-
Posts
6128 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neigh
-
Melduję się - dt który mógłby się zająć chorym dzikawym psem nie znam:(. Ogólnie to wiadomo - moment fatalny co już tu wcześniej było pisane, ale czy kiedykolwiek jest dobry?
-
Pomorskie - ponad 40 kotów, na cito DT i DS!
Neigh replied to pinkmoon's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='pinkmoon']Neigh, był wątek na miau, ale został zamknięty, bo zrobiła się tam jakaś rozróba. Wątek założyła Wszpasia, która jakoś to ogarniała i pomagała nam, ale potem nagle zniknęła i sprawa jakoś się rozpłynęła po kościach. My też na pewien czas przestałyśmy jeździć do Lęborka i byłyśmy tylko w kontakcie mailowym, bo Fiks miała dwa szczeniaki na tymczasie i nie mogła kroku zrobić z domu ;) To było parę miesięcy temu, kotów było mniej, no i nie było terminu na karku. Od tamtej pory sytuacja się pogorszyła, adopcje stoją, kotów przybyło. Znowu jeździmy do Agi, dlatego są nowe zdjęcia, info o kotach jest zawsze na bieżąco, tylko że po prostu ciężko to wszystko ruszyć. Postaramy się przy następnej wizycie (chyba w niedzielę) ogarnąć to i "skatalogować" kociaki, żeby wiedzieć ile ich jest i które są w najpilniejszej potrzebie.[/QUOTE] No dooobra, to ja się rozejrzę wśród znajomych z Miau. Ja tam jestem zalogowana wprawdzie, ale co z tego.... prawda jest taka jak i tu. Jak sie nei ma znajomych, to nikt nie wchodzi wątek spada i ogólnie jest kiszka. Popytam to by chciał pomóc choćby logistycznie. -
Pomorskie - ponad 40 kotów, na cito DT i DS!
Neigh replied to pinkmoon's topic in Kotki już w nowych domach
Ogólnie to teraz jest najgorszy moment - wiadomo wysyp kociaków i można je wiadrami rozdawać. Tak w tym roku jest moda na "łiskaski". Do niedawna ludzie szaleli za rudymi, szylkretami, tricolrami itp. W tym roku mam zatrzęsienie rudych. Proste nabrali, a teraz mnozą... Im ciekawsze umaszczenie tym łatwiej. Z kociakami to jest tak - koci katar łapią cholera wie skad, podobnie jak grzyba. Czasem to mi się wydaje ze wystarczy im wyobraźnia, zeby coś złapać. Koci katar sie wyleczy - o ile się leczy. Rozprzestrzenia sie szybko. Nie leczony pozostawia trwałe skutki - kociaki nie wyrastają, spada im odporność nooo i wzrok może kk uszkodzić Ale to jest nic - najgorsze co moze być to panleukopenia. Łapie każdy nieszczepiony kot. Śmiertelność? a jakieś 98%. Dodatkowo miejsce w którym była pp jest "spalone" na ponad pół roku, bo tyle się wirus utrzymuje. Na to trzeba najbardziej uważać. Miałam, to wiem. Byłam zamknięta jako dt na prawie rok. Efekt 2 kociaki mi zeszły, trzeciego wyratowałam bo już wiedzialam jak. No to postraszyłam..... Dziewczyny zróbicie rozliczenie tych kociaków - ile tego dokładnie jest i czy oswojone czy dziki. KONIECZNIE trzeba założyć rozpaczliwy wątek na MIAU i zmobilizować znajomych jesli tam takich macie ( niektórzy z dogo ) są zalogowani na MIAU. One mają wieksze rozeznanie w dt. Będzie cholernie cieżko, no ale kiedy jest łatwo? -
Pomorskie - ponad 40 kotów, na cito DT i DS!
