Jump to content
Dogomania

tamb

Members
  • Posts

    7318
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tamb

  1. Będzie mieszkał w bloku, na parterze. Też się o niego bardzo boję. O przegryzaniu smyczy mówiłam. Odwozimy go osobiście i na wszystko zwrócę uwagę. Boję się, żeby nie wyskakiwał przez okno. Mam nadzieję, że jak pokocha tych państwa, nie będzie kombinował z ucieczkami.
  2. Namówię, może się uda. Bardzo przeżywam jutrzejszą adopcję. Ajek jest kochany, chciałabym, żeby już zawsze był szczęśliwy. Zapomniałam napisać, ci państwo nazwali go Aleks.
  3. Jutro zawozimy Ajka z mar.gajko z Amicusa do domu stałego do Chrzanowa. Zapadła decyzja, że trafi do państwa, którym ze starości odszedł zaTM piesek. Miejsce idealne. Relacje zdam jurto.
  4. [quote name='zasadzkas']Kurczę, co za szybka akcja. Tamb, może będziemy Ci regularnie jakieś psy ze Skierniewic zawozić? ;)[/quote] Już następny pies czeka w kolejce. Tym razem z Katowic. Dzisiaj przyjdzie rodzina po zmarłym piesku (ze starości), może dobrych domków będzie więcej. Wtedy proponuję inne bidy.
  5. Rozmawiałam z hop! Nie ma wolnej chwili. Wróciła z Azją od weta, teraz poszła z Aszką.
  6. Aszka jest u hop! Wieczorem hop! sama coś napisze. Jak będzie miała siłę.
  7. Azja i Aszka są u hop! W tej chwili są kąpane i odpchlane. Hop! w nocy podejdzie do komputera, teraz nie mogła rozmawiać. Informacje mam od jej synka i mamy. Aszka urodziła się w schronisku i trzeba ją resocjalizować, wszystkiego się boi, hop! ją niosła, bo nie potrafi poruszać się poza boksem. Jest bez agresji, bardzo miła. Azja zabawowa, mały diabełek. Też miła i bez agresji. Były potwornie śmierdzące i zapchlone. hop! teraz z tym walczy.
  8. Była bardzo miła pani, której umarła sunia. Byłyśmy na spacerku, na którym maluch pokazał, jak ślicznie chodzi na smyczy. Jutro jesteśmy umówione na kolejny spacer. Pani zgadza się na umowę adopcyjną. Powolutku będziemy podejmować decyzję.
  9. Kiedy wróciłam z Gryzkiem dzwonił telefon. W ostatniej chwili odebrałam. Bardzo miła pani straciła sunie w czasie operacji i jest zainteresowana naszym bohaterem. Jutro ma dzwonić w celu umówienia się na spotkanie. Trzymajcie kciuki. Czytała też o nim w Dzienniku Polskim, działanie medialne było podwójne.
  10. Dziękuję za ogłaszanie Ajka. Zdjęcia nowe zrobię. Jest pomyłka w nr. telefonu. Powinno być 012 4118171
  11. Zaglądam, tylko się nie wpisuje, bo i tak nie mogę teraz zabrać. Mam już tymczasowicza.
  12. Mam wolną chwilę, więc mogę napisać coś o Ajku. Ajek odsypia za wszystkie czasy. Leży wyciągnięty na kanapie, kiedy wchodzę do niego merda ogonkiem i nastawia główkę do głaskania i śpi. Na początku był spięty, przrażony nową sytuacją teraz lśnią mu oczy,zaczyna wracać do normalności. Na spacerze co chwile opiera się łapkami o moją nogę, patrzy w oczy, jakby pytał "zostanę u ciebie"? Wychodzi razem z Ozzim, z Gerdą chodzę oddzielnie. W czasie spacerów reaguje na psy bez lęku, w zamkniętej przestrzeni jest przerażony. Biorąc pod uwagę, że Ozzy jest bez agresji, otworzyłam pokój Ajka, Gerdę zamknęłam w innym i doprowadziłam do spotkania chłopaków. Ozzy szczekał, zachęcając do zabawy a Ajek próbował zniknąć. Wszedł w przedpokoju za rower i nie rozumiał sygnałów Ozziego do zabawy. Uważam, że jest za wcześnie, żeby psy poznawać ze sobą w pomieszczeniu. Ajek kojarzy to z bólem i nie ma sensu go stresować. Będą powoli poznawać się na spacerach. Jeśli chodzi o koty, boję się doprowadzać do spotkań. Moje koty kochają psy i nie czują zagrożenia. Biegną na przywitanie, ocierają się o psiego kolegę, strzelają baranki. Kiedy weszłam z jednym z nich na rękach do pokoju Ajka i usiadłam obok niego, próbował kicie skubnąć. Też za wcześnie na kontakt. Na spacerach chodzi ładnie na