-
Posts
6128 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neigh
-
Moja Babcia urodziła się w Słomnikach, ja mieszkam na wsi, .....( to tak odnośnie uwag o "warszawiankach")..... I o dziwo bez cienia złości - tu nie behawiorysta jest potrzebny.........tylko terapeuta. I bynajmniej nie dla psa. I mówię to bez złości ........raczej smutno kiwam głową. Marta, Bartek - wiem ze ZAWSZE najbardziej liczyło się dla Was dobro psa. Ale dajcie spokój sobie spokój - bo Wam się on należy, a Irence dajcie szanse - poawanturowania się z kolejnym ( już 3 ) hotelem. Czyli wprost - oddajcie jej Sonie. Przepraszam, przepraszam, przepraszam - gdybym wiedziała wtedy ( prosząc Was o jej hotelowanie) to co wiem teraz NIGDY, PRZYSIĘGAM NIGDY Irena by nie dostała Waszego numeru telefonu. HOWGH
-
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Jedna młoda jedzie w przyszły piątek z Gerardem do nowego, wspólnego domu. Czy w nim zostaną się okaże.....na razie pani mi się podobała, choćby przez to, ze się jej chciało do mnie pociągiem dojechać. Siedziałyśmy i o kotach gadałyśmy. Ale wiecie, ze ja jestem szurnięta.....czy zostawię to insza inszość. A potem jeszcze się okaże, czy się "przyjmą" Spinca czyli druga młoda ciachnięta ma wizytę w piątek jedną......i drugą panią na wizytę w zanadrzu. Przy okazji ogłoszeń dziewczyn dom znalazł.......KRÓWEK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Mam dar przekonywania hihihi ( taki zwykły biało - czarny, po drutowaniu szczęki - z superowym charakterem, niezwykle łowny mieszkaniec zaprzyjaźnionego strychu) Zrobiłam też ogłoszenia Malwince - i były już ponoć pierwsze telefony.....oby pozytywne. Jutro zrobię ogłoszenia Yumi:-) Morela ogłoszenia ma......Frida natomiast jeszcze sie do ogłaszania nie nadaje........ UFF i to by było na tyle..... -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Ja bazarkowo niestety odpadam.......LEŻE finansowo przez te koty........Owszem dostałam 200 zł na badania Morelki - ale każda jazda do weta ( rano zostawić) zaraz odebrać.......to hmm 20 km w jedą.....czyli tak bagatela jakieś 80 km dziś...... -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Usiadłam na chwilę do ogłoszeń Malwinkowych - i sobie uświadomiłam, ze ja nie wiem ile Malwinka już liczy tygodni.......Ania help. No i co powinno zawierać ogłoszenie - moze być tak? Malwinka została znaleziona w wieku niecałych 2 tygodni, odkarmiana butelką, wychowywała się z psem. Poszukuje domu niewychodzącego - ze względu na całkowity brak lęku przed psami. Może mieszkać z psem. Towarzystwo innych kotów nie jest jej potrzebne. Wiek? Charakter? Miziak? nakolankowiec? Świr? dawaj dane........ogłoszenie krótkie i zwięzłe ma być, bo to do Moruska - ostatnio najwiecej osób stamtad właśnie dzwoni. -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Dwie młodociane damy z Trójki Odłowionej zostały dziś wysterylizowane - EwaMarta w pas się tak niski kłaniam jak tylko się da.......Jak wszystko poogarniam i ogólnie.....i szczególnie to zrobię rozliczenia rzecz jasna. Zaszczepiłam dziś Gerarda - we wtorek mam się z nim zgłosić.....jest podejrzewany o bycie wnętrem.......jasny szlag by to! Morela ma jutro rinoskopię......nie wiem już czy pisałam tu co i jak czy tylko na miau.......jak nie to uzupełnie Proszę o wyrozumiałość. Codziennie jestem z kims u weta i NAPRAWDĘ już wymiękam A to młode po sterylce na chwiejnych łapach przyleciało - ucieszone znajomą okolicą, zeżarło z pół miski, wskoczyło do łóżka i śpi:-) -
a nawet jeśli nie......to ja i tak jestem szcześliwa z tego co sie udało osiagnąć. Ja pamietam jak mi Gusia ze łzami opowiadała jak go przetransportowywała od Nersi...i jaka wtedy to była trauma i łapanka I jak sie teraz patrzę na Gnoja rozwalonego na kanapie ( a jak wtedy myślałam w desperacji - eutanazja cholera, bo co z nim robić!) to takie błogie ciepło mi sie wszędzie rozlewa. Co mi tam obroża........on żyje i ma sie dobrze. I nikt tego nie zrozumie tak dobrze jak ja. Bo gdyby Marcie nie wyszło to JA bym go musiała uśpić. Kurna no......
