-
Posts
7318 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tamb
-
Maleństwo z Radomia-mamy domek-mała nie słyszy,prosze o rady...
tamb replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Uszy miała wczoraj czyszczone przez weterynarza. Kupiłam u weta otosol do przemywania uszu, 3 razy dziennie wkraplam dicortineff od zeszłej soboty. -
Maleństwo z Radomia-mamy domek-mała nie słyszy,prosze o rady...
tamb replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam do weta i mówił, że badanie słuchu polega na klaskaniu, stukaniu i obserwacji psa. Żebym zrobiła to sama. Zrobiłam i mała reaguje na zgniatanie plastikowej butelki, na mocne tłuczenie w zlew, nie reaguje na głos, lanie wody, skrobanie. Czy istnieją inne badania? Co robić? -
Maleństwo z Radomia-mamy domek-mała nie słyszy,prosze o rady...
tamb replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Mam złe przypuszczenia i obym się myliła. Kiedy Maja przyjechała do mnie, zauważyłam, że kiedy śpi nie przeszkadzają jej żadne dźwięki. Dzisiaj na spacerze siedziałam w trawie na korzeniu a Maja i Ozzy biegały. Nagle Maja nie widząc mnie (chociaż byłam tuż obok) zaczeła się rozglądać. Zawołałam, zagwizdałem, nie reagowała. Po powrocie do domu wydawałam wysokie dźwieki, stukałam, Maja nie zwracała uwagi. Podejrzewam, że jest głucha. Dzisiaj idę do weterynarza. Zapytałam państwa z Warszawy, którzy czekaj na sunie, czy jeśli weterynarz potwierdzi jej głuchotę zaadoptują ją. Dadzą odpowiedź wieczorem. -
Maleństwo z Radomia-mamy domek-mała nie słyszy,prosze o rady...
tamb replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Cudne zdjęcia. Hop! odwiedziła osoby zainteresowane adopcją suni. Miejsce bardzo dobre, w poniedziałek lub we wtorek jedziemy do Warszawy.:multi: -
Maleństwo z Radomia-mamy domek-mała nie słyszy,prosze o rady...
tamb replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Dzwoniła osoba zainteresowana Mają. Już dzisiaj o 16-tej hop! spotka się z rodziną chcącą zaadoptować malucha. Potencjalny domek jest w Warszawie. Jeśli domek okaże się odpowiedni, zawiozę ją na początku tygodnia. -
Maleństwo z Radomia-mamy domek-mała nie słyszy,prosze o rady...
tamb replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Malutka jest niesamowita, w tym wieku stara się załatwiać na spacerze. Wynoszę ją na ogrodzone boisko przy krytym basenie, jest tam zakaz wprowadzania psów, więc nie ma ryzyka, że sunia czymś się zarazi. Łamię przepisy ale sprzątam po małej. Maja (tak ma na karcie ze schroniska) skacze w trawie jak mały zajączek, cieszy się wolnością. W domu załatwia się sporadycznie. Niepokoi mnie jej kaszelek. Weterynarz zbadał i powiedział, że poza problemem z uszkami maleństwo jest zdrowe. Maja nie zakaszlała przy nim. W domu jednak czasem kaszle. Może to, po chorobie, jaką przeszła w schronisku? Proszę, zapytajcie wetki, która ją leczyła. Z Ozzim i kotami się bawi, od Gerdy ją jeszcze izoluję. Kiedy mała jest u mnie na kolanach, Gerda ją wącha bez cienia agresji ale kiedy mała była na podłodze a Gerdunie trzymałam za obrożę, warczała. Mała waży 3 kg. a Gerda 34 więc nie będę przesadzać z kontaktem dziewczynek. -
Rozmawiałam z mamą i hop! i mam kilka informacji o Aszce. Sunia w mieszkaniu kochana pieszczocha, na spacerze bardzo się boi. Boi się psów, ludzi, samochodów. Czasem reaguje gwałtownym szarpnięciem na smyczy i trzeba uważać, żeby się nie wyrwała. Ma cieczkę. Błyskawicznie nauczyła się załatwiać na spacerze. Przypominam o składce na szczepienia, sterylizację, operację przepukliny, czyszczenie zębów (są w strasznym stanie). Wszystkie trzy zabiegi będą robione przy jednej narkozie.