smyczy, nie próbuje uciekać, idealnie zachowuje czystość. Boi się małych, zamkniętych pomieszczeńI, muszę go wnosić do windy. Na spacerze, kiedy przechodziśmy pod wiaduktem, szedł skulony, na zgiętych nóżkach. Idealny byłby dla niego dom bez zwierząt u bardzo spokojnych ludzi. Dzisiaj jest artykuł o Ajku w Dzienniku Polskim. Jeszcze nikt nie zadzwonił. O 18.45 będzie w programie telewizyjnym "Kundel Bury i kocury" w tv Kraków. Jest zdrowy, ma tylko infekcję skóry. Za dwie godziny odbieramy z apteki specjalne, robione dla niego lekarstwo w postaci pudru w kremie. Łyse i swędzące miejsca będą smarowane. Jeszcze 6 dni będzie dostawał antybiotyk w pastylkach, a potem idziemy do kontroli i robimy drugie odrobaczenie. Są wakacje, psów w potrzebie przybywa, może być problem za znalezieniem domu. Dlatego proszę wszystkich o pomoc, im szybciej Ajek znajdzie nowy dom, tym szybciej pomogę następnemu psu.
  13. Gabi ma 12 lat, jest bardzo kochany i poza szczekaniem bezbronny. Na czarne kudłacze szczeka, trzeba będzie izolować, żeby Mop, sprowokowany szczekaniem nie zaatakował staruszka.
  14. Gabi-piesek hop! żle reaguje na czarne, kudłate psy ale wszystko zostało przewidziane. Azja będzie w mieszkaniu hop!, razem z Gabim. Mop do chwili znalezienia domu stałego, będzie w sąsiednim mieszkaniu u mamy. Większość obowiązków (wyprowadzanie, wizyty u weta) też są na głowie hop!
  15. hop! jutro wejdzie na forum. Wspaniale że może liczyć na pomoc.
  16. Strasznie namieszałam. Napisałam na forum po rozmowie z mamą, zanim hop! zdążyła spytać żuraw o zgodę. Żuraw przepraszam jeszcze raz, że dowiedziałaś się z forum. Hop! przepraszam, że wyszłaś z mojej winy głupio przed żuraw. Dobrze, że żuraw jest wspaniałą osobą, zgadza się i nie gniewa. Jeśli po sprawdzeniu przez Rybc!e w schronisku, okaże się, że wszystko aktualne, dwie sunie będą miały domy stałe a biedny Mopek tymczas. :loveu:
  17. Mop będzie miał tymczas u hop!. Hop! bierze ze schroniska z Elbląga do domu stałego Azję i daje tymczas Mopowi. Wyjazd z Warszawy do Elbląga w piątek.
  18. Infekcja skóry nie jest grożna. Za 7 dni idziemy do kontroli. Rano Gryzek i Ozzi szli na spacer obok siebie. Gryzek jest bardzo grzeczny i kochany.
  19. Jest po ostatnim spacerku, pocałowany na dobranoc.:loveu:
  20. Gryzek dostał antybiotyk w zastrzyku, od jutra przez 7 dni w tabletkach, jutro rano odrobaczenie. Ma infekcję skóry i napletka, ale to nic grożnego. Mogę go poznawać z moimi psami. Na początku był bardzo spięty, teraz przytula się do mnie i odsłania brzuszek. Jest malutki, waży 10kg. Załatwia się ślicznie na spacerze, nie ma z nim żadnego problemu.
  21. Gryzek dostał antybiotyk w zastrzyku, od jutra przez 7 dni w tabletkach, jutro rano odrobaczenie. Ma infekcję skóry i napletka, ale to nic grożnego. Mogę go poznawać z moimi psami. Na początku był bardzo spięty, teraz przytula się do mnie i odsłania brzuszek. Jest malutki, waży 10kg. Załatwia się ślicznie na spacerze, nie ma z nim żadnego problemu.
  22. Gryzek jest u mnie. Podjadł i śpi na kanapie. Napiszę więcej w nocy, za chwilę idziemy do wetki.
  23. Dziękuję za miłe słowa. Działam szybko, bo chcę znaleść dom zanim się przywiążę do psa. Patyczkowi (teraz Jack) znalazłam super dom, ale był za długo i cały czs tęsknię. Trafił do świetnej rodziny, a ja głupia sprawdzam, czy nie mam o nim wiadomości, tak jakby ktoś miał mnie informować całe życie, co słychać u psa.:oops: Dobrze, że umiem się opanować i do ludzi nie wydzwaniam. Ale mnie korci.
  24. Monia&Tofi, proszę, podaj mi Twojego maila, to prześlę tekst i zdjęcia.
  25. Będę czekała na dworcu sama. Gerdy nie wezmę bo i tak się nie zaprzyjażnią w drodze do domu. Na to trzeba kilku dni, przyjmując wersję optymistyczną. Do jutra.;)
×
×
  • Create New...