-
Posts
6128 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neigh
-
Ares-kangurek...juz szczęsliwy ...pierwsze sukcesy w leczeniu :)
Neigh replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neris']Jeśli to organizacja o której myślę, to jest to dobre miejsce. A skąd się dowiedzieli o Aresie?[/quote] Z [B]Yoną [/B]skontaktowała się pani mieszkająca w Niemczech i zajmująca się adopcją psów "nie rokujących adopcyjnie" w Polsce - kalekich, chorych, starych itp. [B]Yona [/B]o Aresie dowiedziała się ode mnie. Zawsze jak mi się obija o uszy, że jest jakaś szansa........że ktoś, coś, to mówię. Bo na tym polega szukanie. Ewa musi zdecydować sama........to jej decyzja. Wydaje mi sie jednak, że zagraniczne adopcje kalekich psów są często bardziej przygotowane i przemyślane niż u nas. Ale to naturalnie jedynie spekulacje. -
Ślepaczek Alex zostaje na zawsze w DT u Sinei :)))
Neigh replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
[quote name='AśkaK']A czy to konieczne jest żeby on w tym szpitalu siedział?:oops: Ja mam średnie zaufanie do tej lecznicy:roll:...no i wiadomo, rekonwalescencja w domu przebiega zawsze szybciej niż w samotności w lecznicowej klatce.[/quote] Nic dodać, nic ująć..........święte słowa -
Dom wariatów. On wygląda trochę jak ten psiak z "Maski". Ja myślałam, że on już wyszedł........:angryy: No dobra jak tylko troszkę mi się czasowo poluzuje, to się poprzyglądam co i gdzie by tu jeszcze.. Chociaż tak naprawdę to pierwsza w kolejce była Lena. To jest moja miłość. Chociaż ostatnio się jakaś taka wystraszona zrobiła.........dziwne. Jak tylko podniosłam aparat do góry luuu do budy. Jakoś to pogodzę. W każdym razie przynajmniej duchowo na razie chłopaka wspieram:-)
-
Uchole ma absolutnie powalające:-:loveu:
-
Warszawa - dwie sznaucerkowate suńki - DT pilnie potrzebny!
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
jedyny ratunek dla dziewczynek to wyciągnięcie ich stamtąd do kogoś, kto cierpliwie krok po kroczku nauczy je co to smycz, obroża, spacer itp. Na razie kontakt z nimi bardziej przypomina "polowanie" Ja bym się je chyba bała brać na spacer, tam trzeba do lasu przez dość ruchliwą drogę przejść..........to nie takie proste. -
Azyl Cichy Kąt_POMOCY-SYTUACJA KRYTYCZNA,grozi nam LIKWIDACJA!!
Neigh replied to Ana_Zbyska's topic in Już w nowym domu
ja przepraszam za off [B]Betbet [/B]po byku ten nowy avatar:-) nawet bardziej mi się podoba -
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
Neigh replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Tęskni, tęskni........mało tego rozdłubuje............oj niedobrze Hala niedobrze -
Zresztą jak będę w czwartek odbierać Kołtunka, to się dopytam i poszukam laski:-)
-
To się chyba równa nowy facet :-)) te zmiany u Agnieszki:-). [URL]http://www.psy-warszawa.pl/index.php?go=suczki/bella[/URL] Nie mogę sobie przypomnieć gdzie ona siedzi........ale myślę, że ją namierzysz.
-
Warszawa - dwie sznaucerkowate suńki - DT pilnie potrzebny!
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Dzikuski to jedno - ale w schronisku jest dużo psów biegających luzem.........to tacy "rezydenci", one dostają palmy, jak jakiś psiak wędruje przez schronisko.........taki "klatkowy". Robi się jeden wielki dym........nie z każdym psem tak można:( -
Azyl Cichy Kąt_POMOCY-SYTUACJA KRYTYCZNA,grozi nam LIKWIDACJA!!