-
Schiza na tle tej obroży jest naprawdę niewiarygodna..... I nie wiem czym Ty sie tak przejmujesz Marta - moja własna suka mieszka ze mna ponad 3 lata - do tej pory byla w 3 pomieszczeniach. Tiaaa Nawet ja przestaliśmy przekonywać. Bo i po co . Jest świrem i akceptujemy tego świra, bo co innego mozna zrobić? Czy ja ją chciałam? Ależ skad! Została, bo nie kazdy lubi świrusy......
-
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
W pas się Lilka kłaniam...... -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Zamierzam ogłaszać mlodą jako Jestem kotem o duszy psa:-) Albo jakoś tak......Absolutnie życze sobie powalajacego domu dla niej.......zasłużyłam na nagrodę. Achaś u dr Niziołka zapłaciłam 50 zł.....i rozwalił mnie maścią kota.....wpisał jej Uwaga! "żółta" hihihhi jak słowo daję. Mam żóltego kota w domu...... Noo i hmmm wygląda na to, ze Coco ( po cichu zwana przez moje dziecko Majką ) wraz z Gerardem wyprowadzają sie do nowego domu. Dopiero po sterylizacji młodej....ale jednak. Noo i razem........ -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Dodam tylko, ze nam kazali odstawić wszystkie leki, bo po kiego skoro nie działają...... No i tyle. Niestety nie umiem odpowiedzieć na pytania - związane z kotem Wygląda na to, ze albo badanie, operacja swięty spokoj, ogromna szansa na dom albo wielka dupa........i tak sobie żyje - długie lub krótsze lata, zdecydowanie mniejsza sznasa na dom -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Przepraszam Kama, ze nie odpowiedziałam na maila, przepraszam wszystkich - ja sie po prostu nie wyrabiam......Dopiero co wróciłam od weta, a to nie koniec tej Morelowej historii.......Mam lekko dosc..... Ja dziś zaliczyłam takiego hmm nooo doła zmęczeniowego............poczułam ze mam chwilowo dośc. Kotów, ich chorób......wetów...... Byliśmy u dr Niziołka. Nooooo i tak Mamy zrobić uwaga trudne słowo "retrolaryngoskopię/rinoskopię oraz tracheoskopię.......Czułam sie normalnie jak Harry Potter już miałam rzucić zaklecie patronusa.........kiedy nam dr zaczął przekładać na ludzkie Otóż : to co Morela ma w płucach to nacieki. Bakteryjne, grzybiczne.......nie wiadomo. Żeby je zwalczyć trzeba wiedzieć jakie są. W tym celu należy hmm nooo wypłukać zawartośc płucek i zrobić posiew. Jednkaże najważniejsze jest badanie polegające na wprowadzeniu do nosa cienuteńkiej rurki. Problem polega na tym, ze rurka musi byc miekka, żeby daleko daleko w gardło i okolice weszła. Noo .......w Polsce takie badanie robi sie we Wrocławiu i od niedawna w Endovecie w Wawce. Mają jeśli trzeba będzie pobrać wycinki. Dr przypuszcza ze Morela ma polipa......i teraz tak - polip ten zwykle występuje u młodych kotów. Nooo ale Morela mogła go mieć jako młody kot, tyle ze nie była diagnozowana. Polipy sie ponoć banalnie usuwa......Tyle ze nie wszystkie. Niektóre są tak przerośnięte albo zwyrodnione ( nowotworowe ) ze po prostu nie ma jak..... Zostało jej zapisane w karcie - Wyraźna duszność WDECHOWA ze świstem . Osłuchowo serce bez zmian, tętno prawidłowe, tony serca czyste, niewielkie szmery oskrzelowe. Zmiany radiologiczne stopniowo cofające sie, nadal dosć wyraźne. Wymagane dokładniejsze badanie obrazowe. Tyle wiem - orientacyjny koszt badania to 200 zł. Ponoć ma to wreszcie zakończyć diagnostykę i oby tak było......bo mam powoli dość........ I teraz tak - zdaniem dr Morela to nadal młody kot, operacje powinna znieść bez problemu. O ile będzie do przeprowadzenia. Jeśli będzie no to luzik - kot dochodzi do siebie po operacji, zaczyna normalnie oddychać jest super.... Jeśli natomiast nie.......cóż no to żyje tyle, ile da radę..... nikt nie powie ile. -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='lilk_a']dajcie jakieś fotki , zrobię :)[/QUOTE] Uff dzięki lilka - ja bym nie zrobiła bo nie umiem. W ogóle nei wiedziałam, że będziemy musiały coś takiego robić. Ania, prześlesz Lilce zdjecia wybrane? I od razu po proszę tez do mnie - zrobie jej ogłoszenia w dwóch miejscach w których umiem:-) -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
o jeeeeeny no jasne, ze na Twoje Ania, przeciez bez sensu, zebym ja Ci potem to przesyłała:-) -
A jesteście pewne, że on sie po prostu nie zgubił?!
-
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Jeeeeeeeeeeeeenyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy jakie to jest wielkie kocisko!!! Trzeba jej ogłoszenia robić.... Mogę jej zrobić na Morusku, jeśli chceta........ -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Odnaleziona Frida została dziś po raz drugi zaszczepiona. Ma miec jeszcze powtórzone odrobaczenie na początku listopada, naturalnie oczy do leczenia dalej Morela......noo mamy trzecie zdjęcie + totalny mętlik w głowie. Mozna to powiedzieć tak: wiem, ze nic nie wiem. Otóż....schudła pół kg, jeść nie bardzo chce. Guzek w płucu się zmniejszył, serce jakby tez.....Nie powinien dawać takich hmm noo reakacji u kota a takze braku zmian w zachowniu ( znaczy sie cały czas kiepsko). W poniedziałęk o 12.00 jesteśmy umówieni u dr Niziołka....... Czyli na razie ciągle niepewność............ -
A ja tak sobie własnie siedzę.........dopiero o 13.00 musze wyjść.....i patrzac za okno, gdzie zimno i deszcz i sie cieszę - kurcze jak to fajnie, ze sie to kolorową udało odłowic. Dzis miałam fajny telefon......Nooo zobaczymy czy cos z niego będzie. Juz jeden taki był i zamilkł.....ten jest obiecujacy - ale nic pozyjom, uwidim:-)
-
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Preparatu nie znam:(........ nie wiem czy jeszcze jest Malwince potrzebny, ona juz powoli przechodzi na normalne dzieciece jedzenie - niebawem szczepienie. Dziewczyna juz chyba z 6 tygodni ma......aczkolwiek ja sie pogubilam. Ania sie musi wypowiedzieć. -
Sie nie poczuwam - posiadanie ludzi na własność jest zakazane! A powazniej......nooo wiem wiem - tylko co mam zrobić? Dług mi w lecznicy rośnie w tempie zastraszajacym. O pomoc w ogłoszeniach juz nie prosze nawet ( tylko grzecznie płace...) a i tak dupa. Moge sobie głowe popiołem posypać, jesli komus to humor poprawi:(
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Neigh replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Jeeeny co gdzies wejde poczytac to o kupach mowa - u Kajaka temat kup, tu Wisniowe kupy.......:-) A powazniej, to mam nadzieje, ze to tylko jakas "przejsciowka" -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Tora&Faro']Melduję że widziałam się z Beatą, podrzuciła sporo bazarkowych rzeczy:) dzięki:loveu: Jak tylko ogarnę bazarek z ciuchami zabiorę się za następny dla kociaków.[/QUOTE] Jutro zadzwonię i jej podziękuje:-) faajne -
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Neigh replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Noo jasne, na taki adres jak w profilu podałas....... Kurcze podaj mi moze pliss jeszcze raz na pw.....