Neigh replied to pinkmoon's topic in Kotki już w nowych domach
Hmm - zaproszono mnie na ten wątek, ale - odległość wyklucza pomoc że tak powiem fizycznie osobistą. Mogę się co najwyżej pomądrzyć. Największe szanse na dom ma naturalnie Orzeszek - bo pręgus z rudym. Powinnien pójść na pniu. Najtrudniej wyadoptować krówki i pingwiny czyli mówiac krótko biało - czarne kociaki. Czemu? A skąd mnie to wiedziec.......ludzie to panie durne som. W każdym razie: - na pewno warto zalogować się na "miau" i sprawdzic kto jest z Waszej okolicy. Możliwe ze działa tam już jakaś kocia grupa,tyle ze nic o sobie wzajmnie nie wiecie. - jak wygląda wspólpraca ze schroniskiem? czy są problemy z zabieraniem kotów? - czy koty dorosłe są poddawane sterylizacji ( w tym aborcyjnej - jeśli taka konieczność?) - noo i jak wygląda to ogólnie - czy kociaki są osobno, czy jest kwarantanna itp Naturalnie najważniejsze jest zabieranie kociąt na dt. Wiadomo - choroby, karmienie częstsze ( a w schronie np. karmi sie raz dziennie, co przy totalnych maluchach jest samo w sobie zabójcze) Podajcie wiecej info pliss - będzie wtedy łatwiej coś zorganizować. -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='mysza 1']Napiszę, oczywiście. Biedni ludzie, nie widzą co ich czeka:evil_lol: P.S. Będziesz miała jakieś fartuchy a na pewno strój chirurga ;)[/QUOTE] Ooooooooo:-) Jesteś wielka, boska i włochata ( to komplement!!! żywcem z filmu "Potwory i spółka") Znajomi zaczynają mnie posadzać o paranoję - dzwonię i pytam "masz pożyczyc stojak do kroplówek? albo balkonik?" -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Marta wcale Ci sie nie dziwię - mam takiego jednego biało - rudy - Ci posyłałam . Bardzo by sobie chętnie znalazł kogoś do obsługi. A ja bym sobie zabrała Cynamona - zdecydowanie mnie sobie z gromadki odwiedzających wybrał........cholera gdybym mogła mieć 4 kota.....Gdybym mogła mieć 5 to bym wzięła tego długowłosego rudasa w kwiecie wieku. Matko jak ludzie się nie znają......Zdecydowanie lepiej jest brać dorosłego kota, niż takiego gnojka, z którego nie wiadomo co wyrośnie. Dziś do mnie pisze pani, która wzięła Tri - że ma regularne ADHD i ze Tomi przez 2 lata nie potłukł tylu doniczek. A MÓWIŁAM!!! Ze a. kot kotu nie równy i to ze trafił jej się ideał nie znaczy ze kolejny taki będzie b. żeby wzięła Julcię, dorosła i spokojną jednostkę c. ze ta gówniara to śliczna jest, ale kawał cholery z niej będzie - i ze wysokopienny stwór.. No i co? No i ma co chciała:-) A dobrze jej tak! -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='mysza 1']Jaki śliczny :loveu: Kurde, chciałabym mieć kota. Zrobić mu allegro? Pójdzie szybciutko na pewno.[/QUOTE] Jakbyś mogła.......to bylabym wdzieczna. Kociak jest w okolicach Pomiechówka - ale napisz w ogłoszeniu proszę, ze wizyta przedadopcyjna, zobowiązanie do kastracji i takie tam! Nabiorą rudych a potem mnożą jak debile.... -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Lepszych na razie ( zdjęć) brak. Kurcze kiedyś po rude kociaki to kolejki społeczne na zapisy były... -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Neigh replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[URL]http://www.dogomania.pl/threads/190309-Kociak-nie-mało-że-rudy-to-orientalny-w-typie[/URL] Prośba podrzućcie czasem co? Bo mi wiatr po wątku będziec hulał..... -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Zdjęcia bedą - uprosiłam już odpowiednią osobę o pomoc:-) -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Neigh replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Fakt:-) Siada jak Tygrys już samo to czyni go urocym:-) -
[quote name='gusia0106']Czy ja juz Ci kiedyś mówiłam, że powinnaś się leczyć? :evil_lol:[/QUOTE] Wielokrotnie:-) A ja Ci od dłuższego czasu powtarzam, że PILNIE potrzebuję wizyty u psychologa. Nota bene dziś na 15 idę do dentysty - rzut beretem od Ciebie. Plomba mi wyleciała. A mam 2 fajne psie rzeczy na bazarek. Także gdybyś w miarę szybko z pracy wróciła.......
