Jump to content
Dogomania

Neigh

Members
  • Posts

    6128
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neigh

  1. To, to ja wiem...... I tak sobie myślę, ze skoro to taka elitarna szajka, to wcale nie będzie się tam teraz łatwo dostać.......:razz:Trzeba się będzie wykazać hihihi
  2. [quote name='auraa']obok to znaczy ze nie wchodzi do kuwety tylko sika 30, 30 cm dalej. Przed chwilą dzwoniła pani z Pruszkowa. Powiedziała, ze jest w nim absolutnie zakochana ale może wziąc dopiero przed Bożym Narodzeniem bo ma okres kwarantanny po chorobie poprzedniego kota, który odszedł w lipcu. Ma przyjechać i będziemy rozmawiać.[/quote] Jeśli to panleukopenia, a mały nie był szczepiony, to go do niej nie dopuszczaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I kolejna istotna sprawa - panleukopenia ( a to po niej jest najczęściej kwarantanna ) jest groźna WYŁĄCZNIE dla nieszczepionych kotow.
  3. Kochana ja Cię nie chcę martwić..........ale Ty od dawna zalicznona w poczet jesteś:-). Mnie się ta nazwa bardzo, bardzo podoba i oświadczam, ze zamierzam jej użyć:-). Kiedyś była taka reklama "ludzie to nie wiedzą jakie siły drzemią w naturze" A niektóre to jako ten Faust.......zła pragnąć dobro czynią :diabloti:nazwy wymyślają np:-)
  4. Oj bo nas tylko dobrze podpuścić..........to mozemy tak sobie bajdurzyć i bajdrzyć:-) Kurrde idę prasować. Achaś dziewczyny, poszukuję chemika/czki nie znacie kogoś takiego?
  5. I starczy. Do Sławka moze być......on jest dobry człowiek. Ależ skąd o Tobie.........opowiadałam jej hmm jak to w zawoalowany sposób przekazać..........oj nie ważne:-) Płakała ze śmiechu. I ze 4 razy pytała - Ty ale jaja sobie ze mnie robisz.........:-) Aaaa i po starej znajomości dorzuć mi Zdzirę i Karola:-)
  6. Czekaj, ale co rozumiesz przez "obok". Nie trafia? Czy podchodzi do kuwety i sika obok? India np. robiła kuuupala stojąc na obramowaniu kuwety........no i wszystko lądowało poza.....
  7. Przy mnie oczy do nieba wznoszono............ponoć pani za każdym razem olej do łba leją.......bezskutecznie. Opindolić można, tyle ze wtedy podejrzewam wiecej nie przyjdzie.
  8. Buahahaha no ja się z Tobą skończę..........wyłam czytając ten post. TWA bez jednego A to juz nie to samo.......( jak spiewano w piosence). A wiesz jak sie Gusia spłakała ze śmiechu przez tel jak jej nowe plotki poopowiadałam. Powiedziała, ze jak nie zobaczy, nie uwierzy:-) Ale wiesz co? Wzruszył mnie ten fragment o jamnikach w sumie.....
  9. Ze nic nie piszę, to nie znaczy, ze nie czytam i kciuków nie trzymam. POWODZENIA MAŁA...... A jakby co ( tfu tfu przez lewe ramię).......to wiecie........
  10. Ido, ale co Epe takiego złego zrobiła? Ze głośno wyraziła ciche obawy? Czy takie straszne jest to, że ( absolutnie nie ujmując nic Twojej miłości do zwierząt) zapytała czy sobie poradzisz? Każdego kto ma 5 psów i bierze 6 zapytałabym - a wiesz co robisz? Ja mam 3 psy i aktualnie 3 koty........to dużo. Mam ogród. Ale bywają dni, kiedy jedyny spacer jakie moje psy mają to biegi po ogrodzie na własną rekę/łapę.......Nie daję rady wychodzić z 3 na raz. A nie zawsze mam czas na kilka spacerów dziennie. Czy sądzisz, ze miałabym prawo obrażać się o to, ze ktoś by mnie zapytał czy dam radę......z kolejnym? Chore by było, gdyby nikt o to nie pytał....... Ja Cię nie znam.......możliwe, że jesteś kawał twardej baby i 6 spacerów dziennie, to dla Ciebie norma i czysta przyjemność...
  11. W lecznicy w Nieporęcie bywa pani, która tak traktuje jamnika szorstkowłosego. Doniosę .......psu na imię Mazurek. Pani go przyprowadza w lecie w ubranku ortalionowym na polarze.........bo musi być w cieple trzymany........ bo ma chory kręgosłup..........caluśki czas go trzyma w pionie i co 5 min czesze mu grzywkę. Jak ją widzę mam instynkty mordercze.........
  12. Słuchaj trzeba się czym prędzej dowiedzieć CO TO JEST! Historię o misiu kupionym zamiast kaukaza znasz? I tym piesku co się jakimś tam szczurem skądś okazał? Się ludzie zorientowali, ze coś z pieskiem nie tak, jak wszamał jamniczka....... Nerisie a jak Malizna Cię pożre, to co będzie???
  13. No dokładnie.......tylko problem polega na tym - że powoli osiągamy stan paranoi. Jak zadać, jak zapytać, jak nie urazić. Dogo zaczyna trącić paranoją.........Co jest kurcze takiego niestosownego w tych pytaniach. I czemu nie mogą paść wprost? Ja sie ostatnio musiłam zapytać o stan materialny.......to jest dopiero wicie się, zeby nikogo nie urazić. A muszę to wiedzieć, bo mój aktualny podopieczny to normalnie gąbka na kasę ( leki, badania itp). Kochane bez przesady......
  14. Jeeeny Aśka i co? Puściłaś pana luzem? Trza było brać w ciemno.......taki opiekun to normalnie skarb. Hihihih. Poważnie pierwszy raz? To ja już widzę weteranka.......Miałam kiedyś nawet dyskusję na temat hmm noo oględnie się wyrażając jąder Tygrysa......jak jeszcze był do adopcji......tiaaaa Że nie wspomnę spotkania w parku - celem zapoznania z psem....Tyle ze pan na psa ani spojrzał. Ech....
  15. Bardzo ładnie razem koty wyglądają :-)
  16. Nerisie - a moze go tej pani, co szukała czegoś mniejszego od ratlerka:diabloti: Moim zdaniem świnka morska byłaby ok, nie?
  17. Ido - ja nie wywołuję awantury........spokojnie, grzecznie i wprost zapytam ..Ile masz psów? Ja mam trzy, a Ty? Tolę - mix bernardyna znaleziony na jezdni Tiger - odzysk z krzyczek Bromba - śwadomie adoptowana prawie 2 lata temu z Józefowa Chętnie posłucham Twojej opowieści. Ot tak z ciekawości - jest w tym coś złego?
  18. Neigh

