Jump to content
Dogomania

Neigh

Members
  • Posts

    6128
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neigh

  1. [B]Ciociu Yono[/B] bo to nie trza dyskutować tylko od razu lu po ryju:-) Niech Adaśko do mnie napisze........se pokorespondujemy:-) hihihi
  2. Poza transportem, to sobie jakoś poradzę.........dzielna jestem, że ho ho:evil_lol:
  3. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img67.imageshack.us/img67/24/sobowtrbisag5.jpg[/IMG][/URL]
  4. A to sobowtór [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img120.imageshack.us/img120/4062/sobowtrdu8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img48.imageshack.us/img48/8249/sobowtrimk7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img67.imageshack.us/img67/2692/sobowtriifk5.jpg[/IMG][/URL]
  5. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img120.imageshack.us/img120/1204/kotunekiiicm1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img410.imageshack.us/img410/4748/kotunekiibx2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img120.imageshack.us/img120/3663/kotunekos8.jpg[/IMG][/URL] To jest właściwy KOŁTUNEK
  6. No więc tak: rano byłam u weta........bo moja kotka w ramach powiększania naszego stada..... przyniosła do dom tasiemca, o czym nader przejrzyście dowiedziałam się dziś........jak raczyła nim zwymiotować. A były wszystkie kurak odrobaczane niecałe pół roku temu. To jest wredne ze strony kotów. Odrobaczenie mnie kopie po kieszeni bo ja mam 2 psy, 2 koty ( w tym jednen 60 kg, pies rzecz jasna, nie kot) Ale do rzeczy - dowiedziałam się od weta, że psa przenocować mogę, mało tego do schronu też mogę wejsc, bylebym kotów unikała. Ponieważ sprawa odbioru Kołtunka się skomplikowała ( długo by tłumaczyć) udałam się do schronu osobiście. Widziałam oba na własne oczy..........szok podobne chłopaki. Na moje oko Sobowtór jest starszy, taki bardziej fafa wiracha, stawia się do psów w boksie, ale tak bardziej na pokaz. Wiecie.........lubi chłopak imponować. Do mnie się rwał radośnie, żadna tam przestraszona bida.......nic z tych rzeczy. Tyle się dałam radę dowiedzieć, bo a. pora karmienia była b. czasem człowiek sobie przypomina znienacka ze oprócz psów ma jeszcze dzieci na przykład:-) Od opiekuna dowiedziałam się, że a. sympatyczny b. nie jest ciamajda, ale mieszka w wielkim boksie z całą chmarą innych....także socjalizacja psia ok. c. nic więcej nie wiedział d. do ludzi lgnie jak glupi - to już moje spostrzeżenie Zaraz Wam wkleje to co zrobiłam.............nędza, no nędza. Ale w pośpiechu i przez kraty. Proszę się nie śmiać, tylko docenić chęci:-)
  7. Mam drugiego Kołtunka, wszystko wiem............byłam w schronie. Opowiem wieczorem kurak, bo muszę się zając rodziną..........chociaż od czasu do czasu:-)
  8. Adam Who? Nie znam, ale mimo to można mu łomot spuścić........rzekła pojednawczo. Ciociu [B]Auro [/B]ja jestem matka pracująca, tylko nie gotująca zupy:cool3:
  9. No dooobra przyznam się .......gadziory to mój robaczek szaleństwa. Tylko wężowte nieeeeee bo trzeba żywymi stworkami karmić. A świerszczów mi Neris jakoś mniej szkoda.... Wszystkich najbardziej namawiam na anolisy karolińskie - to legwanowate, takie malusie, malusie. Spijają wodę z listków i zmieniają kolor, ciut tak jak kameleony. Kamelonów do hodowli amatorskiej nie polecam. ( bo trudne!!!). Anolisy zaś łatwe i ładne........ba......a jak sie samczyk do samiczki zaleca, albo drugiego gostka straszy, to wiuuuuu podgardle rozkłada. Lepsze to niż telewizor słowo:-) Rady ...............proszę bardzo:-) Bez fałszywej skromności duużo wiem na ten temat:-) Żabowie mają biale obleśne brzuchy,............i są płazince fuuuj
  10. Nic:(. Przed chwilą rozmawiałam z Joasią Kołtunkową...........jeśli niczego się nie da załatwić przyjedzie po niego......rozmawiałam z wetem. Jeśli wszystko gładko pójdzie wyciągam go w czwartek. Trzymajcie kciuki........ No i dalej apeluję o pomoc przy kąpaniu.....
  11. Czasem trzeba......w tej całej otchłani niesczęścia......czasem trzeba. Chociaż i tak po ostatnim płomieniu......:cry::krolik:
  12. A nie do jedzenia:-). Są różne rodzaje :-) moj nie przepada za bananowcami:(. Dobra znikam, bo mi Neris w łeb da za offy:-)
  13. Eee tam ja jak miałam moje tymczasowe kociaki - takie na strzykawce, to dopiero się bałam......że się zakrztuszą, że za mało, że za dużo.......ze źle. Niemowlak to pikuś w porównaniu z kociakami:-) Ale jak czlowiek musi, to się szybko uczy
  14. I owszem. Miałam dwa, ostał się jeden. Taki już staruszek, ale jeszcze dziarsko za świerszczami gania. I wiecie co? One jak sie wystraszą to się zwijają ponoć w taką nastroszoną kulkę.....co jak szyszka wyglada. Moje nigdy przenigdy tego nie robiły. Felek, bo tak sie zowie, to pozostałośc mojego "gadziego szaleństwa"
  15. Rozumiem doskonale, popytam. To mnie nic a nic nie kosztuje:-)
  16. No i co z tego, że niewidomy. Osobiście znam wiekowego, niewidomego kundla mieszkającego na II piętrze w bloku, który świetnie sobie radzi. Zaraz sobie wątek poczytam. Niczego nie obiecuję....to znaczy nie tak - obiecuję o ten tymczas popytać.
  17. Neigh

