Jump to content
Dogomania

Neigh

Members
  • Posts

    6128
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neigh

  1. No dobra, to ja tak trochę dla samej siebie, ale też żeby się nie pogubić zrobiłam ROZLICZENIE szczepienie i odrobaczenie ( 1 rudy kociak ) - 60 zł, za reszte oddali nowi właściciele Rudas - Chrupek z Kosiarzy - 149 zł, resztę pokryli już nowi właściciele ( był skan) mixol Malwinka - 47 zł ( był skan) Trójka pomalowana - 127 zł ( pierwsza wizyta był skan) dzisiejsze szczepienie 110 zł - mam rachunek Morka wizyta 70 zł ( ma oddać jej była pani ) czyli nie wliczając Morki [B] 493 zł[/B] Powiem szczerze jestem nieco podłamana .......jeśli do tego doliczyć benzynę ( ale to mój problem, ze do weta mam 20 km) + żwierek + jedzenie. To przyznacie, ze jak na jedną osobę kwota jest powalająca....
  2. Neigh

    Metamorfozy

    [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1244692044[/url] Tu ( nooo owszem prywata) zdjęcia tego co mi się udało wygrzebać z piwnicy.......jeśli komuś przyjdzie ochota dorzucić cegiełkę to się w pas pokłonię.
  3. A ja zaraz do Ciebie zadzwonię:-). Lalkę trzeba już odrobaczać - w tym celu weci chca ją : zważyć, zmierzyć i obejrzeć. Resztę szczegółów przez tel. Seria zdjęc........powalająca.
  4. Neigh