Neigh replied to Ana_Zbyska's topic in Już w nowym domu
To ja też w biegu 1. nikomu i niczego nie zarzucam, a już zupełnie nie wiem, w którym momencie padł zarzut o niedbaniu o interesy schroniska. 2. mieszkam 30 km od Warszawy i mimo, że się udzielam w różny sposób w sprawach zwierząt..........nie mam najmniejszej szansy pomóc Wam w pilnowaniu - odległość to zwyczajnie wyklucza 3. kara pieniężna była właśnie jednym z takich pomysłow "co robić" Może nie jest to pomysł idealny, ale jakiś 4. zauważyłam jedynie, że w Polsce jest wiele azyli, schronisk. W kazdym z nich nie ma możliwości i środków zapewnienia należytego dozoru nocnego. Bo jak i za co? Zauważyłam także, że monitoring być moze rozwiąże problem Waszego schroniska.....ale nie rozwiąże problemu globalnie. I jednorazowa "ściepa" niczego nie załatwi. Wystarczy, że osoba "podejrzana" - nawet po założeniu monitoringu u Was przeniesie się 50 km dalej.......do innego azylu, schroniska, przytuliska. Ja po prostu głośno pytam.....co w takim przypadku robić w ogóle? Co będzie np. jeśli podobne historie zaczną się zdarzać gdzie indziej, albo w kilku miejscach na raz?? -
zaraz tam ogromna..............phi 172cm, to co to jest;-) Ja w weekend wyprawiam Kołtunka, ale jeśli dasz radę to Kłaczka:-) na spacerek weź. Zdaniem Agnieszki ( ale schudła jeeeeeenyyyy) to też jest gostek b. sympatyczny. Mam natomiast inną prośbę. Znasz babcię Bellę? Znalazłam osobę, która chce jej zrobić kampanię reklamową.......no i zdjęć seniorki nam trzeba!!!! Najlepiej takich z ludźmi......może być w boksie, byle z ludzmi, że się głaskać daje. Gwiazdę z niej będę robić. Dasz radę???
-
A wysyłaj:-) Zawsze chętnie o gadziorach pogadam, popiszę itp:-)
-
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
Neigh replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Haaaaaala, a widziałaś Guziczka? Ładniutki cioooo? Ale ja absolutnie niczego nie sugeruje........ -
kOŁTUNEK zapłacony i zarezerwowany. Dostałam kontakt na kolejnego chętnego od Lika - przedstawiam Sobowtóra, co nie?
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
Neigh replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Przybywa..........u mnie mnożą się sobowtóry. Ponoć doszedł sobowtór Bazylego..........ja się zadepczę. Kurde......i jeszcze totalnie czasu nie mam.:angryy: A Kołtunek już zarezerwowany i wpłacony:-)))) Ha:-) -
:calus: dla niezawodnych ciotek. Zajmę się nim ciut bardziej jak Kołtunka wyprawię:-)
-
Ślepaczek Alex zostaje na zawsze w DT u Sinei :)))
Neigh replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
Pidzej - a jak długo tam jeszcze będzie?? Ja ostatnio o szpitalach leczniocwych to mam delikatnie mówiąc takie se zdanie - szkoda gadać nawet -
zaprowadzić! Jak miałam moje 4 "utopki" - kociaki co je jeden mądry chciał utopić.....to cierpiałam. Poszłam do weta.....a ten do mnie czyś na głowę kobieto upadła? ciut przyciąć..........trzeba było:-) a tak na marginesie, możesz sama próbować, ale ja sie bojałam.....( nowe słowo a ładne - bojać:-)
-
O i takie słowa lubię CDN........no :-)
-
mlodziutka wielkouszka NEGRITA- JUZ W NOWYM DOMKU!!
Neigh replied to schroniskoJozefow's topic in Już w nowym domu
Ja też ja też zawsze podczytuję:-) -
Bossshhe niebieskie żaby...........koszmar stał sie rzeczywistością........
-
No.........poza tym sobowtór jest śmieszny gostek........taki "nakręcony". Mówię do niego : ty stój chlopie, tu nie ma żartów tu o życie chodzi.... Dobra idę chyba sie wykąpie.........nadal czuję w nosie ten "schroniskowy smrodek"
-
A nieprawda..........ten drugi morduchę ma bardzo, bardzo, tylko reszta taka hmm....no zadek ma nieco za drobny jak na moje oko. Ale co ja tam wiem.....