-
Kostka nareszcie znalazła swoje miejsce na ziemi!!! :)
Neigh replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']Spoko, spoko :) Dzisiaj jestem umówiona, że wpadnę do nich po godz. 16. Wczoraj nie wytrzymałam i zapytałam smsem jak Kosteczka sie ma. Odpowiedź Bartka: Kostka cała szczęsliwa chodzi non stop po domku, biega nawet przy rowerze. Mam nadzieje, że biega na smyczy przy tym rowerze, bo jak nic będę dzisiaj lać ;)[/QUOTE] Są takie specjalne smyczo - uchwyty dla psów poruszających sie przy rowerze. Nawet taki mam - nowiuteńki - tylko u mnie żadne się nie nadaje do podczepienia pod takie urządzenie. Sprytne ono... -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Matko i córko czy tylko mnie nie działa "edycja postu"? wysterylizowane a nie wysterylizawane itp itd -
Kurcze nie wiem jak zrobić to rozliczenie, żeby się nie pogubić.... To może tak: Bazarki podzielilam tak: I bazarek 185 zl - 138 z - zalegly dlug za Rudzielce, 47 zl Mixol Malwinka II bazarek 200 zl - 50 zl Gerard, 71 zalegly dlug Rudzielce, 79 zl Pomalowana Trojka Rudy z Kosiarzy ( Chrupek ) - 149 zł ( mam rachunek) Rudy zwykły - 60 zł ( nie mam rachunku, ale do sprawdzenia w kompie weta i do wzięcia jakby co ) [B]razem wydatki 209 zł[/B] bazarek zł 138 [B]na minusie 71 zł[/B] + 71 zl ( II bazarek) Total:0zl Pomalowana Trójka: 110 zł - szczepienie ( mam rachunek) 127 zł I wizyta ( był skan) odrobaczenie 1 sztuka 16 zł ( mam rachunek) antybiotyki + aniprazol ( 1 sztuka ) 34 zł ( mam rachunek rzecz jasna) 45 zl II szczepienie Coco 45 zł II szczepienia Frida 100 zł sterylka Coco ( zwana Majką ) odrobaczenie Majka + Frida - 30 zł [B]razem wydatki 517 zł[/B] wpływy: z allegro cegiełkowego przelane przez Lilk_a - 70 zł z allegro wpłata wprost EwaMarta - 5 zł z allegro wpłata p. Jolanta L - 5 zł Bona46 ( z dogo:-) wpłata przez allegro) 10 zł yammayca ( z miau) - 70 zł EMT 2 ( allegro ) - 20 zł Stara Ciotusza79 ( allegro ) - 10 zł Toska2006 ( allegro ) - 10 zł lilianne17 ( allegro ) 25 zł Elżbieta F. (allegro)15 zł Bogdan S-Ł ( allegro)- 10 zl z allegro cegiełkowego przelane przez Lilk_a - 60,60zł II bazarek - 29 zł 50 zł Ewa Marta [B]razem wpływy 389,60 zł[/B] + 50 zł z drugiego bazarku ( dosłane) = 389,60 + 150 zł wpłata nowy dom Coco vel Majki vel Michaliny [B] wydatki[/B] + feliway 110 zł [B]Na minusie - 87,40[/B] + 87,40 z Morkowego dziedzictwa Total O Morka wydatki - 70 zł - pierwsza wizyta 172 - wizyta + zdjęcia leki - 33 zł 15 zł ogłoszenia Catangel 115 zł - kolejne zdjecie + leki cd 200 zł - rinoskopia 50 zł - konsultacja dr Niziołek 11 zl - allegro 50 % Gerard /mam oczywiście rachunki wpływy ( wpłata jej była właścicielka ) - 200 zł wpływy ( wpłata była właścicielka ) 200 zł wpyłwy ( wpłata była właścicielka ) 200 zł wpłata była pani Morelki 100 zł wpłata od pani Morelki [B]na plusie 134 zł.[/B] oddaje 87,40 na pomalowaną Trójkę 46,60 - na Gerarda [B]Malwinka[/B] 47 zł - mixol 25 zł - odrobaczenie (Malwinka i przymusowo Bulisław - nie wiem ile za które) 30 zł - żwirek 10 zł - zabawka 21 zł - RC babycat + suche (opakowanie promocyjne) 20 zł - RC babycat suche 600 gr Razem: 153 zł z bazarku 47 zł [B]razem na minusie 106 zł ( Ania twierdzi, ze bierze na siebie, ja uwazam to za przesade)[/B] Pers Gerard 92 zł - wet 25 zł - badanie moczu zdjęcie szwów, zdjęcie rtg, usunięcie kamienia i zębów - 175 zł II szczepienie - 45 zł odrobaczenie 15 zł braunol krople - 20 zł Razem 372 zł + 95 zł - USG - dr Marciński 20 zł krople tobrosopt ( antybiotyk ale POLECAM! działanie natychmiastowe i piorunujące) + 30 zł wizyta ( + zastrzyk antybiotyk) + 8 zł furaginum 200 zł - badania ( kręgosłup prześwietlenie, mocz, okulista ) 11 zł ogłoszenie allegro 40 zł - zentonil 62 zł - virgan [B]RAZEM: 838 zł[/B] Wplywy Kocia Skarbonka ( miau) - 100 zl mawin ( miau ) - 50 zl II bazarek 50 zł 40 zł niedoszła pani 100 zł Aamms 100 zł Mruczeńska ( Miau - chyba kocia skarbonka) 40 zł - Ska ( miau) 200 zł - Alternatywa Zielonogórka 40 zł - bazarek Edzina ( miau6 Razem 720 zl + 300 p. Ula B + 46,60 - z dziedzictwa Morki [B]Na plusie 228,60[/B] Dostałam też przelew od mojej osobistej koleżanki - ale zostawiam tę kasę dla Persidła zwanego Gerardem. ( dzięki LIGIA!!!!!). Jednak czesc tej kwoty przeznaczam na benzyne. Nie jestem w stanie zliczyc wszystkich moich wizyt u weta......Nie ograrniam tego - a biorac pod uwage fakt, ze w jedna strone mam 25 km......nooo to same rozumiecie. Reszte trzymam na ew. operacje Gercia Ha.... Coś się ostatnio porobiło - gdzie się nie obejrzę - wszędzie rude. Do tego samego źródła, z którego pochodziła ostatnia Trójca moich tymczasów - przyniesiono kolejnego biedaka. Wiadomo o nim tyle: [I]Na szczęście rudy, orientalny w kształtach, ma strupki na szyi, ale zaraz będziemy z nimi walczyć. Prawdopodobnie ktoś chciał go utopić w jeziorze koło nas, ponieważ 3 dni (!) siedział na drzewie nad samą wodą i miauczał, aż go nastoletni chłopcy z dobrą mamą zdjęli z drzewa i ... przynieśli do nas[/I] Ci "my" to dwie panie - o miękkim sercu i tym samym ciągłych problemach. Wszystko, co ktoś znajdzie w okolicy przynosi im. Kotów jest tam kilkanaście - same dorosłe, wysterylizawne, wykastrowane - od dawna szukam im domu. Toto małe nie moze u nich zostać....bo po prostu nie ma już warunków ani głowy na odchowywanie kolejnego dzieciaka. Doba ma 24 h. Zwyczajnie i po prostu. Małe rude - bardzo urodziwe, co zaraz zobaczycie - szuka wiec dt lub ds. Ma tak na oko około 6 - 8 tygodni. Jest chłopcem. Jacyś chętni???
-
Kostka nareszcie znalazła swoje miejsce na ziemi!!! :)
Neigh replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna'] Niech gada!! Demokracja jest :evil_lol:[/QUOTE] Otóż to:-) Ja tylko uprzedzam fakty - dla mnie każdy potencjalny kandydat na ds to morderca, zboczeniec i całkowicie nieodpowiedzialny człowiek. NIC NA TO NIE PORADZĘ! Dlatego ograniczam swoje działania, bo zrobiłam się niemiła ( jeszcze bardziej niż byłam):-) -
Kostka nareszcie znalazła swoje miejsce na ziemi!!! :)
Neigh replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Tia........się nie martw Kama - po paru latach tu zaczniesz miec manię prześladowczą......to jest normalna kolej rzeczy. Ja mam np. całkiem zaawansowane stadium. -
8 szczeniaków z Ostrowii już w dt! Potrzebne ogłoszenia i ds!
Neigh replied to LadyBell's topic in Już w nowym domu
No to przekichane. Mogę spróbować namówić sąsiadkę na opiekę nad szczeniaczkiem, ale..... Ja ją do lekarza podwożę, bo ona o tych kulach nie jest w stanie wsiąść do autobusu. Mój zaufany wet przyjmuje 20 km od nas.....to jest spory kawał. Ja sie nei zobowiążę ze szczeniakiem jezdzić, bo mam jeszcze plany wakacyjne. Ech.......szkoda. -
8 szczeniaków z Ostrowii już w dt! Potrzebne ogłoszenia i ds!
Neigh replied to LadyBell's topic in Już w nowym domu
No dobra - to ja sprecyzuję pytania: Czy sa jakieś szczeniaki, które nie wymagają leczenia/ciagłych wizyt u weta. I ew. jeśli znalazłby się jakiś dt, to jak rozumiem on musi się postarać o środki na leczenie, tak? I wreszcie kto szuka psiakowi domu Pytam, bo mam taką starszą sąsiadkę.......chodzi o kulach, ale ma kawał przyzwoitego terenu ( w sensie ogrodzony) - moze by sie ją dało namowić na dt. Z tym, ze ona do weta jezdzić nie będzie - mieszkamy na tzw. Zadupiu.. -
8 szczeniaków z Ostrowii już w dt! Potrzebne ogłoszenia i ds!
Neigh replied to LadyBell's topic in Już w nowym domu
Ja sobie też zaznaczam..... Cholera żesz jasna. Jak nie mam pomyslu na konkretną pomoc, to nie będę sobie strzępić gęby...... Ale fakt to co Mysza napisałaś.....tak jak Gusi mówiłam, ja mam od jakiegoś czasu silną zwątpicę w to co robiłam.... -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Neigh replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Moja Mama mówi to samo - że na całe życie to się ma dzieci.........a faceci.....to same wiecie;-) -
2- letni kot brytyjski z hodowli do oddania w dobre ręce.
Neigh replied to martik b's topic in Kotki już w nowych domach
Można zawsze zrobić zbiórkę na sterylkę, albo poszukać talonów itp - jakby co to się polecam. Podobnie jak ponawiam informację, iż miałabym dom na kota:-)