] Ulica, dzielnica - kiedy:-) Mów kobieto się załatwi jakoś:-)