Jump to content
Dogomania

Neigh

Members
  • Posts

    6128
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neigh

  1. A może tak dać w tytule, że młodziutka ( bo fakt ), kieszonkowa ( bo też fakt ) Asia pilnie szuka domku?
  2. No niech ciocia [B]Yona [/B]tak nie narzeka.................dwa szczeniaki u ludzi to nic? Rozmawiałam z Danusią..........domki szczęśliwe i zachwycone, maluchy świetnie się czują....... [B]Walercia[/B] tytuł b. dobry. Cóż wypada całą uwagę skupić na szukaniu malutkiej domu. Nikt nie ma chętnych na kieszonkową Asię?.
  3. Nic nie wiem.........zapytam Danusi przy okazji. Ona jest na wakacjach z córką. Asią opiekuje się mąż. Zadzwonię do niej tak pod koniec tygodnia. Wiecie 3 tyg........zostały
  4. Moje są śliczne - dwóch kolesi, ale jakiej urody..........jeennny. Przechodzimy oswajanie na siłę. Mumifikuję kota, żeby nie miał jak drapać i przymusowa godzina miziania. NIe gryzą....nie syczą, nawet nie drapią. Są przerażone, ale jak się przestaną bać będą z nich ludzi:-) Jak na razie w temacie Asi cisza:(. Czasu coraz mniej, tak myślę, co jeszcze można zrobić, to czekanie jest idiotyczne.......:shake:
  5. A ja psów do sypialni nie wpuszczam...........koty to się czasem przemkną, jak pańcia padnie. Uznaję zasadę - to jest MOJE posłanie. Moja sunia waży hmmm no tak ponad 80 kg......i chrapie Każdy ma w domu swoje miejsce, moje jest owszem najlepsze, ale to ja jestem przewodnikiem stada, to mi się należy. I już:cool3:
  6. Od razu lepiej:) A ja mam dwa kolejne koty w domu........tym razem dzikie. Jak się Myszka wyprowadziła, to mam 2 cudnej urody kolesi, tylko dzikich i chorych. Oswajał ktoś kiedy koty??!
  7. To ja się włączę z pytankiem. Mam 7 letnią mastiffkę angielską ze zwyrodnienienim kręgosłupa. Sunia do 2 roku życia dostawała specjalny suplement diety sporządzany przez maniaka diet ( dr Wojnowski, Wojnarowski jakos tak ). Miała prześwietlenie w kierunku dysplazji - wszystko bylo ok. A ja uparłam się wyhodować jednego z niewielu prostych mastiffów w Polsce. Wyrosła wielkaaaaaaaaa. I wszystko byloby fajnie, gdyby jakiś czas temu nie pojawiły się problemy z kręgosłupem........prześwietlenie wykazało znaczne zwyrodnienie. Do tej pory była karmiona mięsem drobiowym mielonym - lekarz wet i hodowcy mastiffków twierdzili, ze takie najlepsze bo zmielone z chrząstkami itp, bardzo pomocnym w budowie kości. No i co i doopa. Psica jest wygrzbiecona, intensywniejszy spacer kończy się rekacjami bólowymi. Weźcie pliss pod uwage.......ze to jest ogromna rasa. Czyli koszt utrzymnia czy choćby podania środków na odrobaczenie ogromny - bo na raz kilka tabletek:-)) . No i czym ja mam ją karmić? Dodatkowo delikatny żołądek. ???? Ja wiem ciociu [B]Bianko[/B], że to jest wątek Kobiego, ale wiem też:evil_lol: ze ciocia się nie obrazi..........a Kobi .........no nie wiem:razz:
  8. Aaa i jeszcze jedno, suńka jest wybitnie domowa, idealna np. dla jakiejś starszej osoby..........spokojna, niewymagająca i uwielbia hihihi...............siedzieć i gapić się przez okno:loveu:
  9. No, to radosnych wieści ciąg dalszy..........Czesia ( siostra Sztywniaka ) moim zdaniem ładniejsza........ale ja jestem stronnicza, bo wolę suńki tak w ogóle...............ujechała w siną dal do nowego domku. Umowy adopcyjne na oba psiaki podpisane, zdaniem Danusi ludzie bardzo ok. A ja jej wierzę. Myślę.......żeby tak odczekać kilka dni ( tfu tfu na psa urok) co by mieć pewność, że się nie rozmyśliły Rodziny Nowe ............no i zmienić ogłoszenie. Bo teraz to już tylko Asia została. Wiecie co? Ona to z mordy sama jak szczeniak. Jak ma 1,5 roku to wszystko...........dwie cieczki, dwie ciąże. No pokręciła jej się ta droga życiowa, ale wyprowadzimy na prostą, nie? Ciociu[B] Yono, [/B]może by trzeba jakoś te ogłoszonka poprzerabiać? Żeby teraz to się telefony w sprawie Asi urywały..........co?
  10. No tak, nawet nikt tu nie zajrzy................wezmę i tyłek złoję, jak net kocham....