    Metamorfozy

    spanielkowata taka:-) śliczna
  18. Matko i córko, a co taki drogi ten hotel??? Hmm miałam kontakt na dwa fajne tymczasy fakt płatne, ale na zasadzie karma + 200 czy 300 zł.
  19. Akwarium z góry nie jest dekoracyjne........rzekła z dezaprobatą
  20. Imię ma fatalne to fakt........ ja nie mam nic przeciwko temu, żeby mu zmienić. Ja to go nazywam Bazyli, bo to serio do niego pasuje. On miał baaardzo kiepskie momenty takiej totalnej rezygnacji.......stąd Smutek. To jest moja osobista schroniskowa miłość.
  21. Ja nawet jak chodzę z konewką moje kwiatki odwiedzać .........to wyłącznie jak widno jest.....bo mogą być gdzieś zaczajeni. Ale za to mam szyszkowca:-) Poszukajcie sobie, a co Wam będę ułatwiać. Miałam jeszcze agamę błotną..........ale starowinka już byla.....no i odeszła
  22. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6753571#post6753571[/URL] A ja założyłam kolejny wątek...To moja wielka miłość....
  23. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img260.imageshack.us/img260/8637/smutas4zz5.jpg[/IMG][/URL] Bazyli - ma około 5 lat. Jest dobrze wychowanym psem. Widać, że miał dom i bardzo kochał swoich ludzi. Nadal w każdym podchodzącym do jego boksu upatruje cienia tych, których tak bardzo kochał. W kontakcie z człowiekiem uległy, popiskuje cicho z emocji, tak jakby chciał sobie wybłagać drogę do wolności. Kiedy wchodzi się do niego do boksu, przytula się z całych sił, prosi by nie opuszczać klatki bez niego, Nie wiemy jaką nosi za sobą przeszłość. Do schroniska trafił z naroślą na głowie, być może to było powodem, dla którego stracił swój dom. Narośl została zoperowana, dzis nie ma nawet śladu po bliźnie.... To mądry, kontaktowy pies, nauczony współpracy z człowiekiem. Nie jest także konfliktowy wobec innych towarzyszy niedoli. Bazyli przebywa w schronisku w Józefowie k. Warszawy. Na jego nieszczęście trafił mu się boks w miejscu kompletnie nie odwiedzanym przez adoptujących. Wolontariusze nazywają to miejsce "dziuplą"
  24. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img523.imageshack.us/img523/3430/smutasiiiua5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/g.php?h=523&i=smutasiiiua5.jpg"][IMG]http://img523.imageshack.us/img523/3430/smutasiiiua5.f0b77f5f45.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/2248/smutasie4.jpg[/IMG][/URL][URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/75/smutasiiho7.jpg[/IMG][/URL]
  25. Żabowie są straszni, tu się wyjątkowo zgodzę:-)
×
×
  • Create New...