Jump to content
Dogomania

tamb

Members
  • Posts

    7318
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tamb

  1. Awia w nowym domu: [IMG]http://i18.tinypic.com/5397zu1.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.tinypic.com/6gl3l1u.jpg[/IMG] [IMG]http://i15.tinypic.com/67duuxk.jpg[/IMG] [IMG]http://i17.tinypic.com/4ts5jk8.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.tinypic.com/4oudyx5.jpg[/IMG] [IMG]http://i16.tinypic.com/6c418xg.jpg[/IMG] [IMG]http://i11.tinypic.com/4zldlyf.jpg[/IMG] [IMG]http://i19.tinypic.com/4pmyeeq.jpg[/IMG]
  2. Zszyli ale mówili, że kołnierz nie jest potrzebny, że będzie Smerfa stresował. Ze szwów wystawało trochę poranionego ciała, a mały łobuz rozlizał ranę. Teraz biedny chodzi w kołnierzu a ja biegam po wetach. Nie dopilnowałam i mam za swoje.:oops:
  3. Drugi weterynarz, do którego mam zaufanie (ale jest dalej i droższy) powiedział, że operacja jest zbędna, wystarczy dematol w pudrze, maść tribiotik, kołnierz, co drugi dzień zastrzyk.
  4. Wychodzę do innego weta. Sprawdzę, czy powie to samo. Napiszę po powrocie.
  5. Byłam dzisiaj u weta skontrolować ogon Smerfa bo nie bardzo mi się podobał i okazało się, że w czwartek nie będzie zdjęcia szwów, tylko nowe szycie.
  6. Nika nie ma już śladu na skórze po ugryzieniach pcheł, jest odrobaczona, zaszczepiona przeciwko chorobom zakaźnym. Przed nią czyszczenie ząbków i sterylizacja razem z operacją przepukliny. Założymy z hop! bazarki na ten cel. Liczymy na ostrą licytację.;)
  7. Lulu ma już zdrowe uszka, wyleczoną po pchłach skórę, jest odrobaczona i zaszczepiona przeciwko chorobom zakaźnym. Teraz będzie czyszczenie ząbków i przygotowanie się do sterylki. Planujemy z hop! wystawić coś na ten cel na bazarku. Liczymy na zainteresowanie.;)
  8. Smerf, Ozzy i Gerda były razem nad Wisłą. Gerda z Ozzim biegały, Smerfik spacerował na smyczy. Weszły do mieszkania zgodnie, Gerdunia przypomniała sobie, że jest zła w chwili mycia w wannie (wskoczyła do Wisły) kiedy Smerfik przyglądał się całej akcji. W mieszkaniu dalej izoluję, ale nie ma już takiej agresji jak na początku. Smerfik jest bardzo miły, dzisiaj bawił się piłeczką jak szczeniak.
  9. [IMG]http://i19.tinypic.com/6h4newm.jpg[/IMG] [IMG]http://i12.tinypic.com/4lsctoz.jpg[/IMG] [IMG]http://i16.tinypic.com/6cmu4b8.jpg[/IMG] [IMG]http://i10.tinypic.com/4u47qwz.jpg[/IMG] [IMG]http://i18.tinypic.com/4v4ri54.jpg[/IMG] Zdjęcia Smerfa
  10. Smerf reaguje na "siad" i "podaj łapę", cały czas się przytula, na spacery chodzi razem z Ozzim. Gerda go nie zaakceptowała, więc wyprowadzam ją oddzielnie. Smerfik nie pozwala się zamknąć w pokoju nawet na chwilę, bardzo płacze. Teraz ja muszę się zamykać w jednym pomieszczeniu z nim albo Gerdą na zmianę, a reszta bandy szaleje w pozostałej części mieszkania. Może po kąpieli Gerda go przyjmie do stada, ale kąpiel za cztery dni.
  11. Smerf nie reaguje na koty, nie zaczepia moich psów. Z Ozzim się dogadał bez jednego warknięcia, od Gerdy go jeszcze izoluję (warczała). Kiedy wyszłam z Ozzim i Gerdą, rozpaczał tak głośno, że słyszałam go na drugiej ulicy. Załatwił się na spacerze. Czekam na dzień, kiedy będę go mogła wykąpać. Mam nadzieję, że po zdjęciu szwów w czwartek. Jest kochany ale straszny śmierdziuszek.
  12. Jak długo biedak będzie w szpitaliku? Napiszcie o nim jakieś informacje, wszystko co wiecie. Pewnie nie wiadomo jak reaguje na koty. Myślę o daniu mu tymczasu, ale musicie pomóc mi poszukać dom stały.
