Jump to content
Dogomania

Neigh

Members
  • Posts

    6128
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neigh

  1. Dokładnie tak:-). Negri już ma pańcię, a on nadal kibluje....... Jak mi ostatnio nadstawiał łeb do głaskania, to obiecywałam rozejrzeć się za domem dla niego. Taki przystojniak..........no niewiarygodne.
  2. Neigh

    Metamorfozy

    No to pękłam...........pochwalę się. Poniżej Bromba, kiedy jeszcze była schroniskowym panem Żwirkiem. Była tak skołtuniona, że brano ją za psa. Starego, brzydkiego, grubego psa....... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img510.imageshack.us/img510/2893/zwirekhe7yc8.png[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/g.php?h=510&i=zwirekhe7yc8.png"][IMG]http://img510.imageshack.us/img510/2893/zwirekhe7yc8.9a986f01fc.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/9384/frotkajy8st0.jpg[/IMG][/URL] A tak wygląda teraz..........Bromba stara? Bromba gruba? Skołtuniona? Uszy po wyleczeniu ze świerzba, zapaleń, nadżerek - sterczą dzielnie. Ogonek pokrzywiony, bo ponad 5 lat był przykołtuniony na bok - nie mogła nim machać. Ma ponad 8 lat, 5 spędziła w schronisku. A zachowuje się czasem jak szczeniak. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img174.imageshack.us/img174/1632/brombalipiec07003ob4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img174.imageshack.us/img174/4611/brombalipiec07013va4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img511.imageshack.us/img511/8518/brombalipiec07005vk7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/g.php?h=511&i=brombalipiec07005vk7.jpg"][IMG]http://img511.imageshack.us/img511/8518/brombalipiec07005vk7.62efd5a468.jpg[/IMG][/URL]
  3. A tak przy okazji...............skoro tak się pięknie los do Negritki uśmiechnął, to może warto spojrzeć pomocnym okiem na kolejną bidę z Józefowa........ [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77887[/URL] :modla: w imieniu Kołtunka.........
  4. A tak przy okazji to zajrzyjcie proszę i na ten wątek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77887[/URL]
  5. Mogę jeszcze dodać, że psiak przebywa od maja w schronisku w Józefowie k. Legionowa. Może ktoś zechce ofiarować mu dom? Albo pomóc w jego znalezieniu?
  6. Kołtunek - ładny prawda? Tak jak napisałam pies bez wad, żyjący w zgodzie z współtowarzyszami niedoli, modziutki, dobrze wychowany, garnący się do ludzi. Wszystkie atuty w łapie:-) Kiedy go zobaczyłam pierwszy raz byłam przekonana, że to nasze ostatnie spotkanie........że kiedy pojawię się tam znowu Kołtunek ( a fe co za imię! ) będzie w nowym domu z własnym człowiekiem...... Nic z tego.....Niewiarygodne? A jednak...... .[URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/9297/44969062to1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/3058/46969404bc8.jpg[/IMG][/URL]
  7. No właśnie..........na malutkie zawsze znajdywały domek.......Nie wiem co jeszcze można zrobić............serio nie mam pomysłu:placz:
  8. Kota to podobnego mam:-). Ale ten drugi KRÓL ( bo przecież nie napiszę królik) to nam normalnie zaimponował. A ja myślałam, że nasz Świrek jest duzy......człowiek się całe życie uczy. Trzeba uważać, żeby Król nie zaciągnął Pająka za obraz:-) hihih Odbija mi .......ale ta historyjka wraca mi wiarę w ludzkość:loveu:
  9. [B]Oktawia[/B], a masz obecne zdjęcia swojej psicy? To jakaś grzybica była? Matko.....gdyby nie było takich ludzi, którzy biorą niechciane psy....to normalnie koniec.
  10. Asia ma wszędzie ogłoszenia...........młodziutka, ładniutka, zdrowa, kieszonkowa - ma psica wszystkie atuty w ręku...... No i pupa!
  11. Oj tak. Właśnie przed chwilą dostałam smsa......o tragicznej sytuacji w Sopocie. 200 kociaków tam umiera. A ja mam kurcze i wolę i jakie takie możliwości, i guzik mogę.......bo kazde przyjete zwierze moze się u mnie śmierelną chorobą zarazić. BEZNADZIEJA A na dodatek te 2 szkraby były u mnie zaledwie 2 tygodnie.......a boli jak by były moje.......i takie ładne. Jaskier ( biało - rudy ) to by momentalnie dom znalazł.......eee. Musi mi minąc......