    Metamorfozy

    [quote name='monika083']nigdzie nie jest wszystko perfekt,ale nie spotkalam sie tutaj z taka znieczulica jak w polsce, tutaj ,pare miesiecy temu na mojej ulicy ktos potracil kota i niestety nie przezyl ,przyjechali z ochrony zwierzaz ,porobili zdjecia i wypytali swiadkow(cialo kota oczywiscie zabrali).Nastepnego dnia zdjecie kota ukazalo sie w gazecie,szukali wlasciciela kota i sprawcy... Nie sadze .aby w Polsce taka sytuacja miala miejsce..w Polsce nikt nie przejalby sie zdechlym kotem..[/quote] Mam jedną prośbę - przestań uogólniać nikt, kazdy, wszyscy. Jak wszędzie i tu i tu są ludzie dobrzy i ludzie źli. Na tym forum niemal KAZDY przejąłby się kotem - i żywym i potrąconym........ A co do Niemców - jak przestaną robić badania na zwierzętach - w tym skupowanych w Polsce , jak przestaną kupować psy z nielegalnego przemytu.......moze zacznę peany na ich cześć piać Może nie działoby się to co się dzieje, gdyby nie było popytu. Ani Niemcy nie są tacy święci, ani Polacy tacy źli. A zapewniam Was, ze sposoby w jakie na świecie doszło się do ograniczenia populacji zwierząt mogłyby się nam nie spodobać.... A mój Dziadek Niemców nie lubił:evil_lol: A poza tym chyba mocno odjechaliśmy od tematu.....Wiec mnoze tak eot i cieszmy się dalej metamorfozami.......niech chociaż jeden wątek będzie wolny od polemik:-)
  19. Oridermylu nie ma bo jest wycofany........jedna wieśc gminna głosi ze był rakotwóczy.............druga ze to jakaś bitwa między tymi od farmaceutyków. Jedno wiem na bank na uchole był najlepszy.....
  20. Wiem......jak to jest kiedy czasami człowiekowi się ulewa, kiedy już nie może. Zalepi dziure w jednym miejscu......a już jest 15 w innych. Ja co roku patrzę jak w schronie zamarzają - asty. Znalezienie dla nich tymczasu.....no bywa że zdarzają sie cuda. Uda się uratować 3- 5 -10. A w kazdym schronie astopodobnych jest kilka.... Cena jaką płaca za popularność rasy. Czasem mam tak silną potrzebę, żeby przestać szukać sobie problemów, wywalać własne życie do góry nogami. Nie będę widzieć, nie będę słyszeć.......
  21. Zdecydowanie tak! Sroki są w stanie wyjadać wszytko:-)
  22. Prawda jest taka, że psów jest za dużo. Gdyby udało się ograniczyć radykalnie ich rozród.......gdyby wszystkie psy niehodowlane były poddawane sterylizacji..........posiadanie psa stałoby sie nobilitacją. Nie dostawałyby sie w ręce kazdego. A tak.....katownie zamiast schronisk, smalec z psów, skórki z kotów, tego się młotkiem walnie, tamtemu sznurek wrośnie.............. Codziennie nowe stada potrzebujących.....eee szkoda słow.
  23. Do Nemo to by pasowała ta poczwara Kanzaj. ( znaczy się Fifi - należąca do Kanzaj - wt czyt. wieczny tymczas)......znów mnie dziś w łydkę użarła. Obiecałam Kanzaj, że jeszcze raz......to jej kaganiec kupię i będę za kazdym razem oczekiwać okazania najnowszych szczepień......a jak nie to donos..!!!!!!
  24. [quote name='AMIGA']No to trzask prask - jedna wizyrta u weta i kociak będzie zaszczepiony. I wtedy................hmm nic nie mówie, nic nie mówię[/quote] Dobrze mówisz, dobrze mówisz:-) I jak jużtak sobie radośnie odjechałam od wątku głownego.......to bardzo proszę przypomnieć Agamice, że mamy takiego piknego onkowatego Lotnika pokrzyczkowego.......za te wszystkie wizyty i inne tam takie.......jakby ktoś chciał onka.......pamiętajcie o tym bidulu, dooooobra?
  25. [quote name='BIANKA1']Ciocia Bianka bierze 12 świnek na tymczas :evil_lol:[/quote] Co to jest 12 świnek.......miałam 7:-). Tak czy siak.......do świnek kociaczki baaaaaaaaardzo pasują. Bardzo, dodała stanowczo:-)
×
×
  • Create New...