  13. [quote name='AgaG']Zgłaszałyśmy z wolonatriuszkami i w gabinecie to i pracownikom... wszyscy mówili, że nie ma gdzie... ale te małe, przerażone można było dać do szczeniaków, suczek, biura, szatni, nawet kociej klatki bo to 4 kilowy pies który był sparalizowany ze strachu ... .Latrerkowaty, który został zagryziony w innym boksie też powinien być odseparowany i nie wracac na boksy z psami.. W wielu schroniskach tak się robi. Boję się o jednego który został w tym boksie też malec ... prawie szczeniak...czy on przeżyje. Buziak śpi właśnie w łóżku.[/quote] Co z tym drugim psiakiem? On nie może zostać w tym boksie.
  14. Widziałam Lulu u mamy i hop! Jest śliczna i bardzo szczęśliwa. hop! i mama zapracowane ale już widać efekty.
  15. Państwo, którzy zaadoptowali maleńką czytają na dogomaniijej jej wątek. Dziękuję za rady, będą bardzo potrzebne. Maja w pociągu była grzeczna, wszystkim bardzo się podobała. Jest śliczna i bardzo miła.
  16. Widziałam Nike u mamy i hop! Jest śliczna, świetnie, że się dogadują z Lulu (Azją). Mama nie złości się o pogryzione fotele i stół, suńki podbiły jej serce. hop! wyprowadza każdą oddzielnie, nie jest to łatwe bo mają cieczke. Podziwiam za poświęcenie i pracę.
  17. Malutka od wczoraj w nowym domku. Jeszcze jestem w Warszawie u hop!
  18. [quote name='Maupa4']już do Was wróciłam ... jako "poradnik" ;) do opieki nad niesłyszącym/niedosłyszącym psem ... wieczorem napiszę z własnych doświadczeń[/quote] Proszę, napisz jak opiekować się malutką. Maja ładnie aportuje i trzeba to wykorzystać. Jeśli piłeczka będzie dla niej ważna, będzie się na niej skupiać na spacerze. Czy można ją puszczać ze smyczy? Czy w razie problemów Państwo, którzy chcą ją zaadoptować będą mogli zwrócić się do Ciebie po radę? Bardzo się o nią boję. Ona nie słysząc warczenia mojej Gerdy, chciała się a nią bawić.
  19. Wróciliśmy od weta (tego od mar.gajko), specjalnego urządzenia do badania słuchu nie ma nikt w Krakowie, zbadał matodami tradycyjnymi. Stan zapalny już prawie wyleczony, możliwe, że słuch wróci. Nie ma zmian, uszkodzeń, możemy mieć nadzieję na poprawę.
  20. Maleńka jedzie do Warszawy. Problem ze słuchem nie przeraził zainteresowanych adopcją. Wspaniali ludzie, trzeba koniecznie na forum poradzić, jak opiekować się takim pieskiem. Ja dzisiaj idę do poleconego przez mar.gajko weta. Ciekawe, co powie. Wyjazd do Warszawy w poniedziałek albo wtorek.
  21. Może w tytule wątku dodać zapytanie, jak opiekować się głuchym psem. Mam wrażenie, że niektóre dżwięki słyszy. Żeby to były problemy przejściowe. Państwo zainteresowani adopcją wszystko już wiedzą, jutro będzie odpowiedź.
  22. Zrozumiałam, dlaczego Gerda jej nie przyjęła. Malutka nie słyszała powarkiwań Gerdy, nie było komunikacji. Jutro idę do weta, który zbada jak bardzo jest głucha, określi to procentowo, sprawdzi czy są dżwięki, które słyszy. Na zgniatanie plastikowej butelki reagowała. Kontakt mam od mar.gajko.
  23. Rozmawiałem z lekarzem z Arki (robią tam specjalistyczne badania) i powiedział, że nie ma innej metody sprawdzania.
  24. Nic nie mówił o zmianach, czyścił, wyjmował ciemno brązowe świństwo i przy kolejnej wizycie mówił, ze jest lepiej. Zadzwonię jeszcze do Arki, może oni potrafią precyzyjnie zbadać słuch.
×
×
  • Create New...