-
Maleństwo z Radomia-mamy domek-mała nie słyszy,prosze o rady...
tamb replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Maleństwo było u weta, uszka wyczyszczone, w poniedziałek odrobaczenie i kolejna wizyta z uszkami. Sunia jest śliczna, myślę, że domki będą się biły.;) -
Maleństwo z Radomia-mamy domek-mała nie słyszy,prosze o rady...
tamb replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Mam już sprawny komputer. Czekam na małą. -
Maleństwo z Radomia-mamy domek-mała nie słyszy,prosze o rady...
tamb replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Jest transport. Wysyłam prywatną wiadomość. -
[quote name='hop!']Zacznę od podziękowań. Dziękuję: [B]żuraw [/B]- za to, że pojechała ze mną po Azję i Aszkę oraz za cierpliwość i wyrozumiałość podczas podróży (zapchlona do granic możliwości Azja i przerażona Aszka - obydwie śmierdziuchy - wymiotowały, sikały i kupkały). [B]Poker, AnkaG, madzia828[/B] za wpłaty na transport - razem 70 zł. Ważne sprawy finansowe: Koszt benzyny wyniósł 270 zł i na razie oddałam żuraw 170 zł ( jak łatwo obliczyć stówę dołożyłam z własnej kieszeni). Koniecznie trzeba zwrócić żuraw brakujące 100 zł. Proszę o wpłaty na ten cel. Sama nie jestem w stanie wszystkiego sfinansować. Kolej na przyjemniejszy temat pt.: [B]Azja[/B]. Azja jest bardzo kochaną i spontaniczną suczką. Niestety jak się okazuje ma mnóstwo lęków, które powoli odkrywam. Boi się świata zewnętrznego - zwłaszcza ludzi. Na smyczy porusza się tuż przy nodze albo robi parę kroków, rozgląda się i znów parę kroków. Przy tym cała drży i jest potwornie spięta. Gdy zbliża sie grupa ludzi kładzie się lub robi odwrót i chce wiać. Oczywiście załatwia się w domu. Zaraz po przyjeździe była akcja - kąpiel i odpchlenie (nie było to miłe ani dla niej ani dla mnie). Całe ciałko miała pogryzione przez pchły i obolałe. Oprócz tego głęboką rankę na udku, którą pani weterynarz dzisiaj oczyściła i zaleciła smarowanie jodyną a później maścią nagietkową. Oprócz tego ma leczone uszka - ma drożdżaki. Jutro ją odrobaczę a w poniedziałek kolejny raz będzie odpchlona. Za tydzień kontrola i jak wszystko będzie w porządku szczepienie. Potem czeka ją sterylizacja + czyszczenie zębów (ma straszny kamień). Ma około 3 lat i waży ponad 8 kg. Na razie tyle mogę napisać. Teraz muszę się skupić na unormowaniu spraw wypróżniania się, łagodzeniu lęków, oswajaniu ze wszystkim i wszystkimi. Dodatkowo pracuję nad drugim dzikusem - Aszką ...[/quote] Proszę o pomoc dla hop!:loveu:
-
[quote name='hop!']Dziękuję żuraw za to, że pojechała ze mną po Aszkę i Azję, za wyrozumiałość i cierpliwość podczas podróży - suczki śmierdziały, wymiotowały, sikały, robiły kupę a dodatkowo Azja była maksymalnie zapchlona. Koszt transportu wyniósł 270 zł ale na razie oddałam żuraw 170 zł - stówę z własnej kieszeni i 70 zł pochodzące z wpłat od Poker, AnkaG.,madzia828 (wielkie dzięki). Trzeba oddać żuraw brakującą stówę - proszę o wpłaty na ten cel. Aszka jest suczką, która od urodzenia wegetowała w schronisku - to jedyne co znała. Z trudem złapana i wyciągnięta z boksu nie szła tylko pełzała. Zabrałam ją z jej świata i teraz muszę przyzwyczaić do zupełnie innego. Gdy Aszka się boi - kładzie się i udaje, że nie słyszy i nie widzi. Muszę ją przenosić na rękach - wtedy robi się sztywna. Załatwia się oczywiście w domu. Panicznie boi się psów a wobec ludzi zachowuje ostrożność. Czuje lęk, gdy jest ciemno. Jest kochaną sunią ale na razie "dzikusem". Kupiłam jej szelki, bo z obroży łatwo mogłaby się uwolnić ( była za luźna, bo wymiarów Aszki nie znałam ). Aszka ma około roku i waży prawie 18 kg. Wykąpałam ją i odpchliłam (bardzo walczyła całym ciałem i pazurami). Jutro - odrobaczenie. W sierpniu szczepienia. Potem czeka ją sterylizacja + operacja przepukliny brzusznej+czyszczenie zębów z kamienia. Czeka mnie dużo pracy i wydatków. Proszę o wpłaty, bo samej będzie mi bardzo ciężko wszystko sfinansować.[/quote] Proszę o pomoc dla hop!:loveu:
-
Maleństwo z Radomia-mamy domek-mała nie słyszy,prosze o rady...