  12. A daj spokoj.......drugi byl większy, kawał chłopa, dwa badania krwi wyszły super, badanie kału też ok. Ostatnie badania miał w środę.......wszystko ekstra.W piątek wieczorem raz zwymiotował.....biegiem do kliniki, mial transfuzję krwi ozdrowieńca........no wszystko mial, bo obstawione było wcześniej......jakby co..........no i odszedł w nocy z soboty na niedzielę........A ja mam taki dół......że głowa mała. I psychozę mam.......na moje dwa psy i dwa koty ( wszystko szczepione) cały czas się podejrzliwie przyglądam. Eeee co ja będę wątek zaśmiecać......czasem jest do bani.......
  13. Ja Cię nie stresuję Kochana, wręcz przeciwnie.........ja Ci spokojnie tumaczę, że świerzb też dla ludzi, i mały problem.........ups mała głupawka mnie łapie. Przepraszam miałam koszmarny tydzień............i panleukopenię ( czy jakoś tak się ta cholera nazywa) w domu......kto miał ten wie co mówię. Teraz mam przymusowe pół roku przerwy na wszystkie kocie tymczasy......ponoć psie też, bo to jakiś wirus co może parwo wywoływać i trochę się pozbierać nie mogę......
  14. może też być wielkości 50 groszówki, być czerwone i może z tego złazić skóra - ale na człowieku schodzi fakt błyskawicznie:-). Zdecydowanie gorzej jest z grzybicą. Moja osobista kotka przyniosła to ze schroniska - zaraziliśmy się wszyscy. Na skórze luzik .......jakaś maść kilka dni i po bólu........gorzej jeśli się zarazi skóra na głowie .....Matko i corko o czym my piszemy:-)
  15. Skoro zdrowa, to do domku:-)
  16. Świerzb się leczy........tylko trzeba uważać, bo można się nim zarazić. Ale to nie koniec świata ......:-)
  17. To ja odpowiem dłuuuugą przypowieścią. Moja Bromba spędziła w schronie ponad 5 lat. Zamieniła się w śmierdzącego, grubego kołtuna, z ogonem tak skołtunionym że przyrośniętym do wielkiego i niezgrabnego pupska. Uszy leżały na boku, bo świerzb, zapalenie, nadżerki i takie tam. Stary brzydki pies. A mnie się podobał........dziwna jestem:-). Ostrzygłam - inaczej się nie dało.......przegląd 5 lat miała w tym sfilcowanym pokrowcu. Matuśku co tu tak śmierdzi ?zapytał mój osobisty syn, po tym jak psica w ramach odpchlania zamieszkała na podwórku. Podwórko śmierdziało, żeby nie było niedomówień....Po ostrzyżeniu naszym oczom ukazała się różowiutka parówka - cała w strupach i odlezynach. Uroczo. No i co? No i odchudziłam, wyleczyłam. Odrosła, ostrzygłam raz jeszcze....... Razu pewnego siedzimy sobie w poczekalni u weta - na przegląd uszu, które po wyleczeniu dziarsko stanęły........nie będę Wam Bromby opisywać........noo zmieniła się. ( na stronie wolontariuszy schroniska z Józefowa - do wglądu). Wracając... siedzimy ja i Bromba ( ostrzyżona bo upał )....i pewien pan pyta: -przepraszam co to za rasa? -Suomenlaponkoira zwany laphundem ( jest taka jak mi net miły), ja ze stoickim spokojem - aaaa ( pan na to ) to pewnie rzadka i droga - o tak odpowiadam...............zaledwie parę egzemplarzy w Polsce. -to ile taki piesek kosztuje?- drąży pan - ja zapłaciłam 150 zł ( tyle u nas w schronie "biorą) , bo to starsza sunia, wyłączona z hodowli .........brnę dalej z nieodganioną miną..... - acha.......pan na to - bardzo orginalna! Nooo bardzo. Także [B]Oktawio,[/B] może masz i rację:-)
  18. Super wieśći:-). Jednej bidulki mniej w Józefowie..........może pewnego pięknego dnia los się uśmiechnie też do Delmy.............tyle czasu szuka domku i nic. Milk ucałowania dla Negrity i wielkie dzięki dla Ciebie
  19. Dzięki Oktawio..........Asia do góry........sierpień się kończy:(
  20. Mnie się czasem zdarza kogos podwozić........potem mi glupio, jak widzę, jak wygląda osoba, która z mojego samochodu wysiada. Marzy mi się jakś cudowny sposób usuwania sierści z tapicerki.....ostatnio 40 min czyściłam bagażnik.....a zaraz potem musiałam psicę do weta podwieźć...........głupiego robota.
  21. ciocia [B]Yona [/B]wraca 28......ale chyba faktycznie nie ma co czekać. Auraa dopisuj :-)
  22. Ja to bym chciała czasem wyjść z domu nie wyglądając jakbym obrosła futrem........i usiąć na czystej kanapie....i postawić kubek na nieobślinionym stole. Rozmarzyłam się..... Moja suńka i ślini i przysiada zadem na kanapie ( a łapięta na podłodze)........no...i ogólnie jakoś nie ma świadomości ani swojej wielkości.......ani wagi:p
  23. No ja zaglądam.......tylko to jakby mało............
×
×
  • Create New...