  11. Co do Pani z niepeółnosprawnym dzieckiem, to myślę, że jak zwykle ma ciocia rację, ciociu [B]Yono[/B]. A teraz najświeższe wiadomości., Sztywniak zwany też Bodziem odjechał dziś do nowego domku.........ja to się na razie nie cieszę. Nie chcę zapeszać, jak za kilka dni się okaże, że wszystko ok. to się będę cieszyć. Jutro przyjezdza Pani po smarkulę.......zobaczymy. Doniosę jak sie dowiem co z Czesią Był też bardzo obiecujący tel w sprawie Asi..........pani miała przyjechać, ale się nie pojawiła. Danusia sama szczeniaki poszczepiła. Wyjezdza na tydzień z córką.......no i przez naszą trójeczkę mąż Danusi musiał poświęcić urlop. Chwała mu, chwała......
  12. O mamo..............[B]Yona [/B]weź tej pani odpisz...........ze jesteśmy. Ze mamy wiele psów, które tylko szukają by ktoś je pokochał......I że to kosztuje tyle co karmienie psa..........szczepienia co roku i leczenie.... Hmm że ludzie mają takie problemy.....to szok
  13. Dłuugo by tłumaczyć, ale postaram się je zdobyć.
  14. Słusznie prawisz. A mnie jest pilnie potrzebny dom dla jednego takiego ni to wyżła ni to sznaucera. Kurcze........a zdjęć praktycznie nie mam....Bez sensu....
  15. Nieee [B]Yona -[/B]sztywniak ma isć do Pani, a raczej jej osiemnastoletniej siostry mieszkającej z rodzicami w domu z ogródkiem. Na dziewczynkę jest chętny pan ( ciut dziwny na moje oko ), ale jest też chętna pani. Wszystko się rozstrzygnie w poniedziałek. O mamę nikt nie pytał :-( , a w każdym razie ja nic o tym nie wiem. Szkoda...............fajna suńka
  16. No więc jest tak: sztywniak zarezerwowany i sztywniacza siostra też:-). Jadą w poniedziałek na spotkanie z nowymi właścicielami. Jak się wszystko uda, to sceniory mamy z głowy. Danusia ma mi w poniedziałek dać znać, jak poszło. Bianka pokaż mamusię............ona ma maks 2 lata, a moze i mniej. Grzeczna z charakterem już poznanym, spokojna do psic. No w ogóle wszystko o niej wiadomo. I jest niższa od wody mineralnej, a ladniutka taka. Pokaz Pani zdjęcia, opowiedz historię bidulki..........cio? Ladnie proszę......wstaw się za mamusią........
  17. O matko i córko....................do góry!
  18. No ja też:-). Widać od razu że pies jak malowanie i zero ściemy:p
  19. no 08:-). Ciocia to jest dokładna proszę cioci. Hihih nie przyzwyczaiłam się jeszcze .......dopiero od wczoraj jest 0.8, co nie?:-)
  20. Miseczka fajowa ale matusku...........99 zł. No nic uściubolę.......
  21. Jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeenyyyyyyyyyyy dzwoniła przed sekundą do mnie Pani - chce na 100% sztywniaka:-) Zaklepała go i odbiór 10.07 - Boshe zeby to była prawda! Mam na nią wszystkie namiary - podam Danusi - niech się dogadują. A ciotki na kolana i modły do psich aniołów wznosić, żeby się udało........:cunao:
  22. A podawaj. Niczego tak sobie nie życzę niż morza telefonów. A może by tak do Wyborczej elektronicznej je wrzucić? Nigdy tego nie robiłam, ale ponoć działa. Trzeba się sprężyć.........mało casu kruca bomba mało casu
  23. No tak czyli jak moja mastisia angielska ma zwyrodnienie kręgów słupa, to ja powinnam jednak taką na stojaczku co by się nie schylało bidactwo.........
  24. No to Myszka w nowym domku.....:calus: a to dla cioci[B] Yony. [/B]Szykuje mi się kolejna akcja.........ciocia moze już myśleć nad chwytliwym tytułem:evil_lol: A jak tam nasze "sztywniaki" hihih pyta ktoś o nie? jak oglądalnośc.........itp?
  25. Witam w klubie:-) Ja się też nigdzie nie udzielam, ze z jednego psa zrobiły się dwa.......... koty też się jakoś tak rozmnożyły ........no ale w końcu na wieś się wyniosłam, to takie natruralne. To ze większość znajomych ma coś co ja znalazłam..........też jakby norma. To że jak tylko mogę, to jadę, przewiozę, podwiozę, przenocuję........no trzeba pomagać. Ale jak się złapałam na tym, że jak jadę do domu to się na pobocza przyglądam.............i smycz w samochodzie zaczęłam wozić..........pomyślałam sobie acha.........No i jak mój współlokator wczoraj zapytał nieśmiało, a czy przez tydzień moglibyśmy mieć tylko 2 koty.......i 2 psy.......hmmm
×
×
  • Create New...