tamb replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Na własną rękę też szukam transportu. Mała będzie miała u mnie tymczas. -
Mam super wiadomości z domku Aleksa. Jeden z członków rodziny zdecydował się dzisiaj na urlop, żeby Aleks nie był sam,:loveu: Wizyta wetki będzie domowa, żeby psinki nie stresować. Aleks macha ogonkiem, wszystkich wita. Ten pies jest w cudownym domku. Bardzo się cieszę i biorę na tymczas maleństwo z Radomia.
-
Maleństwo z Radomia-mamy domek-mała nie słyszy,prosze o rady...
tamb replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Po 18-tej zadzwonię do osoby, która jedzie do nas w sprawach zawodowych z Orońska 4VII. Zapytam, czy nie zabrałaby małej. Jeśli się zgodzi, będzie potrzebny koci transporter na czas podróży. Zadzwoniłam i okazało się, że trzeba szukać innego transportu, jeśli podejmiecie decyzję o tymczasie u mnie. Komu mam podać swój nr. telefonu? -
Maleństwo z Radomia-mamy domek-mała nie słyszy,prosze o rady...
tamb replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Wyjaśnię, dlaczego zadaję te pytania. Mam dwa własne psy (suka i pies) i trzeciemu psu w potrzebie daję domek tymczasowy. Moja suka toleruje tylko szczeniaki, psy dorosłe czekają na dom stały odizolowane w oddzielnym pokoju. W przypadku suczki, nie może to być szczeniak w wieku ok. 5-miesięcy, bo Gerda go nie przyjmie. Szczeniaka nie da się zamknąć w oddzielnym pokoju, bo będzie płakał. Muszę mieć dokładne informacje na temat chorób psa, nie chcę aby po wyadoptowaniu tymczasowicza, następny przyjęty, słaby i bez szczepień był narażony na chorobę. Nie znam schroniska w Radomiu. Jeśli tam są znośne warunki i szansa na adopcję, nie ma sensu psa przewozić do mnie do Krakowa. Jeśli życie psa jest zagrożone, mój dom jest jedynym ratunkiem, nie będzie przeciwskazań wererynaryjnych (mając informację zadzwonię do wetki), dam małej tymczas. -
Jesteście wspaniali. Dobrze, że są tacy ludzie.
-
Maleństwo z Radomia-mamy domek-mała nie słyszy,prosze o rady...
tamb replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Czy ona już nie zaraża? Poproszę o wszelkie informacje na jej temat. Kiedy przeszła nosówkę, jak była leczona, czy są jakieś powikłania. Dokładnie w jakim jest wieku. -
Nie wytrzymałam i zadzwoniłam do nowego domku Aleksa. Był już na kilku spacerkach, cieszył się dobrym jedzeniem i przywitał pierwszych gości. Państwo są szczęśliwi, że do nich trafił. Ja też się cieszę, bo ma przed sobą długie i szczęśliwe życie. Państwo zamówili wizytę domową weta, żeby Aleksa nie stresować lecznicą.:multi:
-
Aleks już w nowym domu. Teraz czekm na wiadomości, jak się zaklimatyzował. Państwo wspaniali.