-
Posts
7318 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tamb
-
Moje psy uwielbiają żwacze i wędzone uszy, więc i Maks pewnie się ucieszy. Ale śmierdzą strasznie, Tż wywalał mi je z szafki z przedpokoju na balkon. Następnym razem zamówimy coś bardziej cywilizowanego.
-
[quote name='salibinka']Brawo dla obecnej Opiekunki Maksa :)[/QUOTE] Brawo, jestem bardzo wdzięczna za ogromną pracę, włożoną w Maksa.
-
Tak Maks reaguje na Foksie i Dżekuś, którą niedawno poznał. Cudownie się otworzył w obecnym miejscu, niedługo będzie można go ogłaszać.
-
[IMG]http://img593.imageshack.us/img593/8806/maks1.jpg[/IMG] [IMG]http://img715.imageshack.us/img715/3736/maks2.jpg[/IMG] [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/1829/maks3l.jpg[/IMG]
-
Dług Meli to 152zł. Kto może pomóc spłacić?
-
[URL]http://www.dziennik.krakow.pl/pl/po-godzinach/przygarnij-zwierzaka/1157051-amor-szuka-dobrego-domu.html[/URL]
-
Koleżanka łapała u księży kilkanaśnie zabiedzonych kotów i wtedy zobaczyła Tinkę. Księża chcą ją wydać, proszą o znalezienie domu. Można ją zabierać do weterynarza, leczyć. Jakby się ją zabrało do hotelu, byliby zadowoleni. Tylko nikt nie ma pieniędzy na hotel. Obiecali, że może u nich być, tak długo, aż nie znajdziemy domu. Karmę też łaskawie przyjmą. Nie ma co liczyć jednak na dobrą opiekę i jakieś uczucia.
-
Ktoś z rodziny oprawcy oddał Tinę do księży. A księża nie leczą, karmią resztkami, proszą o szukanie domu. Tyle tylko, że nikt jej nie dręczy a księża są otwarci na współpracę (jak im się przywiezie karmę, dadzą i przygotują balię, w której będzie można wykąpać Tinę). Nie trzeba w tej chwili też, wchodzic w koszty hotelu. W allegro cegiełkowym i w ogłoszeniach, nie piszmy, gdzie jest obecnie, bo nie byłoby dobrze, jakby księża poczuli się urażeni i przestali wpuszczać do Tiny.
-
[quote name='tamb']Bardzo pilne! Czy ktoś, kto bywa w schronisku, mógłby zrobić zdjęcia białemu psu, średniej wielkości, nr. schr. 98/06/11, nazwany "Kieł". Zdjęcia poproszę na adres [EMAIL="tamaraart@vp.pl"]tamaraart@vp.pl[/EMAIL] Pies może być jeszcze na kwarantannie. Zginął komuś ze smyczą, znajoma zawiadomiła schronisko, a mnie poprosiła o ogłoszenie w dzienniku. Ogłoszę go, ktoś może rozpacza a pies niepotrzebnie cierpi, ale muszę mieć zdjęcia.Bardzo proszę.[/QUOTE] Prośba dalej aktualna. Szkoda psa.
-
Mela czuje się dobrze, Pani cierpliwie czeka.
-
Przecinek nie szuka domu, wrócił do swojego, w którym jest kochany.
tamb replied to tamb's topic in Już w nowym domu
Nikt się nim nie interesuje. -
Księżniczki już w DS! Wszystkim dziękujemy za pomoc! :)
tamb replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Jak będą gotowe do adopcji, dajcie znać. Ogłoszę je w Dzienniku Polskim w Krakowie. -
Kraków - Tola, suczka golden retriever do adopcji
tamb replied to Tatiana i Marcin's topic in Już w nowym domu
Wpisuję się po rozmowie z Panią Olą, która była od dłuższego czasu opiekunką Toli i znalazła dla niej dom. Wszystko jest dobrze, Tola nie przejawia najmniejszej agresji, śpi z jednym z domowników w łóżku, jest wręcz idealna. Mogę się tylko cieszyć, że nie została uśpiona -
Maleństwo już u mnie, nie było w nocy komplikacji. Dla bezpieczeństwa weterynarz zostawił ją u siebie, ale już nie ma zagrożenia. Smutna, obolała, wydaje się jeszcze mniejsza niż jest. Takie biedactwo.
-
Została na noc u weterynarza, wolał ją poobserwować do rana. Było krwawienie, nieduże, ale było.
-
Pani Ola już rozmawiała z Agnieszką, dałam jej numer telefonu. Nie byłoby to w porządku, gdyby była tylko od płacenia, bez możliwości decyzyjnych. Jedno pociąga za sobą drugie. Jednak z tego co wiem, bardzo szanuje Agnieszkę i weryfikacja chętnych będzie znana Agnieszce. Pewne rzeczy można robić wspólnie, dla dobra psów. Jednak nikt nie zgodzi się na pokrywaie kosztów hotelu a eliminację jego osoby z decyzji o domu stałym. Jestem dobrej myśli bo i Pani Ola i Agnieszka kochają psy i chcą jak najlepiej.