Jump to content
Dogomania

Neigh

Members
  • Posts

    6128
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neigh

  1. Z całą stanowczością, popartą ostatnio nabytą wiedzą stwierdzam: szczepiony kot [B]nie zarazi [/B]się kocim katarem:-) Wiem co mówię......w końcu obiecałam pidzej, że na temat chorób zakaźnych ( kocich ) będę wiedzieć wszystko:-). A'propos pidzej, te maluchy u koleżnaki, to szczepione były??
  2. Neigh

    Metamorfozy

    Tak mi się nasunęło......codziennie napotykamy tu wiele historii psiego nieszczęścia.......setki można by rzec. A tu jest 243 strony psiego uśmiechu.......super
  3. To nie jest taka prosta sprawa niestety. Byłam kiedyś w Kamieniu Ząbkowickim - tam są ruiny pałacu Marianny Orańskiej. Kupił to prywatny gostek i udostępnia do zwiedzania. Na tym ogrodzonym terenie z każdej dziury wyłażą szkielety psów....w ranach, ropniach.Tego co tam się dzieje nie da się opisać Tragedia trwa już wiele lat. Nie byłam jedyną osobą, któa zwróciła na to uwagę. Pisałam do TOZu, policji, prokuratury no wszędzie. Sprawa jest szeroko znana, nawet tu ma swój wątek. I co? I dooopa blada. Odpowiedz na jedno z moich pism z policji- była taka" ...........że psy nie są wprawdzie w kondycji wystawowej, ale są regularnie karmione........" Ludzie w Oświęcimiu też nie byli w kondycji wystawowej i też byli regularnie karmieni np. raz na tydzień. Co oczywiście nie znaczy, że nie trzeba próbować czegoś robic....
  4. [quote name='Yona']hie hie... powiedziałaby Hala :p Jeden z nich kontaktował się... i to bardzo często :p[/quote] Czyli "podziwiający Waldemar" się znów uaktywnił?:multi:
  5. Na razie nawet o tego ideała nikt nie pyta:(. Ja do schroniska nie mogę pojechać.........ale przychylam się do próśb:cool3:
  6. Pewnie jej chodziło o "w typie". Przedwczoraj mnie smsem pytała jak sznaucerek wygląda. Staram się być grzeczna, ale gdzieś tam w głębi duszy sobie myślę.......oj Kołtunek ( to ten sznaucerek co mu domu szukam) Kołtunek i na co ci taka pani......
  7. A swoją drogą.........ja Brombie zawsze jak coś przeskrobie obiecuję.........spakujesz jutro manatki i jedziesz z powrotem suka do schronu. ........
  8. Nic nie myślę..........zakładam, ze dom się zakocha........to sobie wstępne założenia między bajki włoży. To zawsze tak jest....... O jeeeeeeny idę chyba spać, bo lecę z nóg. Znów mi się żbiki ( bezdomne ) śnić będą. Czasem tak sobie myślę, ze to początki niezłej paranoi....
  9. To prawda. Święte słowa. A jak do mnie jedna pani codziennie wysyła smsy z pytaniami ( ta sama pani ). Dziś zapytała : jak często do schroniska trafiają pieski rasowe". No to ja grzecznie: tak często jak się gubią, lub komuś nudzą. A pani za mom - a czy sądzi pani, że w zimie jest ich więcej. No to się zeźliłam i odpisałam - mogę pani zadac to samo pytanie, nie jestem jednak wróżką....... Ile czasu można mieć cierpliwość?
  10. Słuchaj..........jeśli ktoś kto mieszka w domu z ogródkiem w Otwocku, ma dwie córki młodsza 6, starsza 15? jakos tak........i poszukuje suńki małej, podusiowej, do kochania, co by sama mogła w domu zostawać i mie demolowała...........i widział zdjęcia Aski..... To dlaczego mam nie zakładać? Zresztą jakoś mi tak intuicja mówi. Zobaczymy na co się ta moja intuicja przydaje. teraz to ja wizualizuje dom dla mojego "Drogowca"
  11. Yona, a myślisz, że oni potrafią czytać? Moze weź odwołaj oferty .....a jako powód podaj........analfabeta:-) hihihi