    Metamorfozy

    [url]http://www.dogomania.pl/threads/190309-Ruda-d%C5%82ugow%C5%82osych-gromada-czyli-jak-mi-na-%C5%82eb-pada..../page26[/url] A ja Was tu zapraszam:-) Zdjęć jest kilkanaście, wiec nie będę przeklejać. Jest tam fotoreportaż o pewnej 3 tyg. znajdzie dwojga imion Lala Malwina, która postanowiła zostać bullterrierem! Taaaaaaka pozycja:-)
  5. [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1244692044[/url] O tu proszę bardzo jest właśnie aukcja...........dla kotek po papierowym Norwegu. Gdyby istniało prawo - to bym pana do kastracji ojczulka zmusiła.......albo do wziecia odpowiedzialności finansowej za potomstwo kota. Kiedyś gdzieś czytałam, ze bodajze w US właściciel odpowiada za potomstwo swojego podopiecznego. Finansowo, prawnie i w każdym wymiarze. Nooo a tak to muszę płacic sama i mogę panu nagwizadać co najwyżej........
  6. [quote name='gusia0106']A teraz niby masz równo :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Olej, ona to wszystkim mówi:-) A bezdomniaczków jest i owszem dużo. Co nie zmienia postaci rzeczy, że ja jestem za dbaniem o rasy. Nie o to przecież chodzi, żeby Polskę zalewała masa "jamników". Kurcze na ulicy porządnie wyglądającego jamnika zobaczyć. CUD. Problemu bezdomności nie ograniczy rozwój porzadnych hodowli. Tylko [B]NAKAZ[/B] pod groźbą niemal kary śmierci sterylizacji i kastracji zwierząt niehodowlanych. Ja też kocham kundelki.......ale szlag mnie zalewa od tego pogłowa "wilczurów", "jorczkó" i innych tam takich. Gdyby wlepiać KARY jak najsurowsze, US na handlarzy nasyłać, gdyby mówiąc krótko wszelkim rozmanażaczom sie dobrać do dupy.........poczynając od p. Jadzi, co ma śliczną jorczkę to by się problem bezdomnosci ograniczyło. Z kotami jest trudniej, ale podobnie. Porządny hodowca, ZAWSZE zaregauje na info, ze jego pies stracił dom czy coś takiego. Ile znacie psów papierowych, oznakowanych, które są bezdomne? Dziesiątki? A ile psów jest bezdomnych? Tysiące...... I o czym tu mówić......... Przepraszam, ale ja nie mam nic do porządnych hodowli, wrecz przeciwnie. A ogar rasa wymierająca.......a szkoda bo nasza ! kurde !
  7. [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1244692044[/url] Ja wiem że cholerne pieniądze są zawsze problemem.........ale bardzo Was proszę rozreklamujcie chociaż tę aukcję. W niedzielę przyjezdza do mnie bardzo chory kot.........widziałam zdjęcia .....
  8. [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1244692044[/url] I odrobina prywaty......wiem nieładnie tak, ale naprawdę LEZĘ finansowo. Czy raczej polegnę za chwilkę........
  9. I taka uwaga WY ją moze oddacie.......może...... Ale co na to Buliś.....to nie wiem......
  10. Ja pierdziunkam ( jak mawiała moja znajoma).......jedno jest pewne JESLI ona zmieni dom, to na bank na niewychodzący!!!!!!! Wyobrażacie sobie kota, który ma taki kontakt z psami - który spotyka psa podczas samotnego spaceru? Przypłaci to życiem..... Tak to jest z kotami, mieszkającymi z psami. A tego kurde wychowuje PIES.....
  11. Lilk_a mojego maila zna:-) Bo z niego właśnie wysłałam do niej teksty, zdjęcia i takie tam. Allegro piękne, oby się cieszyło powodzeniem......
  12. A czemu nie? To całkiem niezły ubaw jest. Daaawno daaawno temu hodowałam jamniki. Weź........zostaniesz hodowcą.......:-)
  13. [quote name='Ellig']Wlasnie dotarl zwirek 20 kg, mam nadzieje ,ze w piatek sie zobaczymy:)[/QUOTE] I ja takową nadzieję mam:-)
  14. No niestety oba koty są kotami jak na razie wymagającymi. To nie mogą być koty do KAZDEGO domu. Przede wszystkim są odłowione z ulicy, gdzie do tej pory zyły, mieszkały. Muszą być zatem w domu niewychodzącym, pilnującym kota jak oka w głowie ( okna, drzwi itp). Dodatkowo nie są kotami dzikimi, ale płochliwymi. Wiadomo kot żyjący na ulicy musi uciekać przed niemal wszystkim, zeby przeżyć. I te tak mają. Wymagają cierpliwości, woli pracy z nimi. Za kilka tygodni będzie znacznie lepiej.......ba już jest co nie zmienia postaci rzeczy, że jeszcze tak nie jest. Uczciwie piszę. Zdrowotnie są ok.
  15. [quote name='Kociabanda2']TZ jest nieugięty... :angryy: Korzystając z dobrego humoru jaśnie pana (za godzinę już pewnie nie byłby tak dobry, więc postanowiłam nie czekać) zapytałam na gg o ten tymczas dla kotka... Odpowiedź brzmi - cytuję:[SIZE=2] [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]"nie ma k**** mowy" ............................. :angryy: Jak dla mnie brzmi bardzo jasno :/ [/FONT][/COLOR][/SIZE][/QUOTE] Powoli dochodzę do wniosku, ze mieszkam z aniołem.........Mówię ostatnio kochanie wiesz......w niedzielę u nas będzie nocowała taka dziewczyna, co mi kota przywiezie.......ja jej nie znam. Mój Tz spojrzał na mnie i odopowiedział "acha"
  16. [quote name='mysza 1']Sterylki to ja wiem i załtwię to, najgorzej z tymczasami właśnie... Na zdjęcia czekam już od 2 tygodni, chyba sama pojadę szybciej. Dzięki.[/QUOTE] Wiesz........jakieś info - przybliżony wiek, płeć itp. Jeśli mają fajne kolorki to lepiej........szybciej pójdą. O ile nie dzikusy. Moje aktualne tymczasy są powalające i co z tego, jak dzikawe.... Ludziom się nie chce chrzanić. A to wielki mi kurde problem, kota doswoić.....
  17. [quote name='Kociabanda2']Zapytam TZta :) Zawsze mi się rudzielec marzył :) i jeszcze z psychiatryka... Brzmi jak w sam raz dla mnie :loveu:[/QUOTE] A guzik już wzięty:-) Na rude to jest popyt. Ale ta sama dziewczyna pyta, czy w zamian ktoś nie chce całego białego. Ja TEŻ kurcze pytam, czy nikt nie chce tego puchatego małego? Kama......Albo tej największej puchatej? Oba mruczą, oba sie dają brać na rece, oba jeszcze uprawiają partyznatkę........ale dać im ze 3 tygodnie i luuuzik. Przebadane, odrobaczone, pojutrze zaszczepione, duża po sterylizacji. Nawet kupy unormowane. No kurcze....byle komu przecież nie dam! Ja NAPRAWDĘ muszę im coś znaleźć - w niedzielę chory kot do mnie przyjezdza.......muszę mieć wolną izolatkę.
  18. Maluchy trzeba zabrać koniecznie. Resztę towarzystwa wykastrować/wysterylizować. Można to np. zrobić bezpłatnie w Koterii - się tam trzeba na termin umówić. Nie wiem jak tam jest - czy trzeba od razu zwierzaka odebrać, czy po paru dniach. Z kotem to nie problem,ale z kotką wiekszy musi gdzieś zostać. Aktualnie z tymczasami jest kiszka, sama szukam dla 1-2 moich odłowionych. Ale ......nigdy nie mówi nigdy. Najważniejsza sprawa ZDJĘCIA. Zwłaszcza maluchów, tym jakoś łatwiej tymczas znaleźć....no bo wiadomo krócej w dt siedzą. Obfocić i mi wyślij.....pokombinujemy
  19. A co to jest za problem........To co weźmiesz rudasa z psychiatryka? Tylko jeden problem z nim.... trzeba uważać, zeby nie dać dyla.
  20. Cały czas uparcie powtarzam, ze Rekin jest kozak.......jeszcze wszyscy się przekonają. I ponownie mówię, jak coś trzeba pomóc, to mówicie do diaska........
  21. O raaaaaaaaany Mysza - dzięki w imieniu Kajosława. Ronja - wiesz, ze Kajuś jest dla mnie ważny.......ale ŚLICZNY?:-) hmmmmm
  22. [quote name='Kociabanda2']Szkoda :( :D :D świetny! :D Wiedział co robi :) To kiedy wpadasz odwiedzić Tysona? :)[/QUOTE] Tyson był znaleziony w czasach "krzyczek" wtedy mało było czasu na kociambrowe wątki......i chyba nim go na dobre zaczęłam ogłaszać, toście sie napatoczyli - wprawdzie po psa, ale upchęłam Wam i i kota. Kiedy - no kurak nie wiem....... musze sie troszkę odkocić....... A'propos nie chce ktoś cuuudnego marchewkowego chłopaka z psychiatryka? Znaczy się rudego kotka małego co na terenie Szpitalu Psychiatrycznego mieszka? Całe rodzeństwo nie żyje, tylko on się bidulek ostał i szuka tymczasu. Ma zapewnioną opiekę finansową. Bym wzięła.........no ale GDZIE?
×
×
  • Create New...