Jump to content
Dogomania

tamb

Members
  • Posts

    7318
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tamb

  1. Karolek trochę przytył, z Ozzim i kotami się bawi, z Gerdą udają, że się nie widzą. Wstawiłam na wątku małego zdjęcia.
  2. Pidzej, bardzo dziękuję :loveu: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img474.imageshack.us/img474/7/mmmmem8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img513.imageshack.us/img513/7645/maypatykgw1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img184.imageshack.us/img184/3861/maypatyl2ys0.jpg[/IMG][/URL]
  3. No to mamy po sąsiedzku maluchy. Twój to piesek, czy sunia?
  4. Sunia ma około 7 lat. Jest piękna.
  5. No cóż, stałam się tymczasem dla szczeniaków. Gerda nie przyjmie żadnego dorosłego, więc muszę unikać wątków o starszych psach w potrzebie. W ich przypadku jestem bezradna. Ale szczeniaków potrzebujących pomocy jest dużo, i zawsze mogę coś dla nich zrobić. ;) Jeśli możesz ogłosić to super.
  6. Grzybicę da się wyleczyć bez problemu, tylko będzie to trochę trwało. Jest to efekt warunków w jakich przebywał. Dla moich psów i kotów nie jest to zagrożeniem, bo są silne, zdrowe i dobrze odżywione. Karolek za dwa tygodnie nie będzie miał śladów zagłodzenia. Bardzo szybko się regeneruje.
  7. Karolek nie jest już izolowany od Gerdy. Gerda udaje, że go nie widzi, a on omija ją szerokim łukiem. Z Ozzim się bawi. To wielka ulga, że nie muszę już psów rozdzielać. Wetka zbadała malucha i okazało się, że bolą go uszka z powodu grzybicy. Kupiłam maść, którą mam smarować dwa razy dziennie. Na ulicy i u wetki, był przerażony. Wtulił główkę tak, żeby niczego nie widzieć. Jest kochany.
  8. Karolek jest już spokojniejszy, tylko bardzo boi się Gerdy. Gerda to czuje i wolę nie ryzykować spotkaniem. Z Ozzim już się dogadał, z kotami spał dzisiaj na łóżku. Kiedy byliśmy z naszymi psami na dalekim spacerze, został sam i nie płakał. Je małe ilości często, kupki robi zdrowe. W poniedziałek idziemy do wetki.
  9. Jaki Dziadzio jest dla kotów i innych psów? Napiszcie, proszę jak najwięcej informacji, bo w przyszłym tygodniu będą ogłoszone w DP dwa stare pieski i jeśli bedzie odzew, można proponować też Dziadzia. Pęka mi serce na takich wątkach, ale nie mogę dać tymczasu dorosłemu psu, bo moja suka nie przyjmie.:-(
  10. Spał z moim synem w łóżku. Ale z Gerdą nie mogą się jeszcze spotkać w mieszkaniu.
  11. Mały psiaczek Karol jest u mnie. Jest śliczny, ale bardzo chudziutki. Boi się moich psów. Koniecznie potrzebny domek stały, idealny i na zawsze.
  12. Psiak jest właśnie w drodze do mojego domu.
  13. Jestem trochę więcej niż pełnoletnia.;) Ale ile mam lat nie zdradzę. Odkąd jestem na dogomanii (a jestem krótko), miałam Bobika (młody psiak Bobik z wyrokiem odroczonym do świąt) i Kasię (Kraków-szczeniak na środku ulicy). Nie potrafię policzyć psów na tymczasie, zanim się zalogowałam. Z moich własnych, za TM są:Titka,Kama,Kundzia, Tupek, Puszek, kicia Naomi, szczurzyca Mela. Żyją i mają się świetnie Gerda, Ozzy, koty-Mija i Miodek. Na jakie pytania mam jeszcze odpowiedzieć?
  14. Jeśli nikt się nie zgłosi, a będzie transport do Krakowa, sunię przyjmę. Mogę mieć na tymczasie wyłącznie szczeniaki, bo moja Gerda dorosłych psów nie akceptuje w domu, a moje koty są kolejną barierą (często do pokonania). Ozzy przyjmie każdego zwierzaka.
  15. A u kogo ona jest w tej chwili?
  16. Bardzo się cieszę, że maluch ma domek. :multi:
  17. Daję mu tymczas w Krakowie. Czy możliwy jest transport??
  18. Rozmawiałam z mar. gajko z Amicusa i mam już informacje o suczce. Jest w typie owczarka niemieckiego, bardzo pragnie kontaktu z człowiekiem, ma około 7 lat. Jest bardzo czysta, była psem domowym. Zamknięta w boksie, jest nieszczęśliwa, cały czas szczeka. Szukamy domu stałego, tymczas też bardzo potrzebny. Jest łagodna. Zdjęcia będą w poniedziałek.
  19. W przyypadku tej suki, Amicus stał się ratunkiem. Ja tylko zrobiłam alarm.
  20. Państwo Bobika są wspaniali. Bardzo o niego dbają. Naprawdę staram się dokładnie sprawdzić dom, zanim zostawię w nim zwierzaka. Cieszę się Dziunia, że z nimi rozmawiałaś. :loveu:
  21. Jeśli sunia zostanie w hotelu, trzeba wspomóc Amicus finansowo. Wiem, że robią dla zwierząt o wiele więcej, niż pozwalają fundusze. Nr. konta Amicus, jest na ich stronie. Ja jutro wystawię coś na bazarku. A dla suni szukajmy domu.
  22. Adres i nr. tel. do właścicieli Kasi oczywiście mam i już dałam mar.gajko z Amicusa. Mariola podpisze umowe adopcyjną w sobotę albo niedzielę. Odstąpiłam od zasady i dałam Kasię przed podpisaniem umowy, nie odwiozłam osobiście, bo osoby adoptujące znam i ręczę głową za bezpieczeństwo Kasiuni. Teraz trochę odpocznę, załatwię parę spraw zawodowych, wymagających wyjazdów i jeśli będzie jakaś psia katastrofa spróbuję pomóc.;) Telefon osoby chętnej na psa dałam Marioli, a jutrzejsze spotkanie z nią odwołałam. Jeśli miejsce okaże się dobre, na pewno się nie zmarnuje.
  23. Jano, i jaka decyzja ? Hotelik czy Twój dom ?;)
  24. Kasiunia pojechała do nowego domku.:multi: Nowi właściciwle wspaniali i może napiszą coś na dogo...;)
  25. Ze wszystkich telefonów w sprawie Kasi, dwa były warte spotkania. Dzisiejsze spotkanie i na 100 adopcja to kontakt absolutnie bezpieczny. Drugi sensowny telefonicznie kontakt to osoba, która ma przyjść jutro. Nie odwołałam jeszcze spotkania, bo pomyślałam, żeby uprzedzając panią o adopcji Kasi, pokazać jej inną podobną do Kasi suczkę. Jeśli ktoś ma taką psiunię i się do mnie odezwie, zawiadomię chętną na psa o małej zmianie i pokażemy następnego szczeniaka. Spotkanie to tylko pokazanie psa, adopcja odbyłaby się w domu zainteresowanej, ponieważ miejsce trzeba sprawdzić.
×
×
  • Create New...