  12. :silly: może wyślij im takiego animka.........będą się zastanawiać czy się cieszysz, czy nie:-). Swoją drogą.........na tym allegro też pełno świrów. Swiat roi się od umysłowych inaczej........
  13. Nawet jak jest.......ktoś go odkopie........tu pełno świrów:p
  14. Ano właśnie nie wiem - Zonia mi przysłała PW, w którym pyta gdzie pisałam o pokopanym, odkopanym? psie Danusi...... O psach Danusi to jedynie tu pisywałam. Dooobra moze jakaś pomyłka i to nie o mnie chodzi:-)
  15. Jak będzie trzeba, to się zrobi. W weekend np. W tej chwili, to ja zakładam,że ona już ma dom. Pozytywne myślenie i wizualizacja to się nazywa. Zonia mnie pyta o jakiegoś pokopanego psa Danus,i o którym rzekomo miałam pisać. Ni diabła nie rozumiem o co chodzi. Czytał ktoś, żebym ja tak gdzieś pisała? Bo nie kum kum.
  16. Ja bardzo uprzejmie proszę...........żeby zamilknąć w oczekiwaniu i trzymać kciuki. Przeczytałam dziś na "przygranę psa", że [B]fochistka[/B] ma domek w Otwocku dla małej suńki. Dostałam namiar, przekazałam Danusi i czekamy.........na wici. Także kciuki mi tu trzymać! Weźcie i zróbcie lepsze zdjęcia.........phiiiii parsknęła niczym kot:eviltong:
  17. Poza tym koty niewidome radzą sobie lepiej niż psy...........to fakt, a nie moja laicka opinia
  18. Matko i córko ...............pidzej podnieść tylko mogę......... No nie wygląda chłopak za wyjściowo
  19. Kto mógł zrobić coś takiego? Ja myślę, że to nie był ktoś.........tylko coś.........i zdecydowanie też powinno się je wykastrować:diabloti:
  20. Super zdjęcia........tak z zazdrością pomyślałam, że zdjęcia mojego Gaja - foxteriera tricolor - to chyba wszystkie u mojej mamy... Bo Alfy mojego pierwszego świadomego psa.......który miał być sznacerem pieprz i sól, a był czerwoną jędzowatą jamnicą......to już mam. Alfa......kupiłam ją w 8 klasie, to ile miałam 14 lat?Pochowałam 7 lat temu.....Całe moje dorosłe życie razem. Kolejne wynajmowane mieszkania, zmieniający się faceci;-), dzieci.....i niezmiennie ta sama jędza na kaczych łapach u mojego boku. Uśpiłam ją......długa i straszna historia, ale do tej pory mi się łzy w oczach kręcą.
  21. Ten mój kotek? Jeśli o tego mojego chodzi.........to dziecko jest. Takie mniej więcej 5 tygodni. Urody wielkiej, bo biało- srebrno-rudy. On na stałe też domu szuka, to nie musi być tymczas!!!! Tymczas, to jak wiadomo jakieś wyjście. Ostatnie wieści - jest zdrowy, silny i baaardzo przytulaśny. Ulubieńcem personelu lecznicy się stał. I gaduła z niego. I kociego kataru też nie ma.........oko mu ropieje tylko - to jakas bakteria. Auraa, a Ty masz coś na kształt cętnego na Dzekusia???
  22. Ja nie, zupełnie nie moje okolice. A tak przy okazji..........ja myślam, że o Aśkę, to się bić będą...........Asiunia do góry słónce
  23. Wchodzi wchodzi. No cóż.........ma się świetnie. Wszystko na jego wątku opisałam. Ma nawet pewne wizje na tymczas. Ale w miejscu tymczasu........są małe kociaki, więc dla bezpieczeństwa nie moze się tam znaleźć wcześniej niż za 10 dni........ Mnie to się serce kraje jak sobie pomyślę, że on w tym transporterku caly czas siedzi.
  24. Neigh

    Metamorfozy

    Tak sobie pomyślałam.................powinno się zrobić taki jeden długi filmik i puszczać np. w kinach........zamiast niekończącej się plejady durnych reklam......jeśli chociaż jeden kretyn by zmądrzał.......to już coś!
×
×
  • Create New...